Książka Roku 2018

Grievous

Cykl: Scarlet Scars (tom 2)
Wydawnictwo: Kindle Edition
9,08 (13 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
1
8
4
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
język
angielski
dodała
mclena

Once upon a time, there was a girl who stopped believing in fairy tales after her innocence was stolen. Morgan Myers is tired. So damn tired. Most people either push her around or brush her off, and she's not putting up with it anymore. Determined to reclaim the life that had been stolen from her, she puts her trust in the last person she ever expected to: the notorious they call Scar. Morgan...

Once upon a time, there was a girl who stopped believing in fairy tales after her innocence was stolen.

Morgan Myers is tired. So damn tired. Most people either push her around or brush her off, and she's not putting up with it anymore. Determined to reclaim the life that had been stolen from her, she puts her trust in the last person she ever expected to: the notorious they call Scar. Morgan sees a side of him that few people seem to know—the man, not the myth. Lorenzo. And what she sees, she likes, a lot more than she thought she would.

But fairy tales aren't real, as life likes to remind her. Some dragons, you just can't slay, no matter how hard you fight them. And when hers comes back around, breathing fire, she's forced to face some unimaginable horrors. But there's a white knight in combat boots out there that isn't afraid of monsters.

You see, it's impossible to be afraid of something you see every day in the mirror.

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/profile.php?id=100001455965282

źródło okładki: https://www.facebook.com/profile.php?id=100001455965282

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1385
Ania | 2019-02-11
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ah Lorenzo Lorenzo…coś ty mi zrobił ☹w tej części był jeszcze lepszy 😊 ah jak ja uwielbiam bohaterów, mających dystans do siebie, duże poczucie humoru (trochę inne ale zawsze) i sarkazm prawie na każdej stronie. Nie da się nie zakochać 😊 w obydwóch częściach miałam wrażenie, że NY jest podzielony na świat normalnych ludzi i taką mała wyspę gdzie żyje Lorek, Morgan, Leo, jego dziewczyna (ciągle zapominam jak ma na imię :P) dodajmy siedem, cztery, trzy, etc. Taka mała dziwaczna rodzina, ale na swój sposób świetnie działająca. Tak czytając tą książkę, naszła mnie myśl, że Leo miał niesamowite życie przy naszym Lorku. Bez stresu, bez demonów. Za to z kimś kto stoi za Tobą w 100%. Okazał się świetnym rodzicem 😊 cały ten wątek z próbą uratowania małej Sashy, później Morgan jest trochę aż za bardzo irracjonalna, ale szczerze mówiąc: nie obchodziło mnie to. Odzywek, tekstów Lorenzo mogłabym sczytać w nieskończoność. 😊 trochę zdziwiła mnie zdrada Siedem, ale na swój sposób mogę go zrozumieć. Bał się o rodzinę.. szkoda, że nie pomyślał o rodzinie Lorka ☹ i trudno mi uwierzyć, że aż tak trudno było im się wszystkim namierzyć, no ale w końcu to duże miasto. Morgan lubiłam w 1 części, tutaj również mi imponowała. Nie przebiła Lorka (bo kto może??:P), ale podobał mi się stosunek do Lorenzo oraz niesamowita determinacja w odzyskaniu córki. Poza tym troszkę sekretów wyszło z worka i chyba wiemy, że Kassian ojczulkiem mógł nie być…:P cała ta scena z ratowaniem Morgan była dla mnie śmieszna, co było dziwne, tyle dramatu na kartkach a ja się śmieję…to chyba całość tej książki, która jest tragiko-komedią 😊to był niesamowity czas z moim czytnikiem i tylko żałuję, że dalszego ciągu nie ma ☹

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krwawy księżyc

Książka trzyma w napięciu do samego końca. I zmusza do refleksji, do spojrzenia w głąb siebie. Styl lekki, okraszony czarnym humorem. I ten wątek nadn...

zgłoś błąd zgłoś błąd