5,73 (151 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
8
8
10
7
19
6
49
5
34
4
16
3
8
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324045457
liczba stron
352
kategoria
poradniki
język
polski
dodała
Arancione

Zapomnij o hygge, bo jakoś to będzie! Jesteśmy szczęśliwi na przekór modom, autorytetom i przeciwnościom losu. Wierzymy w rodzinę i tradycję, ważne jest dla nas życie duchowe. Ale lubimy też być zadziorni, a dzięki naszej ułańskiej fantazji niemożliwe staje się możliwe. W ciężkich czasach ratuje nas sarkastyczne poczucie humoru, a nade wszystko niezachwiana wiara, że ze wszystkimi...

Zapomnij o hygge, bo jakoś to będzie!

Jesteśmy szczęśliwi na przekór modom, autorytetom i przeciwnościom losu. Wierzymy w rodzinę i tradycję, ważne jest dla nas życie duchowe. Ale lubimy też być zadziorni, a dzięki naszej ułańskiej fantazji niemożliwe staje się możliwe. W ciężkich czasach ratuje nas sarkastyczne poczucie humoru, a nade wszystko niezachwiana wiara, że ze wszystkimi trudnościami sobie poradzimy. To nasza filozofia: jakoś to będzie. Dzięki niej potrafimy przenosić góry.

Dlaczego ulubione kolory Polaków to zielony i niebieski? Co to znaczy, że świętujemy jak żaden inny naród w Europie? Czy to prawda, że polska wigilia jest najzdrowsza na świecie? Co wyraża najpopularniejsze polskie słowo? Dlaczego ciągle gdzieś nas nosi? I wreszcie: czym jest szczęście po polsku? Przyjrzyjmy się na nowo sobie i naszemu wyjątkowemu miejscu w samym sercu Europy.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/jakos-to-bedzie-szczescie-po-...(?)

źródło okładki: http://czytam.pl/k,ks_668403,Jakos-to-bedzie.-Szcz...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (566)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1075
Ania | 2017-12-12
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 12 grudnia 2017

Moim zdaniem książka jest próbą zarobienia na popularnym temacie, niestety słaba to próba.
Od razu muszę zaznaczyć, że nie przeczytałam do końca, bo gdzieś po drodze stwierdziłam, że szkoda mi czasu na czytanie truizmów.
W moim odczuciu książka jest nieciekawa i nic nie wniosła w moje życie oprócz złości na to, że autorki nadużywają słów "my" i "nasze" wsypując mnie w ten sposób do worka wspólnych poglądów, z któórymi niekoniecznie się zgadzam.
Może dla obcokrajowców będzie interesująca. Dla mnie była niczym więcej, jak tylko zbiorem wszystkiego i niczego.

książek: 365
Nowalijki | 2017-07-19
Przeczytana: 17 lipca 2017

Tomasz Radochoński www.nowalijki.blogspot.com
**********************************************
Podobno pierwsze, co rzuca się w oczy osobom przybywającym do Polski to nasze miny. Wyglądamy na wściekłych, albo przynajmniej na mało zadowolonych. I co ciekawe, często oceniamy się gorzej, niż widzą nas cudzoziemcy. Pewnie jest coś na rzeczy - wystarczy spojrzeć na twarze pasażerów w czasie porannego szczytu komunikacyjnego - mało komu jest do śmiechu. Z drugiej strony trudno przez cały dzień uśmiechać się od ucha do ucha - jakoś ta sztuczna radość nie pasuje do polskiego temperamentu. Narodową skłonność do narzekania i brak dobrego humoru można oczywiście tłumaczyć na wiele sposobów - bo zabory, okupacja, komuna, romantyczna wizja Polaka - męczennika za lepszą sprawę. To oczywiście lekko ironiczne spojrzenie na kwestię szczęścia, które oczywiście każdy (człowiek i naród) interpretuje trochę inaczej. Na przykład ostatnio modne jest duńskie hygge - idealnie sprawdzające się w kulturze...

książek: 326
Riahnon | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane

Z jednej strony książka nie zasłużyła na tak niską ocenę, bo bardzo dobrze się ją czytało, z drugiej jednak strony obiecano mi coś innego.

Autorzy w książce poszukiwali odpowiedzi na pytanie: jak wygląda szczęście po polsku. Spodziewałam się felietonów, opowieści o tym, co według Polaków sprawia, że są szczęśliwi, jak definiują szczęście itp. Po przeczytaniu pozycji dalej tego nie wiem. Sam tytuł sugerował opowieść, o tym jak żyć zgodnie z zasadą "jakoś to będzie", jak ona funkcjonuje, jak ją stosować, by być szczęśliwym.

W zamian za to otrzymałam raczej kameralną opowieść, o tym, co w Polakach jest wyjątkowego, o naszych zaletach, o tym, co nas wyróżnia na tle innych krajów i innych narodowości. Nie jest to opowieść zła, można potraktować jako reklamę kraju, lub jako zbiór ciekawostek i anegdot.
Według mnie jest to pozycja zdecydowanie ciekawa na prezent, zwłaszcza dla obcokrajowca jako wstęp do poznania polskiej kultury.

Książkę czytało się fajnie, ale jakby napisała...

książek: 469
alison2 | 2017-08-07
Na półkach: Przeczytane

W ostatnich latach bardzo modne stało się ... bycie szczęśliwym. Kolorowe magazyny karmią nas wizerunkami osób spełnionych zarówno prywatnie, jak i zawodowo, a przy tym wszystkim świetnie wyglądających. Nie wypada narzekać, bo to oznaka nieporadności. Liczne poradniki i coraz to nowsze "filozofie" podpowiadają nam, co zrobić, by stać się szczęśliwym. Spoglądając na okładkę "Jakoś to będzie" obawiałam się, że będzie ona powielać to, co znaleźć można w wielu innych pozycjach, z tą małą różnicą, że tym razem będziemy utrzymywać, że to "polskie". Zawartość nie potwierdziła moich obaw, trzeba jednak zadać sobie pytanie, czy to dobrze, czy źle.

Książeczka została bardzo ładnie wydana. Kompaktowy rozmiar, twarda okładka, liczne zdjęcia sprawiają, że może stanowić bardzo sympatyczny prezent. W moim przekonaniu nie będzie to jednak upominek dla osoby, która pragnie się dowiedzieć, co robić, by być szczęśliwą, a raczej dla osoby, której chcielibyśmy przypomnieć, że życie jest piękne. Bo...

książek: 764
marika reads | 2017-08-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Duńczycy mają swoje hygge, Szwedzi lagom, Japończycy ikigai. A Polacy? Polacy powtarzają jak mantrę swoje "jakoś to będzie"! Moda na szukanie szczęścia w kubku gorącej czekolady, czytaniu książki w wygodnym fotelu czy zapaleniu świecy zapachowej w zimowy wieczór dotarła do Polski. Ale czy my nie mamy na to swoich rodzimych sposobów? Co daje Polakom szczęście i wiarę, że wszystko się ułoży? W naszej codziennej rzeczywistości, łatwo stracić z oczu powody do radości, a przecież szczęście jest tuż za rogiem - na rodzinnym obiedzie, nad mazurskim jeziorem, wiosną, na polskiej łące, w jedzeniu, w krajobrazach, w tradycjach czy nawet w kłotniach rodzinnych, które znikają przy dzieleniu się opłatkiem w Wigilię. Przez lata wykształciliśmy w sobie charakter, przysposabiający nas do życia w trudnych warunkach. I dzięki temu i naszej ułańskiej fantazji, radzimy sobie z wszelkimi przeciwnościami. Pomimo trudności, kłód pod nogami, wiatru w oczy, przetrwamy wszystko, bo jakoś to będzie ! Książka...

książek: 584
turkusowasowa | 2017-07-24
Przeczytana: 23 lipca 2017

Recenzja pochodzi z bloga: turkusowa-sowa.blogspot.com

"Zapomnij o Hygge, bo jakoś to będzie!" głosi duże czerwone hasło na rewersie książki. Zaczynając lekturę miałam wielkie oczekiwania wobec niej. Myślałam, że w końcu polscy autorzy utrą nosa zagranicznym hitom, które mówią nam - Polakom, jak powinniśmy żyć, by być szczęśliwym. Tymczasem książce tej daleko do jakiegokolwiek poradnika. Powiedziałabym, że to krótki opis wybranych polskich zwyczajów, świąt, miejscowości, ciekawych miejsc, tradycji. I o ile ja nic z "Jakoś to będzie. Szczęście po polsku" nie wyniosłam (oprócz dwóch informacji, o których napiszę później), o tyle książka może być doskonałym prezentem dla obcokrajowca (który oczywiście rozumie nasz język), aby mógł chociaż po części zaznajomić się z Polską i naszymi rodzimymi obyczajami.

Przede wszystkim na samym wstępie już poraziła mnie informacja, iż, jak twierdzą autorzy, hasłem przewodnim Polaków już od wieków jest: "Jakoś to będzie". Pierwszy raz...

książek: 850
Natalia | 2017-08-07
Przeczytana: 04 sierpnia 2017

Kiedy Facebook wyświetlił mi reklamę Jakoś to będzie, przecierałam oczy ze zdumienia. Najpierw załamałam ręce - no bo niby fajnie, że ktoś pomyślał, że "Polacy nie gęsi" i swoje hygge mają, ale z drugiej strony wyszło na to, że jednak musimy gęgać tak, jak nakazują trendy rynku wydawniczego. Jeśli wszyscy szukają szczęścia zawartego w jednym haśle, to my też... Potem stwierdziłam, że książce trzeba dać szansę. Znając polskie poczucie humoru i szyderę (o której - jak się potem przekonałam - piszą nawet w tej książce), liczyłam na poradnik napisany z przymrużeniem oka, bardzo ironicznie.

Co z tego wyszło? Książka, o której tak naprawdę nie wiem, co sądzić. Czytało się całkiem w porządku, nawet parę razy się zaśmiałam pod nosem, parę razy przeczytałam na głos fragmenty Mężowi, parę miejsc zaznaczyłam sobie samoprzylepną zakładką. Znalazłam interesujące statystyki, pochłonęłam ciekawostki językowe, ucieszyłam się, ile fajnych postaci zabrało głos na różne tematy, związane z ich...

książek: 60
JoannaJ | 2017-07-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 lipca 2017

Książka może być świetnym prezentem, pięknie wydana, starannie wykonana twarda oprawa, ładny papier, ciekawe zdjęcia, przykuwająca wzrok niebanalną grafiką okładka. Autor kusi czytelnika nazwiskami polskich celebrytów opowiadających o sobie, jacy są i jak to się wpisuje w bycie Polakiem. Znajdziemy tutaj garść informacji o rodzinie, tradycjach, wartościach, obchodzeniu świąt, czy gościnności. Nie są to może rzezy zaskakujące i odkrywcze, raczej wszystko t wiemy, lu wyczuwamy instynktownie, w tej niewielkiej, miłej dla oka książeczce zostało to jednak zebrane i pakowane w bardzo atrakcyjną całość.

książek: 157
projekt_książki | 2017-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2017

Choć tytuł oraz sposób reklamowania książki wskazuje, że stanowi ona polską odpowiedź na skandynawskie hygge, absolutnie nie jest to poradnik. Druga część tytułu – „Szczęście po polsku” nie jest więc zapowiedzią przepisów na szczęście, a raczej charakterystyki polskości. I tak autorzy piszą m.in. o polskiej gościnności (w tym także o znaczeniu chleba; podają nawet przepis na tradycyjny bochenek), ułańskiej fantazji, życiu rodzinnym, polskich wynalazkach, obrzędowości, narzekactwie, poczuciu humoru i języku. W zależności od obszaru tematycznego w publikacji pojawiają się też rozmaici eksperci. Jak white plate w przypadku chleba, Aleksander Doba w temacie odwagi, Michał Rusinek języka. A wszystko to lekko, w ładnej oprawie, w poczuciu narodowej dumy i niestety… dość schematycznie. Obraz Polski, który wyłania się z tej książki, jest tyleż stereotypowy, co też po prostu nieprawdziwy.

Po obserwacji dyskusji wokół przyjmowania uchodźców, rozdział dotyczący polskiej gościnności jest...

książek: 502
pajkasia | 2018-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2018

Nie czytałam o duńskim hygge i lykke, nie czytałam japońskiego ikigai, ani szwedzkich poradników szczęścia. Sięgnęłam po tą, bo była w bibliotece dostępna i przypadkiem rzuciła się w oczy. Teoretycznie książka ta ma być odpowiedzią na wyżej wymienione, pokazać, że Polacy mają swoją receptę na szczęście, która nazywa się 'jakoś to będzie'. Recepty w książce nie ma, za to jest skondensowany opis tego jaka Polska jest, jacy są Polacy, z czego to szczęście się czerpie. Trochę jest o tradycji, trochę o zwyczajach, trochę o roli historii i religii, trochę o ukształtowaniu kraju i poszczególnych regionach oraz o czynnikach kształtujących Polaków. Dobrze się czyta, ale nie wnosi nic nowego. Za to na pewno może być dobrym tytułem, jeżeli jest tłumaczona, dla obcokrajowców albo osób, które wyemigrowały. Wątpię, że odniesie sukces innych lajfstalowych poradników. ;)

zobacz kolejne z 556 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Po zeszłotygodniowym obżarstwie nie zostało już śladu. Z jeszcze większą werwą zabraliśmy się za kolejne książki, Wszak leżenie na kanapie i czytanie książek również spala kalorie! Sprawdźcie co będziemy czytać w najbliższych dniach, i jak zwykle podzielcie się waszymi planami w komentarzach!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd