Złotko

Tłumaczenie: Julita Mastalerz
Wydawnictwo: Burda Książki
5,98 (84 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
13
7
17
6
16
5
6
4
6
3
7
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sweetpea
data wydania
ISBN
9788380532793
liczba stron
446
język
polski
dodał
L_Settembrini

O bezkompromisowej, bezwzględnej, ale w jakiś sposób sympatycznej babce, która w wolnych chwillach sama wymierza sprawiedliwość „złym”. Szalona, bezpretensjonalna, komercyjno-serialowa (ale w dobrym znaczeniu – lit. popularna wysokiego lotu), oryginalna, nieco dziwaczna, zabawna i przerażająca zarazem. Powieść należy czytać z dystansem, bo wszystko w niej jest nieco przerysowane. Główna...

O bezkompromisowej, bezwzględnej, ale w jakiś sposób sympatycznej babce, która w wolnych chwillach sama wymierza sprawiedliwość „złym”. Szalona, bezpretensjonalna, komercyjno-serialowa (ale w dobrym znaczeniu – lit. popularna wysokiego lotu), oryginalna, nieco dziwaczna, zabawna i przerażająca zarazem.

Powieść należy czytać z dystansem, bo wszystko w niej jest nieco przerysowane. Główna bohaterka Rhiannon, asystentka redakcji prowincjonalnej gazety w niewielkim angielskim miasteczku. Ma 27 lat, grupkę przyjaciółek, które niechętnie toleruje, chłopaka Craiga, który od niedawna zdradza ją z młodszą i ładniejszą koleżanką z pracy Laną. Rhiannon z pozoru prowadzi zwykłe życie (bardzo podobne do wiecznie sfrustrowanej Bridget), w wolnym czasie kieruje się zaś własnym kodeksem moralnym: morduje ludzi „złych” – pedofilów i gwałcicieli (czasem co prawda nagina swoje zasady i poszerza zakres złych uczynków, ale cóż – przecież nikt nie jest doskonały).

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: www.empik.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Ewa-Książkówka książek: 661

Krwawa Bridget Jones

Pamiętacie tę uroczą trzydziestoparolatkę, która prowadząc dziennik, uwieczniała swoje niekończące się pasmo nieszczęść, marzeń o miłości i ciągot do alkoholu, papierosów oraz nieustającej kontroli wskazań swojej wagi? To teraz wyobraźcie sobie tę samą Bridget Jones, ale z odciętym fragmentem ciała swojej ofiary w jednej ręce i z zakrwawionym nożem w drugiej…

Połączenie niemożliwe? Nic bardziej mylnego! Dziwię się teraz, że na ten pomysł ktoś wpadł tak późno, ale… Lepiej późno niż wcale, prawda? Dokonało się – oto brytyjska pisarka C.J. Skuse stworzyła „Złotko” oraz jej główną bohaterkę o imieniu Rhiannon. Jest to młoda, bo zaledwie dwudziestosiedmioletnia kobieta, na co dzień pracująca w redakcji jednej z angielskich gazet, usilnie pragnącą bardziej odpowiedzialnego i godnego jej oczekiwaniom stanowiska. Kobieta, marząca o wydaniu swojej książki, ale ciągle spotykająca się z odmowami wydawnictw, których uraczyła swoim dziełem. Kobieta, pozostająca w związku z mężczyzną pozornie do bólu w niej zakochanym, ale jeszcze boleśniej ją oszukującym. Kobieta, która nienawidzi niemal wszystkich ludzi z powodów ważkich, ale i tych całkiem błahych. Kobieta wyzuta z emocji, ludzkich odruchów i empatii. Kobieta żądna ofiar i ich krwi.

I tak pamiętnik Rhiannon mógłby posłużyć za wierną kopię pamiętnika Dextera, gdyby nie jeden drobny szczegół. Rhiannon to urodzony pechowiec w spódnicy. To, co sobie zaplanuje rzadko jej wychodzi. To czego pragnie rzadko się ziszcza. A to czego się dotknie...

Pamiętacie tę uroczą trzydziestoparolatkę, która prowadząc dziennik, uwieczniała swoje niekończące się pasmo nieszczęść, marzeń o miłości i ciągot do alkoholu, papierosów oraz nieustającej kontroli wskazań swojej wagi? To teraz wyobraźcie sobie tę samą Bridget Jones, ale z odciętym fragmentem ciała swojej ofiary w jednej ręce i z zakrwawionym nożem w drugiej…

Połączenie niemożliwe? Nic bardziej mylnego! Dziwię się teraz, że na ten pomysł ktoś wpadł tak późno, ale… Lepiej późno niż wcale, prawda? Dokonało się – oto brytyjska pisarka C.J. Skuse stworzyła „Złotko” oraz jej główną bohaterkę o imieniu Rhiannon. Jest to młoda, bo zaledwie dwudziestosiedmioletnia kobieta, na co dzień pracująca w redakcji jednej z angielskich gazet, usilnie pragnącą bardziej odpowiedzialnego i godnego jej oczekiwaniom stanowiska. Kobieta, marząca o wydaniu swojej książki, ale ciągle spotykająca się z odmowami wydawnictw, których uraczyła swoim dziełem. Kobieta, pozostająca w związku z mężczyzną pozornie do bólu w niej zakochanym, ale jeszcze boleśniej ją oszukującym. Kobieta, która nienawidzi niemal wszystkich ludzi z powodów ważkich, ale i tych całkiem błahych. Kobieta wyzuta z emocji, ludzkich odruchów i empatii. Kobieta żądna ofiar i ich krwi.

I tak pamiętnik Rhiannon mógłby posłużyć za wierną kopię pamiętnika Dextera, gdyby nie jeden drobny szczegół. Rhiannon to urodzony pechowiec w spódnicy. To, co sobie zaplanuje rzadko jej wychodzi. To czego pragnie rzadko się ziszcza. A to czego się dotknie lubi się zepsuć, nie powieść i być w całej rozciągłości na „nie” w stosunku do niej samej. Chyba, że dopada ją żądza mordu…

Porównanie „Złotka” do Dextera i Bridget jest jak najbardziej trafne. Mamy tu rządzę zemsty, krew i ofiary. Mamy też pechową kobietę, której mało co w życiu wychodzi, tak jakby tego chciała. Z tą drobną różnicą, że Bridget w swoim dzienniku każdego dnia zlicza ilość wypitego alkoholu i liczbę kilogramów, którą pokazuje waga. Rhiannon na samym początku swoich wpisów dzieli się z czytelnikami listą ludzi, których obecność na świecie mocno jej wadzi i których zapewne chciałaby się czym prędzej pozbyć. No i nie jest też tak słodka w swojej prostocie jak Bridget. Jest ostra, wulgarna i zimna. A co różni ją od Dextera? Cóż, nie jest mężczyzną…I tyle na ten moment - musi wam wystarczyć.

By dowiedzieć się więcej, sami musicie sięgnąć po „Zlotko”. Czy będziecie zaintrygowani życiem bohaterki? Bez wątpienia. Czy Rhiannon was rozbawi? Niejednokrotnie. Czy ta młoda morderczyni was zniesmaczy? Bo to raz…? Myślę, że książka Skuse nikogo nie zostawi obojętnym. To jedna z tych, którą albo się bardzo lubi albo wręcz przeciwnie. Dla tej pierwszej grupy będzie świetną rozrywką, okraszoną wieloma wybuchami śmiechu. Na te jesienne i smętne wieczory, które są przed nami - w sam raz!

Ewa Szczepańska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (390)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2233
Książniczka | 2017-09-27

"Chyba właśnie to podoba mi się w śmierci najbardziej - absolutne posłuszeństwo. Zabijasz coś, a coś umiera. Zadajesz pytanie nożem, a adresat niezawodnie odpowiada. Żadnych wymówek, drugich szans ani zwrotów kosztów. Robi to, co mu każesz. I to jest piękne."

Czytając "Złotko", cały czas zastanawiałam się, czy może się podobać coś, co budzi niesmak i wstręt? Czy może sprawiać przyjemność coś, co tak naprawdę wywołuje sprzeciw i obrzydzenie? Najwyraźniej tak - albo to ze mną jest coś nie w porządku...

Rhiannon to seryjna zabójczyni, która najchętniej wymordowała by cały świat (z wyjątkiem dzieci i zwierząt), bo wszyscy budzą w niej nienawiść i chęć zabijania. Wprawdzie na razie ogranicza się do likwidowania gwałcicieli i innych zwyrodnialców (i tutaj przypomina słynnego Dextera), jednak jak długo będzie ograniczać swoje mroczne instynkty? Kiedy zabija, czuje spokój i spełnienie... Tak, to zdecydowanie nie jest normalne.

Ta powieść wzbudzała we mnie bardzo skrajne myśli i emocje....

książek: 382
Angelic | 2017-09-25
Przeczytana: 25 września 2017

Wydaje mi się, że z moim zmysłem do zawyżania ocen i bronienia wszelkiej literatury na każdy możliwy sposób, z czystym sercem jestem w stanie określić tę książkę jako najgorszy twór jaki udało mi się w życiu przeczytać.
I znowu nasuwa mi się pytanie, jaki sens mają streszczenia książek na okładkach, które dają nam zupełnie mylne wrażenie o treści którą otrzymamy. Określenia takie jak 'sympatyczna babka' czy 'sfrustrowana Bridget' są tak dalekie od postaci naszej bohaterki, że bardziej już chyba się nie da.
Zacznijmy od tego, że książka jest pisana w pierwszej osobie, jako swoisty pamiętnik głównej bohaterki. Większość opisywanych dat rozpoczyna lista osób, które należałoby w jakiś wymyślny sposób ukatrupić. Na tej liście znalazłby się pewnie każdy z nas, ponieważ Rhiannon nienawidzi wszystkich od sąsiadki kleptomanki do osób wstawiających rodzinne zdjęcia na facebooku czy rozmawiających z ekspedientami w sklepie (ekspedientów w Lidlu można znienawidzić za co najmniej tuzin...

książek: 971
Matt | 2018-07-17
Na półkach: E-book, Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2018

Jednak mieszane uczucia. Książkę czyta się lekko i przyjemnie, jest krwawo, ale uważam że bez wątpienia można by to napisać dużo lepiej.
Czy polecam? Owszem, ale nie każdemu, osobie która szuka mrocznego thrillera z elementami komedii się zawiedzie, tą powieść polecałbym raczej osobom, które lubią takie parodie jak chociażby : Straszny film, reszta może sobie tę książkę darować.
Pozdrawiam

książek: 750
WielkiBuk | 2017-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2017

Po „Złotko” warto sięgnąć, kiedy szukamy lektury lekkiej, krwawej oraz smakowitej w swoim fabularnym pomyśle. C.J. Skuse wykreowała postać, której można się obawiać, którą można potępiać, ale której jednocześnie nie sposób nie kibicować. Ten zwyrodniały obraz świata, który przekazuje czytelnikowi Rhiannon, jest zaraźliwy, a od jej sposobów zabijania nie sposób odwrócić wzroku, chociaż „Złotko” nie szczędzi czytelnikowi brutalnych opisów, nie oszczędza też przypadkowych ofiar. Jest w tej opowieści czarny humor, jest mrok opętanej chorobą duszy, co sprawia, że powieść C.J. Skuse czyta się z narastającym zainteresowaniem oraz mieszanką radości i obrzydzenia na twarzy. I są dreszcze, które zostają jeszcze długo po lekturze.

książek: 662
Ewa-Książkówka | 2017-09-26
Przeczytana: 26 września 2017

A gdyby Bridget Jones była morderczynią...? Kilka słów o krwawej wersji Bridget, - "Złotko" C.J. Skuse:

http://lubimyczytac.pl/oficjalne-recenzje-ksiazek/9327/krwawa-bridget-jones

książek: 43
Claudia | 2018-02-19
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: luty 2018

Krótkie streszczenie książki, bardzo mnie zaciekawiło. Początkowo książka była bardzo wciągająca, lecz z czasem stała się po prostu nudna... Książka ta to bardzo dobry przykład tego, że nie należy oceniać książki po okładce. Okładka mówi, że książka będzie świetna, a co się okazuje to totalne dno.

W książce mowa o seksualne psychopatce, która ma chyba nierówno pod sufitem. Nie było w niej nic śmiesznego.

książek: 455
karolina94 | 2017-12-13
Na półkach: Przeczytane

Lekka książka idealna na długie zimowe wieczory. Rhiannon jest typową buntowniczką, nienawidzi swojej pracy, posiada faceta który ją zdradza i kilka przyjaciółek, które dają jej w kość. Wieczorami układa listę ludzi, których chce zabić, nie typowe hobby. Takie cała nasza bohaterka, książka urzekła mnie swoim ironicznym humorem, daje minus za zakończenie. Ja polecam.

książek: 359
maobmaze | 2017-11-28
Przeczytana: 27 listopada 2017

Po przeczytaniu tej książki od razu sprawdziłam czy autorka napisała więcej powieści. Niestety nie.. Ubolewam z tego powodu, bo bardzo dobrze bawiłam się czytając "Złotko". Historię poznajemy z punktu widzenia Rhiannon. Bowiem książka napisana jest w formie pamiętnika głównej bohaterki.

Postaci w tej pozycji było dosyć sporo, jednak główne skrzypce grała zdecydowanie Rhiannon. Wszyscy bohaterowie na tle "Złotka" wypadają dosyć słabo, bo jest ona bez wątpienia bardzo, ale to bardzo charakterystyczną postacią. Rhiannon bez ogródek pisze w pamiętniku to, co myśli i jakie tajemnice kryje.

Styl autorki jest lekki, a książka napisana jest prostym, przesyconym humorem językiem. Gdybym mogła to z pewnością przeczytałabym tę pozycję za jednym zamachem. Każdy zakończony rozdział, czyli dzień bohaterki, wywoływał u mnie ciekawość. Byłam ciekawa kto następnego dnia wyląduje na liście osób, które Rhiannon z miłą chęcią by zabiła i co jej się przytrafi tym razem.

...

książek: 1079
Blackheart009 | 2017-09-24
Na półkach: Przeczytane

Jedna z najdziwniejszych książek jaką ostatnio przeczytałam, nie potrafię jej ocenić jednoznacznie. Czytałam ją z przyjemnością, ale tylko dlatego, że chciałam się dowiedzieć do czego dopuści się główna bohaterka, uwielbiam krwawe kryminały i horrory. Niestety nie udało mi się nawet przez minutę polubić bohaterki i to duży minus.

książek: 2637
Jowi | 2017-10-08
Przeczytana: 07 października 2017

Za "Złotko" dałam wysokie 8, ale od razu uprzedzam - nie jest to pozycja dla wrażliwych Czytelników. Zarówno specyficzny humor, dość często typowo bawarski zatem obleśnie bekająco-pierdzący, jak i bardzo drastyczne sceny ocierające się o ohydną makabrę są znakiem rozpoznawczym tej książki.
Główna bohaterka, zaburzona Rhiannon, jest osobą, która wzbudza silne i skrajne emocje. To silna, absolutnie nienawidząca całego świata i jednocześnie pozbawiona jakichkolwiek uczuć kobieta. Traumatyczne przejścia w dzieciństwie, a może i wrodzone skłonności sadystyczne sprawiły, że stała się nieczułą psychopatką.
Ma swój kodeks, którym się kieruje, zabija tylko gwałcicieli, pedofilów i rozmaitych rzezimieszków, ale także osoby blisko związane z jej podłą przeszłością.
Ktokolwiek nadepnął/nadepnie Rhiannon na odcisk może się spodziewać krwawego odwetu.
Przed każdym rozdziałem jej pamiętnika - lista osób do zabicia. Począwszy od miejscowego nieszkodliwego menela, kasjerów w Lidlu, złośliwe...

zobacz kolejne z 380 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd