Szpadel

Tłumaczenie: Łukasz Żebrowski
Wydawnictwo: Marginesy
6,2 (35 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
7
7
5
6
13
5
5
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Het smelt
data wydania
ISBN
9788365973139
liczba stron
480
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Marczewek

Blok lodu w bagażniku, historia z przeszłości i stryczek w szopie. Mroczna opowieść o przyjaźni, dorastaniu, zdradzie i zemście. Oszałamiający debiut literacki niespełna trzydziestoletniej flamandzkiej pisarki i scenarzystki, który stał się sensacją (do dziś książkę przeczytało ponad 170 tysięcy osób) i zdobył liczne nagrody (dla porównania: typowe nakłady książek w Belgii to 2 tys....

Blok lodu w bagażniku, historia z przeszłości i stryczek w szopie. Mroczna opowieść o przyjaźni, dorastaniu, zdradzie i zemście.

Oszałamiający debiut literacki niespełna trzydziestoletniej flamandzkiej pisarki i scenarzystki, który stał się sensacją (do dziś książkę przeczytało ponad 170 tysięcy osób) i zdobył liczne nagrody (dla porównania: typowe nakłady książek w Belgii to 2 tys. egzemplarzy).

W belgijskiej wsi w 2002 roku urodziła się trójka dzieci: Eva oraz dwóch chłopców, Pim i Laurens. Cała trójka wychowywała się razem, dlatego sąsiedzi nazywali ich „trzema muszkieterami”. „Zaczęliśmy używać tej nazwy w porę i nie w porę: gdy pędziliśmy na bramkę, gdy dostawaliśmy dobre albo złe stopnie na świadectwie, za każdym razem kiedy otwieraliśmy butelkę kidibula – aż uwierzyliśmy, że nigdy nie będzie nic ważniejszego niż nasza przyjaźń i że to o nas opowiadają książki do historii”. Byli nierozłączni, ale w okresie dojrzewania, za sprawą szalejących hormonów, ich drogi zaczęły się rozchodzić...
To wtedy chłopcy wpadli na pomysł okrutnej zabawy polegającej na tym, żeby zadawać dziewczynom tę samą zagadkę, którą wymyśliła Eva. Za prawidłową odpowiedź czeka dwieście euro. W przypadku błędu - należy zdjąć część ubrania.

Nadchodzą wakacje, które wszystko zmienią. Eva starając się zaprzyjaźnić z Elisą, wyniosłą dziewczyną z dużego miasta, wyjawia jej rozwiązanie zagadki, ona zaś wykorzystuje tę wiedzę, aby zakpić sobie z całej trójki. Bardzo boleśnie.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/szpadel-spit-lize,p1183358562,ksiazka-p

źródło okładki: http://www.empik.com/szpadel-spit-lize,p1183358562,ksiazka-p

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Silverq21 książek: 590

Pod skórą

Zazwyczaj, choć rzecz jasna nie zawsze, dzieciństwo kojarzy nam się z okresem błogim. Kto wie, być może najlepszym w życiu. Z myśleniem o przeszłości, szczególnie tej beztroskiej, czai się wszakże pewna idealizacja. Świadomość tego, że wszystko w zasadzie było pod ręką, nic tak naprawdę od nas nie zależało, a piecza rodziców zapewniała bezpieczeństwo. Dla niektórych jednak dzieciństwo stało czyśćcem, na który nie zasłużyli i taką opowieść postanawia opowiedzieć Lise Spit.

Zarysowanie otoczenia, ale i sytuacji w napisanym przez belgijską autorkę „Szpadla” pod wieloma względami przypomina polską literaturą rozliczającą się z prowincjonalną mentalnością. Mamy tu więc do czynienia z niewielką mieściną. Środowiskiem, w którym wszyscy lepiej bądź gorzej, ale się znają, wiedzą więcej niż mówią i po cichu przywalają na pewne zachowania. Za rzekomą sielskością kryje się tu gorzka rzeczywistość z którą musi zmierzyć się nastoletnia Eva.

Obok mieściny właśnie punkt widzenia nastoletniości, a może zerwanie z jego czystością, staje się jednym z głównych nurtów powieści. Ogromną rolę odgrywają tu pragnienia, myśli, które najczęściej zachowujemy dla siebie, tutaj mają ujście. Zarówno Eva, jak i jej przyjaciele przekraczają pewne granice. Czynią to mimowolnie, zarówno w zgodzie z planem, jak i za sprawą impulsu. Umożliwia im to niejako spychanie przez dorosłych na boczny tor. Tworzących bardziej tło niż strukturę opatrzności nad swoimi latoroślami.

Z pewnością nie jest to jedna z tych...

Zazwyczaj, choć rzecz jasna nie zawsze, dzieciństwo kojarzy nam się z okresem błogim. Kto wie, być może najlepszym w życiu. Z myśleniem o przeszłości, szczególnie tej beztroskiej, czai się wszakże pewna idealizacja. Świadomość tego, że wszystko w zasadzie było pod ręką, nic tak naprawdę od nas nie zależało, a piecza rodziców zapewniała bezpieczeństwo. Dla niektórych jednak dzieciństwo stało czyśćcem, na który nie zasłużyli i taką opowieść postanawia opowiedzieć Lise Spit.

Zarysowanie otoczenia, ale i sytuacji w napisanym przez belgijską autorkę „Szpadla” pod wieloma względami przypomina polską literaturą rozliczającą się z prowincjonalną mentalnością. Mamy tu więc do czynienia z niewielką mieściną. Środowiskiem, w którym wszyscy lepiej bądź gorzej, ale się znają, wiedzą więcej niż mówią i po cichu przywalają na pewne zachowania. Za rzekomą sielskością kryje się tu gorzka rzeczywistość z którą musi zmierzyć się nastoletnia Eva.

Obok mieściny właśnie punkt widzenia nastoletniości, a może zerwanie z jego czystością, staje się jednym z głównych nurtów powieści. Ogromną rolę odgrywają tu pragnienia, myśli, które najczęściej zachowujemy dla siebie, tutaj mają ujście. Zarówno Eva, jak i jej przyjaciele przekraczają pewne granice. Czynią to mimowolnie, zarówno w zgodzie z planem, jak i za sprawą impulsu. Umożliwia im to niejako spychanie przez dorosłych na boczny tor. Tworzących bardziej tło niż strukturę opatrzności nad swoimi latoroślami.

Z pewnością nie jest to jedna z tych powieści, w której odczucia bohaterów są jasne i klarowne. To ciekawe i chwilami niełatwe, przebywać cały czas z Evą, która z jednej strony wydaje się najbardziej rozważną osobą, z drugiej mimo rozsądku potrafi wikłać się w sytuacje beznadziejne, przedkładając akceptację w oczach najbliższych nad najsroższymi konsekwencji. Podobnie jak wiele pobocznych postaci, które często się z tym kryją, zdaje się być stłamszona, poszukująca przewodnika, który wskaże jej drogę.

Nie jestem do końca przekonany, czy mimo stworzenia podwalin realnego świata, autorka nie porwała się na zbyt wielki rozstrzał badawczy. Przyglądanie się rodzicom zagubionym w własnych życiach, nastolatkach nie radzących sobie z dojrzewaniem, a może radzących sobie na własną destruktywną modłę to już całkiem sporo. Jeśli dodamy do tego rozważania nad seksualnością, chorobą, perwersyjnym dążeniem do spełnienia i istotą śmierci trudno nie czuć się przytłoczonym. Na korzyść Spitz z pewnością przemawia tu dość powolna narracja, mająca coś wspólnego z leniwym wakacyjnym dniem. Dzięki temu to przeładowanie treści nie zatapia, lecz chwilami zachłystuje, pozwalając wrócić do dalszych perturbacji związanych z moralnością nastoletniego, ale i dorosłego człowieka.

„Szpadel” nie jest pozycją, obok której można przejść bez jakiejkolwiek refleksji. I choć mam wątpliwości czy pewne treści nie przekroczyły naciąganego ekstremum, to myślę że jest to jedna z tych pozycji, z którymi warto się zmierzyć. Nawet jeśli nie będziemy się z nią w pełni zgadzać, pozostawi kilka tropów do przemyśleń i zaoferuje mroczniejszy, na swój sposób magnetyczny klimat, którego z reguły nie oferują opowieści o nastolatkach na skraju dojrzałości.

Patryk Rzemyszkiewicz

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (216)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5020
Wkp | 2018-05-03

Niczym Stephen King

Pierwsze, co ciśnie mi się na usta na myśl o tej powieści, to słowa, że tak dobrego debiutu w kategorii „thriller” nie czytałem od lat. Ba, niewiele książek nawet czołowych pisarzy tego gatunku było w stanie dostarczyć mi ostatnio takich wrażeń, jak niepozorny (zdawałoby się) „Szpadel”. Może dlatego, że to dzieło młodej przecież autorki (mojej równolatki) trudno jednoznacznie sklasyfikować jako thriller? Mamy tu bowiem do czynienia z historią obyczajową z dreszczykiem, traktującą o dorastaniu, tajemnicach i okrucieństwie. I to historią tak udaną, że niełatwo jest się od niej oderwać nawet, kiedy autorce zdarzają się potknięcia typowe dla niewprawionych jeszcze literatów.

Całość mojej recenzji na portalu kryminalnym: http://portalkryminalny.pl/aktualnosci/recenzje/szpadel-lize-spit2

książek: 977
Kasia | 2018-04-04

Tym razem zacznę nietypowo, bo od wybranych fragmentów notki o książce ze strony wydawnictwa.

„W belgijskiej wsi w 2002 roku urodziła się trójka dzieci: Eva oraz dwóch chłopców, Pim i Laurens. Cała trójka wychowywała się razem, dlatego sąsiedzi nazywali ich „trzema muszkieterami”. (...) Byli nierozłączni, ale w okresie dojrzewania, za sprawą szalejących hormonów, ich drogi zaczęły się rozchodzić... To wtedy chłopcy wpadli na pomysł okrutnej zabawy polegającej na tym, żeby zadawać dziewczynom tę samą zagadkę, którą wymyśliła Eva. Za prawidłową odpowiedź czeka dwieście euro. W przypadku błędu - należy zdjąć część ubrania. Nadchodzą wakacje, które wszystko zmienią. Eva starając się zaprzyjaźnić z Elisą, wyniosłą dziewczyną z dużego miasta, wyjawia jej rozwiązanie zagadki, ona zaś wykorzystuje tę wiedzę, aby zakpić sobie z całej trójki. Bardzo boleśnie. (…) Trzynaście lat po wydarzeniach, które wymknęły się spod kontroli, Eva wraca do rodzinnego domu z blokiem lodu w bagażniku. Powoli...

książek: 979
aali | 2018-04-16
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2018

Przeszłość. Mała, senna, flamandzka wioska, w której każdy zna każdego. Eva, Pim i Laurens urodzili się w tym samym roku, razem wychowali. Praktycznie nierozłączni, określani mianem trzech muszkieterów. Ich drogi zaczynają się rozchodzić, gdy zaczynają dorastać. To wtedy chłopcy wymyślają okrutną zabawę, w której zadają dziewczynom z ich szkoły zagadkę wymyśloną przez Evę. Wygrana to 200 euro, błędna odpowiedź skutkuje pozbawieniem części garderoby.
Teraźniejszość. Mija trzynaście lat od tragicznych wydarzeń lata 2002 roku. Eva mieszka w Brukseli. Nie licząc sąsiada, z którym spotyka się od czasu do czasu, prowadzi samotne życie. Po latach wraca do rodzinnego domu, wioząc w bagażniku blok lodu, chce zemścić się za to, co wydarzyło się tamtego feralnego dnia.

Debiutancka powieść belgijskiej scenarzystki i pisarki Lize Spit "Szpadel" skonstruowany jest jak klasyczny thriller. Samobójstwo sprzed lat, które kładzie się cieniem na losach trójki bohaterów, tytułowy szpadel, stryczek...

książek: 232
SpadłoMizRegała | 2018-06-05
Na półkach: Przeczytane

Tak sobie myślę, co by napisać we wstępie do dzisiejszej recenzji… Zastanawiam się, czego oczekujesz ode mnie – Ty, która/który siedzisz po drugiej stronie monitora. Opisu książki, emocji czy może po prostu oceny? Wydawałoby się, że najłatwiejszą odpowiedzią jest stwierdzenie, że ten, kto sięga do recenzji książki, chce wiedzieć, czy warto ją przeczytać. A jeśli cała moja ocena zawarta zostanie w jednym słowie: ohydna? Czy wtedy warto sięgnąć po taką lekturę, czy może lepiej sobie darować? Stoję przed dylematem, bo właśnie przeczytałam coś, co określiłabym słowem „ohydne”. Problem polega na tym, że w tym przypadku to wcale nie jest bliskoznaczne „złemu”.

Szpadel, debiut flamandzkiej pisarki Lize Spit, to książka, która wymyka się jakimkolwiek ramom i jednoznacznej ocenie. Można by się po niej spodziewać wszystkiego, jednak (paradoksalnie) w zakresie owego “wszystkiego” nie jesteśmy nawet w stanie wyobrazić sobie tego, co serwuje nam autorka.

W niewielkim, dość sennym miasteczku,...

książek: 1115
anetapzn | 2018-08-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 sierpnia 2018

Szpadel jest debiutem i muszę przyznać, iż bardzo dobrym debiutem.
Książka zaklasyfikowana została przez wydawcę do kategorii thriller. I fakt, jest to thriller, pełnokrwisty, zaskakujący, choć nie taki, jakiego możecie oczekiwać.
Historia opisana przez początkująca autorkę balansuje na granicy historii obyczajowej z mocnym dreszczykiem, książki o dorastaniu, oraz historii o wielkich tajemnicach i okrucieństwie. Taki miks, który autorce wyszedł bardzo zręcznie.
Szpadel to opowieść, która wielkimi krokami zbliżyła się zarówno do klimatu, jak i charakteru książek króla grozy Stephena Kinga.
Akcja toczy się na dwóch płaszczyznach czasowych - współcześnie i ponad dekadę temu. Bohaterka jest ta sama. To 30-letnia obecnie Eve, kobieta wiodąca banalne życie, ponad dekadę temu będąca równie banalna nastolatką zamieszkującą flamandzką wieś. Eve tylko z pozoru była i jest banalna. Wychowana w destrukcyjnej, co najmniej bardzo dziwnej rodzinie, nie może być ani w pełni normalna, ani...

książek: 2269
Matylda Saresta | 2018-04-05
Na półkach: Przeczytane

Nie oceniam, ponieważ dobrnęłam w pocie czoła do strony ok 50 i poległam... Nie mój typ narracji kompletnie.

książek: 989
Maja | 2018-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 czerwca 2018

Rok 2002, w belgijskiej wsi na świat przychodzi troje dzieci: Eva, Pim i Laurens. Wychowywały się razem i sąsiedzi nazywali ich "trzema muszkieterami". Do pewnego czasu byli nierozłączni. W okresie dojrzewania, za sprawą szalejących hormonów, ich drogi zaczęły się rozchodzić. Chłopcy wpadli na pomysł okrutnej zabawy polegającej na tym, żeby zadawać dziewczynom tę samą zagadkę, którą wymyśliła Eva. Za prawidłową odpowiedź czeka dwieście euro. W przypadku błędu - należy zdjąć część ubrania. Eva wyjawia rozwiązanie zagadki Elisie, z którą próbuje się zaprzyjaźnić. Nawet nie ma pojęcia, jakie konsekwencje będzie miał jej czyn.

Do podzielenia się swoją opinią o tej książce zbierałam się od dłuższego czasu, ale nie umiałam ułożyć myśli w logiczną całość. Ta powieść narobiła w mojej głowie sporo zamieszania. To zdecydowanie nie jest książka, którą czyta się jednym tchem. Trzeba robić sobie przerwy, bo momentami atmosfera przytłacza. I nie chcę, żebyście mnie zrozumieli w taki sposób, że...

książek: 2798
tree | 2018-04-21
Przeczytana: 21 kwietnia 2018

To jest historia skrzywdzeń i poranionych psychik. Ignorancji. Niekochania. Manipulacji. Zepsucia. Życia w małej, zamkniętej, wiejskiej społeczności, pełnej nieprawdy, zależności i plotek, w której króluje niedostrzeganie że się źle dzieje. Historia toksycznego a nie beztroskiego dzieciństwa, robaczywej przyjaźni i co najważniejsze psychicznego okrucieństwa dzieci czynionego innym dzieciom gdy dorośli 'nie widzą'.
Mocne ...

książek: 345
kasiek66 | 2018-04-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 kwietnia 2018

Książka to chęć zemsty za zdradę. Rozdziały to daty i godziny. Szpadel to historia błędów. Zaczynamy delikatnie od tego co mamy teraz. Czyli od dorosłej Eve, która próbuje żyć normalnie. Bohaterka stopniowo zaczyna zabierać nas do swojej przeszłości. Już na początku czytamy o "zmianie". Czy aby na lepsze ? Możemy przeczytać o cudownych chwilach z dzieciństwa, zabawach, przygodach czy przeżyciach. Z kolejnymi kartkami zaczyna się pokaz..zaczyna sie coraz gorzej. Zapoznajemy się z rodzicami bohaterki, którzy szokują. Rozmowa córki z ojcem nie jest normalną rozmową o zabawkach czy szkole lecz o stryczku. Ich rozmowy to krótka wymiana zdań, brak zażyłości. " To też mógłby być ojciec, za drzwiami, w rogu łazienki, powieszony na pasku od szlafroka" .Książka zadaje dużo pytań. Szokuje, przyprawia o mdłości. Trudno ją zrecenzować. To zdecydowanie nie mój typ. Cieszę się że mogłam ją czytać na czytniku i nie muszę do niej wracać. Recenzję wystawiam kilka dni po lekturze bo nie mogłam...

książek: 1
PrzemoK | 2018-09-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2018

Czasem udaje się natrafić na książkę której ocena nie jest jednoznaczna. Taka właśnie jest debiutancka powieść Lize Spit - belgijskiej trzydziestolatki.

W opisanej historii mamy (moim zdaniem) dwa wątki, które są fundamentem opowieści. Pierwszy dotyczy życia na belgijskiej wiosce (tak zupełnie różnej od wyobrażeń o tym kraju), relacji rodzinnych głównej bohaterki - Evy. Drugi jest historią przyjaźni pomiędzy trójką urodzonych w tym samym roku dzieci - wspomnianej wcześniej Evy i jej dwójki kolegów. Bohaterkę poznajemy jako trzydziestoletnią kobietę powracającą do rodzinnej miejscowości wraz z wielką bryłą lodu i precyzyjnym fatalistycznym planem.

Książka trzyma w napięciu od pierwszych stron i pomimo tego, że można domyślać się jakie są motywy działania bohaterki, to wprost zostaną one wyjaśnione pod koniec powieści. Nie jest to jednak typowy thriller, a raczej dobrze skonstruowana powieść obyczajowa. Działa na wyobraźnię, a stworzona atmosfera grozy i napięcia zmusza do...

zobacz kolejne z 206 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
„Szpadel“ Lize Spit – przeczytaj fragment

Uważam, że zemsta to bardzo ciekawy temat do opisania, musiałam wykorzystać ten wątek w mojej książce – mówi Lize Spit, niespełna trzydziestoletnia flamandzka pisarka i scenarzystka, której debiut „Szpadel” właśnie trafił do polskich księgarń.  

 


więcej
Patronaty tygodnia

Święta, święta... i po świętach. Na pocieszenie prezentujemy listę książek pod naszym patronatem, które trafią w tym tygodniu na księgarskie półki. Wśród nich znajdziecie m.in. „Cień rycerza” Sebastiena de Castell, czyli fantastykę spod znaku płaszcza i szpady, i „Monachium” – thriller szpiegowski Roberta Harrisa. A to nie wszystko. Sprawdźcie, jakie jeszcze nowości szykują dla Was wydawcy. 

 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd