To, co nas dzieli

Wydawnictwo: HarperCollins Polska
7,04 (77 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
17
7
34
6
9
5
6
4
0
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327628381
liczba stron
416
język
polski
dodał
HarperCollins

Gdybym wiedziała, że wkrótce mam opuścić ten świat, zrobiłabym wszystko inaczej? Eve Hayes i Lily Brennan były nierozłączne, ale gdy miały osiemnaście lat, podczas wakacji wydarzyło się coś, co skutecznie je rozdzieliło i zniszczyło ich przyjaźń. Po dwudziestu latach Eve, znana projektantka biżuterii, wraca na stałe do Dublina. Stara się odszukać dawną przyjaciółkę, ale nie może trafić na...

Gdybym wiedziała, że wkrótce mam opuścić ten świat, zrobiłabym wszystko inaczej?

Eve Hayes i Lily Brennan były nierozłączne, ale gdy miały osiemnaście lat, podczas wakacji wydarzyło się coś, co skutecznie je rozdzieliło i zniszczyło ich przyjaźń.
Po dwudziestu latach Eve, znana projektantka biżuterii, wraca na stałe do Dublina. Stara się odszukać dawną przyjaciółkę, ale nie może trafić na żaden jej ślad, nawet w internecie. Pewnej nocy Eve ulega poważnemu wypadkowi. W szpitalu ze zdumieniem odkrywa, że Lily pracuje tam jako pielęgniarka. Dawne przyjaciółki mają szansę wyjaśnić to, co między nimi zaszło, odbudować bliskie relacje, a przede wszystkim pomóc sobie nawzajem.

Wzruszająca opowieść o przyjaźni, sekretach i o tym, że warto naprawiać błędy – nawet po latach.

 

źródło opisu: http://www.harpercollins.pl/ksiazka,3554,to-co-nas...(?)

źródło okładki: http://www.harpercollins.pl/ksiazka,3554,to-co-nas...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5136
Wkp | 2017-07-06

SPOTKANIE PO LATACH

Pierwsza powieść Anny McPartlin wydana w naszym kraju, znakomite „Ostatnie dni Królika”, sprawiała, że autorka zaintrygowała mnie na tyle, bym po kolejne jej książki sięgnął bez wahania. „Gdzieś tam, w szczęśliwym miejscu” nie było już tak dobre, ale warto było się z nią zapoznać. Podobnie jest z „To, co nas dzieli” – „Królik” to wprawdzie nie jest, ale czyta się dobrze i dostarcza porcji emocji.

Powieść opowiada losy dwóch kobiet, Eve Hayes i Lily Brennan, które w dzieciństwie były nierozłączne, ale czas i pewne wydarzenia zmieniły to. Kiedy miały osiemnaście lat, zakończyła się ich przyjaźń, a ich ścieżki się rozeszły. Zostały wspomnienia i nic więcej. Koniec? Tak się wydaje, mija jednak dwadzieścia lat, a Eve powraca do Dublina i decyduje się odnaleźć dawną przyjaciółkę. We współczesnym świecie powinno być to łatwe, ale nawet internet nie przychodzi jej z pomocą. Kiedy więc ulega wypadkowi i trafia do szpitala, fakt, że Lily jest tam pielęgniarką, stanowi dla niej niemałe zaskoczenie. Przypadek sprawia, że po dwóch dekadach mogą wyjaśnić zaszłości i na nowo ułożyć wzajemne relacje. Czy spotkanie to będzie upragnionym oczyszczeniem?

Jeśli miałbym jednym zdaniem określić twórczość McPartlin, powiedziałbym, że jest to literatura kobieca z nieco wyższej półki. Nie najwyższej, bo historie snute przez autorkę są proste i mają przede wszystkim zagrać na emocjach, a nie pobudzić intelektualnie, ale też i nie z tej najniższej. Nawet jeśli traktują o miłości, nie są romansidłami, a ich życiowość sprawia, że spodobać się mogą także i męskim odbiorcom. Zarówno jeśli chodzi o opisywane wydarzenia (a te są realne, nawet wtedy, gdy brzmią nieprawdopodobnie, jak zbieg okoliczności z „To co nas dzieli”), jak również i styl.

„To co nas dzieli” powstało z inspiracji autentycznym wydarzeniem. W wieku dwudziestu lat autorka została potrącona przez samochód i chciała o tym napisać. Nie zależało jej jednak na prostej, zwyczajnej relacji, a stworzeniu czegoś zupełnie innego. I udało jej się to. Spod jej ręki wyszła powieść ciekawa, może nie ambitna, ale dobrze portretująca rzeczywistość. Jest tu nieco skargi, nieco afirmacji życia, znudzenia monotonią codzienności, kobiecej siły i całkiem sporo smutku. Bo książki McPartlin mają to do siebie, że albo nie kończą się dobrze, albo na wcześniejszej tragedii zasadza się cała ich treść. Tym razem autorka też nie odeszła od tego schematu, co spodoba się miłośnikom jej twórczości.

Poza tym „To co nas dzieli” jest dobrze napisane, lekkie, ale nie przesadnie i przyjemne w odbiorze. Oferuje przy tym nieco więcej niż tylko niezobowiązującą rozrywkę, choć i kilka tanich zagrań też tu znajdziecie. Warto jednak śledzić karierę autorki, bo jej twórczość prezentuje się ciekawie, dlatego mam nadzieję, że w Polsce ukażą się jej wcześniejsze dzieła, a Wam polecam te, które już wyszły.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/07/06/to-co-nas-dzieli-anna-mcpartlin/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podróż po Ameryce

I pół, niektóre rozdziały bardzo dobre, niektóre bardzo przeciętne. Ale im dalej, tym bardziej mi się podobało, fajna podróż po Stanach z Shirley, roz...

zgłoś błąd zgłoś błąd