1000 słów

Wydawnictwo: Agora SA, Prószyński i S-ka
8,58 (36 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
8
8
11
7
4
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326825156
liczba stron
480
język
polski
dodała
Ag2S

Po bestsellerowych „500 zdaniach” czas na „1000 słów”, a więc opus magnum najpopularniejszego językowego autorytetu Polaków. W błyskotliwych, a jednocześnie odkrywczych i głębokich felietonach Jerzy Bralczyk przedstawia najbardziej niezwykłe, najwięcej znaczące i najważniejsze słowa, których używamy na co dzień i od święta. Tropi zmieniające się znaczenia wyrazów i zaskakujące powroty słów –...

Po bestsellerowych „500 zdaniach” czas na „1000 słów”, a więc opus magnum najpopularniejszego językowego autorytetu Polaków.

W błyskotliwych, a jednocześnie odkrywczych i głębokich felietonach Jerzy Bralczyk przedstawia najbardziej niezwykłe, najwięcej znaczące i najważniejsze słowa, których używamy na co dzień i od święta. Tropi zmieniające się znaczenia wyrazów i zaskakujące powroty słów – wydawałoby się – skazanych na zapomnienie. Obok słów wielkich, które każą stawać na baczność, będą też słowa-perełki, które swoim brzmieniem, historią, znaczeniem, emocjonalnym tłem budzą zdumienie i radość z ich ponownego odkrycia.

Redaktorem książki jest Michał Ogórek, który tworzy niezwykłą strukturę „1000 słów” – książka ta dzięki niemu będzie czymś znacznie więcej niż zbiorem felietonów. „Bralczykowe” opowieści o słowach w wersji Ogórka układają się w opowieść nie tylko o metamorfozach polszczyzny, ale również przemianach naszej obyczajowości, kultury, polityki. Książka na każdą półkę.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/1000_slow-p-35045-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/1000_slow-p-35045-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Silverq21 książek: 605

Potęga słowa

Kim bylibyśmy bez słów, jak wyglądałoby nasze życie? Nie wiem nawet, czy potrafię sobie taki stan rzeczy wyobrazić. Rzeczywistość pozbawioną szerokiej komunikacji, bo to, że jakaś by pozostała byłoby zapewne nieodzowne. Jednak jakie bogactwa przeniknęłyby nam wtedy przez palce, ile wspaniałej literatury nie miałoby szansy powstać!? Słowa są dla nas naturalne, nie zastanawiamy się nad światem ich pozbawionym, choć na co dzień waga jaką do nich przykładamy, często jest znikoma.

Remedium na taki stan rzezy, sposobem na docenienie tego, co powszednie może być z pewnością książką, której format słusznie zwiastuje coś wielkiego. Mowa rzecz jasna o „1000 słów” napisanych przez Jerzego Bralczyka, choć jak sam autor zauważa, ostatecznie znajdziemy tu wyrazów 1001 i bardzo dobrze się składa, bo choćby jeden przedmiot więcej do kontemplacji przez autora, to powód do radości zaabsorbowanego czytelnika.

W książce Bralczyka znajdziemy szczególny podział na rozdziały. W ich skład wchodzą słowa – obiecujące, niepokojące, którym na nas nie zależy, stwarzające, które znaczą coraz więcej, milowe, podrzutki, swojskie i nie słowa. Jeśli dorzucimy do tego słowo wstępne, to otrzymamy dziesięć części, których zawartości wydaje się, że możemy się domyślać, natomiast podczas lektury i tak co chwilę będziemy zaskakiwani zaistniałym stanem rzeczy.

Wynika to w dużym względzie z tego, że obcowanie z autorem pasjonatem, który w swym zawodzie jest jednym z mistrzów najeżone jest niespodziankami....

Kim bylibyśmy bez słów, jak wyglądałoby nasze życie? Nie wiem nawet, czy potrafię sobie taki stan rzeczy wyobrazić. Rzeczywistość pozbawioną szerokiej komunikacji, bo to, że jakaś by pozostała byłoby zapewne nieodzowne. Jednak jakie bogactwa przeniknęłyby nam wtedy przez palce, ile wspaniałej literatury nie miałoby szansy powstać!? Słowa są dla nas naturalne, nie zastanawiamy się nad światem ich pozbawionym, choć na co dzień waga jaką do nich przykładamy, często jest znikoma.

Remedium na taki stan rzezy, sposobem na docenienie tego, co powszednie może być z pewnością książką, której format słusznie zwiastuje coś wielkiego. Mowa rzecz jasna o „1000 słów” napisanych przez Jerzego Bralczyka, choć jak sam autor zauważa, ostatecznie znajdziemy tu wyrazów 1001 i bardzo dobrze się składa, bo choćby jeden przedmiot więcej do kontemplacji przez autora, to powód do radości zaabsorbowanego czytelnika.

W książce Bralczyka znajdziemy szczególny podział na rozdziały. W ich skład wchodzą słowa – obiecujące, niepokojące, którym na nas nie zależy, stwarzające, które znaczą coraz więcej, milowe, podrzutki, swojskie i nie słowa. Jeśli dorzucimy do tego słowo wstępne, to otrzymamy dziesięć części, których zawartości wydaje się, że możemy się domyślać, natomiast podczas lektury i tak co chwilę będziemy zaskakiwani zaistniałym stanem rzeczy.

Wynika to w dużym względzie z tego, że obcowanie z autorem pasjonatem, który w swym zawodzie jest jednym z mistrzów najeżone jest niespodziankami. Charakterystyczny humor i styl to jedno, ale sposób w jaki z dobrze znanych nam wyrażeń Jerzy Bralczyk tworzy historie, budzi czysty zachwyt. Zastosowana tu forma minifelietonów, dalekich od słownikowej powściągliwości, sprzyja wielowątkowej eksploracji. Poznawaniu nie tyle nieznanych nam wyrażeń, co odkrywaniu tych świetnie znanych na nowo.

Co w tej lekturze niewątpliwie ujmujące, to fakt, że dostosowuje się do czytelnika. Choć przed każdym rozdziałem mamy do czynienia z pewnym wstępem, to tak naprawdę nie ma jedynej słusznej drogi do obcowania z tą pozycją. Jeśli ktoś lubi działać od początku do końca, od deski do deski, nie ma sprawy. Jeśli od czasu do czasu wpada ochota przeczytania jednego rozdziału, nie ma problemu. Można zastosować także metodę wydzielania i czytać dziennie trzy słowa na chybił trafił, przedłużając sobie lekturę na cały rok. Smakowanie jest dowolne, a jego sposób nic nie ujmuje delicjom.

Dla mnie 1000 Słów to książka, do której idealnie przystaje określenie lektury uniwersalnej. Możemy je odbierać jako świetny sposób na poszerzenie granic naszego słownictwa, ale i zbiór fascynujących felietonów gotowych na każdym kroku nas zaskoczyć. Tu nie ma podziału na snucie opowieści czy edukację. Granica ta zostaje zatarta, łączy się w nierozerwalną, atrakcyjną całość, która nie ma żadnych kategorii wiekowych i powinna znaleźć się w każdej szanującej się biblioteczce.

Patryk Rzemyszkiewicz

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (516)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5138
Wkp | 2017-10-03

MIĘDZY SŁOWAMI, CZYLI O CZYM MÓWIĄ… SŁOWA

Jerzy Bralczyk to zdecydowanie jeden z najbardziej znanych i popularnych autorytetów językowych. Duża w tym zasługa faktu, że swoje opowieści o słowach, naszej mowie i zawiązanych z nią aspektach przedstawia w sposób daleki od akademickiej suchości. Wręcz przeciwnie, swoimi felietonami potrafi nie tylko zaciekawić, ale przede wszystkim autentycznie wciągnąć, co doskonale widać po „1000 słów”, nie przypadkiem określanym mianem opus magnum autora.

Słowa. Używamy ich na co dzień. Wypowiadamy je, słuchamy ich, czytamy, zapisujemy. Nawet w dobie stawiającej na odbiór wizualny nie zanikła ich funkcja, choć niestety coraz mocniej zatracamy językowy indywidualizm zabijany „światowymi” (głównie angielskimi) naleciałościami i niemal zerowym przykładaniem się młodych ludzi do ortografii czy jakichkolwiek, choćby i podstawowych zasad – wystarczy rozejrzeć się w Internecie, by się o tym przekonać. W takim świecie i w takich czasach potrzeba jest...

książek: 934
Róża_seledynowa | 2018-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2018

Polecam każdemu. Bralczyk mój Mistrz. Napisane z wdziękiem, dowcipem. Inteligentne i ciekawe. Świetne na wakacjach do chwalenia się znajomym kolejnym super arcyciekawym słowem.

książek: 494
TymekBook | 2018-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2018

To jest cudeńko. Uwielbiam tego Pana. A dzięki jego "słowom" można zabłysnąć w każdym towarzyskie, imponować kobietom a zawstydzać mężczyzn.

książek: 28
Marcin F | 2018-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2018

Dla mnie autorytet w dziedzinie języka polskiego. Z Bralczykiem każde słowo nabiera innego wymiaru. Komentarze do słów są pełne, rzeczowe i wysokiej kultury.
Dla mnie to najświętsza księga słowa.
Jestem oczarowany i zakochany jednocześnie.
Słowa, słowa, słowa.. czysty afrodyzjak językowy i fetysz w druku.

książek: 4176
eR_ | 2017-10-10
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 10 października 2017

Jerzy Bralczyk należy do największych autorytetów, jeśli chodzi o to co mówimy i czy robimy to dobrze. Można by rzec tak w skrócie. Na jego audycjach, książkach wychowują się kolejne osoby, że nie powiem pokolenia. Zna się na tym co robi, umie to przekazać, a dla nas ignorantów, to najlepsza okazja aby dowiedzieć się, czy słowa jakich używamy mają jakikolwiek sens, w sensie czy używamy ich dobrze.

"1000 słów", to kolejna publikacja profesora, w której snuje on swoje opowieści o zdawałoby się błahych sprawach. Książkę podzielono na kilka działów i niektóre z nich wyglądają niezwykle tajemniczo. Choćby słowa obiecujące. Historie o ludziach, a słowami najlepiej opowiedzieć jakąś historię, ot co.

Podsumowując, jako że Pan profesor niezwykle zajmująco przedstawia swoje wykłady, ta pozycja powinna znaleźć uznanie u wszystkich. Tych którzy dopiero zaczynają swoją przygodę ze słowem, ale i tych którzy chcą się dowiedzieć czegoś więcej drążąc jakiś temat. Pozycja obowiązkowa-rzecz...

książek: 649
Dominika Rygiel | 2017-12-15
Na półkach: Przeczytane, 52 / 2017
Przeczytana: 15 grudnia 2017

Niniejszej recenzji nie sposób zacząć bez suchej definicji. Według Encyklopedii PWN, język to system znaków dźwiękowych służących do porozumiewania się przez członków danego narodu, społeczeństwa; sposób porozumiewania się ludzi pewnego środowiska lub zawodu oraz zapisu i przekazywania informacji w jakiejś dziedzinie wiedzy a także sposób formułowania wypowiedzi w mowie lub piśmie, charakterystyczny dla danego człowieka, autora, dzieła, epoki. System ten ewoluuje, nie jest metodą komunikacji, którą można by było określić jako trwałą i niezmienną. Wśród wielu czynników, które go determinują, podkreślić należy, iż w znacznej mierze uzależniony jest od człowieka, który się nim posługuje.

Języka można używać świadomie, z dbałością o każdy detal lub wręcz przeciwnie – chaotycznie, często niechlujnie, niejednokrotnie błędnie. Poprawność językowa nie jest umiejętnością wrodzoną, należy i można się jej nauczyć. I choć zdolność poprawnego korzystania ze słów jest uwarunkowane systemem...

książek: 123
GosiaZielonoMi | 2017-11-23
Na półkach: Przeczytane

Profesor Bralczyk bez wątpienia jest jednym z największych polskich autorytetów w dziedzinie językoznawstwa. Zna reguły języka polskiego, wie, jak je stosować, uczy tego już kolejne pokolenie Polaków, nie jest mu też obcy rodowód poszczególnych słów czy zwrotów. Między innymi o tym mówi jego wydana niedawno przez Agorę oraz Prószyński i S-ka książka „1000 słów”. Autor zawarł w niej dokładnie 1001 pojęć (i jak sam zaznacza, każdy z czytelników może sobie usunąć to jedno niepasujące, według niego nieodpowiednie), które omawia, wyjaśnia ich użycie, przytacza pochodzenie i zmiany funkcjonalne. I nie są to słowa dowolnie wybrane ani ułożone zgodnie z fantazją autora. Ten leksykon ma swój klucz konstrukcyjny i sam dyktuje klucz interpretacyjny – a są nimi kategorie, na jakie podzielono omawiane w nim wyrazy. Są to „Słowa obiecujące” – które niosą sobą jakieś zapewnienie, magię, niesamowitość i zdecydowanie mają pozytywny wydźwięk, jak na przykład: hart, łaska, optymizm, serce, zaloty (i...

książek: 1141
anetapzn | 2017-10-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 października 2017

Gdy tylko zobaczyłam tę książkę w zapowiedziach, wiedziałam, że muszę ją mieć, przeczytać, korzystać z niej.
Prof. Bralczyka chyba kojarzą wszyscy. Dla wielu z nas jest on wyrocznią w zakresie tego, co i jak mówić, jakich błędów unikać.
Programy profesora ogląda się z wielką przyjemnością. Są one nie tyle lekcją, co spotkaniem z niezwykłym człowiekiem, który jak nikt inny potrafi w fascynujący sposób przekazać wiedzę w zakresie polskiego języka.
1000 słów to po 500 zdaniach kolejny słownik do czytania w całości. Napisałam słownik, ale w rzeczywistości obie książki są zbiorem błyskotliwych, mądrych, zabawnych felietonów dot. naszego trudnego języka.
Oprócz tytułowego 1000 słów w książce znajdziemy mnóstwo fascynujących informacji o pochodzeniu danego słowa, o jego znaczeniu, metamorfozie, przemianach naszej obyczajowości, kultury, polityki. Autor traktuje słowa niczym ludzi, krewnych, przyjaciół. Wspaniała, wszechstronna i niezwykle ciekawa pozycja.
Co szczególnie cenne to fakt, iż...

książek: 796
Krystian Ozon | 2018-04-02
Przeczytana: 02 kwietnia 2018

Zbiór felietonów profesora Bralczyka zachwyca błyskotliwą i humorystyczną analizą. Mimo poważnego podejścia jest tu dużo zabawy słowem. Autor w charakterystycznym stylu przybliża nam słowa, dając przykład ich użycia, analizując pochodzenie oraz (co bywa fascynujące) ewolucję na przestrzeni lat. Profesor nie stroni od słów potocznych, slangowych i młodzieżowych. Sporo wnosi redakcja Michała Ogórka, który poukładał felietony według niesamowitego klucza.

książek: 194
Cierpka_Wiśnia | 2018-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

1000 słów to taki miniaturowy słownik języków obcych z elementami etymologii. Autor daje nam okazję odkryć na nowo słowa, które funkcjonują w naszym codziennym życiu. Niejednokrotnie też przypomina o istnieniu co poniektórych. Tak czy inaczej to nie jest zwykłą książka. Nie da się jej otworzyć, przeczytać i odłożyć. Ja się nią po prostu delektowałam. Chłonęłam wszystkie semantyczne ciekawostki i rozkoszowałam się kwiecistym stylem. Chyba nie muszę mówić, że ta książka była emocjonującą podróżą dla polonisty. Nie wiem, czy dla "zwykłego śmiertelnika" też, ale niewątpliwie wyszłaby na dobre każdemu, kto by po nią sięgnął.

zobacz kolejne z 506 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Mądrej głowie dość tysiąc słowie

Profesora Jerzego Bralczyka nie trzeba nikomu przedstawiać - przynajmniej mamy taką nadzieję! Ten obecnie najpopularniejszy językowy autorytet Polaków powraca z kolejnym monumentalnym dziełem - po 500 zdaniach polskich, czas na 1000 słów!


więcej
Patronaty tygodnia

Wrzesień powoli zbliża się do końca, ale lista naszych patronatów jest jeszcze długa. Będzie trochę zabawnych powieści, kilka poważnych i smutnych, i takich, które zmrożą Wam krew w żyłach! Sprawdźcie sami!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd