Ghia 
ghia1975.digart.pl
Najpierw fotografka, potem poetka, kobieta z rockową duszą, romantyczka twardo stąpająca po Ziemi, ciepła i wrażliwa. Uwielbiam podróże te bliższe i dalsze, ciekawych ludzi, ciekawe osobowości. Kocham plenery, obraz, słowo, dźwięk i czekoladę :) Pozdrawiam wszystkich
43 lat, kobieta, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 1 godzinę temu
Teraz czytam
  • Dobre matki. Prawdziwa historia kobiet, które przeciwstawiły się najpotężniejszej mafii świata
    Dobre matki. Prawdziwa historia kobiet, które przeciwstawiły się najpotężniejszej mafii świata
    Autor:
    Ta książka miała nie powstać. Przedstawieni w niej ludzie ukrywają się lub nie żyją. Autor również usłyszał groźby pod swoim adresem. Mafia kalabryjska to dzisiaj najpotężniejszy syndykat zbrodni na...
    czytelników: 222 | opinie: 35 | ocena: 7,89 (56 głosów)
  • Miłość i lasy
    Miłość i lasy
    Autor:
    Początkowo Bénédicte Ombredanne chciała się z nim spotkać, aby mu powiedzieć, jak bardzo jego ostatnia powieść odmieniła jej życie. Wkrótce zaczęła się zwierzać autorowi, podzieliła się z nim swoją ro...
    czytelników: 222 | opinie: 8 | ocena: 6,76 (21 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-23 10:52:36
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2019-01-22 22:39:14
Ma nowego znajomego: LukeBlake
 
2019-01-22 10:14:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Mówią, że życie to nie bajka, ale jednak życie rozpieszczonego, rozhulanego Williama było bajką dopóki nie wydarzyła się ogromna tragedia, która nie tylko na stałe przemieniła głównego bohatera, ale i dzięki temu musiał wsiąść na swoje barki ogromną odpowiedzialność by uchronić swoją nową rodzinę. By móc ocalić swoją godność i stanąć na wysokości zadania. Główny bohater musiał stoczyć walkę... Mówią, że życie to nie bajka, ale jednak życie rozpieszczonego, rozhulanego Williama było bajką dopóki nie wydarzyła się ogromna tragedia, która nie tylko na stałe przemieniła głównego bohatera, ale i dzięki temu musiał wsiąść na swoje barki ogromną odpowiedzialność by uchronić swoją nową rodzinę. By móc ocalić swoją godność i stanąć na wysokości zadania. Główny bohater musiał stoczyć walkę dobra ze złem jak w baśni , by pokazać światu najprawdziwszą prawdę. Cena, którą musiał zapłacić była ogromna, ale dzięki temu mógł ochronić resztę swoich bliskich i poznać nie tylko tajemnicę rodziny, ale i pogodzić się z przeszłością. Czasem sami w normalnym życiu musimy toczyć podobne boje jak główny bohater ze swoimi słabościami, ze swoimi wadami i strachem przed utratą wszystkiego co mamy. Książkę czyta się szybko, jak jakąś baśń z elementami grozy, ale jak w każdej baśni są ciernie po, których się stąpa. Te ciernie to lekcje życia, które William musiał odrobić i wyciągnąć z nich mądre wnioski. Może nie do końca wszystko się dobrze kończy, ale daje to światu jakąś nadzieję, że dobro zawsze wygrywa ze złem, a za grzechy przyjdzie kiedyś wszystkim zapłacić. Najbardziej podoba mi się w tej całej historii postawa mężczyzny, jego stoczona bitwa od samego początku przede wszystkim o siebie by odbić się od dna i zaznać wreszcie odrobinę spokoju, by mieć tyle siły i odwagi by spróbować zawalczyć o szczęście. Z pewnością nie można go potępiać za błędy, które popełniał nie tylko jako człowiek, ale i mężczyzna, widać tu jego słabą naturę, ale i z drugiej strony nikt z nas nie jest idealny. Wiliam ma swoje wady, ale z pewnością da się go lubić nie tylko za szczere gołębie serce, które miał. Polecam tą lekturę z całą przyjemnością, a autorowi życzę dużo weny twórczej i samych sukcesów :)

pokaż więcej

 
2019-01-21 14:36:17
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

"Zbrodnie prawie doskonałe" Iza Michalewicz, wstrząsający materiał o pracy w Policyjnym Archiwum X między innymi sprawa Skóry. Mną osobiście wstrząsnęła sprawa Małgorzaty Śnieguły, o której głośno było też w mediach. To prawda, najmroczniejsze scenariusze pisze samo życie. Według mnie ta książka nie jest do oceniania, a raczej do przeżycia, osobiście musiałam robić sobie przerwy w czytaniu,... "Zbrodnie prawie doskonałe" Iza Michalewicz, wstrząsający materiał o pracy w Policyjnym Archiwum X między innymi sprawa Skóry. Mną osobiście wstrząsnęła sprawa Małgorzaty Śnieguły, o której głośno było też w mediach. To prawda, najmroczniejsze scenariusze pisze samo życie. Według mnie ta książka nie jest do oceniania, a raczej do przeżycia, osobiście musiałam robić sobie przerwy w czytaniu, bardzo mocny, rzetelny obraz. Polecam osobom, które interesują się kryminalistyką, zbrodnią i karą. Polecam

pokaż więcej

 
2019-01-21 14:32:53
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

"Klub niewiernych" autorzy Agnieszka Lingas-Łoniewska i Daniel Kozaiarski. Czy to się mogło udać, taki wspólny duet?
On - morderca - łowca, który poluje na swoje ofiary w Klubie niewiernych na czacie, karząc niewierne mężatki. Umawia się z nimi i potem po prostu je zabija. Jest nieuchwytny, sprytny i nie zostawia śladów. Ona - Justyna zakochana w swoim mężu, który również balansuje pomiędzy...
"Klub niewiernych" autorzy Agnieszka Lingas-Łoniewska i Daniel Kozaiarski. Czy to się mogło udać, taki wspólny duet?
On - morderca - łowca, który poluje na swoje ofiary w Klubie niewiernych na czacie, karząc niewierne mężatki. Umawia się z nimi i potem po prostu je zabija. Jest nieuchwytny, sprytny i nie zostawia śladów. Ona - Justyna zakochana w swoim mężu, który również balansuje pomiędzy światem rzeczywistym, a chatem nagminnie zdradzając swoją żonę. W koło Justyny zaczyna się kręcić jej kolega z pracy. Losy wszystkich w banalny sposób splatają się z sobą. Co mnie uderzyło w tej książce, że jest taka polska, taka swojska, opisuje życia, które dobrze znamy z otoczenia, cechy charakterów, mściwość, zazdrość, nienawiść itd. i według mnie wszyscy są w tej książce źli na swój podły sposób. Nie ma tu dobrych bohaterów , nawet Justyna popełnia wiele błędów godząc się na takie życie, naiwna dziewczynka, która wciąż wierzy, że wszystko się zmieni, że jej mąż się zmieni i będą żyć długo i szczęśliwie. Historia ciekawa, ale brakło mi tutaj jakiegoś mroku, napięcia. Do czego mogę się przyczepić, zbyt mała relacja ofiara-sprawca. Jak porywa to niech się coś dzieje, a nie wciąż ją usypia eterem i lata jej po bułki. Moja ocena to 5/10, na jeszcze długie zimowe wieczory można przysiąść do tej historii. Czytałam wcześniej pierwszą książkę tych pisarzy "Zbrodnie pozamałżeńskie" i znalazłam wspólne wątki. To już jest błąd i teraz nie wiem czy się skuszę na kolejną, ale zapewne i ta pozycja znajdzie swoich wielbicieli :)

pokaż więcej

 
2019-01-18 13:11:19
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Zaczęłam wczoraj wieczorem, skończyłam dziś do południa czytając na jednym wdechu i cały czas mam gdzieś z tył głowy tą przerażającą myśl, co się tak naprawdę stało z Iwoną Wieczorek ? Książka i śledztwo dziennikarza śledczego Pana Szostaka nie daje nam całkowitej odpowiedzi, ale jednego jestem pewna, wykonał on niesamowitą pracę wkładając wszystkie swoje siły, poświęcając swój czas by chodź... Zaczęłam wczoraj wieczorem, skończyłam dziś do południa czytając na jednym wdechu i cały czas mam gdzieś z tył głowy tą przerażającą myśl, co się tak naprawdę stało z Iwoną Wieczorek ? Książka i śledztwo dziennikarza śledczego Pana Szostaka nie daje nam całkowitej odpowiedzi, ale jednego jestem pewna, wykonał on niesamowitą pracę wkładając wszystkie swoje siły, poświęcając swój czas by chodź o krok przybliżyć się do prawdy, w przeciwieństwie do policji, która po mam wrażenie, że tak naprawdę albo spała, albo komuś bardzo zależy na tym by prawda nie wyszła na jaw. Ogromnie współczuję matce Iwony, nie wyobrażam sobie przez co ona musi przechodzić,bo sprawa się jeszcze nie zakończyła, zaczynając od samego zniknięcia, po całą resztę, złośliwość i podłość ludzi, szantaże, telefony, emaile, każdy dzwonek do drzwi to musiał być ogromny stres. Każde zniknięcie człowieka to jest dramat, przecież nikt się nie rozpływa w powietrzu. Czyżby sprawca lub sprawcy śmierci Iwony Wieczorek mieli tak dużo szczęścia, że nie pozostawili żadnych śladów? Myślę też o tym jak Matka Iwony, o jej silne i jak mocno cierpi. Zasługuje na to by poznać prawdę, by w końcu zamknąć ten rozdział życia i pogodzić się ze wszystkim. Zapalić znicz, liczę na to, że kiedyś wszyscy poznamy prawdę, a Panu Szostakowi dziękuję za ten materiał. Dobrze, że ktoś miał odwagę poruszyć ten temat, dzięki temu Iwona wciąż jest między nami i o sprawie się nie zapomina.

pokaż więcej

 
2019-01-13 18:06:47
Została fanką autora: Paweł Sołtys
 
2019-01-06 18:55:19
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2019-01-06 17:43:46
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2019-01-04 20:48:29
Wypowiedziała się w dyskusji: Dołącz do wyzwania czytelniczego LC

Chciałabym dołączyć

więcej...
 
2019-01-04 20:48:28
Wypowiedziała się w dyskusji: Dołącz do wyzwania czytelniczego LC

Chciałabym dołączyć

więcej...
 
2019-01-04 20:48:26
Wypowiedziała się w dyskusji: Dołącz do wyzwania czytelniczego LC

Chciałabym dołączyć

więcej...
 
2018-12-27 13:21:14
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-12-27 13:19:21
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-12-27 13:18:38
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Moja biblioteczka
429 46 463
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (66)

Ulubieni autorzy (27)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd