Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Powołanie trójki

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Cykl: Mroczna Wieża (tom 2)
Wydawnictwo: Albatros
7,6 (2953 ocen i 126 opinii) Zobacz oceny
10
308
9
531
8
725
7
841
6
301
5
171
4
31
3
37
2
4
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dark Tower II: The Drawing of the Three
data wydania
ISBN
838808786X
liczba stron
447
słowa kluczowe
powieść, wieża, zabójca, zło
język
polski
dodał
corrum

Po konfrontacji z człowiekiem w czerni Roland budzi się na brzegu Morza Zachodniego, gdzie odnajduje drzwi - wrota czasowe umożliwiające mu przeniknięcie do Ameryki drugiej połowy XX wieku. W Nowym Jorku spotyka troje wybranych: młodego Eddie Deana, piękną Odettę Holmes i Jacka Morta, seryjnego zabójcę. Wraz z nimi powraca do swojego świata. W krucjacie przeciwko siłom zła zyskuje nowych...

Po konfrontacji z człowiekiem w czerni Roland budzi się na brzegu Morza Zachodniego, gdzie odnajduje drzwi - wrota czasowe umożliwiające mu przeniknięcie do Ameryki drugiej połowy XX wieku. W Nowym Jorku spotyka troje wybranych: młodego Eddie Deana, piękną Odettę Holmes i Jacka Morta, seryjnego zabójcę. Wraz z nimi powraca do swojego świata. W krucjacie przeciwko siłom zła zyskuje nowych sprzymierzeńców, którzy pomogą mu w misji rozwikłania tajemnicy Mrocznej Wieży.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 728
Ensis | 2010-12-06
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 07 marca 2010

Moja przygoda z twórczością Stephena Kinga zaczęła się jakiś czas temu od pierwszego tomu Mrocznej Wieży: Rolanda. Właściwie ciężko mi powiedzieć dlaczego nie kontynuowałem czytania serii. Potem był jeszcze film Lśnienie, który nakręcono na podstawie jego książki. Dopiero teraz przyszedł czas na Powołanie Trójki, książkę, która całkiem przypadkiem napatoczyła się w zasięg mojego wzroku. Życzyłbym sobie większej ilości takich dość przypadkowych znalezisk.
Jest to druga część cyklu, o którym już wspomniałem, opowiadającym o poszukiwaniu przez Rolanda Mrocznej Wieży. Sam autor uważa ją za dzieło swojego życia, ukoronowanie własnej twórczości. Może więc właśnie dlatego kupiłem kiedyś Rolanda – jeżeli spadać, to z wysokiego drzewa, prawda?
„Powołanie Trójki” zostało wydane w 1986 r. Książka podzielona została na trzy części, a w każdej opisane jest powołanie jednego rewolwerowca i jego historii. Pierwsza część – Więzień zaczyna się dosyć niewinnie. Poszukiwania tajemniczych drzwi przez Rolanda na plaży kończą się dość przykrym dla jego ręki spotkaniem z homarokoszmarami. Aby ratować życie bohater musi opuścić własne ciało i znaleźć zastępcze. Tu dochodzimy do motywu, który podobał mi się najbardziej: Rewolwerowiec otwiera odnalezione przejście, które pozwala mu na zagnieżdżenie się jego istoty w ciele pewnego przemytnika narkotyków i ćpuna – Eddiego Deana – Amerykanina z drugiej połowy XX wieku. Symbioza bohaterów jest bardzo interesująca. Roland pomaga młodocianemu przestępcy wyjść cało z afery narkotykowej (bardzo dogłębne badania przemytnika kończą się krwawą jatką), w zamian za co otrzymuje medykamenty poprawiające stan jego zdrowia. Eddie zmuszony jest do opuszczenia własnego wymiaru i przejścia wraz z rewolwerowcem do jego rzeczywistości.
Przedstawienie zawiłości fabuły drugiej części książki, zatytułowanej Władczyni, wydaje się być niemożliwe, dlatego nie będę nawet próbował. W krótkim zarysie przedstawiona jest tam historia kalekiej dziewczyny Oddety Holmes – schizofreniczki, której historia kojarzy mi się z Fioną ze Shreka (tu jednak przemiana dotyczy osobowości), a najgorsze jest to, że ona sama nie ma pojęcia, że choruje. Jakby tego było mało, w jej życie z butami włazi Roland i przenosi ją do innego wymiaru. Jej gorsze oblicze Detta Walkers zdecydowanie utrudnia im poszukiwania kolejnych drzwi. Jest po prostu nieznośna. Mimo tego zostaje kolejnym rewolwerowcem, choć właściwie jej osobowość i powołanie znajdziemy dopiero w trzeciej części książki – Popychaczu.
Roland po raz kolejny przenosi się w realia bardziej współczesnego nam świata. Tytułowym popychaczem jest seryjny morderca Jack Mort. Okazuje się, że jego życie związane jest również z Odettą. Rewolwerowiec zmuszony jest do zdobycia zaopatrzenia w broń i lekarstwa, co w obu przypadkach kończy się zamieszaniem bohatera w aferę ze służbami porządkowymi. W tym samym czasie w drugim wymiarze dochodzi do pojmania Eddiego przez złą Dettę, która wlecze jego spętane ciało nad brzeg morza, z którego o zmroku wypełzają homarokoszmary. Życie bohatera zależy więc tylko od powrotu Rolanda. Ten zaś kierując ciałem Morta odwiedza sklep z bronią i aptekę, gdzie dochodzi do przykrych dla właścicieli sytuacji. Kiedy już udaje mu się zdobyć poszukiwane artykuły, zmusza Morta do dostarczenia go do drzwi między wymiarami. Aby jednak móc przez nie przejść musi w tym samym czasie spojrzeć przez nie zepsuta Detta. Kiedy w końcu reaguje na krzyk Rolanda i pozwala mu na przejście, dostrzega w nim swoją drugą osobowość. W czasie gdy bohater pędzi na pomoc Eddiemu, dziewczyna zmaga się z samą sobą. Wszystko kończy się dobrze, choć nieco dziwi brak fabularnej konsekwencji: Jack Mort ginie na torach metra w momencie przejścia rewolwerowca przez drzwi. I tak powołanych zostaje dwójka rewolwerowców: Eddie i Susannah Dean (połączenie osobowości Władczyni), których uzupełnia Roland.
Jeśli chodzi o całą serię to historia Rolanda zostaje w tej części niejako przytłumiona, ale rozpoczyna się główny wątek sagi: poszukiwanie Mrocznej Wieży przez trójkę rewolwerowców. Styl pisania, wartka akcja i sam pomysł sprawiają, że nie można oderwać się od tej książki. Nieszablonowy bohater i jego trudny i mroczny charakter przede wszystkim intryguje czytelnika. Podobało mi się również zderzenie dwóch światów przedstawione w książce: realiów świata współczesnego i świata fantastycznego. Myślę, że książka nie potrzebuje reklamy; w każdym razie jestem przekonany, że kto przeczyta tę część sagi nie pożałuje i tak jak ja będzie chciał razem z bohaterami dotrzeć do samej Mrocznej Wieży.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzień ostatnich szans

Lane to bardzo ambitny i pracowity nastolatek, który wszelkimi siłami dąży do osiągnięcia jak najlepszych wyników w szkole. Ma plan - dostać się na wy...

zgłoś błąd zgłoś błąd