Tu się nie zabija

Wydawnictwo: W.A.B.
6,45 (73 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
6
7
33
6
18
5
4
4
4
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328037267
liczba stron
352
język
polski
dodała
giovanna

Morderstwo w samym sercu zabytkowego kampusu? Tego jeszcze nie było! Młoda sierżant Iga Mirska nie ma lekko: w pierwszym dniu nowej pracy przydzielono ją do arcytrudnego śledztwa. Brutalne morderstwo profesora Zawistowskiego wstrząsnęło naukowym światkiem, bo przecież na uniwersytecie się nie zabija. W dodatku każdy ze współpracowników ofiary ukrywa swoje mroczne sekrety... Czy Mirskiej uda...

Morderstwo w samym sercu zabytkowego kampusu? Tego jeszcze nie było!

Młoda sierżant Iga Mirska nie ma lekko: w pierwszym dniu nowej pracy przydzielono ją do arcytrudnego śledztwa. Brutalne morderstwo profesora Zawistowskiego wstrząsnęło naukowym światkiem, bo przecież na uniwersytecie się nie zabija. W dodatku każdy ze współpracowników ofiary ukrywa swoje mroczne sekrety... Czy Mirskiej uda się przeciąć ten gordyjski węzeł kłamstw i niedomówień i udowodnić nowemu szefowi, że nadaje się do pracy w wydziale kryminalnym?

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 117
Margot | 2017-06-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 11 czerwca 2017

Kolejny debiut polskiej autorki kryminałów, jaki ostatnio wpadł mi w ręce – tym razem klasycznie za bohaterów robią policjanci (gdybym miała szukać jakichś analogii, to przychodzą mi na myśl Chmielarz czy z nowszych nazwisk Szczygielski). Największym plusem jest tu konstrukcja postaci, wszystkie są dopieszczone, nie tylko pierwszoplanowy team policyjny, ale też te epizodyczne. Do moich ulubieńców należą nawijający warszawską gwarą komisarz Madyjak i barwni archeolodzy (od cynicznego i skwaszonego sekretarza po cnotliwą panią profesor). Ale najlepszą dynamikę ma policyjny duet Mirskiej i Budrysia, którzy dzięki Bogu nie zapowiadają się na romansującą parę (mam nadzieję, że tak zostanie – trochę mi się ostatnio takie wątki w kryminałach przejadły), tylko docinają sobie i odwalają normalną policyjną robotę. Humor i ironia są tu w odpowiedniej dawce, jest też trochę wtrętów – obserwacji rzeczywistości, ludzi, miasta – które uwiarygodniają scenerię i bohaterów. A temat i miejsce akcji akurat mnie kupiły całkowicie, bo studiowałam na UW, więc doceniam liczne smaczki uniwersyteckie. Co do samego wątku kryminalnego – jest to powieść spod znaku „każdy z nas może stać się mordercą”, a nie przekombinowana pogoń za demonicznym geniuszem zbrodni, więc da się w tę historię uwierzyć. Śledztwo z początku toczy się może zbyt spokojnie, ale w drugiej części opowieść nabiera rumieńców. A ponieważ to pierwszy tom, wprowadzający bohaterów (zakładam, że na jednym się nie skończy), to obstawiam, że w kolejnych będzie odpowiednio więcej akcji. Ciekawa jestem, gdzie będą się zabijać następni bohaterowie serii, skoro sacrum uniwersytetu zostało już zbrukane... No, chyba że tym razem sam rektor ma się czuć zagrożony ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Marysieńka i Sobieski. Wielka miłość.

Pełna recenzja na karowisniewska.pl Nie twierdzę, że to pozycja idealna, znalazłam kilka nieścisłości, ale nawet one wyszły mi na dobre, bo zaczęłam...

zgłoś błąd zgłoś błąd