Opowieść podręcznej

Tłumaczenie: Zofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawnictwo: Wielka Litera
7,33 (5165 ocen i 659 opinii) Zobacz oceny
10
329
9
734
8
1 359
7
1 449
6
808
5
282
4
99
3
73
2
18
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Handmaid's Tale
data wydania
ISBN
9788380321717
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Wstrząsająca antyutopia o piekle kobiet. Świat jak z najgorszego koszmaru, gdzie reżim i ortodoksja są jedynym prawem. Freda jest Podręczną w Republice Gilead. Może opuszczać dom swojego Komendanta i jego Żony tylko raz dziennie, aby pójść na targ, gdzie wszystkie napisy zostały zastąpione przez obrazki, bo Podręcznym już nie wolno czytać. Co miesiąc musi pokornie leżeć i modlić się, aby jej...

Wstrząsająca antyutopia o piekle kobiet. Świat jak z najgorszego koszmaru, gdzie reżim i ortodoksja są jedynym prawem.

Freda jest Podręczną w Republice Gilead. Może opuszczać dom swojego Komendanta i jego Żony tylko raz dziennie, aby pójść na targ, gdzie wszystkie napisy zostały zastąpione przez obrazki, bo Podręcznym już nie wolno czytać. Co miesiąc musi pokornie leżeć i modlić się, aby jej zarządca ją zapłodnił, bo w czasach malejącego przyrostu naturalnego tylko ciężarne Podręczne mają jakąś wartość.

Ale Freda pamięta jeszcze, choć wydaje się to nierealne, że kiedyś miała kochającego męża, wychowywali córeczkę, miała pracę, własne pieniądze i mogła mówić. Ale tego świata już nie ma…

Na podstawie powieści powstał znakomity serial do obejrzenia na SHOWMAX.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1024
Maja | 2017-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 sierpnia 2017

Żyjemy w świecie, w którym bezpłodność zaczyna odciskać na parach coraz większe piętno. Wiele małżeństw bezskutecznie stara się o dziecko. Dlatego ta powieść, choć po raz pierwszy wydano ją już jakiś czas temu, niebezpiecznie przypomina naszą rzeczywistość. Dlaczego?

Kiedyś Freda miała męża i córeczkę. Była szczęśliwa. Dziś jest Podręczną, która może opuszczać dom swojego Komendanta i jego Żony tylko raz dziennie, aby pójść na targ, gdzie wszystkie napisy zostały zastąpione przez obrazki, bo Podręcznym już nie wolno czytać. Co miesiąc musi pokornie leżeć i modlić się, aby jej zarządca ją zapłodnił, bo w czasach malejącego przyrostu naturalnego tylko ciężarne Podręczne mają jakąś wartość. Wie, że ma coraz mniej czasu, a i Żona jej Komendanta nie jest w stosunku do niej zbyt przyjaźnie nastawiona.

Sytuacja kobiet opisana w tej powieści, jest przerażająca. Tylko nieliczne z nich mają na tyle szczęścia, że mogą wyjść za mąż. Wiele z nich jest służącymi. Te zaś, które są płodne, stały się Podręcznymi, których jedynym zadaniem jest urodzenie zdrowego dziecka parze, do jakiej została przypisana. Tak właśnie było z Fredą. Co miesiąc znosiła zbliżenia seksualne z Komendantem. Każde z nich kończyło się niepowodzeniem, a jako Podręczna, która nie urodzi dziecka, była właściwie bezwartościowa.

Powieść jest mocna. Możemy nie tylko przekonać się o tym, jak wyglądają próby zapłodnienia Podręcznych, które są dalekie od pełnych pasji zbliżeń kochających się ludzi. Widzimy także jak wygląda poród i co dzieje się z Podręczną po tym, jak urodzi już dziecko. Nie wyobrażam sobie tego, że miałabym nosić pod swoim sercem dziecko, urodzić je i oddać komuś innemu tylko dlatego, że zajmuję niższą pozycję w hierarchii społecznej. Nie wszystkie Podręczne były w stanie pogodzić się ze swoim losem. Ich rolę sprowadzono do inkubatora. Nie wolno im było czytać, nacierać skóry balsamem i spotykać się z tym, z kim chcą. Miały po prostu urodzić swojemu Komendantowi i jego Żonie dziecko.

Opowieść podręcznej nie jest jednak wulgarna. Nie pojawiły się tu opisy, które mnie obrzydzały. Czułam panującą w tamtym świecie grozę, ale działo się tak dlatego, że mogłam zajrzeć w głąb duszy osoby, którą pozbawiono wszystkiego, by zrobić z niej maszynkę do robienia dzieci. Te kobiety nie miały się komu poskarżyć. Nikt nie widział w takim postępowaniu niczego złego. Żona nie może mieć dziecka? Co to za problem? Znajdzie się ktoś, kto urodzi je za nią.

Wiem, że na podstawie tej powieści powstał serial, ale nie miałam jeszcze okazji, by go zobaczyć. Na pewno nadrobię jednak zaległości. Ta historia wywarła na mnie ogromne wrażenie. Na długo pozostanie w mojej pamięci. Uderzył mnie spokój, z jakim została opowiedziana. To jest przerażające, bo pokazuje, jak łatwo z takim okrucieństwem przejść do porządku dziennego. W końcu nic wielkiego się nie dzieje. Kobiety tylko muszą rodzić dzieci bezpłodnym parom. A że nikt nie pyta się je o zdanie, czy chcą to zrobić... Kto by się takimi pierdołami przejmował?

www.czytelnia-mola-ksiazkowego.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak zostać bogaczem. Kulisy życia miliardera

Lekka książka, która nie przekazuje żadnej konkretnej wiedzy. Rady Trumpa są bardzo infantylne i raczej nie pomogą nikomu zostać milionerem. ;)

zgłoś błąd zgłoś błąd