Allegro - kampania grudzień kat. romans

Pocztówki z Grecji

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Wydawnictwo: Albatros
6,56 (99 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
16
7
26
6
29
5
11
4
4
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cartes Postales From Greece
data wydania
ISBN
9788365781079
liczba stron
448
język
polski
dodał
L_Settembrini

Wzruszająca opowieść o nieprzemijającej miłości, cierpieniu i walce o szczęście, która przeniesie was wprost do pełnej słońca Grecji, przywodząc na myśl najpiękniejsze wspomnienia z wakacji. Pocztówki przychodziły nieprzerwanie, tydzień po tygodniu… Zaadresowane do kogoś, kogo Ellie nie znała. Bez nadawcy. Tylko inicjał imienia – tajemnicze A. Ellie wiedzie w Londynie smutne życie...

Wzruszająca opowieść o nieprzemijającej miłości, cierpieniu i walce o szczęście, która przeniesie was wprost do pełnej słońca Grecji, przywodząc na myśl najpiękniejsze wspomnienia z wakacji.

Pocztówki przychodziły nieprzerwanie, tydzień po tygodniu… Zaadresowane do kogoś, kogo Ellie nie znała. Bez nadawcy. Tylko inicjał imienia – tajemnicze A.

Ellie wiedzie w Londynie smutne życie konsultantki telefonicznej. Zazwyczaj nie bierze urlopu, bo nie bardzo wie, co mogłaby zrobić z wolnym czasem. Nie przeżyła żadnego zawodu miłosnego, bo ni­gdy nikogo nie kochała. Nie utraciła najbliższej przyjaciółki, bo nigdy takiej nie miała. Ma tylko swoją pracę i szare mieszkanie w suterenie. I właściwie to jej wystarcza.

Aż któregoś dnia do jej skrzynki pocztowej trafia widokówka. Naj­pierw jedna, potem kolejne, pełne słońca, lśniącej błękitnej wody i bajkowych krajobrazów Grecji… W ciągu pół roku na tablicy korko­wej, obok list zakupów i rzeczy do zrobienia, powstaje biało-niebieski kolaż. A z wiadomości wypisanych na odwrocie pocztówek odczytuje historię mężczyzny ze złamanym sercem, który odbywa uzdrawiają­cą podróż po najpiękniejszym miejscu na Ziemi.
Któregoś razu kolejna pocztówka nie nadchodzi. A Ellie czuje, że nie może dłużej zgadzać się na swoje szare życie. Kupuje więc bilet do Aten, by podążyć śladem tajemniczego mężczyzny. W dniu wylotu czeka na nią jeszcze jedna niespodzianka…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3746

Jestem rozczarowana już samą formą spisanej historii. To nie powieść, ale oddzielne opowieści, jak kartki wyrwane z pamiętnika.
Bohaterka przypadkiem staje się odbiorcą cudzych wspomnień. Choć nie ona jest adresatką tytułowych pocztówek, to czytając ich treść uzmysławia sobie, jak pozbawione koloru i smaku jest jej własne życie. Ostatecznie bodźcem do działania jest brak kartek w skrzynce, a wzamian pojawia się notatnik od tego samego nadawcy. Zatem ciekawość pcha Ellie do odkrywania nieznanego i podróży życia. Być może szarość własnego istnienia nie jednego by dobiła i w mig spakowałby się i ruszył w nieznane. Tylko pozazdrościć, że tak się da rzucić wszystko i "nie dbając o bilet, ani nawet o bagaż..." Dla mnie niespecjalnie ma to ręce i nogi, ale co tam - to tylko fikcja literacka.

Gdy już akcja przenosi się do Grecji zaczęłam odbierać "Pocztówki z Grecji" jak książkę stricte podróżniczą. Chodzenie po ulicach, spotykanie różnych ludzi, tak chętnych do nawiązywania kontaktu i opowiadających ciekawe historie, to prawie jak reportaż z odwiedzanych miejsc;)
Być może nie spodziewając się tak zaaranżowanej treści czuję ostatecznie rozczarowanie dość specyficzną lekturą. Przyjmuję za plus wszelkie elementy mówiące o greckim społeczeństwie, jego kulturze, tradycji, bo to w sumie jedyne, co nadaje całości smaku. Jednak narracja pozbawiona w tym wypadku ciągłości, nie wywołuje specjalnego zainteresowania losami bohaterów. Zresztą ich przeżycia i rozterki istnieją bardziej na marginesie opowieści o samej Grecji. Być może słoneczna kraina miała być przeciwwagą do nijakiego życia Elle? Być może chodziło autorce o stworzenie kontrastu między tym, co nudne w życiu jednych, momentami smutne i dramatyczne w życiu innych, a wydawałoby się z natury beztroskie, wesołe i jakieś takie pełne dzięki umiejętnemu spożytkowaniu czasu przez Greków. Możliwe, że właśnie taki miał być zamierzony efekt, jednak mnie "Pocztówki" nie usatysfakcjonowały. Mało tego, Victoria Hislop nie przekonała mnie do swojej pociętej opowieści. Zbyt idealnej, gdzie wszystko układa się "naturalnie" za sprawą przypadku.
Obawiam się też, że nie przekonała mnie do swojego pisarstwa, jako że to było moje pierwsze i prawdopodobnie ostatnie spotkanie z jej literaturą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nowy wspaniały świat

Druga antyutopia którą przyszło mi czytać. Druga z pośród trzech które zaplanowałem przeczytać (My, Rok 1984 i Nowy wspaniały świat). Powieść charakt...

zgłoś błąd zgłoś błąd