Miasto świętych i złodziei

Tłumaczenie: Marta Najman
Wydawnictwo: Initium
7,08 (118 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
13
8
25
7
44
6
21
5
8
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
City of Saints & Thieves
data wydania
ISBN
9788362577583
liczba stron
512
słowa kluczowe
młodzież, zemsta
język
polski

Połączenie Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet z Zaginioną dziewczyną w zniewalającym kryminale, którego akcja osadzona jest w Kenii. W cieniach miasta Sangui żyje dziewczyna, która nie istnieje. Gdy Tina wraz matką uciekły z Kongo do Kenii, liczyły na rozpoczęcie nowego życia i znalezienie nowego domu. Matka Tiny szybko znalazła pracę jako pokojówka w domu wpływowej rodziny, której głową jest...

Połączenie Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet z Zaginioną dziewczyną w zniewalającym kryminale, którego akcja osadzona jest w Kenii.

W cieniach miasta Sangui żyje dziewczyna, która nie istnieje. Gdy Tina wraz matką uciekły z Kongo do Kenii, liczyły na rozpoczęcie nowego życia i znalezienie nowego domu. Matka Tiny szybko znalazła pracę jako pokojówka w domu wpływowej rodziny, której głową jest Roland Greyhill, jeden z najbardziej szanowanych biznesmenów w mieście. Tina szybko dowiaduje się, że swoją fortunę Greyhillowie zbudowali na korupcji i przestępczym życiu. Kiedy więc jej matka zostaje znaleziona martwa w gabinecie pana Greyhilla, od razu ma pewność, kto jest sprawcą morderstwa.
Targana żądzą zemsty, Tina spędza kolejne cztery lata, próbując przeżyć na ulicach Sangui i pracując jako złodziejka dla Goondan, lokalnego gangu. To właśnie ta praca ostatecznie pozwala jej wrócić do posiadłości Greyhillów, gdzie będzie mogła wcielić w życie długo wyczekiwaną zemstę. Ale gdy tylko dziewczyna przekracza próg okazałej rezydencji, odzywa się ból starych ran, a wspomnienie dawnych przyjaźni wprawia w ruch niebezpieczny bieg zdarzeń, które mogą kosztować Tinę życie. Czy chęć odkrycia niewiarygodnej prawdy o zabójstwie matki − i o jego powodach − pozwoli bohaterce przetrwać lawinę wydarzeń?

Wyróżnienia dla Miasta świętych i złodziei:
Amazon — najlepsza książka miesiąca w styczniu 2017
Barnes & Noble — wybór do programu Odkryj Wspaniałych Nowych Pisarzy
Barnes & Noble — najbardziej oczekiwany debiut wśród powieści młodzieżowych 2017 roku
Apple iBooks — pozycja na liście najlepszych książek w styczniu 2017
Indie — pozycja na liście wartych uwagi książek dla dzieci, zima 2016-2017
Indies Introduce — pozycja na liście książek na zimę/wiosnę 2017
Teen Vogue — najlepsza nowa książka młodzieżowa w styczniu 2017
Bustle — najlepsza książka młodzieżowa w styczniu 2017

„Miasto świętych i złodziei to pełna zwrotów akcji i zaskakujących tajemnic powieść, której nie będziesz w stanie odłożyć, póki nie przeczytasz ostatniej strony.”
The New York Times

„Trzymająca w napięciu historia zemsty”.
US Weekly

„Mroczny thriller autorstwa Anderson spodoba się czytelnikom, którzy preferują tajemnice o wymiarze politycznym oraz grę o wysokie stawki, a zarazem tym osobom, które wolą rozwiązania w odcieniach szarości od tych czarno-białych”.
The Horn Book

 

źródło opisu: http://www.initium.pl/zapowiedzi/szczegoly/miasto-swietych-i-zlodziei

źródło okładki: http://www.initium.pl/zapowiedzi/szczegoly/miasto-swietych-i-zlodziei

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 907
Robert Frączek | 2018-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 grudnia 2017

Córka sięga coraz częściej po książki z moich półek, to i ja mogę coś brać od niej. Z ciekawością, bo na szczęście nie czyta jedynie romansideł, a ja lubię czasem pogadać z nią o jakiejś fabule. Dużo na jej półkach S-F i fantasy, ale jak sama stwierdza w tych gatunkach już coraz bardziej schematycznie, dlatego gdy trafi się coś innego, to długo nie czeka na swoją kolej. Tym razem jednak jej "nie podeszło", a mi nawet owszem, więc mamy ciekawą sytuację. Ja doceniam tło i pomysł, ona zwracała głównie uwagę na akcję i jak sama stwierdziła, "wkurzała ją" trochę bohaterka.
Cóż. Gdy bohaterką jest nastolatka to w sumie normalne, że jej różne decyzje nie będą do końca przemyślane, że reaguje emocjonalnie :) Co w tym dziwnego? Ale to chyba już tak jest, że nawet gdy młody człowiek sam jeszcze popełnia mnóstwo błędów i dopiero uczy się konsekwencji, niespecjalnie lubi gdy mu się to wytyka. I zdaje się nie lubi też takich postaci w książkach.
"Miasto świętych i złodziei" zabiera nas do Afryki. Już to bym zaliczył jako plus: trochę inna kultura, zwyczaje, warunki życia. Autorka co prawda nie zagłębia się jakoś mocno w opisy, można z tego co nieco jednak sobie wyciągnąć. To właśnie tło było dla mnie tu najciekawsze: uciekinierzy z Konga, którzy chronią się w Kenii, podejmują się tam różnych prac, biedują, są obywatelami drugiej kategorii i tęsknią za ojczyzną lecz wrócić do niej się boją. Kraj rozdarty wojną domową, wciąż wybuchającymi potyczkami, gdzie rządowa milicja wcale nie jest mniej groźna od band porywających ludzi do ciężkich robót w kopalniach, a zwyczajni ludzie nie znają dnia ani godziny gdy mogą być zastrzeleni, okradzeni, zgwałceni, pobici. Anderson funduje nam w miarę lekko napisaną fabułę o charakterze kryminalnym, odrobinę przygody, pierwsze porywy uczuć, ale jednocześnie pisze o bardzo poważnych i wcale niełatwych sprawach. Jeżeli ktoś uświadomi sobie trochę sytuację ludzi żyjących w takich warunkach, zmuszonych do uciekania z domu po nocy, niepewnych swojego bezpieczeństwa, choćby przez taką lekturę, może będzie ciut wrażliwszy gdy będzie mieć możliwość dołożenia choćby niewielkiego kamyczka ze swojej strony do pomocy w krajach gdzie wciąż nie jest spokojnie.

Bohaterka ma 16 lat i jak sama o sobie mówi: nie istnieje. Tego wymaga od niej jej zajęcie, ale i jej samej wygodnie z tym żeby nie rzucać się w oczy - jest sama, nie chce nikogo prosić o pomoc, a wie, że gdy żyje się tak jak ona, na ulicy, lepiej naprawdę dobrze zacierać za sobą ślady. Po tym jak zamordowano jej matkę, dziewczyna postanowiła zaprowadzić do szkoły prowadzonej przez siostry zakonne swoją siostrę, a sama zaczęła przygotowywać się do dokonania zemsty na tym, kto tego morderstwa dokonał. Sama pewnie nic by nie zrobiła, ale trafiła pod opiekę ludzi z gangu, którego przywódcy spodobała się drobna dziewczyna - jej plan mógł przecież wykorzystać dla własnych celów. Tina zaczęła kształcić się na złodziejkę.
Przy pomocy swojego przyjaciela, speca od komputerów, po kilku latach wreszcie mogła rozpocząć realizację swojej zemsty, tyle że nie wszystko ułożyło się tak jak to planowała. Ba, sama zaczęła mieć wątpliwości czy ten, którego wzięła na cel, rzeczywiście jest winny. I więcej nie mam zamiaru Wam zdradzać. Akcja jest dość szybka, niespecjalnie skomplikowana i trzeba przyznać, że wciąga, choć sam finał lekko rozczarowuje (jako mało prawdopodobny). Mieszanka kryminalnej intrygi, przygody, zagrożenia życia, sprawia że to lektura, którą się połyka. Być może będzie Wam lekko zgrzytać, że chwilami emocje i przemyślenia bohaterki są dość dziecinne, a zachowania rodem z filmu szpiegowskiego, dość dorosłe i profesjonalne, ale ocenę tego jak to wyszło autorce pozostawiam już tym, którzy zdecydują się sięgnąć po lekturę. Balansującą między potrzebą opowiedzenia o ważnych sprawach i lekką powieścią dla młodzieży, ale mimo wszystko interesującą. Przynajmniej na tle wielu innych rzeczy z półki Young Adult.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Rok 1984

Jedna z najbardziej popularnych ksiazek z literatury klasycznej, i chyba nie potrzebuje jeszcze jednego komentarza o tym ze warto ją czytac. Ale...

zgłoś błąd zgłoś błąd