Wtyczka

Tłumaczenie: Rafał Lisowski
Wydawnictwo: Wydawnictwo RM
7,32 (22 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
3
7
6
6
7
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Canary
data wydania
ISBN
9788377736456
liczba stron
437
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Wzorowa studentka Sarie Holland zostaje zatrzymana przez policję, kiedy wyświadcza przysługę swojemu chłopakowi. Podrzuca go pod jakiś podejrzany adres na przedmieściach Filadelfii. Okazuje się, że policja urządziła tam zasadzkę. Chłopak ucieka z samochodu, nie oglądając się na Sarie, a dziewczyna zostaje z przesyłką narkotyków. Sarie nie chce go wydać, ale też nie uśmiecha się jej przyszłość...

Wzorowa studentka Sarie Holland zostaje zatrzymana przez policję, kiedy wyświadcza przysługę swojemu chłopakowi. Podrzuca go pod jakiś podejrzany adres na przedmieściach Filadelfii. Okazuje się, że policja urządziła tam zasadzkę. Chłopak ucieka z samochodu, nie oglądając się na Sarie, a dziewczyna zostaje z przesyłką narkotyków. Sarie nie chce go wydać, ale też nie uśmiecha się jej przyszłość w więzieniu, dlatego zgadza się na współpracę z policją. Zostaje OZI (osobowe źródło informacji - w terminologii policyjnej tajny współpracownik).

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Karolina książek: 165

Wciągać nosem. Działanie natychmiastowe

Czy bycie najbardziej odpowiedzialnym uczestnikiem studenckiej imprezy, który jako jedyny z całego towarzystwa zachowuje względną trzeźwość, może wpakować nas w kłopoty? O ironio. Oczywiście, że tak. I to w tarapaty przez wielkie „T”. W szczegółach ten niesprawiedliwy, antyabstynencyjny scenariusz rozwija Duane Swierczynski czyniąc go punktem zapalnym odświeżającej powieści sensacyjnej pt. „Wtyczka”. Kiedy poproszona o podwózkę Sarie zamyka drzwi do auta, swoje zorganizowane, spokojne życie wyróżniającej się studentki widzi po raz ostatni. Odpalając silnik – choć na razie nie jest tego świadoma – wyrusza w drogę, która rzuci ją w sam środek przestępczego półświatka Filadelfii. A czytelnika poprowadzi przez idealnie kręte, wyboiste i zaskakujące meandry wartkiej akcji zatopionej w przystępnym stylu i całym morzu błyskotliwego humoru.

Miało chodzić tylko o odebranie potrzebnej książki. Okazuje się jednak, że podwożony przez Sarie znajomy (co pewnie istotne, bohaterka nie obraziłaby się, gdyby był kimś więcej) to diler narkotyków, który przejąć musi właśnie kolejną dostawę towaru. W wyniku fatalnego zbiegu okoliczności, Sarie, ze świeżutką paczką nielegalnych substancji na tylnym siedzeniu samochodu, dostaje się w ręce policji. Drew, czyli winowajcy całego zamieszania, udaje się uciec, natomiast bohaterka – mimo wszystko chcąc chronić chłopaka, a jednocześnie nie uznając trafienia za kratki za akceptowalne wyjście z sytuacji – zgadza się zostać tajną informatorką...

Czy bycie najbardziej odpowiedzialnym uczestnikiem studenckiej imprezy, który jako jedyny z całego towarzystwa zachowuje względną trzeźwość, może wpakować nas w kłopoty? O ironio. Oczywiście, że tak. I to w tarapaty przez wielkie „T”. W szczegółach ten niesprawiedliwy, antyabstynencyjny scenariusz rozwija Duane Swierczynski czyniąc go punktem zapalnym odświeżającej powieści sensacyjnej pt. „Wtyczka”. Kiedy poproszona o podwózkę Sarie zamyka drzwi do auta, swoje zorganizowane, spokojne życie wyróżniającej się studentki widzi po raz ostatni. Odpalając silnik – choć na razie nie jest tego świadoma – wyrusza w drogę, która rzuci ją w sam środek przestępczego półświatka Filadelfii. A czytelnika poprowadzi przez idealnie kręte, wyboiste i zaskakujące meandry wartkiej akcji zatopionej w przystępnym stylu i całym morzu błyskotliwego humoru.

Miało chodzić tylko o odebranie potrzebnej książki. Okazuje się jednak, że podwożony przez Sarie znajomy (co pewnie istotne, bohaterka nie obraziłaby się, gdyby był kimś więcej) to diler narkotyków, który przejąć musi właśnie kolejną dostawę towaru. W wyniku fatalnego zbiegu okoliczności, Sarie, ze świeżutką paczką nielegalnych substancji na tylnym siedzeniu samochodu, dostaje się w ręce policji. Drew, czyli winowajcy całego zamieszania, udaje się uciec, natomiast bohaterka – mimo wszystko chcąc chronić chłopaka, a jednocześnie nie uznając trafienia za kratki za akceptowalne wyjście z sytuacji – zgadza się zostać tajną informatorką filadelfijskiego wydziału antynarkotykowego.

Poczynania Sarie, próbującej łączyć niewdzięczną rolę tytułowej wtyczki z obowiązkami studentki w samym środku sesji, zapewniają czytelnikowi rozrywkę w najczystszej postaci. Bez niepożądanych domieszek nudy czy wymuszenia; mocno uzależniającą. Autor świetnie nakreśla opozycyjność dwóch światów, w których Sarie musi się odnaleźć, i w pełni wykorzystuje humorystyczny potencjał tej rozbieżności. Z drugiej strony, z czasem przekonujemy się, że osiąganie imponujących wyników na uczelni oraz tropienie miejscowych dilerów mają ze sobą więcej wspólnego niż mogłoby się początkowo wydawać. Bohaterka w zaskakujący sposób wykorzystuje swoją inteligencję, dociekliwość i umiejętność łączenia wątków w zupełnie nowych warunkach. Jednocześnie nie przestaje być realistycznie sportretowaną, ambitną nastolatką, której trudno nie polubić za jej autentyczność, lojalność oraz skłonność do ironizowania.

Szybkie tempo i zmienność akcji „Wtyczki” podbija dodatkowo ciekawa forma narracji. Znaczną część historii poznajemy poprzez zapiski głównej bohaterki adresowane do zmarłej matki. Otrzymujemy dzięki nim wgląd w rodzinne relacje Sarie, jej obawy, dylematy oraz nietuzinkowe sposoby znajdowania rozwiązań w sytuacjach patowych. Fragmenty pamiętnika uzupełnia narracja trzecioosobowa, stawiająca w centrum zainteresowania coraz to nowych bohaterów, m.in. policjanta koordynującego działania Sarie, jej młodszego brata czy borykającego się z problemem alkoholowym ojca. Autor często wprowadza również bezpośrednie wymiany sms-ów i fragmenty wirtualnych konwersacji, dając czytelnikowi wrażenie bycia bardzo blisko przedstawianych wydarzeń.

Finalna część fabuły zaskakuje dużo bardziej dramatycznym rozwojem wypadków, niż sugerowałby ogólny, lekki ton opowieści. Choć historia od początku osnuta jest wokół poważnych, społeczno-kryminalnych tematów, cięty dowcip oraz kreatywność głównej bohaterki sprawiają, że nie odczuwamy ciężaru podejmowanych kwestii. Zapuszczanie się wgłąb narkotykowego światka przez większość czasu przywodzi na myśl raczej ekscytującą przygodę, niż igranie z niebezpieczeństwem. Zwrotów akcji Swierczynski nie szczędzi już na starcie, jednak z biegiem czasu i przewracanych kartek coraz intensywniej manipuluje nie tylko perypetiami bohaterów, ale również dominującym nastrojem.

Moment wejścia na poważne tory jest również momentem najsilniejszego nagięcia granicy prawdopodobieństwa. Sama nie miałam jednak trudności z przymknięciem oka na mało realistyczne rozwiązania fabularne, wykorzystywane zwłaszcza w finale historii. Bo pod względem dostarczania rozrywki „Wtyczka” broni się pierwszorzędnie na całej linii – bez względu na aktualny stopień oddalenia efektownej wizji autora od przyziemnego, prawdopodobnego scenariusza. Jak się okazuje, w celu uzyskania efektu pobudzenia, poczucia oderwania od rzeczywistości czy poprawy nastroju, wcale nie musimy przetrząsać rynku substancji psychoaktywnych. Wystarczy otworzyć książkę Swierczynskiego, wciągnąć kilka akapitów nosem i cieszyć się natychmiastowym działaniem już od pierwszych stron.

Karolina Drabik

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (161)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1411
Magda | 2018-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2018

Bycie studentką, która dostała się na program dla osób wyjątkowo uzdolnionych, jest ogromnym stresem. Dodajmy do tego konieczność spędzenia Święta Dziękczynienia z ojcem, który nadal nie poradził sobie ze śmiercią żony oraz zbliżającą się sesję. Życie Sarie z pewnością nie należy do łatwych. Co się stanie gdy dodamy do tego funkcję policyjnego informatora?

Przyznam, że to moje dopiero drugie spotkanie z książką z gatunku sensacja, ale na pewno nie ostatnie. Wtyczka okazała się lekturą trzymającą czytelnika w ciągłym napięciu i zaskakującą zwrotami akcji. Na pewno nie można przy niej odetchnąć i przeżyć spokojnego wieczoru, jednak za to ilość wrażeń, które dostarcza, jest naprawdę ogromna.

Od typowych utworów tego gatunku odróżnia ją jednak coś ważnego - bohaterowie mają rozbudowane charaktery oraz są dynamiczni. Wraz z rozwojem akcji, Sarie oraz detektyw Wildey przechodzą ogromną przemianę. Dziewczyna ze spokojnej studentki, dla której najważniejsze są studia i powrót do domu,...

książek: 750
WielkiBuk | 2018-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2018

„Wtyczka” to przyjemna w lekturze, mocna w języku sensacja, miejscami wulgarna, uliczna, jak to w filadelfijskim półświatku bywa. Duane Swieczynski szybko i sprawnie prowadzi fabułę, niczego nie komplikuje, dając czytelnikowi czystą rozrywkę, nic dodać, nic ująć, jak odprężający seans w telewizji. Nie ma tu zbędnych wątków, nie ma roztkliwiania się nad główną bohaterką – jest pędząca na łeb na szyję akcja i dziewczyna, która przeżywa przygodę swojego życia, a my razem z nią.

To jedna z tych lektur, która największą radość przyniesie młodym, pełnoletnim czytelnikom, lubiącym sensacyjne, nieprzesłodzone opowieści z pazurem.

książek: 158
AniaProszka | 2018-05-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 maja 2018

Dobra, używająca mocnego języka, ale jakby z lepszym wyczuciem niż u Kapli. Motyw policyjnej pracy pod przykryciem zrealizowany jak dla mnie z polotem, wciągająco, bez "deus ex machiny" wychodzącej w najmniej oczekiwanej chwili, bo bohater musi jakoś tam kulać się naprzód. Mi osobiście spodobał się pewien dualizm przedstawionego świata - z jednej strony mamy studentkę i studenckie życie, z drugiej mroczny, brutalny, przestępczy świat. A Sarie radzi sobie w obu nadspodziewanie dobrze. Znakomita lektura.

książek: 1347
Monika | 2018-04-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 kwietnia 2018

Wielu idzie na studia tylko po to, by wyrwać się z rodzinnego domu, poimprezować i się wyszaleć. Inaczej myśli Sarie Holland, główna bohaterka powieści Wtyczka autorstwa Duane'a Swierczynskiego. Ona wybrała się na studia, by zostać wzorową uczennicą, zdobyć wymarzony dyplom i w konsekwencji otrzymać upragniony etat. Czy jednak nawet tak skrupulatna i przykładna osoba nie popełnia błędowi nie daje się zwieść?

Okazuje się, że i Sarie przez przypadek zbacza z początkowo obranej sobie ścieżki, a wszystko przez fatalne zauroczenie, a właściwie niewinny flirt. Dziewczyna trafia w sam środek narkotykowych wydarzeń i dostaje tak zwaną propozycję nie do odrzucenia, z grzecznej studentki ma się przerodzić w policyjną wtyczkę.

Duane Swierczynski stworzył przepełnioną akcją powieść sensacyjną. Wydarzenie goni wydarzenie, a czytelnik momentami nie umie złapać tchu. Bohaterowie ewoluują i zaskakują swoim postępowaniem. Autor stawia przed nimi nie lada wyzwanie, a czytelnik miejscami musi...

książek: 790
Marta Bilewicz | 2018-04-17
Przeczytana: 16 kwietnia 2018

Sarie to na pozór zwykła nastolatka. Chodzi do szkoły, czasem imprezuje, zawiera przyjaźnie. Mieszka z ojcem i młodszym bratem, stara się uczyć oraz wywiązywać z innych swoich obowiązków. Ot zwykła, przeciętna dziewczyna, jakich wszędzie wiele… Znacie pewnie takie dziewczyny…

Czy wiecie jednak, jak to jest znaleźć się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie?

Otóż Sarie dotąd nie wiedziała.

Aż do feralnego dnia, kiedy to dziwny zbieg okoliczności zaprowadził ją w miejsce, w którym wcale znaleźć się nie chciała. Ów zbieg okoliczności zmienia w życiu Sarie wszystko i chwilami dziewczynie wydaje się, że już nic nigdy nie będzie takie, jak kiedyś, a ona sama nigdy nie wyjdzie na prostą. I że nigdy nie wróci do beztroskich chwil, zwyczajnych problemów nastolatki i dylematów w stylu: “które spodnie dzisiaj włożyć”…

Podczas gdy inne dziewczyny chodzą na zakupy, umawiają się w parku czy też spotykają się w dyskotece, Sarie zostaje policyjną wtyczką. I muszę przyznać, że bardziej...

książek: 1527
wiedźma | 2018-06-05
Przeczytana: 18 kwietnia 2018

Atmosfera do lekkich nie należy, tym bardziej że momentami język powieści jest dość soczysty, a niektóre opisy scen zabójstw krwawe. Niemniej jednak taka scenografia idealnie pasuje do fabuły, która co prawda rozkręca się dość leniwie i powoli, lecz wraz z kolejnymi rozdziałami zdecydowanie przyspiesza, serwując czytelnikowi satysfakcjonujący finał.

Całość na: https://wiedzma-czyta.blogspot.com/2018/06/duane-swierczynski-wtyczka.html

książek: 1112
Martyna | 2018-05-23
Na półkach: Przeczytane

Popularne kryminały przyzwyczaiły nas do nieco ugłaskanej, poprawnej w swojej formie zawartości. Naśladującej jedynie brutalną rzeczywistość, która często, okazuje się dużo bardziej kontrowersyjna, niż jej fikcyjny odpowiednik zrodzony w głowie autorów. Jednak co się zdarzy, gdy za tradycyjną powieść zabierze się twórca przyzwyczajony do odmiennej w aspektach fabularnych i nie tylko, konstrukcji charakterystycznej dla medium, jakim jest komiks? Czy ktoś z ogromnym doświadczeniem wynikającym z tworzenia wielowątkowych powieści graficznych, łączących ubogą narrację, liczne dialogi oraz co najważniejsze — ilustracje, podała trudnemu zadaniu opisania wykreowanego przez siebie świata? Jeżeli chcecie poznać odpowiedź na te pytania, zachęcam Was do sięgnięcia po "Wtyczkę" Duane Swierczynskiego.

Życie pilnej studentki Sarie Holland zmienia się przez fatalne zauroczenia. Nie dzieje się to w ten kiczowaty, znany z filmów romantycznych sposób, a prawdziwie sensacyjny zbieg okoliczności....

książek: 191
kryminalnyswiat | 2018-07-02
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2018

W podziękowaniach umieszczonych na stronach końcowych ,,Wtyczki'' Duane Swierczynski stwierdził, że jest to pierwsza napisana przez niego książka, po którą będą mogły sięgnąć jego dzieci. Po przeczytaniu powieści amerykańskiego pisarza w pełni zgadzam się z tą opinią. ,,Wtyczka'', pomimo scen brutalnych czy dosadnego języka, powinna trafić w ręce nastoletniego czytelnika. Obrazy ukazane w kryminale pochodzącego z Filadelfii autora mogą być przestrogą dla młodych ludzi wchodzących w dorosłe życie. Zapraszam do wkroczenia do świata, w którym jedno wydarzenie może zniszczyć, wydawałoby się tak, poukładaną egzystencję.

Sarie Holland jest wzorową studentką, poświęcającą się w stu procentach nauce i unikającą wszelkiego rodzaju używek. Po studenckiej imprezie niczego nieświadoma dziewczyna na prośbę kolegi postanawia podwieźć go do znajomego. Okazuje się, że chłopak, którym Sarie jest zauroczona, od pewnego czasu zarabia na życie jako diler narkotyków. Problemy studentki zaczynają się w...

książek: 704
SisTer | 2018-05-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 kwietnia 2018

Przyznam szczerze, iż z początku mnie nudziła i myślałam "serio? to niby ma być super książka?". Na szczęście się nie zraziłam i gdy akcja się rozkręciła nie chciałam już jej odłożyć. Ba! Nawet więcej, mam nadzieję, że powstanie część 2.
A tak dla zachęty, oto co Wzorowa Studentka ma do załatwienia na dzisiejszy wieczór:
1. Sprawić, żeby Chucki gadał o interesach.
2. Kupić oxy.
3. Kupić broń.
4. Przygotować się do egzaminy z filozofii na 8.30.
Phi! Takie tam zwykłe sprawy każdego studenta ;-)

książek: 1869
kaimek898 | 2018-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2018
zobacz kolejne z 151 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Nominowana do nagrody Arthura C. Clarke'a „Europa jesienią”, „Macbeth” w wersji Jo Nesbø lub „Aru Shah i koniec czasu” z nowej serii polecanej przez Ricka Riordana - to tylko niektóre z wielu książek, które ukazują się w tym tygodniu pod naszym patronatem. Jest w czym wybierać, przekonajcie się sami!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd