Bestia

Wydawnictwo: Novae Res
2,33 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
1
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380835931
liczba stron
284
słowa kluczowe
Bestia, Novae Res, Bronisław Lemur
język
polski
dodał
NovaeRes

LĘKASZ SIĘ MROKU WOKÓŁ SIEBIE CZY W SOBIE?… Wyobraź sobie, że po wypadku i wybudzeniu ze śpiączki nic nie pamiętasz ani nie wiesz, kim jesteś. Próbujesz więc odzyskać swoją tożsamość, wydobyć z niebytu wspomnienia i zrekonstruować bieg wypadków, który doprowadził Cię do obecnego stanu.Nie jest to łatwe. Co jednak, jeśli jeszcze trudniejsze jest to, co sobie przypomnisz – o sobie samym i...

LĘKASZ SIĘ MROKU WOKÓŁ SIEBIE CZY W SOBIE?…

Wyobraź sobie, że po wypadku i wybudzeniu ze śpiączki nic nie pamiętasz ani nie wiesz, kim jesteś. Próbujesz więc odzyskać swoją tożsamość, wydobyć z niebytu wspomnienia i zrekonstruować bieg wypadków, który doprowadził Cię do obecnego stanu.Nie jest to łatwe. Co jednak, jeśli jeszcze trudniejsze jest to, co sobie przypomnisz – o sobie samym i Twoich najbliższych? To właśnie spotkało naszego bohatera, którego na początku nie znamy nawet z imienia. W tym mroku niepamięci w sukurs przyszły mu jednak siły, o których istnieniu nie miał wcześniej pojęcia.Wyruszył wraz z nimi w odyseję ciemności. I nic już nie było takie jak przedtem.

 

źródło opisu: zaczytani.pl

źródło okładki: zaczytani.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1492
Pinko1700 | 2017-07-13
Na półkach: Przeczytane, 2017

Każdy z nas nosi w sobie bestię- małą, dużą, czasem tak wielką, że przytłacza nas samych. Ona. Bestia. Nasz własny, prywatny demon, siedzący w głowie.

Narrator tej historii -bo na początku nie poznajemy jego imienia, a jedynie jego historię życia- kilka miesięcy wcześniej przeżył wypadek. Budząc się w szpitalu, nie pamiętał kompletnie nic z poprzedniego życia. Dni mijały, a wspomnienia, choć pokiereszowane, powoli wracały. Wiedział, iż pracował na wysokim stanowisku, jednak amnezja skutecznie zamknęła mu drogę do dawnego zajęcia. Teraz, dzieląc niewielką kawalerkę z psem, pracuje jako stróż na jednym z parkingów. Ludzie mają go za idiotę, a on nie wyprowadza ich z błędu. Nie będzie przecież tłumaczył, że codzienne spacery mają wpływ na jego chorą wciąż głowę, a drobne sklejki wspomnień systematycznie układają się w całość... dzięki czemu wie, jak naprawdę wyglądał jego wypadek.

Ale to nie koniec dziwności; otóż, pewnego dnia podczas spaceru, nasz bohater zapuścił się na polankę, emanującą dziwną mocą. A później na jego spotkanie wychodzi Bestia, najprawdziwsza z prawdziwych. I tak mężczyzna ma szansę na odbudowę swojego życia.
O ile okładka tej książki nie skłoniłaby mnie do sięgnięcia po nią, o tyle opis wydawał mi się niezwykle kuszący. Bestia czająca się w każdym z nas? Mroki duszy, tajemnice? Gratka! Nic, tylko wziąć, siąść i czytać. Czasem jednak warto nie zakładać z góry, iż lektura z dobrze dobranym opisem będzie tym, co sobie wymarzyliśmy... sparzyłam się i -oj!- bolało.

Bestia jest pozycją... specyficzną. Ba, nawet mogłabym bez wyrzutów sumienia określić ją jako dziwna. Mogłabym włożyć ją gdzieś między bajki, ale nie te przeznaczone dla dzieci- w końcu jest tam potwór, zbrodnia i kara. Naprawdę, nastawiłam się na coś zupełnie innego niż otrzymałam i możecie sobie tylko wyobrazić moje rozczarowanie. Nie było tajemnic, mroku... wyłącznie... żart?

Długo po odłożeniu lektury zastanawiałam się, co też chciał nam przez nią przekazać pan Lemur i jak Boga kocham, nie wiem. Osobiście przyjęłam książkę jako formę literackiego żartu, próbę zabawienia się z szarą rzeczywistością i skołowanie czytelnika. Niby mamy tutaj prostą historię- mężczyzna po wypadku próbuje odbudować życie, a na jego drodze staje mityczna istota, gawędząca o tkwiącym w naszym bohaterze potencjale do zbawienia świata. Historia niby poważna, ale bardzej nie- poważna, jeżeli wiecie, o co mi chodzi. Może sensem całej tej opowieści jest to, że nawet zwykły cieć może stać się superbohaterem?

Co myślałam podczas czytania, tego nie napiszę. Mogłoby być za bardzo cenzuralnie. Wciąż jednak zastanawiam się, czy to ja nie odnalazłam sedna całej historii, bo mam jakieś książkowo- umysłowe ograniczenie, czy to raczej z Bestią jest coś nie tak? Nie wiem, nie wiem. W każdym bądź razie książkę odstawiłam na półkę, omijając ją szerokim łukiem. Bez obrazy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopak, który bał się być sam

Książka dotykająca dramatycznego wydarzenia jakie miało miejsce w pewne szkolnej społeczności.Powinna poruszyć, przejąć czytelnika, zatrwożyć i sprawi...

zgłoś błąd zgłoś błąd