No dno po prostu jest Polska

Wydawnictwo: W.A.B.
6,76 (93 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
3
8
14
7
34
6
19
5
10
4
2
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328047662
liczba stron
256
słowa kluczowe
Polacy, ojczyzna, Polska
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
beata

Dlaczego Polacy się nienawidzą? Za co Polacy nie znoszą swojej ojczyzny i innych Polaków? Fatalną opinię o Polakach mieli Piłsudski i Dmowski, Norwid i Krasiński. Lista negatywnych cech przypisywanych Polakom przez nich samych jest bardzo długa – od kłótliwości i zawiści po niedbalstwo i niechęć do mycia. Na podstawie pamiętników, listów, publicystyki, poezji – do piosenek hip-hopowych...

Dlaczego Polacy się nienawidzą?
Za co Polacy nie znoszą swojej ojczyzny i innych Polaków? Fatalną opinię o Polakach mieli Piłsudski i Dmowski, Norwid i Krasiński. Lista negatywnych cech przypisywanych Polakom przez nich samych jest bardzo długa – od kłótliwości i zawiści po niedbalstwo i niechęć do mycia. Na podstawie pamiętników, listów, publicystyki, poezji – do piosenek hip-hopowych włącznie – Adam Leszczyński pokazuje polski negatywny autostereotyp w czystej, wydestylowanej postaci. To książka wkurzająca, bolesna i pełna mocnych cytatów. Próbuje tez odpowiedzieć na pytanie: co można zrobić, żeby Polacy zaczęli siebie samych w końcu lubić?

 

źródło opisu: Gildia

źródło okładki: Gildia

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (334)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1590
lexis | 2018-09-16
Przeczytana: 31 sierpnia 2018

"No dno po prostu jest Polska" to ciekawa i obszerna pozycja dotycząca interesującego, choć pozornie mało istotnego zjawiska, jakim jest polski negatywny autostereotyp. Temat bardzo wąski, nieco akademicki, za to lektura doskonała.

Już od pierwszych stron autor wielokrotnie stanowczo podkreśla, że chodzi mu jedynie o to, co Polacy sami o sobie myśleli i myślą. Nie zajmuje się tym, jak oceniają nas mieszkańcy innych krajów, nie podejmuje prób weryfikacji naszych osądów. Nie bada czy stereotypy, o których pisze to prawda, czy nie. Pokazuje jedynie, jak silne negatywne przekonania mamy sami o sobie. I to od pokoleń.

Autor wykonał mrówczą pracę kompilując związane z tematem wypowiedzi zarówno wielkich Polaków, jak i przeciętnych obywateli, sięgając dlatego w przeszłość, do okresu porozbiorowego. Przewijają się w jego książce znani wszystkim pisarze, poeci, politycy. Postacie wybitne, gloryfikowane i te nieco kontrowersyjne. Zachowując oryginalność cytowanych tekstów, autor streszcza...

książek: 1023
Zuba | 2017-12-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 11 grudnia 2017

Co za książka! Jakby mnie i męża ktoś w samochodzie podsłuchiwał jak narzekamy na polityków, kierowców, budowlańców, pracodawców... i mówimy, że za granicą to jest lepiej, ludzie bardziej uprzejmi, oczytani, uczciwi.
Autor uświadomił mi siłę negatywnego autostereotypu Polaków i Polski. Jest on jak powietrze, którego nie widać, a które nas otacza cały czas. Zaskakujące było dla mnie czytanie zgromadzonych razem przejawów tego autostereotypu w felietonach Bolesława Prusa (narzekał na styl jazdy warszawskich dorożkarzy!!!), listach Norwida i wypowiedziach Marszałka Piłsudskiego - wszystkie te opinie brzmiały porażająco współcześnie i różniły się jedynie słownictwem od dzisiejszych tekstów znajdowanych na forach internetowych. Samo to było dla mnie ciekawe.
Uważam tę publikację za wartościową z dwóch względów. Po pierwsze uświadomiła mi, że wszystkie te negatywne opinie to tylko stereotyp, często niepoparty faktami. To z kolei pierwszy krok do zauważania sytuacji jemu przeczących, a...

książek: 1043
zuszka | 2018-02-09
Na półkach: Przeczytane

Ach ten tytuł! Nie da się ukryć, że zachęcił mnie do przeczytania tej książki. Adam Leszczyński wiernie oddaje w niej obraz Polaków, który od stuleci pozostaje niezmienny. Niestety, obraz nie napawający optymizmem. Czas płynie, historia z każdym dniem układa nowe scenariusze, a my, jako jedyni w tym ciagle zmieniającym się otoczeniu pozostajemy wierni swoim poglądom na samych siebie. Żal, że poglądy, które sami tworzymy, nie przysparzają nam powodów do chluby. Nie można nawet w tej sytuacji obrazić się na autora - stoi z boku i jedynie cytuje wielkich Polaków i ich opinie na przełomie historii.
Książka smutna, refleksyjna, skłaniająca do zadania sobie pytania - czy mamy szansę na to, żeby kiedykolwiek i cokolwiek zmienić w sobie...? Tytuł zdaje się mówić, że będzie trudno - wszak jest refleksją anonimowego internauty, prawdopodobnie przedstawiciela młodego pokolenia. Refleksja ta, w jednym krótkim zdaniu mieści tak wiele.....

książek: 1031

Nie czytajcie tej książki, jeśli nie chcecie popsuć sobie humoru czy wręcz się załamać.
Po przeczytaniu paru opinii sądziłam, że to pozycja wyśmiewająca polski autostereotyp narodowy - ukazująca bezzasadność powszechnego, tragicznego mniemania o nas samych. Nic z tych rzeczy: prawie nie ma tu pracy własnej autora, jest za to nagromadzenie opinii o Polsce i Polakach - autorstwa głównie intelektualistów (jeden rozdział w całości poświęcony zapatrywaniu wyłącznie Bolesława Prusa na polskie społeczeństwo), ale też robotników i chłopów; osób zarówno współczesnych, jak i żyjących w poprzednich wiekach. Autor od razu we wstępie tłumaczy, że nie zamierza sprawdzać, czy tak złe postrzeganie znajduje uzasadnienie w rzeczywistości, a skupia się tylko na wyobrażeniach, jakie mamy o sobie i państwie. W zakończeniu usiłuje znaleźć receptę, jednak po przeczytaniu wszystkich poprzednich rozdziałów jest ona wybitnie nieprzekonująca. Mam ochotę zarzucić autorowi to, co zawiera nasz narodowy...

książek: 406
StaszekPorazka | 2017-12-06
Przeczytana: 06 grudnia 2017

Choć zapewne intencje autora były całkiem inne, podczas lektury tej książki wiele razy wybuchałem gromkim śmiechem. Rżałem, wyłem, tupałem, kwiczałem! Nie dlatego, że „No dno po prostu jest Polska” zaskakuje jakimś oryginalnym, niezwykłym poczuciem humoru. Wręcz przeciwnie. Wszystko, co w książce napisano (a właściwie wszystko, co zebrał Adam Leszczyński) to prawdy powszechnie znane. Tak oczywiste, że aż banalne. Wiemy o nich wszyscy, od zawsze. Żyjemy nimi od najmłodszych lat. I właśnie ta odwieczna niezmienność jest tak straszliwie śmieszna. Czytając teksty z XVII, XVIII i XIX wieku czułem całkiem współczesny klimat codziennych narzekań na ulicy, pyskówek polityków czy awantur w Internecie. Że wszyscy kradno, pijo i się nie myjo. Że brudno, że zimno, że śmierdzi. Że bieda, wyzysk, dziurawe drogi, gówniana praca i za drogie mieszkania. I tak dalej, i tak dalej. W nieskończoność.

Autor wyraźnie podkreśla, że nawet nie usiłuje sprawdzać, czy elementy naszego narodowego...

książek: 732
margoz | 2017-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2017

Adam Leszczyński w książce No dno po prostu jest Polska analizuje zagadnienie polskiego autostereotypu, czyli wyobrażenia o nas samych. Nie jest to publikacja o tym j a c y s ą Polacy, ale jak siebie i innych postrzegają. To książka o obrazie samych siebie, jaki wyłania się z sondaży i badań socjologów, opinii zawartych w literaturze i publicystyce, a nawet poezji, od czasów romantyzmu aż po współczesność i hip-hopowe teksty Taco Hemingwaya! Zaciekawieni?

No dno po prostu jest Polska to kopalnia cytatów Polaków o Polakach! Złe zdanie o krajanach mieli polscy pisarze, między innymi: Bolesław Prus, Cyprian Kamil Norwid, Adam Mickiewicz, Władysław Reymont, Maria Dąbrowska, Eliza Orzeszkowa, Stanisław Przybyszewski, Stanisław Koźmian, Antoni Słonimski, Melchior Wańkowicz i wielu, wielu innych. Do tego grona dołączają także słynni mężowie stanu, tacy jak Józef Piłsudski czy Roman Dmowski!

Obecnie pisarze którzy wytykali Polakom wady i błędy, w niektórych środowiskach określani są...

książek: 91
dreamcatcher | 2018-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 października 2018

Ta panorama Polski to, wbrew wszystkim oceniającym po okładce,żadna parodia ani prowokacja. Intelektualiści, pisarze, publicyści, arystokraci o pobratymcach swych czasów wyrażają się z dosadną szczerością. Autor cytuje ich chętnie i często, samemu unikając jednak szerszych uogólnień. I co? Powinienem się teraz obrazić? W zamian pozłorzeczyć na Norwida? Sienkiewicza? Prusa? Mógłbym, bo właściwie pod koniec czytania we mnie wrzało. Ale zaraz zaraz. Nie mogę, bo prawie wszystko, o czym pisali wielcy przez ostatnie pół wieku, znam z autopsji...Zatkało kakao?

książek: 686
Justyna | 2018-03-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 marca 2018

No no no brawa za odwagę! Bardzo dobra książka o Polsce i Polakach. O naszych wadach, ale i zaletach (chociaż nielicznych). "No dno po prostu jest Polska" to kwintesencja naszego narodu - leniwego, butnego i skorego do wszelakiego kombinowania. Co więcej nie tylko obcokrajowcy mają o nas złe mniemanie, ale i sami o sobie także nie mamy niestety najlepszego mniemania.

książek: 650
gagda | 2018-05-20
Przeczytana: 20 maja 2018

Ponad dwieście stron narzekania na to, że za dużo narzekamy na siebie jako przedstawicieli tego samego narodu. Narzekania nie poparte statystykami, żadnymi porównaniami ile negatywnych autostereotypów posiadają inne narody (poza narzekaniem, że Polacy posiadają ich niezwykle dużo), żadnymi analizami skąd mogło by to wynikać zakładając, że to prawda. Dużo za to przykładów z historii literatury polskiej - w których niejednokrotnie krytykowano bardzo trudne do pozytywnego zinterpretowania i konkretne polskie problemy jak np. długo utrzymująca się pańszczyzna (tzn. autor książki narzeka, iż Norwid narzekał, że pańszczyznę w Polsce zniosły dopiero władze carskie). Moim zdaniem wiele przytoczonych przykładów równie dobrze można by zinterpretować na niekorzyść tezy autora, a przynajmniej tej jej części która mówi o nieuzasadnieniu owych mnogich autostereotypów (zwłaszcza zakładając, że np. wspomniany Norwid w swoich narzekaniach motywował się chęcią zmotywowania rodaków do wymagających...

książek: 893
marcjn | 2018-01-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 stycznia 2018

Przygnębiająca książka - negatywny autostereotyp Polaków to tylko część problemu, ta mniej istotna. Ważniejsze i jednocześnie wielokroć bardziej smutne jest to, że przynajmniej część owego autostereotypu jest oparta na rzeczywistych zachowaniach. Niski poziom czytelnictwa czy folwarczne stosunki pracy to nie mit ani nie stereotyp - to naga prawda.

Rzecz warta przeczytania.

zobacz kolejne z 324 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd