Początek wszystkiego

Tłumaczenie: Aga Zano
Wydawnictwo: Moondrive
6,78 (1048 ocen i 182 opinie) Zobacz oceny
10
50
9
94
8
182
7
286
6
237
5
118
4
55
3
20
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Beginning Of Everything
data wydania
ISBN
9788375154603
liczba stron
352
język
polski
dodał
maitiri

Kiedy wydaje ci się, że to już koniec, właśnie wtedy możesz być... na początku wszystkiego. Ezra Faulkner jest gwiazdą swojej szkoły: popularny, przystojny i dobrze zbudowany. Miał nawet zostać królem balu maturalnego. Ale to było zanim... Zanim dziewczyna go zdradziła, auto roztrzaskało mu kolano, jego dobrze zapowiadająca się kariera sportowa legła w gruzach, a przyjaciele zdobyli się...

Kiedy wydaje ci się, że to już koniec, właśnie wtedy możesz być... na początku wszystkiego.
Ezra Faulkner jest gwiazdą swojej szkoły: popularny, przystojny i dobrze zbudowany. Miał nawet zostać królem balu maturalnego. Ale to było zanim... Zanim dziewczyna go zdradziła, auto roztrzaskało mu kolano, jego dobrze zapowiadająca się kariera sportowa legła w gruzach, a przyjaciele zdobyli się jedynie na to, aby wysłać mu do szpitala kartkę z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia.

Cassidy Thorpe to dziewczyna inna niż wszystkie. Zjeździła kawał świata, nocą wykrada się z gitarą na dach internatu, tańczy tak, jakby krótka chwila miała trwać wiecznie, i zna naprawdę dziwne słowa.

Spotkanie tej dwójki jest przypadkowe, ale zmieni ich życie na zawsze. Cassidy wciąga Ezrę do swojego niesamowitego świata, w którym nie ma końców – są tylko nowe początki.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 124
MiloweBooks | 2017-07-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2017

Ezra Faulkner jest przystojnym siedemnastolatkiem, bardzo popularnym, utalentowanym tenisistą oraz prawdopodobnie przyszłym królem balu. Wszystko układa się po jego myśli, aż do pewnego pechowego dnia. Przyłapuję swoją dziewczynę na zdradzie, ma wypadek samochodowy, przez który już nigdy nie będzie mógł grać, wszyscy jego znajomi mają go gdzieś, a on zostaje kaleką. Życie się kończy, przynajmniej w jego opinii. Nie wie jeszcze, że każde zakończenie to po prostu nowy początek. Właśnie wtedy w jego życie wpada Cassidy Thorpe, rudowłosa podróżniczka, mistrzyni debat i fanka przedziwnych słów. To chyba nie może skończyć się dobrze, prawda? Ezra poznaje całkiem nowy świat, którym wcześniej nie zawracał sobie głowy. Odnawia dawno utracone przyjaźnie i uświadamia sobie jak płytki, i niedojrzały był przez ostatnie lata.
W świecie Cassidy nie ma końców, są tylko coraz nowsze początki, które dają nam szansę, by zacząć wszystko od nowa. Czy Ezra skorzysta z okazji, by wejść do tego świata? I czy radość, i pomysłowość Cassidy mogą okazać się nieprawdziwe?
Zaczęłam czytać wczoraj, skończyłam dzisiaj. I co? Uwielbiam takie książki! Widzimy przemianę głównego bohatera, to jak zmienia się jego postrzeganie świata i kompletnie nie wie, co teraz ze sobą począć. Choć, początkowo Cassidy, przypominała mi Eleonorę z książki Rainbow Rowell "Eleonora i Park", po przeczytaniu stwierdzam, że nie są one, aż tak podobne. Przyznaję, że bardzo lubię książki, które w zabawny sposób nawiązują do sensu istnienia i samego życia. Książkę Robyn Schneider czytało mi się bardzo dobrze. Była napisana w przyjemny i lekki sposób. Czasami się śmiałam, czasami było mi przykro. W końcu po to są książki, by wywoływać w nas różne emocje. Bohaterowie także okazali się przyjemną niespodzianką. Byli tajemniczy, intrygujący i śmieszni. Moją ulubioną postacią jest chyba Toby, przyjaciel głównego bohatera, który mówił takie teksty, że zapamiętam je do końca życia (np."Proszę bardzo! Bądźcie sobie wszyscy pięknymi śnieżynkami. Ja pójdę do kąta i będę dziwną śnieżynką!"). Każdy człowiek ma "moment" kiedy myśli, że jego życie nie ma już sensu i się skończyło. Lecz, żeby coś się zaczęło, inna rzecz musi się najzwyczajniej zakończyć. Tak już po prostu jest. Nigdy nie będziemy w pełni gotowi na ten "moment" i nie zawsze będzie on przyjemny, ale jest nierozerwalną częścią każdego żywota, nawet tego niby nic nieznaczącego. Musimy przez to przejść, bo właśnie wtedy przestaniemy egzystować, a zaczniemy żyć. I najlepsze jest to, że tak naprawdę nie potrzebujemy nikogo, by pomógł nam to zrozumieć, bowiem my sami doskonale o tym wiemy, tylko nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Na zakończenie pozwolę sobie dodać tutaj cytat, który idealnie psuje mi do tej książki: "Kiedy wydaje się, że wszystko się skończyło, wtedy dopiero wszystko się zaczyna."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Martwe dusze

Gdyby wszyscy autorzy w naszym kraju pisali na takim poziomie nie byłoby problemu z czytelnictwem. Po raz kolejny autorka zafundowała nam n...

zgłoś błąd zgłoś błąd