Dziesięć tysięcy żyć

Tłumaczenie: Janusz Ochab
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,49 (77 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
12
7
24
6
11
5
11
4
5
3
1
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Reincarnation Blues
data wydania
ISBN
9788381230407
liczba stron
512
słowa kluczowe
Janusz Ochab
język
polski
dodała
Ag2S

Najpierw żyjemy. Potem umieramy. A potem… dostajemy następną szansę? Dziesięć tysięcy szans, dokładnie rzecz biorąc. Dziesięć tysięcy żywotów, żeby „zrobić to, jak należy”. Odpowiedzieć na wszystkie wielkie pytania. Osiągnąć pełnię mądrości. I stać się Jednym ze Wszystkim. Milo miał do tej pory dziewięć tysięcy dziewięćset dziewięćdziesiąt pięć takich szans. Zostało mu jeszcze pięć żywotów...

Najpierw żyjemy. Potem umieramy. A potem… dostajemy następną szansę?

Dziesięć tysięcy szans, dokładnie rzecz biorąc. Dziesięć tysięcy żywotów, żeby „zrobić to, jak należy”. Odpowiedzieć na wszystkie wielkie pytania. Osiągnąć pełnię mądrości. I stać się Jednym ze Wszystkim.
Milo miał do tej pory dziewięć tysięcy dziewięćset dziewięćdziesiąt pięć takich szans. Zostało mu jeszcze pięć żywotów na zdobycie sobie miejsca w kosmicznej duszy. Jeśli mu się nie uda, rozpłynie się w nicości. Lecz tak naprawdę Milo pragnie jedynie spocząć na zawsze w ramionach Śmierci. Albo Suzie, jak ją nazywa.
Suzie jest nie tylko kochanką Milo podczas niezliczonych przerw między żywotami, które nasz bohater spędza w zaświatach, ale i – dosłownie – powodem, dla którego wciąż żyje. Zanurzając się w kolejnych egzystencjach, Milo marzy o dniu, kiedy nie będzie musiał już nigdy więcej jej opuszczać.

Jednak "Dziesięć tysięcy żyć" to coś więcej niż wspaniała historia miłosna. Każda podróż od kołyski do grobu pozwala Milo odkrywać kolejne fragmenty wielkiej kosmicznej układanki – jeśli tylko zdąży poskładać je na czas, zrozumie w końcu, co znaczy być częścią czegoś większego od nieskończoności. Mroczna i uwodzicielska jak książki Neila Gaimana i inteligentnie zabawna jak dzieła Kurta Vonneguta, "Dziesięć tysięcy żyć" to opowieść o wszystkim, co czyni życie głębokim, pięknym, absurdalnym i rozdzierającym.
Bo to coś więcej niż historia Milo i Suzie. To także Wasza historia.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Dziesiec_tysiecy_zyc-p-34765-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1383
kurokamiira | 2017-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 października 2017

" [...]

„Oto opowieść o mędrcu imieniem Milo.”

Co się dzieje po naszej śmierci? Dokąd trafiamy?

Czy dane nam będzie przeżyć życie jeszcze raz? Jaki jest cel naszego istnienia?

Milo przeżył już prawie dziesięć tysięcy żyć. Mimo mądrości, którą zdobył podczas minionych żywotów, nie osiągnął jednak Doskonałości. Zostało mu jeszcze 5 szans – 5 żyć, by osiągnąć cel i stać się jednym ze wszystkimi. Jeżeli zawiedzie pogrąży się w Nicości. Dusza Milo jest jednak rozdarta między pragnieniem doskonałości a miłością do swojej ukochanej Śmierci, która woli gdy nazywa ją Suzie. Będzie musiał znaleźć drogę do pogodzenia tych dwóch pragnień lub pozwolić jednemu z nich pochłonąć się całkowicie.

„Żył chwilą, każdą chwilą, w poczuciu pełnego sensu i spokoju. Nieustannie medytował, choć nie miał o tym pojęcia”

„Dziesięć tysięcy żyć” jest pełne kosmicznie perfekcyjnych sprzeczności. W powieści znajdziemy chwile chwały, szaleństwa, radości, smutku i boskiego uniesienia. Michael Poore urzekł mnie swoim poczuciem humoru. Nie raz uśmiechnęłam się pod nosem podczas lektury. Jego unikalny styl pisania czasem figlarny, czasem wytworny, ale zawsze wdzięczny sprawia, że powieść czyta się szybko i dobrze.

Sama książka wydaje się być skonstruowana dość chaotycznie. Przeskakujemy od jednego do drugiego życia naszego bohatera. Zastosowany przez autora taki „nie-schemat” powieści sprawia, że mimo podpisanych dokładnie rozdziałów, można się trochę pogubić. O każdym z żywotów Mila można by było napisać osobną powieść, jak i o życiu każdego człowieka. Jednak autor nie daje nam ani chwili wytchnienia i ukazuje nam tylko ważniejsze momenty z tych żywotów, żebyśmy mogli zrozumieć głównego bohatera. Każde przeżyte przez niego życie dodaje coś do jego rozwoju jako duszy. Widzimy Mila w jego najlepszych i najgorszych chwilach, co w pełni ukazuje nam ludzkie słabości, ale również umiejętność osiągania wielkości.

„To pierwsza zasada nauki wartościowych rzeczy: trzeba mieć dużo cierpliwości.”

„Dziesięć tysięcy żyć” jest powieścią, która pod symbolami kryje głębsze przesłanie. Autor głównym filarem tej historii czyni reinkarnację. Mimo że jest w literaturze ten wątek występował już nie raz, to w tą powieść wpasowuje się idealnie i przede wszystkim nie jest odczuwalne zużycie tematu. Nie wiem, czy zostało to przeze mnie dobrze odczytane, ale doceniłam wyraźną interpretację teorią idei Platona, który uważał, że świat postrzegany nie jest realny, jest odbiciem prawdziwego świata idei. Michael Poore wykorzystał to czyniąc przedstawione w powieści Zaświaty, do których trafia dusza po śmierci, światem idei. Bardzo spodobała mi się ta inspiracja myślą starożytnego filozofa, jak i wizja świata zmarłych przedstawiona przez autora. Poore ukazuje nam swoją wizję zaświatów, nadając tym samym sens istnienia wszystkich żyjących stworzeń. Niesie to ze sobą pozytywne i piękne przesłanie, które motywuje do czynienia dobra i zmiany na lepsze.
"
-> http://www.recenzjezpazurem.pl/2017/10/michael-poore-dziesiec-tysiecy-zyc.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Las ożywionego mitu

"Las ożywionego mitu" został opublikowany w 1984 roku, ale na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie książki pochodzącej z jeszcze dawniejszych...

zgłoś błąd zgłoś błąd