Kingdom of Ash

Cykl: Szklany Tron (tom 6.1)
Wydawnictwo: Bloomsbury USA
8,67 (99 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
25
8
26
7
12
6
1
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kingdom of Ash
data wydania
ISBN
9781408872918
liczba stron
992
słowa kluczowe
fantasy, szklany tron
język
angielski
dodała
Vianna_Lan Le

Captured by the Queen of the Fae, Aelin is trapped inside an iron box in a secret location, with seemingly no hope for escape. As she endures months of torture, her friends scatter to different fates. Without Aelin to protect them, soldier Aedion and shapeshifter Lysandra need to defend their homeland at all costs. Also left to forge their own paths in order to change history are Chaol, the...

Captured by the Queen of the Fae, Aelin is trapped inside an iron box in a secret location, with seemingly no hope for escape. As she endures months of torture, her friends scatter to different fates. Without Aelin to protect them, soldier Aedion and shapeshifter Lysandra need to defend their homeland at all costs. Also left to forge their own paths in order to change history are Chaol, the witch Manon, and the golden boy Dorian-while Aelin's mate, the fae male Rowan, searches the world over for his lost love.

As Aelin gathers the strength to save herself and fight the ultimate battle of her life, all of their destinies hang in the balance. Some ties will bond even tighter together, others will be severed forever, and mysteries will be revealed in this action-packed, heart wrenching series finale.

 

źródło opisu: https://www.bloomsbury.com/au/kingdom-of-ash-9781408872918/

źródło okładki: https://www.bloomsbury.com/uk/kingdom-of-ash-9781408872918/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 636
ZaczytanyIntrowertyk | 2019-05-02
Przeczytana: 01 maja 2019

Ponownie jestem całkowicie zauroczona kolejną książką Maas. Autorka ta pisze w sposób, który jest kompatybilny z moimi czytelniczymi zamiłowaniami. Różnorodność postaci i ich charakterów, moce, którymi dysponują, przeróżne relacje między nimi, prawdziwa miłość, zło, bitwy... Uwielbiam to wszystko! Ciężko mi znaleźć coś, co mi się w jej książkach nie podoba.

Tak też było teraz, przy lekturze pierwszej części "Królestwa popiołów". Już pierwsze rozdziały wywołały wzruszenie, ciężko było mi czytać o tym, co działo się z Aelin, Rowanem... Obok rozdziałów o Manon i Dorianie, które jak zawsze były moimi ulubionymi, te o Aelin czytało mi się tak samo dobrze! Do tego Chaol, Yrene, Lorcan, Elide, Aedion, Lyssandra... Oni wszyscy przedstawiali, co działo się w najróżniejszych miejscach Erilei. I wiecie co Wam powiem? Po połowie książki pomyślałam sobie: Robi się z tego trochę Gra o Tron... Bałam się, że zaraz wszyscy zginą! Maas stworzyła takie napięcie, jedną wielką niewiadomą! Najchętniej czytałabym bez przerwy! A kiedy nie mogłam czytać, w kółko o tej książce myślałam.

Ale żeby nie było, zdarzyło się kilka rozdziałów Aediona i Lyssandry, które czytało mi się gorzej, przy których znów chciałam być przy Manon albo Aelin.
I to właśnie Manon dostarczyła mi największych emocji. Jest niesamowitą postacią, która ewoluuje, z której można być dumnym. Przy bardzo ważnym momencie jej dotyczącym, płakałam jak głupia. To było takie piękne!

"To, co zostało skradzione, jest odnalezione, a to, co przepadło, wróciło do domu".

Czy czytając to, można było nie mieć ciarek na plecach? Albo łez w oczach?

"Jeśli jednak dojdzie co do czego, nie zawaham się wyciągnąć przeciwko wam broni, by zapewnić przyszłość tym, którzy nie mogą sobie jej samodzielnie wywalczyć".

Tyle emocji! Jestem szczerze zachwycona i czekam z niecierpliwością na drugą część! Jestem wręcz pewna, że Maas zapewni nam spektakularne zakończenie tej serii!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Real Madryt. Królewska era Galacticos

Baardzo fajnie się czytało Dużo zakulisowych spraw i ukazania jak funkcjonuje największy klub świata.Leszek Orłowski zrobił kawał dobrej roboty....

zgłoś błąd zgłoś błąd