7,49 (210 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
34
8
56
7
61
6
19
5
12
4
5
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Patriots: A Novel
data wydania
ISBN
9788328050631
liczba stron
672
język
polski
dodał
Zicocu

Wybitna powieść amerykańskiej pisarki gruzińskiego pochodzenia o Amerykanach zafascynowanych ideami komunizmu, którzy osiadają w Rosji Sowieckiej, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Ta trzypokoleniowa saga rodzinna, powieść szpiegowska, romans i powieść idei w jednym obejmuje dwa kraje, Amerykę i Rosję, oraz trzy epoki – od lat 30. XX wieku, przez okres zimnej wojny, aż do czasów upadku ZSRR...

Wybitna powieść amerykańskiej pisarki gruzińskiego pochodzenia o Amerykanach zafascynowanych ideami komunizmu, którzy osiadają w Rosji Sowieckiej, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Ta trzypokoleniowa saga rodzinna, powieść szpiegowska, romans i powieść idei w jednym obejmuje dwa kraje, Amerykę i Rosję, oraz trzy epoki – od lat 30. XX wieku, przez okres zimnej wojny, aż do czasów upadku ZSRR i transformacji ustrojowej. Wyróżnia ją epicki rozmach, świetne opisanie realiów życia w dawnym Związku Radzieckim oraz w dzisiejszej Rosji, kunsztowne prowadzenie narracji w kilku planach czasowych, a przede wszystkim dociekliwość w kwestii: co decyduje o naszych ideowych wyborach. Przez recenzentów na Zachodzie powieść Sany Krasikov została okrzyknięta "Doktorem Żywago" na nasze czasy.

U schyłku wielkiego kryzysu młoda Amerykanka Florence Fein opuszcza Brooklyn dla – jak jej się wydaje – ciepłej posady za granicą, obietnicy miłości i niezależności. Po przyjeździe do Związku Radzieckiego szybko wpada w pułapkę systemu, z której nie ma ucieczki. Po latach jej syn Julian emigruje do Stanów Zjednoczonych, ale jego praca w przemyśle naftowym łączy się z częstymi wizytami w Moskwie. Kiedy odtajnione zostają akta KGB dotyczące jego matki, Julian postanawia zgłębić rodzinną historię, a przy okazji nakłonić swego syna Lenny’ego, próbującego robić interesy w putinowskiej Rosji, do powrotu do domu. To, co odkryje w archiwach, okaże się przerażające i bolesne – nieznana historia Amerykanów porzuconych przez własną ojczyznę i zatajona prawda o amerykańsko-rosyjskiej współpracy pod płaszczykiem wzajemnej wrogości.
Przeplatając historię matki i narrację syna, Sana Krasikov tworzy poruszającą opowieść o skomplikowanych, naznaczonych polityką relacjach rodzinnych i potrzebie zrozumienia motywacji swych bliskich, a jednocześnie obraz pełnych sprzeczności stosunków między dwoma supermocarstwami.

Arcydzieło! To "Doktor Żywago" na nasze czasy. Historia Florence Fein, marzycielki z dzielnicy Flatbush na Brooklynie, złamie wam serce. – Yann Martel, autor "Życia Pi"

Olśniewający kalejdoskop relacji rodzinnych, wiary, tożsamości, idealizmu i wyparcia. Na każdej stronie znajdowałem obserwację tak trafną, zdanie tak prawdziwe, szczegół tak uderzający, że domagał się ponownego przeczytania dla samej przyjemności lektury. "Patrioci" przekonali mnie, że Sana Krasikov jest jedną z najznakomitszych pisarek młodego pokolenia. – Khaled Hosseini, autor książki "Chłopiec z latawcem"

Druga książka Krasikov to monumentalna i ambitna powieść. Saga rodzinna, romans i historyczna panorama w jednym. Sprawność autorki jest niezaprzeczalna – choć porusza się ruchem wahadłowym miedzy współczesnym Waszyngtonem a Moskwą czasów stalinowskich, trzecio- i pierwszoosobową narracją, pozwala nam bez zgrzytów zatopić się w skomplikowanej rodzinnej historii rezonującej z ironicznym tytułem. – Juliusz Kurkiewicz, „Książki. Magazyn do czytania”

To powieść historyczna, w której niepokojąco odbija się nasza współczesność. Krasikov pisze pięknym językiem, bardzo przenikliwie i ze zrozumieniem o kwestii jakże złożonej: tożsamości narodowej wśród emigrantów. Jej książka to w naszych czasach lektura obowiązkowa. – Jewish Book Council

Sana Krasikov pisała swoją książkę, zanim Donald Trump został prezydentem, ale w obecnym klimacie politycznym wiele poruszanych w powieści kwestii nabiera niezwykłej wagi i znaczenia. (…) Krasikov sporo uwagi poświęca moralnym implikacjom patriotyzmu i pewną ręką prowadzi nas przez meandry historii, ukazując całkiem nowe konteksty wydarzeń. – „The Guardian”

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B.

źródło okładki: https://bonito.pl/k-1813864-patrioci

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Zicocu książek: 1624

Co dwa kraje, to nie jeden

Chciałbym przedstawić dziś Państwu tezę, która stanowi kulminacyjny punkt mojej galopującej kariery domorosłego psychologa: taką mianowicie, że wiara w niewinność bardzo często prowadzi do naiwności. Przekonuję się o tym raz po raz, bo bezrefleksyjnie ufam wszelkim książkowym reklamom – tym przecież są gorące polecenia na okładkach książek podpisywane przez uznanych literatów. Ufam im więc, a potem czuje się nie tyle uprawniony, co zobowiązany do ich weryfikacji. Dlatego też „Patrioci”, czyli „arcydzieło” i „Doktor Żywago naszych czasów” zadziałali na mnie jak płachta na byka.

Cóż, zgodnie z prawidłami gatunku po powyższym akapicie powinienem przejść do zajadłej krytyki powieści Sany Krasikov. Na moje i Państwa czytelnicze szczęście nie zrobię tego, gdyż byłoby to wysoce nieuprawnione – a to z tego względu, że zalety tej lektury zdecydowanie dominują nad wadami. Pierwszą i największą z tych zalet jest wyjątkowy rozmach „Patriotów”. Przez sześćset stron przetaczają się dziesiątki bohaterów, akcja toczy się na przestrzeni dobrych kilkudziesięciu lat, a autorka podejmuje próbę analizy wyjątkowo ciekawego zagadnienia historycznego: kwestii Amerykanów porzucających ojczyznę w latach 30., aby wspólnie z braćmi w wierze w komunizm budować Związek Radziecki.

Zadanie, które postawiła sobie Krasikov jest wyjątkowo ambitne, bo wymaga refleksji nie tyle nad jedną tożsamością narodową, co nad dwiema – i to tymi, o których najróżniejsi autorzy, od noblistów po autorów literatury...

Chciałbym przedstawić dziś Państwu tezę, która stanowi kulminacyjny punkt mojej galopującej kariery domorosłego psychologa: taką mianowicie, że wiara w niewinność bardzo często prowadzi do naiwności. Przekonuję się o tym raz po raz, bo bezrefleksyjnie ufam wszelkim książkowym reklamom – tym przecież są gorące polecenia na okładkach książek podpisywane przez uznanych literatów. Ufam im więc, a potem czuje się nie tyle uprawniony, co zobowiązany do ich weryfikacji. Dlatego też „Patrioci”, czyli „arcydzieło” i „Doktor Żywago naszych czasów” zadziałali na mnie jak płachta na byka.

Cóż, zgodnie z prawidłami gatunku po powyższym akapicie powinienem przejść do zajadłej krytyki powieści Sany Krasikov. Na moje i Państwa czytelnicze szczęście nie zrobię tego, gdyż byłoby to wysoce nieuprawnione – a to z tego względu, że zalety tej lektury zdecydowanie dominują nad wadami. Pierwszą i największą z tych zalet jest wyjątkowy rozmach „Patriotów”. Przez sześćset stron przetaczają się dziesiątki bohaterów, akcja toczy się na przestrzeni dobrych kilkudziesięciu lat, a autorka podejmuje próbę analizy wyjątkowo ciekawego zagadnienia historycznego: kwestii Amerykanów porzucających ojczyznę w latach 30., aby wspólnie z braćmi w wierze w komunizm budować Związek Radziecki.

Zadanie, które postawiła sobie Krasikov jest wyjątkowo ambitne, bo wymaga refleksji nie tyle nad jedną tożsamością narodową, co nad dwiema – i to tymi, o których najróżniejsi autorzy, od noblistów po autorów literatury gatunkowej, napisali już tysiące stron. Jak pisarka sobie z nim radzi? Nieźle, chociaż Ameryki, nomen omen, nie odkrywa. Czasami wpada w publicystyczny ton (szczególnie widoczne w pierwszej połowie powieści, chociażby przy morderstwie Kirowa), czasami wyraźnie nagina psychologię swojej bohaterki, aby ta „poniosła” ideę, choćby kosztem zaprzeczenia swoim wcześniejszym zachowaniom. Zdarzają się też jednak sceny bardzo mocne, jak choćby aborcja protagonistki – tego horroru z pewnością nie powstydziłaby się Margaret Atwood, która bliźniaczy opis zamieściła w „Grace i Grace”.

Kwestie narodowe stają się jednak w „Patriotach” najciekawsze, gdy Krasikov przerzuca narracyjny ciężar z historii na tematykę rodzinną i zestawia ze sobą parę iście elektryzującą: matkę – Amerykankę, która porzuciła ojczyznę dla Związku Radzieckiego, i syna – Rosjanina emigrującego do Stanów pod wpływem rozczarowania krajową rzeczywistością. Ich relacja stanowi trzon powieści, a że oboje mają za sobą skomplikowane, tragiczne historie, to ciężko patrzeć na ich konflikty obojętnie. Zresztą dwa pokolenia pisarce nie wystarczyły, dlatego też w pewnym momencie do duetu dołącza jeszcze wnuk o tożsamości narodowej tak płynnej, jak utarło się to wśród jego przodków. „Patrioci” to bardzo dobra powieść historyczna, ale najlepiej prezentują się jako saga rodzinna: bliżej im do doskonałego „Oto jestem” Jonathana Foera niż równie dobrego „Zgiełku czasu” Juliana Barnesa.

Duże wrażenie robi narracyjny chwyt, który Krasikov stosuje przez całą długość tekstu – a mimo to nie sposób się nim znudzić. Pisarka bardzo zręcznie łączy wydarzenia z pierwszej połowy dwudziestego wieku z tymi z początków wieku dwudziestego pierwszego: najpierw kreuje scenę w jednych realiach, aby potem odtworzyć ją z pewnymi modyfikacjami w drugich. Nieustannie zaskakuje to, jak wiele podobieństw udało jej się znaleźć – przecież Florence stawia opór opresyjnemu państwu, natomiast Julian negocjuje kontrakt biznesowy! Na owym rozwiązaniu zawiodłem się tylko raz, kiedy autorka wyraźnie przeszarżowała: najpierw pokazała starcie matki z radzieckimi oprychami, potem prostą rozmowę syna z kontrahentem; teoretycznie jest to kulminacyjny punkt powieści, w rzeczywistości rozczarowuje, bo w chwili przeniesienia narracji na Juliana całe napięcie błyskawicznie znika.

Mimo tego potknięcia „Patrioci” to lektura obowiązkowa dla wszystkich miłośników rozpisanych na lata, zapierających dech w piersiach powieści historycznych. Bardzo sprawnie napisana, wciągająca i ambitna rzecz, która udowadnia, że literatura na poważnie zajmująca się przeszłością wciąż potrafi robić duże wrażenie.

Bartosz Szczyżański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (975)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1770
Piotr | 2018-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2018

Przeczytałem i kompletnie nie wiem, co mam napisać. Są książki, po których człowiek jest bezradny, gdyż jego optyka spojrzenia na świat ulega diametralnej zmianie. Ponad 670 stron drobnego druku, zupełnie zmieniło moje spojrzenia na kilka spraw. Nie bez przyczyny utwór okrzyknięto mianem arcydzieła, gdyż takie utwory powstają rzadko i wymagają pewnych predyspozycji. Piszemy o rzeczach małostkowych, wymyślamy, kombinujemy, a czasami namiastka czegoś prawdziwego rozbraja nasze uczucia.


"Patrioci" to opowieść o rożnych światach, rozciągnięta w czasie, pełna zawirowań i odkryć. Autorka pokazuje, że próba odkrycia przeszłości rodziny nie zawsze kończy się zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Mamy tutaj marzenia, oczekiwania, rozczarowanie i kryzys tożsamości. Jaka jest cena ratowania dobrego imienia własnej rodziny?

Książka to zlepek romansu, opowieści szpiegowskiej i sagi rodzinnej. Według mnie Krasikov jest wizjonerką. Jej opowieść nie jest pozbawiona napięć politycznych,...

książek: 754

Czytanie o Związku Radzieckim zaspokaja sporą część mojego apetytu na... fantastykę. No dobra, to mogło zabrzmieć źle, więc śpieszę wyjaśnić, że absolutnie nie neguję i nie podważam faktów, świadectw czy krzywd. Wręcz przeciwnie, wyobrażam sobie tylko, jak bardzo fantaści chcieliby taki świat wymyślić i jak bardzo muszą boleć, że ktoś to przed nimi nie tylko zrobił, ale i bezpowrotnie odebrał – taką wizję! – fantastyce.

Epoka, acz w dość niejednorodnej koncentracji, oto, co gra tu pierwsze skrzypce, bo postacie ludzkie, hmm... zabiją czy nie zabiją, zejdą się czy nie zejdą – nieważne, tu nie ma przestrzeni na kibicowanie. Się czyta jak relację z przejazdu walca. Dlatego nic to, że chronologia jawi się pasjansem, że „nagle” kiełkują szanse, których krach czytelnikowi jest wiadomy od wielu, wielu rozdziałów, że zburzone wyprzedza budowane. Nie o to w tym szaleństwie chodzi, czytanie ze złudzeniami byłoby niestosowne.

Niemniej zdarzają się i oryginalne pociągnięcia fabularne. Na...

książek: 1667
Roman Dłużniewski | 2018-06-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 czerwca 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Wspaniała epicka powieść!!

Tragiczne, zapętlone ludzkie losy w sowieckiej Rosji XX wieku.

Życie bywa bardzo brutalne, ale i potrafi wystawiać rachunki.

Nie polubiłem Florence, choć razem z nią przeżywałem wszystkie nieszczęścia jakich doznała. A nie polubiłem jej z prostego powodu. To nie była prosta, oderwana od pługa dziewucha z jakiejś wiochy w Kentucky.
W momencie, w którym zdecydowała się wykraść dokumenty, aby przekazać je obywatelom obcego kraju, dokonała wyboru.
Wsiadając na pokład "Bremen" dokonała wyboru po raz drugi.
Wszystko, co później ją spotkało było konsekwencją tych wyborów.
A u niej nie pojawiła się żadna refleksja na ten temat. Wręcz przeciwnie. Pojawiły się żal, pretensje i wściekłość, że Stany ją zostawiły. Tak jakby nie było faktu, że to ona sama wypięła się na własny kraj.
Zostawiła nie tylko kraj ale i zrozpaczoną rodzinę.
Wolała jechać do "raju", aby budować Magnitogorsk.
I życie wystawiło jej rachunek za dokonane wybory.
Nie usiłuję tu tłumaczyć czy...

książek: 1244
maj | 2018-05-27
Na półkach: Przeczytane

" Podniósłszy się z kibelka, czułem się lekki i niematerialny jak jogin. Oczy miałem ciemno podkrążone i moje wymizerowane, udręczone odbicie w lustrze wyglądało tak, jakby jego właściciel zrzucił dobre siedem kilo. Stałem się wreszcie pustym naczyniem, gotowym przyjąć duchową strawę."

Książka jest bardzo ładnie napisana. Zbyt ładnie - przez co problemy w niej poruszone stają się błahe, płytkie, można przez nie płynąć podziwiając język literacki, płynąć leniwie, bez emocji, oglądać poszczególne sceny przez szybę, przez filtr pięknych zdań.
Jest interesująca, czyta się świetnie - i leniwie :).

książek: 2659
Koronczarka | 2018-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2018

Czy ja potrafię obiektywnie oceniać powieści historyczne? Czy istnieje w ogóle coś takiego jak obiektywna ocena literatury? Nic nie poradzę na to, że sam fakt, że komuś się chciało pokopać w źródłach, a potem przełożyć to na fabułę (co sama z zapałem robię) wprawia mnie w zachwyt. Takie książki są jak spotkanie z pokrewną duszą i samo to wyklucza obiektywizm. To tyle certolenia się i kokieterii, a teraz przystępuję do zachwytów:
1. Rosja, a w zasadzie Związek Sowiecki od podszewki - te wszystkie komunałki, opisy Moskwy, śniegi i mrozy, co niezawodnie rusza moją wyobraźnią;
2. Kobieta w matni i sposoby, w jakie sobie radziła (nie przekonuje mnie główna bohaterka prawdą psychologiczną, ale autorka bardzo się starała, by ją jednak przekonującą zrobić).
3. Wątek romansowy dźwięczy, ale nie zagłusza innych. Książki wyłącznie romansowe irytują mnie nadzwyczaj.
4. Różnorodność postaci, w wiele z nich (zwłaszcza drugoplanowych) świetna.
5. Szukanie pewnych wspólnych cech Rosji z lat...

książek: 6572
allison | 2018-08-15
Przeczytana: 15 sierpnia 2018

Przeczytałam "Patriotów" jednym tchem, z niesłabnącym zainteresowaniem. Książka jest w mojej ocenie rewelacyjna i ma wiele zalet, ale daleko jej do "Doktora Żywago".
Jeśli miałabym pokusić się o jakieś porównanie, to raczej zestawiłam "Patriotów" z "Saszeńką" Simona Montefiore - podobna problematyka i styl.

Na pewno powieść Sany Krasikov podejmuje rzadko poruszaną przez pisarzy, mało znaną tematykę - to sytuacja Amerykanów, którzy dobrowolnie wyemigrowali w dwudziestoleciu międzywojennym, by zamieszkać w Związku Radzieckim.
Zderzenie ich wyidealizowanych wyobrażeń z rzeczywistością musiało być wstrząsające, a dramatyzmu nabiera wówczas, gdy okazuje się, że w potrzebie zostali zdradzeni przez nową ojczyznę i opuszczeni przez rodzinny kraj.

Autorka ciekawie snuje opowieść, dozując informacje o bohaterach. Ich losy poznajemy fragmentarycznie, gdyż akcja nie płynie chronologicznie, a rozgrywa się w różnych okresach XX wieku i w pierwszej dekadzie obecnego stulecia.
Układanie...

książek: 2404
jatymyoni | 2018-06-23
Przeczytana: czerwiec 2018

Czym różni się Rosja Stalinowska lat trzydziestych od współczesnej Rosji?
Jak się zmieniał stosunek Ameryki i amerykanów do Rosji prze te dziesięciolecia i czy się zmieniał?
Jaki był i jest stosunek Rosji do Żydów?
Kim byli i są Amerykanie, którzy wiążą swój los z Rosją?
Przeczytajcie tą książkę, a może znajdziecie odpowiedź na te pytania
Zbuntowana młoda amerykanka, nie umiejąca znaleźć sobie miejsca, pod wpływem zauroczenia wyjeżdża do stalinowskiej Rosji. Tutaj zderza się z rzeczywistością, ale czy ona widzi tą rzeczywistość, potrafi ją ocenić. W tej rzeczywistości stara się żyć, rodzi się syn, a później wnuk. Saga trzech pokoleń, matki, syna i wnuka, amerykańskich Rosjan, wpleciona w historię Rosji. Każde z nich ma odmienne doświadczenia i odmienne spojrzenie na Rosję i własne losy. Autorka ukazuje jak pojedyncze decyzje i wybory mogą wpłynąć na całe życie, nie tylko własne. Tylko czy jest zawsze wybór między dobrem i złem ? Jeżeli jest tylko wybór między jednym złem, a...

książek: 381
Łukaszo | 2018-04-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Prom zbliżał się do portu. Morskie fale nieustannie uderzały o statek. Florence rozmarzonym wzrokiem wpatrywała się w horyzont. Ta podróż miała odmienić jej życie, wprowadzić w dorosłość i dojrzałość. Wszystkie marzenia zostawały w tyle, a przeszłość odchodziła w mrok. Nic nie miało prawa się nie udać, a bynajmniej tak myślała. Jednak uczucie niepokoju towarzyszyło jej już do końca podróży. Prom zawitał do swego miejsca przeznaczenia, tak samo jak i Florence, której przeznaczenie miało wypełnić się na tej nieludzkiej ziemi. ZSRR powitało podróżnych w swych "rajskich" progach.

Troszkę czasu zajęło mi przeczytanie tej grubej powieści. Teraz już kiedy ją skończyłem, na spokojnie mogę poddać ją ocenie. Nie powiem, świetna to była książka, napisana ładnym i zrozumiałym językiem, do tego posiadająca dobrze nakreślonych bohaterów i uporządkowaną fabułę. Plusom...

książek: 421
Katarzyna | 2018-05-29
Na półkach: Posiadane, 2018, Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2018

Kim była Florence Fein, bohaterka powieści okrzykniętej współczesnym "Doktorem Żywago"? Za co można ją zganić, za co obdarzyć wzgardą i co uznać za niewybaczalne? Co zaś można tłumaczyć idealizmem i miłością, za co rozgrzeszyć, co wytłumaczyć naporem czasu i miejsca jakiemu musiała sprostać by przetrwać? Te pytania Sana Krasikov stara się rozważać, stara się na nie odpowiadać i definiować opinie jej samej, ludzi podobnych Florence, historyków. Dla mnie pozostają one bez odpowiedzi, jak bez odpowiedzi zostanie zawsze zawahanie nad zdecydowaną oceną sumienia, nad rzuceniem kamienia czy też nad bezwarunkowym wybaczaniem i zrozumieniem postępowania. "Sęk w tym, przyjacielu(...), że wszystkich nas krótko trzyma epoka, w której żyjemy. Tyrania naszych czasów."(str.661)

Florence Fein jaką poznajemy, to oszalała z miłości Amerykanka o żydowskich korzeniach. I nie o sam sensu stricte romans tutaj chodzi, choć i on odegrał niezwykle istotną rolę w uporze, który doprowadził do jej szalonego...

książek: 167
zaczytanapatka | 2018-03-22
Przeczytana: 22 marca 2018

Florence Fein to młoda amerykańska żydówka, którą poznajemy, gdy w 1932 roku w czasie wielkiej depresji postanawia wyjechać do ZSRR. Chce znaleźć tam szczęście i sens życia. Nie zważając na okoliczności uparcie dąży do celi i chce spełnić wszystkie woje marzenia. Miała znaleźć tam miłość u boku Siergieja, którego poznała podczas pracy jako koordynator współpracy gospodarczej, a znalazła złamane serce. Dziewczyna nie poddaje się, nie chce przyznać się do porażki i postanawia zostać w kraju. Zamiast idealnego życia o jakim marzyła wpada w bezwzględną pułapkę, gdzie musi uważać na każdy swój krok. Kilkanaście lat później Florence wraz z mężem pracuje dla radzieckiej propagandy. Gdy zapragnie powrócić do kraju zostanie oskarżona o szpiegowanie i rozpowszechnianie propagandy. Związek Radziecki nie chce uwolnić jej ze swoich szponów a ona sama zostaje pozbawiona pomocy ze strony swojego ojczystego kraju.

Julian to syn Florence, pracujący dla koncernu naftowo - gazowego. Jego praca...

zobacz kolejne z 965 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Patrioci“ Sany Krasikov od dziś w księgarniach

Powieść amerykańskiej pisarki gruzińskiego pochodzenia o Amerykanach zafascynowanych ideami komunizmu, którzy osiadają w Rosji Sowieckiej, ze wszystkimi tego konsekwencjami. 


więcej
Patronaty tygodnia

Biografia Hemingway'a ujawniająca nieznane fakty z życia pisarza, portret współczesnego Londynu oczami jego wieloletniego mieszkańca, kolejna część przygód Joanny Chyłki, czyli „Testament” Remigiusza Mroza i kamień węgielny polskiego steampunku, czyli „Zadra” Krzysztofa Piskorskiego w nowym wydaniu. Te i inne tytuły ukażą się w tym tygodniu pod patronatem lubimyczytać.pl.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd