Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jedenaście minut

Wydawnictwo: Drzewo Babel
6,44 (17760 ocen i 959 opinii) Zobacz oceny
10
983
9
1 746
8
2 016
7
4 592
6
3 498
5
2 488
4
786
3
1 012
2
256
1
383
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Onze minutos
data wydania
ISBN
8391844129
liczba stron
229
słowa kluczowe
miłość, sex
język
polski
dodała
fata

Inne wydania

Maria, młoda dziewczyna z brazylijskiej prowincji, wyrusza w daleką podróż. Jednak świat jest inny, niż sobie wyobrażała. Gorzkie doświadczenia sprawiają, że zostaje prostytutką. Decyduje się na życie bez miłości i wpada w pułapkę, z której wybawić może właśnie miłość. Jedenaście minut to współczesna bajka dla dorosłych, przypowieść o seksie, miłości i przeznaczeniu, które sprawia, że kręte...

Maria, młoda dziewczyna z brazylijskiej prowincji, wyrusza w daleką podróż. Jednak świat jest inny, niż sobie wyobrażała. Gorzkie doświadczenia sprawiają, że zostaje prostytutką.
Decyduje się na życie bez miłości i wpada w pułapkę, z której wybawić może właśnie miłość. Jedenaście minut to współczesna bajka dla dorosłych, przypowieść o seksie, miłości i przeznaczeniu, które sprawia, że kręte ścieżki naszego losu mogą nieoczekiwanie poprowadzić nas ku szczęściu, choć dawno przestaliśmy w nie wierzyć. Jedenaście minut to zarazem głębokie studium o naszej seksualności, o jej sacrum i profanum, o tak ważnej sferze naszego życia, a zarazem tak załamanej. To powieść, która nie pozwala na obojętność i budzi nadzieję, że spotkanie z drugim człowiekiem może być najważniejszym doświadczeniem naszego życia.

 

źródło opisu: http://www.drzewobabel.pl

źródło okładki: http://www.drzewobabel.pl

pokaż więcej

książek: 1909
foolosophy | 2010-03-04
Na półkach: Przeczytane

Być może ja naprawdę siedzę jak zaczarowana, czuje się jak dziecko, któremu ktoś pokazał tajemnicę, jak dotrzeć do własnej duszy. Być może odkryje tajemnicę miłości i być może odkryje tajemnicę własnej duszy? Wiem jedno, z pewnością będę wielbiać tę książkę, za to co mi uzmysłowiła.

"Tylko ten, kto czuje się wolny, kocha bezgranicznie. A ten, kto kocha bezgranicznie, czuję się wolny."

Zastanawia was jedno, co może dać człowiekowi historia o jakiejś prostytutce, która wyjechała z rodzinnego miasteczka, stała się tym, kim się stała, spotkała miłość i żyli długo i szczęśliwe. Koniec. Podobny motyw znajdziemy w “Dzienniku Nimfomanki”, a mimo to, “Jedenaście minut” nas tak nie odrzuca, jak wcześniejsza książka, dlaczego? Zadałam sobie to pytanie i odpowiedź jest dość prosta. Czytając tę książkę, czujemy się jak zaczarowani, którzy mogą odkryć własną duszę. Ci, którzy mają z tym problem, którzy nie potrafią zajrzeć w głąb własnej duszy, czują tak jakby zupełnie obcy facet, czytał im w myślach, jakby te wypowiedzi na temat miłości czy wolności były nasze. I zastanawiamy się, kurczę, skąd ten facet wiedział? I jak on potrafi zajrzeć w głąb człowieka. Właśnie w głąb człowieka! Stworzono książkę, która dotrze do każdego, każdy znajdzie tam kawałek siebie.

"Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. [...] Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie.[...]"

Ktoś powie, że szukanie samego siebie w książce jest niewłaściwie i świadczy tylko o niedojrzałości człowieka. Jak można szukać siebie w takiej historii! Przecież jestem porządnym mężem/żoną, nie zdradzam, a co przede wszystkim nie jestem prostytutką! No właśnie, czy odnalezienie siebie w takiej książce jest dobre? Wiem, że mnie to dużo przyniosło, chociaż trochę zajrzałam do własnej głębi, zrozumiałam prawa jakim żądzi się los, zrozumiałam ważną istotę: nikt nie potrafi być samym, i mimo to jak bardzo siebie oszukujemy, człowiek nie potrafi żyć bez drugiej osoby.

"Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna. [...]"

Długo myślałam nad pewną sprawą, jak to się dzieje, że czytając obojętnie jaką książkę Paulo Coelho, zawsze zostaje mi mętlik w głowie, zawsze to co sobie poukładałam, tak aby życie jakoś się toczyło, aby wszystkie problemy nie spadły mi na głowę, tak aby strać się żyć zawsze z uśmiechem, to wszystko się wali? Dobrze wiem, że to co sobie poukładałam często mija się z prawdą, ale czytając jego książkę, dostrzegam to, że każdy popełnia takie błędy i potem zastanawiam się, czy konieczne jest, oszukiwanie siebie, aby być szczęśliwym? Czy nie można się cieszyć z tego co się ma lecz także walczyć o swoje marzenia i pragnienia? Chyba jednak warto!

"I to jest prawdziwe przesłanie wolności: mieć najważniejszą rzecz na świecie, ale jej nie posiadać."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dawca Przysięgi I

„Dawca Przysięgi” – najbardziej wyczekiwana przeze mnie książka ostatnich lat, w Polsce podzielona na dwa tomy, wciągnęła mnie bez reszty. Pierwszy to...

zgłoś błąd zgłoś błąd