Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Talizman

Tłumaczenie: Marek Mastalerz
Cykl: Jack Sawyer (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,75 (1313 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
86
9
128
8
218
7
349
6
239
5
165
4
53
3
50
2
13
1
12
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Talisman
data wydania
ISBN
9788376483436
liczba stron
752
słowa kluczowe
powieść, choroba, zło, wyprawa
kategoria
horror
język
polski
dodała
Ananasek

Inne wydania

Jack Sawyer, dwunastoletni syn chorej na raka aktorki, wyjeżdża wraz z nią z Kalifornii do opustoszałego miasteczka letniskowego w New Hampshire. Jack nie chce dopuścić do świadomości choroby matki. Poznaje starego Murzyna, dozorcę wesołego miasteczka, który ujawnia mu zdumiewającą prawdę. W równoległym do naszego świecie, zwanym Terytoriami, Dwójniczka jego matki, Laura DeLoessian, również...

Jack Sawyer, dwunastoletni syn chorej na raka aktorki, wyjeżdża wraz z nią z Kalifornii do opustoszałego miasteczka letniskowego w New Hampshire. Jack nie chce dopuścić do świadomości choroby matki. Poznaje starego Murzyna, dozorcę wesołego miasteczka, który ujawnia mu zdumiewającą prawdę. W równoległym do naszego świecie, zwanym Terytoriami, Dwójniczka jego matki, Laura DeLoessian, również jest śmiertelnie chora. Tylko Jack może uratować obydwie kobiety – jeśli pójdzie na drugi koniec kontynentu, gdzie w groźnym, pełnym zła czarnym hotelu znajduje się Talizman o uzdrawiającej mocy. Jack rusza więc na heroiczną wyprawę przeskakując między dwoma światami, przeżywając niesamowite przygody, poznaje wrogów i przyjaciół. Przede wszystkim jednak dorasta i staje się godnym Talizmanu. Jego wyprawa ma jeszcze bardziej doniosłe znaczenie, niż sobie pierwotnie wyobrażał.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2010

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Talizman-p-30309-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3433)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 189
Pinkiman | 2016-10-01
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 października 2016

Bardzo mi przykro, że ta powieść nie okazała się tak dobra, jak oczekiwałem że będzie.

Największym zarzutem jaki mam wobec tej książki to jej nierówny poziom. Zachwyca i zanudza na zmianę. Ciekawe wydarzenia mieszają się z bardzo rozbudowanymi opisami terytoriów.

Patrząc jednak na całokształt, jestem zadowolony z tej historii. Przygody Jacka Sawyera i jego dorastanie śledzi się z emocjami, a przede wszystkim można się wczuć w tę sytuację dzięki dobrej motywacji głównego bohatera.

W przyszłości raczej nie wrócę już do tej książki, ale dobrze się ją czytało. Polecam fanom Kinga, a inni raczej niech podejdą z rezerwą. Istnieje wtedy mała szansa na zawód :)

książek: 1472

Podejrzewam, że gdyby King postanowił wydać kiedyś listy swoich zakupów w sklepie spożywczym w formie książki, to i tak by mi się podobało :) W związku z powyższym zdaję sobie sprawę, że moje oceny jego twórczości są mocno subiektywne i raczej przepełnione ślepym zachwytem niż jakąkolwiek trzeźwą analizą. To nieuleczalne, proszę nie regulować odbiorników.

W przypadku "Talizmanu" pojawił się jednak pewien "problem" w postaci pana Petera Strauba. Zupełnie nie miałam pojęcia, czego się w takim układzie sił twórczych można po tej książce spodziewać i jakoś tak nie za bardzo spieszno mi było się przekonać, mimo że stała na mojej kingowej półce już dłuższy czas. Okazało się to błędem.

"Talizman" jest dla mnie bardziej baśnią niż czymkolwiek innym i jako taka bardzo mi się ta książka spodobała. Wiem, że nie ma w niej nic zaskakującego, nasz Jack sobie wędruje i wędruje, przeżywa różne przygody i w ogóle jest super fajny. Ale nawet mimo tej pozornej nudy ja dałam się zupełnie wciągnąć...

książek: 363
Aneta Wiola | 2016-12-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 03 grudnia 2016

W końcu po prawie dwóch tygodniach skończyłam "Talizman" Stephen'a Kinga. Wczoraj pochłonęłam prawie pięćset stron, a przez ten cały czas męczyłam się nad cztery setnymi, więc łatwo można wyciągnąć wnioski, że później akcja o wiele lepiej się rozwinęła, by nabrać zawrotnego tempa. Niestety się rozczarowałam, po Kingu spodziewałam się trochę więcej...

Jack Sawyer przyjechał wraz z matką aktorką filmów klasy B do obumarłego miasteczka, w którym ukrywają się przed byłym wspólnikiem zmarłego ojca 12-letniego bohatera. Wkrótce na zadupiu, na którym wieje pustką Jack poznaje starego, czarnoskórego mężczyznę Speedy'ego Parker'a. Murzyn zaprzyjaźnia się z Jackiem, wkrótce wprowadza go również w inny, odległy świat zwany Terytoriami. To właśnie te miejsce, jak i inne stany Ameryki będzie musiał przemierzyć chłopiec, by odnaleźć tajemniczy Talizman i uratować życie swojej matki. Zarówno w tajemniczym świecie, jak i w drodze do Kalifornii będzie czyhało wiele zła na głównego bohatera... Czy...

książek: 1078
Krzysiek | 2015-07-24
Przeczytana: 19 lipca 2015

______Kurczę, ale ten czas leci. Z ciekawości zerknąłem sobie jak dawno czytałem „Czarny dom”..., prawie dwa lata bez kilku miesięcy. Nie wiadomo kiedy to minęło. Szmat czasu. Zdaje się tak dawno. Zresztą, to nie takie istotne.
Gdy czytałem tę książkę jeszcze nie wiedziałem, że jest kontynuacją „Talizmanu”. „Czarny dom” wrył się w moją pamięć bardzo głęboko. Do dzisiaj zachowałem w głowie mnóstwo szczegółów z fabuły. Pamiętam ten klimat i to, że bardzo działała na wyobraźnię. Ten czas, który upłynął udowodnił tylko, jak dobra jest to książka. Opowieść, która zostaje w głowie czytelnika ma ogromną wartość.
Kupując „Talizman” już dawno wiedziałem, że jest genezą opowieści z „Czarnego domu”..., jej początkiem. Długo leżała zanim postanowiłem ją przeczytać. Jednak wiedziałem, że gdy to już nastąpi, odświeżę sobie wówczas ponownie „Czarny dom”, by skleić te dwie książki w całość. Wiedziałem też, że ze względu na rozmiary obu książek, będzie trzeba nachomikować sobie trochę więcej...

książek: 454
Krzysztof | 2016-05-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 maja 2016

Mam problem z oceną Talizmanu i jeszcze większy na kogo zwalić winę za tylko dobrą powieść. Na Kinga czy Strauba, którego nie znam. Chyba jednak na Kinga, bo czuć tutaj masę charakterystycznych dla niego pomysłów. Historia dwunastoletniego Jacka Sawyera wydawała się być ciekawa. Młody chłopak za wszelką cenę chcę uratować matkę przed rakiem i jest gotów ruszyć w podróż, by zdobyć tytułowy Talizman, który czeka na drugim końcu kraju w ponurym hotelu. Brzmi ciekawie, chociaż mega sztampowo. Otóż autorzy postanowili nam uatrakcyjnić historię wątkami rodem z fantasy i to był olbrzymi błąd. Wielokrotnie elementy fantasy wyglądają kiczowato, a pomysł na dwojniaki tylko mnie zirytował. Wędrówki przezz Terytoria, będą swoistym odbiciem naszego świata wypadła kiepsko. Sam świat nie należy do oryginalnych czy szczególnie barwnych. Każdy pobyt Jacka w Terytoriach wypadał słabo i właściwie nijak. Z kolei podróż Jacka Sawyera przez USA była o wiele ciekawsze i lepiej napisana i to ona ratuje...

książek: 5827
teri | 2012-09-08
Przeczytana: 08 września 2012

King mnie nie zawiodl!Jakis czas temu,nawet spory,przeczytalam "Czarny dom"-ktory spodobal mi sie bardzo-i ktory jest kontynuacja "Talizmanu".Tak wiec,zaczelam tak jakby od konca.Ale ,nie przeszkodzilo mi to,zalapalam wszystko i nie pogubilam sie."Talizman" wciagnal mnie niesamowicie.Spodobaly mi sie przygody Jacka Wedrowniczka.Ksiazka jest grubasna,recenzje rozne,z reguly bez zachwytow.Ja,oceniam ja bardzo dobrze i polecam milosnikom Kinga i Strauba i nie tylko.Il viaggio di Jack è tanta fantasia....

książek: 2276

Trzecie spotkanie z Kingiem i tak samo udane jak w poprzednich razach. Ten człowiek nie zniża swojego poziomu pisania. To się chwali.
Książka wciąga od pierwszej strony. Nie mogłam się od niej oderwać, a niestety musiałam wiele razy. Gdybym jednak mogła czytałabym ją non stop.
Trzyma w napięciu od pierwszej strony do ostatniej. Genialna książka!
Jack, który próbuje ocalić swoją mamę musi przejść najróżniejsze próby. Czy uda mu się odnaleźć talizman i ocalić swoją mamę? Co go czeka? A może sam zginie?
Gorąco polecam ! ! ! <3

książek: 257
Northman | 2014-11-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 listopada 2014

Prawdę mówiąc nie sądziłem, że ta książka będzie aż tak... dobra! Lektura zabrała mi wprawdzie trochę czasu (około trzech tygodni), ale w żadnym wypadku mnie nie nudziła i z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że było warto:)

W zasadzie zabrałem się za "Talizman" trochę w niewłaściwy sposób, bowiem jakiś już czas temu przeczytałem "Czarny dom", którego akcja dzieje się po "Talizmanie", więc zacząłem od kontynuacji zamiast od książki rozpoczynającej całą opowieść. Jednak szczerze mówiąc nie miało to wielkiego znaczenia, gdyż akcję obydwu książek dzieli ładne kilkadziesiąt lat, a do tego Panowie King i Straub powiązali ze sobą obie powieści na tyle luźno, że naprawdę nie ma potrzeby czytać ich po kolei. Prawdę mówiąc "Talizman" i "Czarny dom" łączy ze sobą tak na dobrą sprawę jedynie osoba Jacka Sawyera i tajemniczych Terytoriów, których rola w obydwu książkach jest dość znacząco różna.

Jednak ta opinia nie miała być o podobieństwach i różnicach między książkami, więc kończę...

książek: 701
Klakier | 2012-11-24
Przeczytana: 24 listopada 2012

Ciekawa sprawa. To chyba pierwsza książka Kinga jaką czytam, w której aż tak bardzo widzę.. baśń. Oczywiście, miejscami brudną i okrutną, ale taki już ma styl. Znajdujemy tu stałe motywy prozy Kinga, czyli Długaśną Podróż (przypomina mi się saga "Mroczna Wieża) i Nad Wiek Dojrzałego Dzieciaka. Tradycyjnie to drugie deko mnie irytuje, bo oczywiście Jack/ Jason ociera się niemal o witrażowy ideał, a to daje odczucie głębszej fantastyki, niż wilkołaki, albo chodzące trupy. I tak jest lepiej niż w "Komórce" gdzie dwunastolatek cytował Nietzschego.
I najlepsze: pomimo tego że książka jest dość cegłopodobna (750 stron) nie ma się wrażenia, że autor pisał na siłę, byle dłużej. Opowiedzenie tej historii właśnie tyle miało zająć miejsca, nie widać tu podrozdziałów które można by bez szkody dla fabuły wywalić, aby zaoszczędzić trochę tuszu i papieru.
Bardzo mocna pozycja, w sam raz na zimowy wieczór, kiedy nie chce się wychodzić z mieszkania.

książek: 237
Adrian Jeżak | 2014-08-26
Na półkach: Przeczytane, Stephen King
Przeczytana: 26 sierpnia 2014

Rewelacja!
Czy to zasługa Kinga? Podejrzewam, że pomysł i zmyślony świat Terytoriów jest dziełem wspólnym z Peterem Straubem.King sam nigdy nie wyniósł się aż tak wysoko.Opisy doskonale obrazują niesamowite otoczenie, zarówno świata realnego, jak tego, do którego podróżują bohaterowie. Książka wciągnęła mnie od strony 50. Do tego momentu czytałem z nikła nadzieją na coś ciekawego gdyż opis nie był zaskakujący.
Porównuję tę opowieść do niekończącej się historii. Jest tam pełno magii, fantastyki, podróży do równoległych światów, czarnych charakterów. Książka całkowicie mnie zaskoczyła, a kupiona na Biedronkowej promocji;)
To nie horror czy sf, Tej opowieści nie da się skategoryzować. To nawet nie jest fantasy. To jest coś co łączy wszystkie te elementy w jedną zaskakującą jak dla mnie całość. Już nie mogę się doczekać aż rozczytam się w kontynuacji "Czarny dom".
Uważam, że ten duet powinien napisać więcej książek. Wychodzi im to całkiem dobrze, chociaż to jest dość słabe w...

zobacz kolejne z 3423 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd