Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księga Luster

Cykl: Kroniki Jaaru (tom 1)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,85 (78 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
6
8
10
7
26
6
14
5
9
4
2
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379766925
liczba stron
456
język
polski
dodała
Gwiazdopatrznia

Gdyby Harry Potter był dziewczyną, nazywałby się Kate Hallander!​ ​​ Kate jest typową nastolatką. Mieszka u swojej ciotki w Londynie​ i wiedzie spokojne życie. Pewnego dnia staje na progu tajemniczego sklepu pełnego czarodziejskich przedmiotów, od właścicielki którego otrzymuje Księgę Luster. Dziewczyna rzuca miłosny urok na przystojnego Jonathana, lecz czar skutkuje zupełnie inaczej, niż by...

Gdyby Harry Potter był dziewczyną, nazywałby się Kate Hallander!​ ​​

Kate jest typową nastolatką. Mieszka u swojej ciotki w Londynie​ i wiedzie spokojne życie. Pewnego dnia staje na progu tajemniczego sklepu pełnego czarodziejskich przedmiotów, od właścicielki którego otrzymuje Księgę Luster. Dziewczyna rzuca miłosny urok na przystojnego Jonathana, lecz czar skutkuje zupełnie inaczej, niż by tego oczekiwała. Kate trafia do Jaaru, krainy zamieszkanej przez magiczne stworzenia.

Fion jest ferem, baśniową istotą. Jego stosunki z ojcem są coraz gorsze, więc w akcie buntu opuszcza dom, by odnaleźć przypisaną mu czarownicę. Wpada w ręce niebezpiecznej nimfy Erato​ i przez swoją naiwność wprowadza do świata magii wielki zamęt.

Tymczasem w Londynie ciotka dowiaduje się, że ze sklepu pani Selene zniknął magiczny kamień o potężnej mocy. Czy uda się go odnaleźć? Jak Kate, początkująca wiedźma, poradzi sobie w świecie Jaaru, mając u boku ekscentryczne fery i wyniosłego jednorożca? I co tak naprawdę skrywa plan nikczemnej Erato? ​​

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl

źródło okładki: http://czwartastrona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 598
Bibliofilem_być | 2017-06-13

«Kroniki Jaaru. Księga luster» Adama Fabra porównywane są do serii o przygodach Harry’ego Pottera. Na tylnej okładce możemy przeczytać hasło: “Gdyby Harry Potter był dziewczyną, nazywałby się Kate Hallander!”. Przyznam, że trochę mnie to zaintrygowało, ponieważ dopiero w tym roku zaczęłam odkrywać magię książek J.K.Rowling (shame on me) i totalnie przepadłam. Czy Kate rzeczywiście może być dla polskich czytelników namiastką słynnego angielskiego czarodzieja?

Kate Hallander jest zwykłą, nieco zakręconą, dziewczyną. Ma jedną najlepszą przyjaciółkę i nigdy nie miała chłopaka. Kiedy na jej drodze staje pewien buntowniczy Jonathan, dziewczyna zyskuje pretekst, aby wykorzystać magiczną księgę, którą otrzymała w dziwnym sklepie pełnym tajemniczych przedmiotów. Czar, który w zamierzeniu rzuciła na chłopaka, nie bardzo jednak się udał, za to otworzył jej drogę do Jaaru, krainy zamieszkiwanej przez nimfy, fary i jednorożce. Dziewczyna wreszcie poznaje zaskakującą prawdę, którą przez siedemnaście lat ukrywała przed nią jej ciotka…

Już na wstępie wam powiem, że porównywanie książki Fabra do serii o Harrym Potterze to duża przesada. Co prawda historia Kate ma kilka elementów, które autor zdecydowanie podkradł od J.K.Rowling (dziewczyna jest tak samo nieogarnięta jak słynny czarodziej), ale to detale, które wnoszą odrobinę magii do powieści i nie upodabniają jej do świata znanego z Hogwartu. Może to i lepiej? Widać, że autor nie szedł utartym torem, nie próbował kopiować książek Rowling. Można jednak zauważyć, że inspirował się nimi, a także innymi “okołomagicznymi” historiami.

Muszę się przyznać, że od początku byłam przekonana, że to powieść zagranicznego (a konkretnie angielskiego) pisarza. Nazwisko nie brzmi jakby było polskie, do tego bohaterowie mają obco brzmiące imiona (Kate, Mel, Jonathan itd.), a główna bohaterka pochodzi z Londynu. Dopiero w połowie książki tknęło mnie, aby sprawdzić autora na goodreads - efekt: zero wyników. Szybko przejrzałam stronę tytułową - brak nazwiska tłumacza! Nawet nie wiecie, jaka byłam zdziwiona. Mam różne doświadczenia z polskimi autorami, ale najczęściej odnoszą się one do powieści dla dorosłych. Nie przypominam sobie, żebym wcześniej czytała książkę w klimatach tych z «Kronik Jaaru», dlatego byłam niezwykle miło zaskoczona, że autor okazał się być Polakiem! Nie chcę generalizować, bo mamy dużo wspaniałych polskich pisarzy, ale książka Fabra ma styl bliższy tym zagranicznym, co uważam za ogromny plus.

«Księgę luster» czytało mi się szybko i przyjemnie. Ciekawa fabuła, intrygująca zagadka do tego postać roztrzepanej i niepokornej Kate tworzą całkiem dobrą lekturę. Bardzo spodobała mi się kraina Jaaru i magiczne stworzenia, które ją zamieszkują (zwłaszcza jeden jednorożec <3). Muszę też przyznać plusa autorowi za poprowadzenie narracji w dobrym stylu. Jest konkretna, nie ma lania wody, dialogom nie można nic zarzucić. Miałam trochę uraz po rozciągniętej do granic możliwości «Tatarce» Renaty Kosin, ale Kroniki przywróciły mi wiarę w pisarzy.

Jedno mnie tylko zastanawia. Dla kogo właściwie jest ta książka? Z jednej strony to piękna bajka dla dzieci, z drugiej zaś - Kate ma siedemnaście lat, więc podchodzi bardziej pod bohaterkę książek dla młodzieży. Myślę, że z «Kronikami Jaaru» jest jak z Harrym Potterem - nie ważny jest wiek głównych postaci. To książka dla wszystkich pokoleń.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z pociągu

Mimo że nie zbyt lubię książki tego rodzaju – czyli thrillery, to muszę przyznać że książka ta wchłonęła mnie praktycznie od początku do końca. Jak na...

zgłoś błąd zgłoś błąd