Cienie Tożsamości

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Cykl: Ostatnie Imperium (tom 5)
Wydawnictwo: Mag
7,75 (166 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
28
8
50
7
58
6
13
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shadows of Self
data wydania
ISBN
9788374806954
liczba stron
352
język
polski

Brandon Sanderson powraca do świata "Z mgły zrodzonego" w pierwszej powieści od czasu "Stopu prawa". Elendel przeżywa rewolucję przemysłową – miasto spowijają dymy z kominów elektrowni, automobile wypierają powozy, a wśród robotników i najbiedniejszych mieszkańców slumsów zaczynają się niepokoje. A kiedy na przyjęciu urządzonym przez brata gubernatora ginie on sam i wszyscy jego goście –...

Brandon Sanderson powraca do świata "Z mgły zrodzonego" w pierwszej powieści od czasu "Stopu prawa".
Elendel przeżywa rewolucję przemysłową – miasto spowijają dymy z kominów elektrowni, automobile wypierają powozy, a wśród robotników i najbiedniejszych mieszkańców slumsów zaczynają się niepokoje. A kiedy na przyjęciu urządzonym przez brata gubernatora ginie on sam i wszyscy jego goście – arystokraci, ale również osławieni kryminaliści – miastu zaczyna grozić chaos.
Znani ze "Stopu prawa" stróż prawa Waxillium Ladrian, jego przyjaciel Wayne i błyskotliwa Marasi podejmują śledztwo, nie wiedzą jednak, że przyjdzie im stawić czoło potężnemu przeciwnikowi wykorzystującemu starożytną sztukę Hemalurgii – oraz skonfrontować się z własną przeszłością. Całe szczęście nie są osamotnieni, gdyż w walce mogą liczyć na pomoc samego Harmonii.

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl

źródło okładki: http://www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2807)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1355
Villiana | 2017-09-02
Przeczytana: 02 września 2017

O ile Stop prawa, kontynuacja opowieści o Ostatnim Imperium przeniesiona setki lat do przodu, nie wzbudziła we mnie większych zachwytów, ale była ciekawym zalążkiem opowieści, tak tutaj, czytając Cienie tożsamości bawiłam się już naprawdę dobrze.

Wax, Wayne, świeżo upieczona konstabl Marasi oraz całe społeczeństwo Elendel muszą się zmierzyć z siłami, które przekraczają pojęcie zwykłych śmiertelników (to w takim wielkim skrócie).

Od początku działo się dużo i było interesująco. Na stronicach tej części w moich oczach zyskał praktycznie każdy z bohaterów, zwłaszcza Marasi, która nie była już tak irytująca jak poprzednio. Wax stał się ciekawszy, Steris – pełna rehabilitacja, a Wayne był po prostu Waynem, tyle że dwa razy bardziej. Cieszyłam się z powrotu elementów z trylogii, wszystkie nawiązania świetnie napędzały akcję. Nie spodziewałam się takiego połączenia, myślałam, że przeszłość została już doszczętnie pogrzebana i stała się tylko religią i wspomnieniem. Każdy zaserwowany...

książek: 347
glodnawyobraznia | 2017-12-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 grudnia 2017

Cała recenzja tu: http://glodnawyobraznia.blogspot.com/2017/12/najlepszy-detektyw-w-elendil.html
Drugi tom przygodowej serii Waxa i Wayne'a autorstwa Brandona Sandersona nosi tytuł Cienie Tożsamości i moim zdaniem jest najbardziej udaną częścią tej trylogii. (...) W tej powieści Brandon Sanderson udowadnia, że jest naprawdę sprawnym pisarzem – potrafi stworzyć dające się lubić, barwne postaci, przed którymi stawia coraz większe wyzwania i każe im w pełni wykorzystywać swoje nadprzyrodzone (i nie tylko) zdolności w przemyślanym w najdrobniejszych szczegółach świecie. Nawet, jeżeli widać tu pewne schematy charakterystyczne dla powieści przygodowej i fantasy, sama ich realizacja jest tak sprawna i przyjemna w czytaniu, że wieczór z tą książką to po prostu dobrze spędzony czas. Jest idealna na odstresowanie się od przedświątecznej gorączki.

książek: 2773
8_oclock | 2016-04-04
Na półkach: Przeczytane, A-V, 2016
Przeczytana: 02 kwietnia 2016

Dla porządku i zrozumienia, na podstawie strony internetowej amerykańskiego autora Brandona Sandersona:
Trylogia "Z mgły zrodzony" składa się z trzech tytułów: "Z mgły zrodzony: Ostatnie imperium" lub "Z mgły zrodzony" (I), "Studnia wstąpienia" oraz "Bohater wieków".
[i] Mistborn is the name of Brandon’s epic fantasy trilogy. The first book is technically Mistborn: The Final Empire, though people just tend to call it Mistborn or Mistborn 1. The entire trilogy consists of The Final Empire (2006), The Well of Ascension (2007), and The Hero of Ages (2008) [/i]
Dla własnego relaksu czy zabawy (niekoniecznie publikacji) autor stworzył epizod pt. "Stop prawa", którego akcja toczy się około 300 lat później, a bohaterami są stróże prawa Wax i Wayne. Dalej powstaje kolejna trylogia (czyli łącznie mają być 4 tomy, każdy z podtytułem w wydaniu amerykańskim "Mistborn novel").
[i] From the beginning, I’ve planned Mistborn to be a continuum series, showing off Allomancy in different time...

książek: 717
Anastazja | 2017-04-01
Przeczytana: 01 kwietnia 2017

Nie będę się tu zbytnio rozpisywać, to kolejny tom z serii "Ostatniego imperium", utrzymywany w tym samym klimacie co "Stop prawa".
Fabuła książki toczy się wokół zabójstw, których wyjaśnieniem zajmują się Wax, Wayne i Marasi. Wkrótce okazuje się, że zbrodnie mają konkretny cel i od znalezienia sprawcy zależą losy miasta.
Tajemnicze zabójstwa, pojedynki rewolwerowe i klimat fantasy. Co prawda wolę klimat z pierwszych trzech tomów serii, ale książka mnie wciągnęła, wartka akcja i budowane stopniowo napięcie zrekompensowały mi ten fakt. Polecam, jeśli "Stop prawa" przypadł Wam do gustu ten tom też z pewnością spełni oczekiwania.

książek: 669
Yevoni | 2016-07-06
Na półkach: Przeczytane, Fantasy, 2016
Przeczytana: 06 lipca 2016

Kule przelatują pomiędzy ulicami z szybkością Monetostrzelnego, emocje w trakcie czytania są silne niczym Zbir, a na czytelniku, który ma ochotę ukryć się w chmurze Miedzi i pochłonąć książkę, zostaje użyte Podżeganie żeby bardziej wczuł się w opowiadaną historię.

Tak bez zbędnego wstępu mogę zachwycić się kolejną książką Brandona Sandersona.

Bohaterowie, których poznaliśmy już w Stopie Prawa wplątują się w coraz to większe intrygi. Śledztwo jakie miało miejsce w Stopie Prawa to pikuś w porównaniu z tym, z czym muszą zmierzyć się stróże prawa, a kto tak naprawdę jest w to wszystko zamieszany... Majstersztyk Panie Sanderson. Biję brawa po raz kolejny.
Choć Wax tak naprawdę woli dobrą strzelaninę oraz pogoń za przestępcą zostaje wciągnięty w żmudne śledztwo z mnóstwem zagadek i politykę. Wszystko wydaje się go odciągać od najważniejszego wniosku. Kiedy wszystko zdaje się już rozstrzygać dostajemy obuchem - zwanym też paskudną prawdą - w łeb i nie wiemy co ze sobą dalej zrobić....

książek: 204
Cynik | 2017-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2017

Ajkaramba. To ci niespodzianka, że Sanderson pisze świetne książki. Właśnie przeczytałem kolejny tom z cyklu o Waxie. Co tu dużo powiedzieć. Mimo, iż uwielbiam dłuuuuuuuuugie powieści, a Sanderson w "Archiwum..." daje czadu i nie rozpieszcza drukarek dając im wytchnąć małą ilością stron, tak w krótkich historiach też całkiem dobrze sobie radzi. Oczywiście Wax w formie fizycznej i umysłowej, Wayne nadal pożycza i sypie żartami (jednak jego sentencja w Epilogu idealnie trafia w mój pogląd), a Marasi pnie się jako kons i też odgrywa rolę w zmianach w Elendel. Aha. I jeszcze polubiłem Steris. Udało się. Wax ma w końcu wparcie również i u niej. No a fabuła? NO ZNOWU PĘDZI! Ponownie akcja odgrywa się w przeciągu kilku dni, a autor nie daje nam odpocząć. Plus niesamowity wątek główny - wraz z niespodzianką na koniec. Zatem nie wypada mi nie dać 10 gwiazdek.

książek: 1341
Sylwka | 2017-09-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 sierpnia 2017

Stop prawa nie dość, że przeniósł mnie trzysta lat do przodu od wydarzeń opisywanych w Bohaterze wieków, to jeszcze dostarczył nowego bohatera z poczuciem humoru, które uwielbiam. Czas więc kontynuować przygodę z uroczym Waxilliumem i sprawdzić, jakie perypetie przygotował dla niego Brandon Sanderson w kolejnej odsłonie cyklu pod tytułem Cienie tożsamości.

Przenieśmy się do Elendel.
Tam brat gubernatora postanawia wydać „małe” przyjęcie, gdzie sławne arystokratyczne rody oraz baroni kryminalnego półświatka mają okazję licytować „głos”, to znaczy się niezwykłej urody obraz. Niestety sprzedaż cennego dzieła nie została sfinalizowana, gdyż wszyscy uczestnicy imprezy wraz z gospodarzem, zostali brutalnie zamordowani. Waxilium Ladrian ze swoimi przyjaciółmi – Wayne’m oraz świeżo upieczoną konstabl Marasi rozpoczynają śledztwo. Jednak sprawca całego zamieszania to nie zwykły rzezimieszek, ale potężny długowieczny, który w dodatku doskonale posługuje się sztuką Hemalurgii. Przed trójką...

książek: 1378
Ciacho | 2016-04-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 kwietnia 2016

Na jednym z przyjęć, gdzie bawiła się cała śmietanka arystokratyczna i najsławniejsi kryminaliści, doszło do tragedii. Wszyscy zostali bezwzględnie zamordowani, łącznie z organizatorem imprezy, który był bratem gubernatora. Powoduje to wielki chaos i strach wśród społeczności miasta Elendel, bo nie wiadomo, kto był na tyle odważny i mocny, żeby dokonać tak masowego mordu sławnych osobistości. Musiał być to jednak ktoś bardzo zdeterminowany i wszystko od początku świetnie sobie zaplanował. Stróż prawa Waxilium Ladrian, jego przyjaciel i prawa ręka Wayne oraz inteligentna Marasi zajmują się tą sprawą i wszczynają śledztwo. Czeka ich nie lada wyzwanie, bo przeciwnik okazuje się być potężny i długowieczny, a na dodatek perfekcyjnie posługuje się sztuką Hemalurgii. Do tego wszystkiego miesza się jeszcze sam bóg Harmonia, który odkryje przed Waxem pewne tajemnice, które go dotyczą. Tylko czy wyjdzie coś z tego dobrego?

Brandon Sanderson nie przestaje mnie zaskakiwać. Sięgając po jego...

książek: 359
Orodin | 2017-02-18
Przeczytana: 17 lutego 2017

Kiedy tak się zastanawiam, czy ta książka podobała mi się na 9 czy na 10 gwiazdek, to znaczy, że po raz kolejny Brandon Sanderson stworzył coś niesamowitego. Czasami ciężko mi uwierzyć, że napisał ją ten sam autor, który przyzwyczaił mnie do tego, że najwięcej akcji wydarzy się dopiero na ostatnich stronach. To się nie zmieniło, ale podobnie jak w "Stop prawa", cały czas coś się dzieje. Nie można się od tej powieści oderwać. Zmiany jakie zaszły na Scadrial odzwierciedlają to, w jakim tempie opowiadana jest historia. Wszystko to ma sens. Zabrzmi to jak bluźnierstwo, ale bohaterowie są tak rewelacyjni, że nie czuję pustki po Vin, Kelsierze, Elendzie. Co najlepsze, okazuje się również, że z niektórymi postaciami wcale nie pożegnaliśmy się w "Bohaterze wieków". Mimo upływu lat, mają się całkiem dobrze :) Daję 9/10, ponieważ ta książka mogła być grubsza!

książek: 764
Hrosskar | 2016-03-11
Przeczytana: 10 marca 2016

Podczas nie tak znowu zwykłego przyjęcia urządzonego przez brata gubernatora ma miejsce wydarzenie, które nie może pozostać niezauważone. Wszyscy goście wraz z gospodarzem zostali zamordowani... To rzuca głęboki cień na gubernatora, bowiem jego brat zaprosił na przyjęcie dość szczególne osoby - łatwo kojarzone z lokalnym półświatkiem, korupcją i przemytem. Jakby tego było mało, robotnicy w fabrykach są coraz bardziej wyzyskiwani, pracują całymi dniami a i tak coraz więcej z nich traci pracę... Bogaci się arystokracja a zwykli ludzie popadają w coraz większą biedę. W Elendel czuć rosnące rozgoryczenie, niezadowolenie a przede wszystkim nienawiść do rodów szlacheckich... Wax, Wayne oraz Marasi będą musieli się na dodatek zmierzyć z niezwykle przebiegłym i nadzwyczaj inteligentnym przeciwnikiem, który nie waha się użyć nawet zapomnianej i budzącej odrazę Hemalurgii. Jednakże nie będą osamotnieni - mogą liczyć na pomoc samej Harmonii! Kto wymordował gości na przyjęciu? Czy te...

zobacz kolejne z 2797 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd