Świat Rocannona

Tłumaczenie: Danuta Górska, Lech Jęczmyk
Cykl: Ekumena (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
6,53 (745 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
48
8
88
7
233
6
202
5
111
4
19
3
19
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rocannon’s world
data wydania
ISBN
8385079416
liczba stron
142
słowa kluczowe
trylogia Hain
język
polski
dodał
corrum

Rocanon, kosmiczny etnograf prowadzący badania na zacofanej planecie, staje w obronie tubylców, których zaatakował galaktyczny wróg. Naukowa misja przekształca się w awanturniczą wyprawę, podczas której bohater odkrywa w sobie tajemniczy dar, znany jedynie Najstarszym.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1326)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 295
Voudini | 2015-04-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dobra historia. I opowiedziana dobrze. Ale na skróty.
Wyraźnie widać, iż choć "Świat Rocannona" plasuje się na trzecim miejscu w chronologii świata przedstawionego cyklu Ekumena, to spod pióra Le Guin wyszedł jako pierwszy, ba! jest jej debiutancką powieścią. Elementy czyniące jej późniejszą twórczość wyjątkową, takie jak niesamowita wyobraźnia, pewna poetyckość wizji czy wyczucie dla subtelności moralnych, są tu obecne jedynie w zarodku, zdominowane przez dość pospolitą przygodówkę. Skromna objętość oraz pędząca na łeb, na szyję akcja czynią jednak lekturę błyskawiczną, z góry odpierając ewentualne pretensje o stratę czasu. Wystarczy zainwestować go ociupinkę, by przekonać się, jak zaczynała ta wyjątkowa pisarka.

książek: 3079
wiejskifilozof | 2016-03-04
Na półkach: Przeczytane

Czy,wartość książki zależy od jej grubości ? Pewnie,że nie.
Oto,książka bardzo,krótka.Taka na przeczytanie na jeden raz.
I tu się kłania,naprawdę dobre fantasty.
Albo s/f albo połączenie tych dwóch rzeczy.
Niesamowita ilość przedziwnych stworów.
Choćby latających owadów...torbaczy.
Czy też Gliniaki,lub rumak ze skrzydłami.
A książka mimo,że krótka obfituje w takie stwory.
I mimo,że nie jest to najlepsza książka świata,to z dziką radością przeczytałem.

książek: 1673
SarmatAE | 2015-12-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 grudnia 2015

Świat Rocannona jest debiutem Ursuli Le Guin i biorąc pod uwagę jej późniejszą twórczość jest dziełem rozczarowującym. Nie jest to zła książka, o nie!... jedynie bardzo niecierpliwie napisana. Wydarzenia pędzą na łeb, na szyję są opisane skrótowo i często post factum jakby autorka bała się że pogubi się w tym co wymyśliła. W pewnym sensie jest to zrozumiałe, w końcu to debiut.
Na szczęście Świat Rocannona mimo swych wad jest napisany bardzo ładnym, kunsztownym językiem. Nie jest to jeszcze stricte poetycki, elegancki styl znany już z Czarnoksiężnika z Archipelagu, ale wyraźnie go zwiastuje.

książek: 130
_Magnolia_ | 2016-04-10
Przeczytana: 10 kwietnia 2016

Mam dwa słowa by opisać tę książkę: powierzchowna i nudna.

Na początku legenda skojarzyła mi się z bajką, której morał trzeba załapać, co mi się spodobało, i jest połączona paroma elementami z opowieścią, ale jeśli chodzi o opowieść... Pomysł tych różnych ras ze swoimi kulturami i obyczajami bardzo ciekawy, ale postacie były płaskie, kompletnie brak jakiejś głębi, bliżej zapoznania się z nimi wszystkimi. Była długa podróż, co sama za siebie daje na myśli, że powinno być dużo przygody, a tak naprawdę ogólnie było monotonnie, czyli coś się zdarzyło, sytuacja się zmieniła i dalej było to samo, czyli znów lecieli, na wieczór schodzili na ziemię i znów lecieli. Oprócz tego pewne działania były zupełnie pozbawione sensu. Zakończenie zbyt szybkie, ale może być.

Nie wiem, jak jest z innymi częściami tego cyklu, podobno są lepsze od tej, ale jeszcze innych nie przeczytałam i mam nadzieję, że będzie lepiej.

książek: 580
Zoltar | 2018-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2018

Chcąc uczcić zmarłą przed miesiącem autorkę, zabrałem się za metodyczne przyswajanie jej twórczości. Na pierwszy rzut poszedł jej powieściowy debiut.

Pisałem już wcześniej o takiej fajnej właściwości książek SF z lat 1950-80: wiele z nich to stosunkowo krótkie, 150-cio stronnicowe teksty. Wtedy to wystarczało w zupełności, choć bywały oczywiście odstępstwa od reguły.

"Świat Rocannona" to taki właśnie krótki tekst. Sam pomysł nie jest z pewnością wyszukany - w sumie chodzi o pewien rodzaj questu, mało różniącego się od podróży Froda do Góry Przeznaczenia. Język powieści też nie należy do perełek literatury zachodniej. To nie była chyba nigdy mocna strona Ursuli K. Le Guin. Co zwraca uwagę, to stworzenie fajnego kontrastu pomiędzy galaktycznym imperium z jego statkami nadświetlnymi a planetą, której mieszkańcy jeszcze nie opuścili epoki brązu. Rok wcześniej Frank Herbert zawarł sporo takiego kulturowo-technologicznego kontrastu w jego genialnej "Diunie". Nawet w takich...

książek: 682
Katerina | 2010-05-07
Przeczytana: 07 maja 2010

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Na książce napisane jest "science-fiction". Mimo to, po pierwszych paru stronach wydaje się to być bardziej fantasy niż sf. Występuje tu wiele ludów, o skrajnie różnych cechach, co do tej pory zdarzyło mi się znaleźć tylko w literaturze fantastycznej.

Rocannon - etnograf zajmujący się poznawaniem wszystkich gatunków istot żyjących w znanych galaktykach. Bohater podczas jednej ze swoich misji trafia samotnie na planetę, na której ma siedzibę międzygalaktyczny wróg. Jest on niebezpieczny, nie przestrzega żadnych obowiązujących reguł, nie przejmuje się losem ras, które niszczy podczas swojego dążenia do celu. Rocannon nie wie jak, ale postanawia powstrzymać wszystkie jego działania. Rusza w stronę miejsca jego prawdopodobnej siedziby z dopiero poznanymi osobami, ale ofiarującymi mu swoją pomoc...

Rocannon zaczynając tę misję był sam. Nie fizycznie, ale psychicznie. Czuł się samotnie mimo tak wielu otaczających go istot. Jednak podczas tej wyprawy, gdy były chwile lepsze i gorsze...

książek: 569
Katrina | 2016-09-24
Przeczytana: 05 lipca 2016

Rocanon, kosmiczny etnograf prowadzący badania na zacofanej planecie, staje w obronie tubylców, których zaatakował galaktyczny wróg. Naukowa misja przekształca się w awanturniczą wyprawę, podczas której bohater odkrywa w sobie tajemniczy dar, znany jedynie Najstarszym.
(źródło)

Tą krótką książeczkę czytałam zdecydowanie zbyt długo. Na początku, po jej otwarciu i przeczytaniu kilku stron byłam oczarowana. To było tak baśniowe, tak ładne! Niestety, chcąc czytać za szybko, zgubiłam gdzieś dokładność, czego ta pozycja zdecydowanie nie wybacza, szczególnie, że niezbyt znam się na science-fiction. Jeśli doda się do tego przerwy w czytaniu spowodowane brakiem czasu, prędko okaże się, że średnio w ogóle wiem, co Le Guin w tej pozycji chciała czytelnikowi przekazać. Cudowny ze mnie recenzent, czyż nie? :)
Świat Rocannona to pozycja bez wątpienia napisana bardzo dobrze, wprowadzająca do przemyślanego i stosunkowo rozbudowanego świata. Nie zachwyciła mnie jednak, nie pochłonęła i nie...

książek: 469
Anterth | 2018-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2018

Świat Rocannona to w pozytywny sposób zaskakująco dobra, lecz równocześnie bardzo krótka historia. Początkowa narracja przywołała mi na myśl film „Legenda”, w którym Tom Cruise grał główną rolę. Było dziwnie i nierealnie do bólu – gdyby nie objętość książki możliwe, że bym tego nie wytrzymał, ale okazało się, że taki był tylko prolog. Później sci-fi pomieszało się ze światem fantasy i mówiąc szczerze mocno zainteresowało mnie to uniwersum. Z pewnością sięgnę po ciąg dalszy. Mocne 7/10.

książek: 345
Fasoletti | 2014-01-09
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 09 stycznia 2014

Mam bardzo mieszane uczucia co do tej książki. Z jednej strony podobał mi się wykreowany przez Autorkę świat, jednak z drugiej, denerwowała masa niedopowiedzeń i skrótów. Można by tę historię rozwinąć bardziej, dokładniej opisać miejsca odwiedzane przez bohaterów oraz pogłębić charakterystykę samych postaci. Kilka motywów wyjaśnić.
Jednak największym rozczarowaniem jest zakończenie. Tak, jakby Autorka nie miała pomysłu co zrobić dalej, albo na siłę chciała już skończyć swoją opowieść. Szkoda, bo książka ma potencjał, który został zmarnowany.

książek: 94
Ina Kaa | 2014-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 kwietnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ursula zawsze mnie zachwycała swoją prostotą, za którą kryje się głębokie zrozumienie psychologii i mechanizmów człowieka.
Autorka rozdzieliła ludzkie cechy, pomiędzy rasy. Tworząc intrygujący świat dla etnografa.
Najpiękniejsze jest to, że nie odkrywa wszystkich kart. Decyzja Rocannona, która definiuje całą książkę, pozostaje zagadką.
Obserwujemy też narodziny legendy, bez fajerwerków i wzniosłości. Tylko utalentowany pisarz potrafi z taką delikatnością zachęcać do myślenia.

zobacz kolejne z 1316 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wszystkie światy Ursuli Le Guin

Skuta lodem planeta, na której żyje społeczeństwo androgynów. Karłowate hominidy o zielonym futrze zamieszkujące puszczę, którą ludzie próbują wyciąć i skolonizować. Smok, który stworzył świat, i magia oparta na nazywaniu rzeczy ich prawdziwymi imionami. Mag z pobliźnioną twarzą żeglujący przez ocean w pościgu za cieniem. To tylko kilka bardziej znanych pomysłów i obrazów z twórczości zmarłej w styczniu Ursuli K. Le Guin.


więcej
Ursula K. Le Guin nie żyje

Ursula K. Le Guin, amerykańska pisarka SF i fantasy, autorka cenionych cykli o Ziemiomorzu i Ekumenie, zmarła 22 stycznia w wieku 88 lat – podał dziennik „The New York Times”. Syn pisarki, Theo Downes-Le Guin, powiedział dziennikarzom, że od kilku miesięcy chorowała.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd