Upiory XX wieku

Tłumaczenie: Piotr Amsterdamski
Wydawnictwo: Albatros
6,59 (334 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
26
8
51
7
98
6
83
5
40
4
16
3
9
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
20th Century Ghosts
data wydania
ISBN
978-83-7359-954-3
liczba stron
432
słowa kluczowe
joe, hill, horror, upiory
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
tomaszalbecki

Antologia czternastu opowiadań, których autorem jest Joseph Hillstrom King, syn mistrza horroru Stephena Kinga. Jego talent literacki i nieposkromioną wyobraźnię potwierdzają otrzymane już wyróżnienia: British Fantasy Award, International Horror Guild Award oraz dwie Nagrody Brama Stokera.

 

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (679)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 597
Northman | 2015-06-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 czerwca 2015

Znakomita antologia opowiadań grozy. Dużo sobie obiecywałem po tym zbiorku autorstwa Joe Hilla i, co tu dużo mówić: NIE ZAWIODŁEM SIĘ:) Opowiadania są naprawdę dobre, klimatyczne, wyważone, skończone dokładnie w tym momencie, w którym skończone być powinny; po prostu kawał świetnej roboty. Książka zostawia do tego po sobie pewien niedosyt, a to oznacza jedno: była naprawdę dobra.

Najlepsze opowiadania ze zbioru to zdecydowanie "Najlepszy nowy horror" (ależ klimat!, zwłaszcza pod koniec), "Synowie Abrahama" (Van Helsing po latach plus jego synowie plus sekrety jego "praktyki lekarskiej"... mocne), "Usłyszysz śpiew szarańczy" (nietypowe, a przez to ciekawe), "Ostatnie tchnienie" i "Maska mojego ojca" (na tyle dziwne, że po prostu niepokojące...). Małe perełki, dla których warto sięgnąć po całą książkę:)

Jak każda antologia, tak i niniejsza ma pewne wady i niedociągnięcia. Nie jest ich wiele i dotyczą głównie prowadzenia fabuły (najczęściej), i średnich bohaterów (choć czy z drugiej...

książek: 1608
Marcin | 2015-05-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 maja 2015

Na Joe Hilla po raz pierwszy natknąłem się w polskiej antologii horroru "15 Blizn", gdzie jego oryginalne opowiadanie "Twitterowanie z cyrku umarłych" zrobiło na mnie wrażenie i było jednym z lepszych tego zbioru, jeśli nie najlepszym. Wiedziałem że muszę bliżej zapoznać się z tym panem, jakby nie patrzeć synem samego Kinga. Zakupiłem zatem zbiór jego własnych opowiadań po promocyjnej cenie i warto było. "Upiory XX wieku" (czy też duchy XX wieku, tyt. oryg. "20th Century Ghosts") to nie bez kozery antologia która zgarnęła prestiżowe światowe nagrody w tym gatunku. U polskich czytelników jakoś sympatii chyba nie zgarnęła ta pozycja, a szkoda. Joe Hill trzeba przyznać nie miał łatwo, pod brzemieniem tak sławnego ojca tworzyć. Tym bardziej zyskał moje uznanie. Inna sprawa to kwestia czego oczekujemy od horroru? Jeśli sieczki, opisów masakry i gore, to Joe Hill to zdecydowanie nie ten adres. Wręcz przeciwnie. On pisze nastrojowo, klimatycznie, o emocjach, o stracie, o dzieciach i...

książek: 153
Tomasz | 2015-07-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 28 lipca 2015

Czytałem powolutku. Opowiadanie co jakiś czas. CYMES!

książek: 3627

Ach ta ciekawość;) Żebym za Kingiem przepadała to nie powiem,ale myślałam,że choc jego syn mnie uwiedzie na kartach własnej twórczości..I nic :/ Czytać 400str. dla 2 opowiadań? bo dla mnie tylko dwa spośród 15 zasługiwały na uwagę.

książek: 654
BlackRainbow | 2011-12-04
Na półkach: Przeczytane, Joe Hill, Posiadam

Sięgnęłam po ten zbiór opowiadań zachęcona pozytywnymi recenzjami, nie tylko dlatego, że Joe Hill jest synem Stephena Kinga, choć to również miało znaczenie.

Przyznam, że bałam się, iż Hill będzie bazował na opowiadaniach ojca, ze zaserwuje odgrzewane resztki, że podkradnie jego pomysły i bezczelnie je przerobi. Tak się jednak nie stało. Już pierwsze opowiadanie "Najlepszy nowy horror" sprawiło, że byłam zachwycona. Dawno nie odczuwałam takiej radości i emocji czytając opowiadania. Kolejne tylko mnie utwierdzały w przekonaniu, że Joe Hill jest naprawdę zdolnym młodym pisarzem.

Nie zauważyłam żadnych rażących podobieństw między dziełami Stephena Kinga, a tym co tworzy Joe Hill. Absolutnie nie zgadzam się z opiniami, iż wzorował się na ojcu i czerpał z niego inspirację. Taki osąd może wynikać z tego, że zarówno King jak i Hill piszą językiem prostym i przejrzystym.

Opowiadania Hilla cechuje pewnego rodzaju świeżość. Daje drugie życie tematom, które poruszane były przez wielu....

książek: 292
Julia | 2014-06-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 czerwca 2014

Gdy sięgnęłam po książkę Joe Hilla nie miałam żadnych wygórowanych oczekiwań i czytając liczne opinie o tym, jak Hill nie dorasta ojcu do pięt, cieszę się, że zanim zaczęłam czytać jego opowiadania, nie sprawdziłam co sądzą o nich (i o nim) inni.

Moim zdaniem książkę warto przeczytać. Jak w każdym zbiorze znajdują się w niej opowiadania "lepsze" i "gorsze", część z nich jest mroczna, część po prostu fantastyczna... Każdy jednak znajdzie w tym zbiorze opowiadanie, które mu się spodoba, bez względu na to, jakie są jego upodobania.

książek: 208
Ipsylon | 2011-05-21
Na półkach: Przeczytane, Różne, Posiadam
Przeczytana: 16 lutego 2011

Pomimo zdystansowanych ocen czytelników (i ciągłego porównywania do twórczości ojca) książka ma niesamowity klimat i świeżość, której szukam w literaturze. Polecam!

książek: 608
Ola | 2015-07-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 09 lipca 2015

Po książkę sięgnęłam ze względu na swoją miłość do Stephen'a King'a. Moje pierwsze spotkanie z synem ukochanego pisarza nie nie rozczarowało mnie. W opowiadaniach Joe'go Hill'a niejednokrotnie dopatrzyłam się odrobiny stylu King'a. Niektóre naprawdę wywołały u mnie deszczyk grozy i fajnie się je czytało, ale część z nich jest moim zdaniem pozbawiona puenty i nie bardzo rozumiem, co autor miał na myśli. Książka ogólnie wypada na plus i wkrótce sięgnę po kolejną lekturę Hill'a.

książek: 1133
Cwihr | 2013-04-29
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 28 kwietnia 2013

Joe Hill, lat prawie 41, amerykański pisarz i syn swojego ojca, przy czym ostatnie wyrażenie nie jest nic nieznaczącym masłem maślanym, bo jeśli ma się za rodziciela Stephena Mistrza Kinga, to jest się do czegoś zobowiązanym. A może zdeterminowanym? Mimo, że Hill już przez sam dobór pseudonimu chciał się zdystansować od twórczości ojca i podpisywania tym samym nazwiskiem, porównywanie obu jest jednak nieuniknione, jednak nie należy patrzeć na twórczość Hilla przez pryzmat dorobku starego Kinga i oceniać go tylko na zasadzie szukania analogii, inspiracji, pomysłów lub przeciwstawień.

Pierwszą książką Hilla jest zbiór opowiadań "Upiory XX wieku". W moim odczuciu dobry konstrukcyjnie, bardzo przeciętny treściowo. Hill korzysta bogactwa kina lub literatury, tworzonego przez postacie takie jak Kafka, Edgar Allan Poe, George Romero, wspominając o tym bezpośrednio lub tworząc na kanwie niuansu lub motywu, który pozostawia do odkrycia czytelnikowi. Namacalnie upiorny na pewno to on nie...

książek: 194
Rogi | 2018-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2018

Był taki czas, gdy wydawało się, że dotyk Joe Hilla wszystko zamienia w złoto. Zaczęło się właśnie od "Upiorów XX wieku", które nie są może najlepszym zbiorem opowiadań na świecie, ale w swoim gatunku stanowią powiew świeżości. Pierwszym wyróżnikiem stylu Hilla jest postmodernistyczna zabawa schematami i nawiązaniami literackimi, drugim zaś szczere, grające na emocjach narracje. Niektóre pomysły w "Upiorach..." są w zasadzie chybione (chyba nikt tak naprawdę nie chciał przeczytać "Przemiany" Kafki w konwencji monster movie), ale to niczego nie zmienia - zbiór Hilla jest czymś więcej niż tylko sumą swych części.

zobacz kolejne z 669 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd