Sztuka czułości

Wydawnictwo: WAM
7,92 (64 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
8
8
17
7
17
6
10
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327714879
kategoria
religia
język
polski
dodała
Lilith

Potrzeba nam dziś tylko jednego – odrobiny czułości Wrażliwość na drugiego, choćby nie wiem jak był inny, choćby nie wiem jak był dziwny, jest właściwie kryterium zbawienia. Jeśli przestaniecie walczyć o relacje z najbliższymi, to będzie coś najgorszego, co możecie w życiu zrobić. Ks. Jan Kaczkowski Autorytet, powiernik, przyjaciel. Ksiądz, któremu można było zaufać. Rozumiał dramat...

Potrzeba nam dziś tylko jednego – odrobiny czułości

Wrażliwość na drugiego, choćby nie wiem jak był inny, choćby nie wiem jak był dziwny, jest właściwie kryterium zbawienia. Jeśli przestaniecie walczyć o relacje z najbliższymi, to będzie coś najgorszego, co możecie w życiu zrobić.
Ks. Jan Kaczkowski

Autorytet, powiernik, przyjaciel. Ksiądz, któremu można było zaufać. Rozumiał dramat ludzkiego cierpienia i potrafił na nie odpowiedzieć – czułością. Dziesięć miesięcy przed śmiercią otrzymał z Australii list z prośbą o pomoc od człowieka, którego nie znał. Wybrał się w podróż na drugi koniec świata, choć wszyscy próbowali wybić mu to z głowy.

Dla bohaterów tej książki jego wizyta okazała się przełomowa. Dopiero czułość księdza Jana pozwoliła im po wielu latach udręki pogodzić się z własnym życiem.

Poznaj historie Barbary i Marka. Przekonaj się, jak potężna jest siła bliskości, wrażliwości, życzliwego gestu, uważnego słuchania, autentycznej troski.

Kupując tę książkę, wspierasz Puckie Hospicjum pw. św. Ojca Pio założone przez księdza Jana Kaczkowskiego.

 

źródło opisu: https://wydawnictwowam.pl

źródło okładki: https://wydawnictwowam.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (144)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 273
czytam_podrozuje | 2018-05-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 maja 2018

Ksiądz Kaczkowski kochał ludzi, tak po prostu, albo aż tyle. Czytając kolejną pozycję związaną - powiązaną z Księdzem nie sposób Go podziwiać. Nie da się przejść obojętnie obok jego życia, postępowania, traktowania ludzi oraz (banalnie to zabrzmi) normalności. I Sztuce czułości pokazuje, że tak na prawdę potrzebujemy bliskości innych. Bliskości, która powoduje, że będziemy czuć się kochani i sami również będziemy mogli kochać.

książek: 292
Myrusia | 2018-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 stycznia 2018

Gdy pojawiła się kolejna książka ks. Jana wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Uśmiechnęłam się do wydawnictwa :) i czekałam na lekturę. Przyznam, że "Sztuka czułości" zauroczyła mnie już samą reklamą. Piękna okładka, zapowiedź mądrej i wartościowej treści. Niewielka, ale liczy się przecież jakość a nie ilość. Zabrałam się za czytanie pod koniec stycznia, to był dobry czas na to, by podbudować się trochę i zaczerpnąć mądrości autora. Sama publikacja jest dość charakterystyczna. Zawiera w sobie wypowiedzi kapłana, które przeplecione są dwoma historiami pochodzącymi z wyjazdu do Australii. Czytelnik wchodzi w rzeczywistość codziennego życia z drugim człowiekiem. Uczy się, jak wielką wagę mają najprostsze słowa oraz nieraz niemal niezauważane dla nas gesty. To nie namowa do wielkich czynów i heroicznych zachowań. Ks. Kaczkowski pokazuje jak pięknie żyć w zwykłym codziennym zabieganiu. Być człowiekiem przez duże "C" w ferworze dnia codziennego, w kurczącym się czasie, szarzyźnie...

książek: 190
Kat | 2018-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo żałuję, że nie poznałam go osobiście. Bardzo żałuję, że nie miałam okazji go spotkać... Bardzo żałuję, że nie mogłam z nim porozmawiać...
Książkę "Sztuka czułości" przeczytałam przez szklane oczy, z każdą stroną płakałam coraz bardziej. Nawet teraz kiedy staram się napisać Wam recenzję pociągam nosem. Jest to kolejna książka przypominająca słowa Księdza Jana. Znajdziemy tu cytaty z jego wcześniejszych książek ale znajdziemy też nowe opowieści osób, których życie się zmieniło dzięki temu niesamowitemu człowiekowi. Znajdziemy przypomnienie o tym co jest najważniejsze w życiu, o tym, że nie zawsze jest łatwo i miło i o tym, że trzeba walczyć o siebie, o innych, o kolejny dzień mimo iż czasem nasze oczy już się nie błyszczą...

Szczerze polecam Wam każdą książkę Ks. Jana Kaczkowskiego.

książek: 347
ZosiaKix1000 | 2018-07-28
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam

Piękna, mądra, pełna poruszających cytatów książka, która naprawdę daje do myślenia. Polecam!

książek: 230
dario | 2017-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2017

To mój pierwszy kontakt z tekstami ks. Jana Kaczkowskiego. Choć to nie mój styl pisania to jednak doceniam bardzo postać ks. Jana i dobro, którym dzielił się z innymi. Miał swój wyraźny styl i był wierny swojej drodze. A to bardzo dużo. Ciekawy układ książki: fragmenty wypowiedzi ks. Jana zebrane wokół dwóch tematów i dwa ważne i niezwykle szczere świadectwa. Chylę czoła przed ich autorami! To chyba one były dla mnie najbardziej poruszające w całej książce. Polecam!

książek: 1011
Ervisha | 2017-12-06
Przeczytana: 06 grudnia 2017

Można powiedzieć, że na książkę składają się dwie części. Pierwsza to skryte i bardzo osobiste wyznania ludzi, których ksiądz poznał w czasie swojego pobytu w Australii .

Poza historiami Barbary i Marka znajdziemy tutaj również wybrane wypowiedzi Jana, które mogą okazać się przydatne, gdy znajdziemy się w trudnej sytuacji. Wszystkie pochodzą z wcześniejszych publikacji z nazwiskiem księdza: "Życie na pełnej petardzie". "Grunt pod nogami", oraz "Dasz radę".
Być może część z Was pomyślała "To nic nowego - przecież to już było", "Po co powielać to o czym czytaliśmy". Zgadza się - myśli księdza opublikowano w innych książkach, ale nie każdy o tamtych książkach słyszał i nie każdy je czytał. Dobrze jest mieć też jedne z najbardziej refleksyjnych przemyśleń mieć w jednym miejscu a poza tym mamy tutaj jeszcze świadectwa ludzi, których życie zmieniło się po spotkaniu z księdzem. To sprawia, że ta publikacja jest "inna" od pozostałych - inna, ale nadal wyjątkowa.

Ksiądz w swoich...

książek: 168
Monika | 2018-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 kwietnia 2018

Czytana z należytą uwagą, nie pospiesznie, z pauzami, porusza coś w serduchu. świadectwa dwojga ludzi i wpływie relacji z ks. Kaczkowskim oraz fragmenty wypowiedzi, cytaty z książek duchownego komponują publikację, która ma na celu pobudzić naszą wrażliwość. Osoba księdza Kaczkowskiego jest dla mnie wzorcowym przykładem katolika - przepełniony miłością, którą rozlewa na innych i w relacji z nimi.
Książka o miłości, sposobie cierpienia, istocie relacji. Książka o Bogu, "ukrytym" w czułości między nami.

książek: 99
Biegnąc_pod_wiatr | 2018-03-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 marca 2018

Jakiś czas temu otrzymałam książkę „Sztuka czułości” autorstwa Joanny Podsadeckiej. Przeczytałam ją migiem, ale ciągle mam przed oczyma pewną drastyczną scenę… Ks. Jan Kaczkowski spotkał w Australii dwoje poranionych ludzi.

Poznałam ks. Jana w puckim hospicjum. Nie była to dla mnie łatwa wizyta – nie tylko dlatego, że mój (wtedy) 1,5 roczny synek biegał po całym domu i w końcu wpadł też na księdza. Ten ledwo utrzymał się na nogach, a ja krzyknęłam „Jasiu, stój!”. Na co ksiądz Jan odpowiedział z uśmiechem „stoję przecież”. Choć nie o tego Jasia mi chodziło, w tym miejscu czułam jedno – nadzieję, miłość i troskę. Emanowała z tego miejsca i z osoby ks. Jana.

„Sztuka czułości” to nieco inna opowieść niż te dotąd wydane z osobą ks. Jana. Dlaczego? Mimo tego, iż przytaczanych jest tutaj wiele jego wypowiedzi (z poprzednich publikacji), są to przede wszystkim historie Marka i Barbary. Historie, które zmieniły swój bieg po tym jak na drodze tych ludzi stanął ks. Kaczkowski – dostrzegł...

książek: 342
Michelle | 2018-07-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 06 lipca 2018

To jedna z książek która swoją treścią trafiła do mnie w idealnym momencie. Czasem tak mi się zdarza, że kartki zawierają odpowiedzi na pytania, które akurat się we mnie pojawiają i są dla mnie istotne.

Cenię tę książkę za szczerość, autentyczność, głębię. Księdza Kaczkowskiego doceniam za to, że mówił wprost o rzeczach trudnych przed którymi uciekamy bo po prostu brakuje nam słów. Porusza mnie też bezkompromisowość w tych kwestiach, gdzie nie można pozwolić sobie na relatywizm moralny bo z małych kroków w bok można dojść do całkowitego zejścia na manowce.

książek: 111
Madzia | 2017-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2017

Kolejna książka o ks. Janie, która wprawia mnie w zadumę nad swoim życiem.
Niesamowita lektura, która sprawia, że człowiek zaczyna się zastnawiać nad sobą, swoim zachowaniem, postępowaniem.
Dziękuję, że mogłam ją przeczytać!

zobacz kolejne z 134 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd