Psi dar

Tłumaczenie: Adam Pluszka
Seria: EKO
Wydawnictwo: Marginesy
7,58 (38 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
5
8
8
7
8
6
9
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Daisy's Gift
data wydania
ISBN
9788365780201
liczba stron
312
słowa kluczowe
pies, węch
język
polski

Węch psa jest tysiąc razy lepszy niż ludzki. Psy potrafią rozłożyć zapach na składniki i rozpoznać każdy oddzielnie, dzięki czemu znajdują narkotyki lub materiały wybuchowe nawet wtedy, gdy próbuje się je zamaskować innym zapachem. Oraz psy są w stanie zidentyfikować zapach nowotworu. Claire pamięta tamten dzień doskonale – na spacerze labradorka Daisy parę razy szturchnęła ją nosem w pierś....

Węch psa jest tysiąc razy lepszy niż ludzki. Psy potrafią rozłożyć zapach na składniki i rozpoznać każdy oddzielnie, dzięki czemu znajdują narkotyki lub materiały wybuchowe nawet wtedy, gdy próbuje się je zamaskować innym zapachem.

Oraz psy są w stanie zidentyfikować zapach nowotworu.

Claire pamięta tamten dzień doskonale – na spacerze labradorka Daisy parę razy szturchnęła ją nosem w pierś. Kilka dni później badania wykazały, że Claire miała głębokiego, trudnego do zdiagnozowania raka piersi. Zrozumiała, że psy takie jak Daisy mogą uratować o wiele więcej istnień ludzkich. Ale okazało się, że psy umieją znacznie więcej! Potrafią u chorych na padaczkę lub cukrzycę wyczuć zbliżający się atak i ich ostrzec.

Psi dar to opowieść o tym, że nasi najlepsi przyjaciele mogą codziennie ratować nam życie, w zamian oczekując tylko pełnej miski i naszej miłości.

 

źródło opisu: http://www.marginesy.com.pl/sklep/produkt/133103/psi-dar?idcat=311

źródło okładki: http://www.marginesy.com.pl/sklep/produkt/133103/psi-dar?idcat=311

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (165)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 40164
Muminka | 2018-03-13
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2018

Jestem zadeklarowanym miłośnikiem psów, ktory docenia ich terapeutyczne działanie na właścicieli. Jednak książka Claire Guest zadziwiła mnie, gdyż dowiedziałam się, że nasze czworonogi są cennym żródłem informacji o ludzkiej kondycji.
Claire daje nam przykłąd, jak nie poddawać się i mimo niesprzyjajacych warunków spełniać marzenia. Znajomy trener psów zarzekał się, ze nie zrobi ona kariery jako psi psycholog i trener, ale nie poddawała się. Najpierw przygarnęła cudowene spaniele, Stroszka i Kołtuna, wspomina zajadłe boje z rodzicmi, by podarowali jej pupila. Anielica szybko zdechła, a jej śmierć była traumą. Studiowała psychologię, jej guru był behawiorysta zwierzęcy Roger Munford.
Pracowała w stajni, odbyła staż na farmie. Przyłączyła się do raczkujacej fundacji Hearing Dogs gdzie pracowałą z psami "interwencyjnymi". Zetknęła się z Trudie, która uparcie lizałą pieprzyk swej pani. Gill poszła do lekarza, a okazało się że ów pieprzyk to pierwsze stadium czerniaka. Dlatego Claire...

książek: 2526

Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. To nie jest tylko pusta maksyma. Uważam, że nie ma nic bardziej naturalnego i prostego niż relacja psa z człowiekiem. Nie od dziś wiadomo również, że pies nie tylko może być nauczycielem, trenerem (przymus wyprowadzania siebie, razem z psem na spacer), ale również krąży wiele historii na temat tego, jak zwierzę (pies, kot, oraz inne gatunki) uratowało komuś życie. Często dzieje się to poprzez wskazanie choremu miejsca w który rozwijają się komórki rakowe. Uważam też, że takich historii byłoby więcej, tylko my ludzie często nie potrafimy właściwie rozszyfrować tego, co zwierzę próbuje nam "powiedzieć".

Claire Gues autorka książki, miała szczęście, doskonale zrozumiała co jej suczka Daisy miała jej do przekazania. Zrobiła mammografię, dzięki której udało jej się wcześnie wykryć raka i rozpocząć leczenie. Fenomen tego zdarzenia polegał na tym, że komówki nowotworowe były ukryte bardzo głęboko. Zanim więc sama miałaby szansę je wyczuć,...

książek: 53
Bibliofilka | 2017-08-20
Na półkach: Przeczytane

Książka Claire Guest pt. „Psi dar” to kolejna przepiękna historia dotycząca psów i wielkiej miłości do nich. Autorka jest światowej sławy ekspertem w zakresie szkolenia psów. Jej treningi odbiegają jednak od zwykłej nauki reagowania psa na proste polecenia. Claire Guest szkoli zwierzęta w wykrywaniu za pomocą węchu nowotworów u ludzi. Wierzy bowiem mocno, że już we wczesnym etapie choroby rak ma zapach, który psi nos potrafi zidentyfikować.

W książce Claire opisuje swoje życie od najwcześniejszych lat dziecięcych. Zawsze z psami i końmi łączyła ją szczególna więź. Ogromnie kochała te zwierzęta i wręcz niewiarygodnie łatwo nawiązywała z nimi kontakt. Po studiach rozpoczęła pracę w fundacji „Psy dla niesłyszących”. Poznała tam wielu wspaniałych ludzi, trenowała psy i odnalazła inspirację do dalszych badań nad zachowaniem zwierząt i psim węchem. Jako jedna z nielicznych w tamtych czasach negowała powszechną metodę szkolenia zwierząt przez dominację nad nimi i wprowadziła system...

książek: 657
Carla | 2017-07-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 10 lipca 2017

Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Za dach nad głową, pełną miskę i odrobinę uczucia potrafi ofiarować nam całe swoje życie. Czy jednak jest w stanie ocalić nasze? "Psi dar" udowadnia, że czworonożni przyjaciele są w stanie odwdzięczyć się nam bardziej, niż komukolwiek się wydaje. Już teraz psy są obecne przy osobach niewidomych, jeżdżących na wózku czy cukrzykach. Być może w niedalekiej przyszłości będą merdać ogonem w szpitalach i stawiać diagnozy- czy pacjent jest chory na nowotwór? Nawet w początkowym, niewyczuwalnym i niewidocznym stadium?

Widziałam już opinię o innej książce z serii EKO, która zarzuca, że tytuł jest mylący bo sugeruje bardziej coś w rodzaju typowej pozycji popularnonaukowej niż życiorysu naukowca. Tak samo jest w przypadku "Psiego daru"- jest to opowieść kobiety, która założyła organizację MDD mającą na celu szkolenie psów do wykrywania nowotworów oraz np zbliżającego się gwałtownego spadku poziomu cukru we krwi u cukrzyków. Dlatego też dostaniemy...

książek: 43
fluffybook | 2017-08-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 12 sierpnia 2017

''Za kilka lat - mam taką nadzieję graniczącą z pewnością - diagnostyka nowotworów z wykorzystaniem umiejętności psów będzie stosowana rutynowo.
Odkryliśmy też, że psy można nauczyć, aby swój niesamowity węch wykorzystywały do ostrzegania diabetyków w chwili, gdy stężenie cukru w ich krwi zaczyna odbiegać od normy. Szkoliliśmy psy do życia z ludźmi z cukrzycą i z innymi schorzeniami, takimi jak choroba Addisona i alergie, aby czuli się bezpiecznie.''

Claire od dziecka interesowała się psami. Zawsze wyczuwała ich emocje i wiedziała czego potrzebują. Jako dziecko posiadała psa, jednak po jego śmierci była zrozpaczona, a ponieważ jej rodzice nie mogli patrzeć jak cierpi, przez dłuższy okres czasu nie przygarnęli żadnego zwierzaka. Nie chcieli przeżywać tego po raz kolejny. W końcu po jakimś czasie mała Claire domagała się obecności zwierząt. Tata kupił jej dwie rybki. Nazwała je Misz i Masz. Dokładnie, nie pamiętam jak to było, ale chyba Misz zjadł Masza. Wiedziała, że to się stanie...

książek: 1800
Moreni | 2018-05-08
Na półkach: Przeczytane, Moje własne
Przeczytana: lipiec 2017

Przyznam, że mimo mojej nieustającej miłości do wszelkiej literatury o zwierzętach z książkami o psach mam pewien problem. W przypadku czystej fikcji autorzy często próbują czytelnika szantażować emocjonalnie w sposób wyjątkowo mało subtelny (no bo wiadomo, że jak piesek umiera, najlepiej poświęcając za kogoś życie, to się czytelniku wzruszysz. Nie będziesz skończonym męskim organem rozrodczym, żeby się nie wzruszyć, prawda? PRAWDA!?), co mnie wyjątkowo irytuje. W przypadku nie-fikcji… cóż, dość powiedzieć, że czasem mam wrażenie, że każdy psiarz chce napisać biografię swojego jakże wyjątkowego pupila. Co czasem daje fajne efekty, ale raz, że rzadko, a dwa, sprawia, że książek o psach mamy zatrzęsienie i zaczynam instynktownie szukać czegoś bardziej oryginalnego. „Psi dar” był o tyle wyjątkowy, że łączy wątki zwierząt z wątkami medycznymi, czyli ostatniego (po zwierzętach i fantastyce) z wierzchołków trójkąta moich głównych zainteresowań.

„Psi dar” jest historią poszerzenia...

książek: 684
Aga_Lk | 2017-08-25
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 25 sierpnia 2017

Jestem zachwycona tą książką.
Wspaniała, cudowna i prawdziwa historia kobiety podążającej za swoją pasją, którą są psy.
Claire Guest próbuje zmienić postrzeganie psa jako zwierzęcia, które musimy dyscyplinować i uczyć uległości. Chce swoim podejściem pokazać jak wiele można osiągnąć traktując psa jako przyjaciela. Pokazuje innowatorskie metody szkolenia oraz ich zdumiewające efekty. Perypetie jej życia oraz ludzie, których spotyka powodują, że Claire zaczyna szkolić psy pod ich oczekiwania. To zdumiewające, jakie zdolności ma psi nos i jak bardzo może on pomóc nam, ludziom w naszych codziennych problemach.
Jestem pod wrażeniem tego, co Claire osiągnęła ze swoimi psami oraz jestem bardzo ciekawa co jeszcze Claire i jej fundacja zdziała wraz z tymi niesamowitymi czworonożnymi istotami.
Polecam - książka pełna ciepła, ciekawostek i wzruszających historii.

książek: 677
Kasia Kulik | 2017-08-07
Przeczytana: 29 lipca 2017

„Psi dar” to niesamowite świadectwo pokazujące nie tylko psią miłość i oddanie, ale lata ciężkiej pracy jednej kobiety, by zrobić coś dobrego – nie dla siebie, ale dla reszty świata. Niesamowita opowieść, którą przeżywamy razem z autorką książki. Guest pozwala nam się do siebie zbliżyć, kroczyć obok niej, podzielać z nią wszystkie smutki i radości, aż w końcu dzieli się z nami tym sukcesem i daje nadzieję na lepsze jutro.

książek: 2568
Kasiek m | 2017-07-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017 rok
Przeczytana: 14 lipca 2017

http://kasiek-mysli.blogspot.com/2017/07/psi-dar-claire-guest-do-serca-przytul.html

książek: 867
malenstwo_83 | 2017-07-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lipca 2017

To jest tak niesamowita książka, że nadal trudno uwierzyć mi w to co przeczytałam. Wiadomo psiaki to mądre zwierzaki, ale nie wiedziałam, że aż tak. Autorka całe życie poświęciła i poświęca nadal ich trenowaniu. W "Psi darze" opowiada o swoich pierwszych kontaktach z psiakami, o rozpoczęciu pracy trenera, o tym, jak uczyła psy wykrywać nowotwory, czy szkoliła je do pomocy ludziom z cukrzycą. Jej praca jest niesamowita, a przy tym śmiało pisze, o ciężkich i trudnych momentach w swoim życiu i o tym, że nie zawsze (praktycznie cały czas tak nie było) było z górki. Bardzo ciekawa książka nie tylko dla wielbicieli mokrych psich nosów.

zobacz kolejne z 155 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd