Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Muzykofilia. Opowieści o muzyce i mózgu

Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,37 (298 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
29
8
80
7
98
6
46
5
13
4
4
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Musicophilia. Tales of Music and the Brain
data wydania
ISBN
978-83-7506-322-6
liczba stron
432
słowa kluczowe
muzyka, mózg, neurologia
kategoria
zdrowie, medycyna
język
polski
dodała
czupirek

W „Muzykofilii” Oliver Sacks bada potęgę muzyki, analizując doświadczenia pacjentów, muzyków i zwykłych ludzi, a znajdą się między nimi: chirurg, który po porażeniu piorunem dostaje obsesji na punkcie muzyki Chopina, osoby z amuzją, dla których symfonia brzmi jak brzęk rondli i pokrywek, oraz człowiek, którego pamięć nie obejmuje więcej niż siedem sekund – chyba że chodzi o muzykę. Doktor...

W „Muzykofilii” Oliver Sacks bada potęgę muzyki, analizując doświadczenia pacjentów, muzyków i zwykłych ludzi, a znajdą się między nimi: chirurg, który po porażeniu piorunem dostaje obsesji na punkcie muzyki Chopina, osoby z amuzją, dla których symfonia brzmi jak brzęk rondli i pokrywek, oraz człowiek, którego pamięć nie obejmuje więcej niż siedem sekund – chyba że chodzi o muzykę. Doktor Sacks opisuje, jak muzyka potrafi ożywić zastygłych w bezruchu parkinsonistów, pozwala przemówić niemym ludziom po zawale, a także uspokaja i organizuje życie chorych na Alzheimera czy schizofreników. Muzyka potrafi inspirować, porywać na szczyty emocji i rzucać w ich głębie, bywa też czasami najlepszym lekarstwem. Gatunek ludzki jest pod tym względem absolutnie unikalny. W „Muzykofilii” Oliver Sacks tłumaczy, dlaczego.

[opis z okładki]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1407)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 708
Miss_Jacobs | 2010-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2010

Nie mam zbyt wielu talentów muzycznych o słuchu absolutnym nawet nie wspominając. Pomimo tego muzyka od zawsze mnie fascynowała i nie przeszkadzało mi odbieranie jej czysto intuicyjnie. Podziw dla niej zaś zyskałam na studiach, gdy jeden z moich ulubionych wykładowców stale opowiadał przeróżne anegdoty na ten temat. Dzięki temu też milej było czytać książkę i potwierdzać fakty, które zdawały mi się nierzeczywiste.
Książka o tym jak muzyka może pomagać w leczeniu, ale również jak może być najgorszym wrogiem człowieka. W głównej mierze jest to zbiór udokumentowanych przez autora przypadków w tym często dotyczących jego samego. Oliver Sacks jest przy tym przezabawny, nie próbuje nas przekonać o swojej wielkości. Każde zjawisko zostaje niezmiernie prosto wyjaśnione, rozkłada je na czynniki pierwsze do tego momentu, gdy będzie to dla jasna jasne jak przysłowiowa konstrukcja cepa.
Czytając tą lekturę sami poczujecie się jak „króliki doświadczalne” i nie będziecie mogli wyjść z podziwu...

książek: 181
Garona | 2017-01-24
Na półkach: Przeczytane

Jeremi Przybora śpiewał: "Piosenka jest dobra na wszystko...".
Parafrazując: MUZYKA jest dobra na wszystko! Czego doskonale dowodzi Oliver Sacks w swojej książce, opowiadając o niesamowitym wpływie muzyki na mózg ludzki.
Mnóstwo autentycznych historii ludzkich, skrupulatnie zbieranych przez Sacksa od znajomych lekarzy, pacjentów o pozytywnym, leczącym wpływie muzyki na ich życie.
Polecam dla "muzykofilów" i nie tylko.

książek: 675
wildfemale | 2011-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2011

Jest to książka niesamowita, w której autor z właściwą sobie erudycją przedstawia niesamowite fakty dotyczące powiązań muzyki/zdolności muzycznych z mózgiem. Są one niesamowite, bo w literaturze profesjonalnej niejako zaniedbane. Neuropsycholodzy więcej piszą o lewej półkuli i funkcjach językowych niż o muzyce.
Tymczasem okazuje się, że po udarach lewostronnych pacjenci zyskują niezwykłe zdolności muzyczne, zaczynają gustować w muzyce, zaś w otępieniach muzyka i wspólne śpiewanie potrafi się stać jedyną nicią łączącą osobowość przedchorobową ze zubożoną teraźniejszością otępienia.

Książkę polecam i miłośnikom popularnonaukowej beletrystyki i profesjonalistom. Być może szczególnie tym ostatnim z racji tego, że na studiach dość rzadko uczą o rehabilitacji przez muzykę, a i muzykalność nie zawsze wchodzi w skład standardowego badania neuropsychologicznego.

książek: 285
Koval | 2014-04-20
Przeczytana: 20 kwietnia 2014

Muzyka towarzyszy nam na każdym kroku, uprzyjemnia czas, wzrusza, bawi albo drażni, a jednocześnie – dzięki wspólnemu muzykowaniu czy tańcom – w sposób nie do przecenienia ułatwia kontakty z innymi. I chociaż dla większości jest ona czymś wspaniałym i pożądanym, zdarzają się ludzie, na których – tak jak na Vladimira Nabokova – działa „(...) wyłącznie jako przypadkowy ciąg mniej lub bardziej irytujących dźwięków”. Tacy głusi na piękno muzyki ludzie cierpią na amuzję, przypadłość charakteryzującą się niezdolnością rozumienia dźwięków muzycznych i ich grania. Owa dźwiękowa głuchota może przybierać różne formy – od utraty pojedynczych funkcji (jak wyobrażenia muzyczne czy wcześniej nabyte umiejętności grania na instrumentach) po totalną niezdolność percepcji muzyki jako takiej – postrzegana jest wtedy niczym chaotyczny zbiór dźwięków, na ogół nieprzyjemnych.

Cóż więc jest takiego szczególnego w muzyce, że potrafi nie tylko zmienić strukturę mózgu, lecz także często zawładnąć...

książek: 552
ewkaatje | 2012-07-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: kwiecień 2012

W książce pojawiają się dwa twierdzenia, które osobie pozbawionej talentów muzycznych (takiej jak ja) uświadamjają, czym jest muzyka. Oliver Sacks pisze, że muzyka jest dziedziną życia ludzkiego i umiejętnością zupełnie zbędną z punktu widzienia przetrwania gatunku, nie pełni żadnej funkcji niezbędnej dla utrzymania życia. Jednocześnie ma ona tak wielki wpływ na rozwój człowieka, że mózg muzyka różni się budową od mózgów ludzi nie mających z muzyką nic wspólnego.
Lektura tej ksiązki uświadomiła mi istnienie nieznanego świata muzyki i pozwoliła na lepsze zrozumienie otaczających mnie muzyków. Niezwykłe jest to, że talenty muzyczne i muzyka, będąc tak wielkim darem i dobrodziejstwem, mogą być również przekleństwem.
Mam nadzieję, że dzięki tej książce mój domowy muzyk klasyczny zrozumie, że ja naprawdę nie słyszę, czy utwór jest w tonacji wesołej czy smutnej.

książek: 271
Paulina | 2010-12-29
Przeczytana: lipiec 2010

To niesamowite, jak niektóre dysfunkcje lub "nadfunkcje" mózgu wpływają na rozumienie i przeżywanie muzyki. A czymś zupełnie niesamowitym jest fakt, że pomimo neurologicznych problemów, takie osoby potrafią całkowicie zatapiać się w muzykę i "odnajdywać siebie". Polecam wszystkim oddanym muzyce jak i neurologii, i psychologii, i cudom życia.

książek: 55
yanek | 2013-02-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 lutego 2013

Lubię książki z zakresu psychologii, ale przy tej wymęczyłem się jak przy żadnej innej. Chciałem mieć ją jak najszybciej "zaliczoną".

Spodziewałem się, iż pozycja ta będzie skarbnicą wiedzy merytorycznej, a jest wypełniona nudzącymi mnie opowieściami o przypadkach, które p. Sacks napotkał podczas wielu lat pracy.

Posiadam najnowsze wydanie, w którym niezwykle niewygodne w czytaniu są przypisy - zajmują bardzo często ponad pół strony! i wybijają z rytmu.

A jakbym miał już być bardzo czepliwy, to... na podstawie opowieści z książki można by pomyśleć, iż właściwie wszyscy ludzie na świecie słuchają na co dzień muzyki klasycznej, a co najmniej 80% umie grać na pianinie.

książek: 364
fragola | 2012-11-12
Na półkach: Przeczytane

Kolejna wyśmienita podróż z Sacksem po meandrach ludzkiego układu nerwowego - tym razem z muzyką w roli głownej.
I znów po przeczytaniu okazuje się, jak niewiele wiemy o tym co się dzieje z naszym organizmem

książek: 251
Mormegil | 2015-12-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 grudnia 2015

Trzeba przyznać,że Oliver S. podszedł do tej książki bardzo profesjonalnie niejednokrotnie operując trudnym słownictwem przez co książka staje się trudna i nużąca dla ludzi niezagłębionych w psychologię.Przez większą część książki dostajemy rozległe opis pacjentów z którymi spotykał się nasz autor a które moim zdaniem nie są zbyt ciekawe.Spodziewałem się czegoś więcej po tej książce...

książek: 29
Krystian | 2015-10-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2015

Muzyka jest jedną z najważniejszych rzeczy w życiu człowieka a Olivier opowiada o muzyce potrafiącej przenosić góry oraz leczyć najtrudniejsze przypadki znane medycynie.
Wspaniała książka. Bardzo ciepła i empatyczna.

zobacz kolejne z 1397 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Koniec opowiadania - Oliver Sacks nie żyje

Neurolog, wykładowca, pisarz książek popularnonaukowych zmarł wczoraj rano w Nowym Jorku w otoczeniu rodziny i przyjaciół, w wieku 82 lat. Sławę przyniosły mu książki zawierające historie jego byłych pacjentów: „Mężczyzna, która pomylił swoją żonę z kapeluszem” czy „Oko umysłu”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd