Magia parzy

Tłumaczenie: Dominika Schimscheiner
Cykl: Kate Daniels (tom 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
8,05 (1225 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
228
9
231
8
347
7
273
6
105
5
32
4
4
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379642939
liczba stron
438
słowa kluczowe
Kate Daniels
język
polski
dodała
Gaba_Okey

Atlantę nadal nawiedzają paraliżujące fale magii. Po serii jeszcze silniejszych wybuchów ulice roją się od mitycznych stworzeń i krwiożerczych dziwadeł. Znaleziona w ruinach dziewczynka wymaga opieki. Antyczny heros wyposażony w kuszę i przerośnięte ego pojawia się w najmniej odpowiednich momentach i robi, co chce. Zaginął cały sabat czarownic, za to pojawiła się rozsierdzona bogini. Cały...

Atlantę nadal nawiedzają paraliżujące fale magii.

Po serii jeszcze silniejszych wybuchów ulice roją się od mitycznych stworzeń i krwiożerczych dziwadeł. Znaleziona w ruinach dziewczynka wymaga opieki. Antyczny heros wyposażony w kuszę i przerośnięte ego pojawia się w najmniej odpowiednich momentach i robi, co chce. Zaginął cały sabat czarownic, za to pojawiła się rozsierdzona bogini.

Cały ten bałagan nieuchronnie prowadzi Kate do ostatecznej bitwy- z pradawną magią i własnymi uczuciami.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Gaba_Okey książek: 888

Daj się porwać fali magii!

Po przeczytaniu pierwszej części – „Magia kąsa”, wiedziałam, że seria o Kate Daniels będzie uzależniająca. Po drugim tomie moje odczucia się nie zmieniły! Małżeństwo piszące pod pseudonimem Ilona Andrews po raz kolejny odwaliło kawał dobrej roboty. „Magia parzy” to jeszcze więcej akcji, tajemnic, mitologii celtyckiej, pradawnych stworzeń, a nawet antycznych bogów. Pojawia się również powiewający grzywą Władca Gromady i nieustraszona, pyskata Kate, czyli wszystko, co do szczęścia mi potrzeba.

Kate długo nie mogła cieszyć się odpoczynkiem. Magia jest niestabilna, napływa potężnymi falami i znika. A wraz z nią pojawiają się mityczne, niebezpieczne bestie. Wyświadczając przysługę Gromadzie, Kate natrafia na małą dziewczynę, której matka zniknęła razem z sabatem czarownic. Do tego antyczny, upierdliwy i przystojny heros co chwile się teleportuje, utrudniając życie Kate. Podsumowując, czarownice zniknęły, jest za to wkurzona bogini, dziecko potrzebujące opieki i armia stworów, które niebawem zaatakują miasto. Kate z pewnością ma co robić.

Kate przyciąga kłopoty lub to kłopoty przyciągają ją, ale Najemniczka ani na chwilę się nie poddaje. Akcja jest jeszcze bardziej dynamiczna niż w pierwszym tomie. Tym razem nie musi ze wszystkim radzić sobie sama, ma przyjaciół i Gromadę, która ratuje ją z opresji. Fabuła może być ciekawa i wciągająca, ale to Kate oraz inne postaci są największym atutem tej serii. Mają w sobie charyzmę, urok i siłę przyciągania. Curran, Władca Gromady nie...

Po przeczytaniu pierwszej części – „Magia kąsa”, wiedziałam, że seria o Kate Daniels będzie uzależniająca. Po drugim tomie moje odczucia się nie zmieniły! Małżeństwo piszące pod pseudonimem Ilona Andrews po raz kolejny odwaliło kawał dobrej roboty. „Magia parzy” to jeszcze więcej akcji, tajemnic, mitologii celtyckiej, pradawnych stworzeń, a nawet antycznych bogów. Pojawia się również powiewający grzywą Władca Gromady i nieustraszona, pyskata Kate, czyli wszystko, co do szczęścia mi potrzeba.

Kate długo nie mogła cieszyć się odpoczynkiem. Magia jest niestabilna, napływa potężnymi falami i znika. A wraz z nią pojawiają się mityczne, niebezpieczne bestie. Wyświadczając przysługę Gromadzie, Kate natrafia na małą dziewczynę, której matka zniknęła razem z sabatem czarownic. Do tego antyczny, upierdliwy i przystojny heros co chwile się teleportuje, utrudniając życie Kate. Podsumowując, czarownice zniknęły, jest za to wkurzona bogini, dziecko potrzebujące opieki i armia stworów, które niebawem zaatakują miasto. Kate z pewnością ma co robić.

Kate przyciąga kłopoty lub to kłopoty przyciągają ją, ale Najemniczka ani na chwilę się nie poddaje. Akcja jest jeszcze bardziej dynamiczna niż w pierwszym tomie. Tym razem nie musi ze wszystkim radzić sobie sama, ma przyjaciół i Gromadę, która ratuje ją z opresji. Fabuła może być ciekawa i wciągająca, ale to Kate oraz inne postaci są największym atutem tej serii. Mają w sobie charyzmę, urok i siłę przyciągania. Curran, Władca Gromady nie pojawia się od razu, dopiero gdzieś w połowie książki, ale gdy już jest, to wypatruje się go w każdym rozdziale. Chemia pomiędzy nim a Kate robi się coraz większa, jednak autorzy jeszcze nie pchają ich w swoje ramiona. Zawsze lubię początki pełne napięcia pomiędzy bohaterami, gdy nigdy nie wiadomo, co zaraz się wydarzy. Kate to oryginalna i nieszablonowa bohaterka, którą od razu się uwielbia. Po uroczym zakończeniu, sprawiającym, że wciąż szczerzę się jak oszalała fanka, jeszcze bardziej nie mogę doczekać się trzeciej części.

Ukazany świat został zdominowany przez magię walczącą z techniką. Atlanta co chwilę pozbawiona jest elektryczności, a magia napływa, pozbawiając niektóre stworzenia kontroli. Jest potężna, a nieujarzmiona może wywołać duże zniszczenia. Trzeci tom serii nosi nazwę „Magia uderza”, co w pewnym sensie zdradza nam, że magia niebawem wybuchnie. Premiera nowego wydania odbędzie się już 2 lutego!

Styl autorów jest lekki i plastyczny, dzięki czemu sceny walki są bardzo dobrze zobrazowane. Pod koniec akcja przyśpiesza, ale autorom udało się zachować pewien spokój i chronologię fabuły. Uwielbiam dialogi, które są perełką tej serii. W tej części rządzą przepychanki słowne, często dosłowne pokazy siły oraz gesty, które po zastanowieniu mogą mieć wielkie znaczenie. W „Magia parzy” pisarze jeszcze bardziej przybliżyli nam świat Kate i jej pochodzenie, ukazując ulice Atlanty, nowe miejsca i magiczne istoty. Jestem zaintrygowana wieloma szczegółami i ciekawostkami dotyczącymi mitologii. Wszystko w tej serii jest możliwe, nawet magiczny kocioł i bogini Morrigan.

Nie byłabym sobą, gdybym nie pochwaliła Fabryki Słów za przepiękną oprawę nowego wydania. „Magia parzy” to kolejna okładka, w której się zakochałam.

„Magia parzy” jest drugim tomem jednego z najlepszych urban fantasty, jakie czytałam. Polecam wszystkim fanom mocnych, dowcipnych i iskrzących się magią książek fantasty. Pisarzom udało się coś często niemożliwego – napisali świetną kontynuację, tym samym jeszcze bardziej podnosząc sobie poprzeczkę. Jeśli mieliście wątpliwości czy przeczytać tę część, bierzcie się za nią już teraz i razem ze mną czekajcie na „Magia uderza”!

Gabriela Rutana

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2260)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3170
Beata | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2017

Świetna, naprawdę świetna. Zdecydowanie bardziej dynamiczna akcja niż w tomie I. Nadal zachwyca mnie Kate i jej ostry języczek oraz niemożność powstrzymania się przed działaniem:) Moja dziewczynka! Uwielbiam Kate za to, że nigdy się nie poddała, uwielbiam jej dyskusje z Curranem:) Powieść napisana lekko i wciągająco, zachęca do kontynuowania przygody w świecie magii i technologii.

książek: 2605
onika | 2015-06-07
Przeczytana: czerwiec 2015

Przypływy i odpływy magii w Atlancie są bardziej gwałtowne niż zwykle. W końcu zbliża się wybuch. Nic więc dziwnego, że obdarzone magią istoty muszą wszystkie siły skoncentrować na utrzymaniu kontroli, choć są i tacy, którzy wykorzystują silne uderzenia mocy do własnych celów.

Tym razem pisarski duet „Ilona Andrews” skorzystał z elementów mitologii celtyckiej, by namotać w życiu Kate. Wyrocznia, czarownice, skradziony kocioł, Morrigan i jej Ogar, Fomorianie i bóg, który chce żyć – zabawa na całego. Na szczęście Kate z całym tym bałaganem wcale nie jest sama, choć jak zwykle chce być Zosią-Samosią, która od nikogo, a zwłaszcza od Currana, żadnej pomocy nie potrzebuje. Ale jak się ma pod opieką dziecko, na które polują Fomorianie, w dodatku przyjaciółka okazuje się być zwierzoczłowiekiem – no po prostu trzeba mieć po swojej stronie Gromadę, a i kilka wampirów też się przyda.

Fabuła powieści „Magia parzy” jest bardziej dramatyczna niż miało to miejsce w „Magia kąsa”. I doskonale się...

książek: 5014
Wkp | 2018-01-11
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

SZALEŃSTWA MAGII

Jeśli jakaś książka staje się hitem, zbiera praktycznie same pozytywne opinie, a czytelnicy pieją na jej temat, zaczynam podchodzić do niej z wielką ostrożnością. Tym większą, im więcej odbiorców się nią zachwyca – jak w końcu wiadomo, jeśli coś jest dla wszystkich, najprawdopodobniej jest przede wszystkim do niczego. I ta zasada najczęściej sprawdza się doskonale, kiedy mam do czynienia z produktem masowym. A może ja po prostu nie lubię kiedy autorzy traktują czytelników, jak idiotów którym da się wcisnąć najgorszy gniot bez logiki i sensu, a ci i tak będą go wielbić (a to najczęściej oferują nam tego typu dzieła)? Do serii Ilony Andrews zabierałem się więc z wielkimi obawami i część z nich niestety się sprawdziła. Daleko jej bowiem do wielkiej literatury, ale nie jest też wcale tak zła, jak paradoksalnie można by się było obawiać po wysokich ocenach. To nieskomplikowana rozrywka dla niewymagających czytelników, prosto napisana, za to mająca do zaoferowania...

książek: 2216
Shetani | 2018-03-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Ani chwili wytchnienia… znacie to skądś? Ciągle jesteście w biegu, ciągle coś załatwiacie, ciągle ktoś czegoś od Was chce. Jednak nie przeszkadza Wam to, ponieważ właśnie wtedy czujecie, że żyjecie. Daje Wam to kopa i chce Wam się żyć. A poza tym… nie wyobrażacie sobie, że możecie żyć w inny sposób. Znajome? No to widocznie macie coś wspólnego z Kate Daniels!
Na ulicach Atlanty następują wybuchy magii. Wzmogła się aktywność różnych dziwadeł magicznych. Kate czeka na kolejne wyzwanie i wkrótce je dostaje. W ruinach znajduje małą dziewczynkę – Julie. Julie jest brudna, zaniedbana, głodna i pozostawiona sama sobie, bowiem jej mama zaginęła i nie wiadomo, co się z nią stało. Kate postanawia zająć się dziewczynką i rozwikłać tajemnicę zniknięcia jej matki. Jednak nic nie może być zbyt proste – jej śladem podąża tajemniczy i nieziemsko przystojny Bran – heros z zaświatów, a jest jeszcze Curran – władca zmiennokształtnych.
Seria o Kate Daniels to prawdopodobnie jedno z najlepszych urban...

książek: 372
migotynka | 2015-02-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Polecam, 2015
Przeczytana: 25 lutego 2015

Kate Daniels staje przed kolejnym wyzwaniem - wybuchająca magia sprawia, że po mieście zaczynają krążyć niebezpieczne i dzikie stworzenia. Jeśli połączyć to z małym dzieckiem w niebezpieczeństwie, wściekłym Władcą Bestii, Kusznikiem z rozbuchanym ego i dawną, niezadowoloną boginię, to mamy mieszankę wybuchową.

Kolejny tom trzyma poziom. Dialogi powalają jak zawsze, w dodatku jest ich dużo więcej niż w pierwszym tomie, co mnie bardzo ucieszyło. Pozwolę sobie przytoczyć kilka z nich, bo warto :

"Nie chcę pracować z Curranem, nie chcę pracować z Curranem, nie chcę pracować z Curranem, tłukło mi się po głowie.
- Przepraszam, ale nie wiem, czy dobrze usłyszałam. Czyżby Gromada potrzebowała mojej pomocy?
- Tak - potwierdził Derek, a w jego oczach zabłysło rozbawienie. - Ktoś nas zerżnął, a nawet nie dostaliśmy buzi."

"Najchętniej po prostu przykryłabym się kocem i udała, że śpię. Może wtedy
wyszedłby bez słowa.
Zapomnij, mruknęłam do siebie. Zerknęłam na Currana - przyglądał mi się...

książek: 1019
Lenalee | 2010-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2010

Specjalnie wzięłam tę książkę do szkoły, żeby jak najszybciej ją przeczytać. Nie mogłam doczekać się zakończenia (które swoją drogą było naprawdę świetne). Bardzo, bardzo mi się podobała ta książka. Kate to zajebista babka, bardzo podoba mi się jej humor i cięty język. Cieszę się, że w tej książce również było tak dużo fajnego humoru, jak w pierwszej części. Myślałam, że będzie ona gorsza od wcześniejszego tomu, a wcale się nie zawiodłam. Tak samo świetna i wciągająca. Może nawet odrobinę lepsza. Nie mogę się już doczekać trzeciej części. Nie wyobrażam sobie tego, że Kate nie byłaby z Curranem. Co prawda oboje chcą się w pewnych momentach pozabijać, ale czuć między nimi tę magię... Eh, chciałabym przeczytać już trzeci tom. Polecam, warto zajrzeć do tych książek.

książek: 535
Secret | 2018-04-26
Przeczytana: 26 kwietnia 2018

O ile pierwsza część mnie zachwyciła, to o tyle ta mnie porwała :D
Było tam wszystko co chciałam przeżyć, a nawet i więcej.
Jeśli kolejna będzie tak samo dobra, to znalazłam ulubionego autora (no może nie do końca jednego, bo przecież to małżeństwo :P).
Już wiem, że będę musiała doczytać tę serię do końca! :D

książek: 828
Paulina | 2018-01-07
Przeczytana: 06 stycznia 2018

Po przeczytaniu pierwszego tomu Kate Daniels, moje myśli znów zaczęły krążyć wokół tej serii, nawet nogi mnie zdradziły i zaciągały do biblioteki po kolejną część, na szczęście lub też nie, była wypożyczona, co powstrzymało mnie przed rzuceniem się na nią w czytelniczym głodzie. Ale kiedy przywędrowała do mnie książka w odnowionym wydaniu, liczyła się tylko ona. Nie było ważne, że właśnie jestem w połowie innej lektury, nic innego się nie liczyło, tylko Kate. Zdecydowanie zbzikowałam, bo nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek tak się zachowywała. Wszelkie pozycje czekają zawsze w swojej kolejce, jednak teraz ona przestała obowiązywać. Czy „Magia parzy” była tego warta, tak jak za pierwszym razem, kiedy miałam przyjemność ją czytać?

Magia szaleje, odpływy i przypływy magii stają się prawdziwym utrapieniem. Na ulicach zaczynają pojawiać się mityczne stworzenia i krwiożercze dziwadła. Gromada znów jest zmuszona prosić Kate o pomoc. Zniknęły mapy, a tajemniczy złodziej już raz...

książek: 578
Monika Szulc | 2018-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 stycznia 2018

Kate w ruinach odnajduję sierotę, która szybko zdobywa serce wojowniczki. Gdzie jest mata dziewczyny, dlaczego potwory podążają jej tropem i co z tym wszystkim wspólnego ma przystojny Bran, piękny i potężny heros. Jednak tym razem sprawa jest naprawdę poważna, bo częste wybuchy magii są niepokojące i zwiastują Wielki Wybuch, który bezpowrotnie może odmienić oblicze Atlanty.

Cudowna, porywającą, wspaniała! Taka właśnie jest ta seria! Zakochałam się w bohaterach i każda książka z tej serii sprawia mi ogromną przyjemność. Moje serce zawsze mocnej bije na myśl o dobrym Urban Fantasy, a książki Ilony Andrews to prawdziwy majstersztyk w tym gatunku! Książkę czytałam kilka lat temu i chociaż od tego czasu przeczytałam bardzo dużo książek, to Kate wymiata i nic jej nie przebije.

Świat przedstawiony jest fascynujący! Kilka wielkich wybuchów magii odmieniło oblicze ziemi. Część miejsc został zniekształcona, bądź zniszczona na zawsze. Magia nadal napływa i raz to ona dominuję, a kiedy...

książek: 45

Hmmm, jak by to ująć... Może w najprostszy możliwy sposób, to znaczy wprost: uwielbiam WSZYSTKIE książki Ilony Andrews i jestem ogromną fanką tegoż duetu. No bo sami powiedzcie, małżeństwo, które się nie tylko dogaduje, ale razem książki pisze? W tym musiało maczać palce Niebo.
Nie jest to co prawda moja ulubiona część serii, ten zaszczyt przypada innemu tytułowi, ale stanowczo leży po tej bardziej lubionej stronie. Dialogi dowcipne, Curran wkurzający (co prawda w tym momencie, po lekturze reszty tomów, czytam o ich sprzeczkach raczej z rozczuleniem), a Kate nieprzewidywalnie rąbnięta, czyli wszystko na swoim miejscu.
Oczywiście nie można zapomnieć o Branie. Ten gościu jest wspaniałym przykładem przewrotności państwa Andrews.
To na koniec jeszcze najbardziej frustrująca rzecz: Dzwonki Morrigan. Tak, tak, wiem, że dla Kate to lepiej, że nikt nie wie o jej zdolnościach (jeszcze!), ale i tak stwierdzenie, że to łzy tej zimnej suczy, znanej również jako celtycka bogini...

zobacz kolejne z 2250 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd