Początek wszystkiego

Okładka książki Początek wszystkiego
Robyn Schneider Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte literatura młodzieżowa
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Tytuł oryginału:
The Beginning Of Everything
Wydawnictwo:
Moondrive, Otwarte
Data wydania:
2017-06-14
Data 1. wyd. pol.:
2017-06-14
Data 1. wydania:
2013-01-01
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375154603
Tłumacz:
Aga Zano
Tagi:
Aga Zano początek Robyn Schneider
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
1620 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
198
69

Na półkach: , ,

To tak wciąga, że nie umiałam się oderwać ani razu. Historia początkowo wydawała się jak typowa młodzieżowa romantyczna ale gdy czytałam więcej i więcej i więcej okazało się, że książka jest głębsza niż się tego po niej spodziewałam. Na ostatnich stronach poleciała mi łza z powodu Coopera. Miałam nadzieję, że skończy się ta historia happy endem ale niestety tak nie było. Nie powiem, że się ostatnim stronami bardzo zdziwiłam. Nie spodziewałam się takiego obrotu zdarzeń. Ale ogólnie bardzo polecam każdemu.

To tak wciąga, że nie umiałam się oderwać ani razu. Historia początkowo wydawała się jak typowa młodzieżowa romantyczna ale gdy czytałam więcej i więcej i więcej okazało się, że książka jest głębsza niż się tego po niej spodziewałam. Na ostatnich stronach poleciała mi łza z powodu Coopera. Miałam nadzieję, że skończy się ta historia happy endem ale niestety tak nie było....

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
414
332

Na półkach: , , ,

Co to początek?
Każda tragedia, która spotyka nas w życiu, większa czy mniejsza, jest zjawiskiem bardzo subiektywnym. To nasza własna, osobista katastrofa – nasz mały koniec świata. Tyle, że jeżeli potrafimy dobrze patrzeć zobaczymy coś bardzo pokrzepiającego – każdy mały koniec świata jest nowym początkiem.
Właśnie to pragnie udowodnić nam Robyn Schneider w swojej książce Początek wszystkiego.

To było moje pierwsze spotkanie z tą autorką. Zdecydowałam się na tę książkę w ramach styczniowego wyzwania lubimy czytać. Czy zauważyłam nowy początek?

Główny bohater to Ezra Faulkner – młody chłopak, szkolna sportowa gwiazda, którego splot niefortunnych wydarzeń zamienia w… nie do końca sprawnego chłopaczka szukającego swojego miejsca na świecie i w szkolnej hierarchii. To właśnie Ezra jest naszym narratorem i to z nim przeżywamy wzloty i upadki, a lepiej powiedzieć jego wielką przemianę.
Gdy Ezra, wciąż kaleki, wraca do szkoły jest przerażony tym jak zostanie odebrany przez dawnych przyjaciół oraz wszystkich innych. Już pierwszego dnia poznajemy jego stosunki z dawną paczką, ale… również z przyjacielem z dzieciństwa, który z dumnie podniesioną głową pojawia się w jego życiu. Toby też przeżył własną małą Disnaylandową tragedię, więc łatwiej zrozumieć mu przyjaciela (dawnego czy prawdziwego? - pozostawię wam do rozstrzygnięcia przy czytaniu).
Ale to nie Toby jest wskaźnikiem zmian i najważniejszym elementem wokół którego zaczyna kręcić się „nowe życie” Ezry.
W szkole pojawia się nowa uczennica – nieszablonowa i specyficzna Cassidy Thorpe. Dziewczyna owiana tajemnicą i… dziwacznością. Trudno jej nie polubić, choć uprawia gry i gierki, które mogą namieszać w głowie…
Nie chcę pisać zbyt wiele, by nie zdradzać fabuły. Nasi bohaterowie razem trafiają do kółka debat. Można się zdziwić jak bardzo pasują do reszty – której ciężko nie lubić…
Co do bohaterów.
Podobało mi się, jak autorka przedstawiła poszczególne grupy bohaterów w książce. Polubiłam nową grupę Ezry i Cassidy – uwielbiałam zabawnego Toby’ego, uroczą Phoebe, denerwującego Luke oraz Ambreya i Sama. Ale całkiem przyjemnie było mi czytać o interakcjach Ezry (choć nie zawsze były one dla niego do końca satysfakcjonujące) z jego dawną – sportową grupą, która o dziwo… tak – nadal uważała go za swojego.
Najpiękniejsze było jednak to, że to Ezra dojrzewał – to on uczył się wybierać, gdzie czuje się dobrze, uczył się wsłuchiwać w siebie…
Co do Ezry i Cassidy – ich związek – zapewne nie miał być zaskoczeniem, jednak cała reszta już była. Spodziewałam się masy słodyczy, ze szczęśliwym zakończeniem. Właściwie, dostałam po prostu to co mogła dać rzeczywistość. Dwoje młodych ludzi, którzy przez chwile są dla siebie najważniejsi, nadają sens kolejnym krokom i idą dalej. W przypadku Ezry jestem tego pewna, a Cassie? No cóż. Cieszyłam się, że między nimi tak się to skończyło. Po tym co się wydarzyło, nie wyobrażałam sobie inaczej.
Za to fajnie przedstawione mechanizmy ludzkiej psychiki, szukanie sposobów funkcjonowania oraz inni ludzie i relacje z nimi w tle – ich siła i znaczenie dla naszego rozwoju.
Początek wszystkiego to tak naprawdę cała masa dramatycznych, małych końców świata, małych ludzkich tragedii. Po nich jednak nadchodzi nowy dzień, w którym trzeba żyć, ponieważ to nowy początek wszystkiego.

Ogólnie jestem zadowolona, że sięgnęłam po tę pozycję! To nie był zmarnowany czas. Niektóre sytuacje mogły wydawać mi się trochę naciągane, przerysowane albo dodane na siłę, ale to literatura młodzieżowa. Jak wiadomo – młodzież przeżywa wszystko bardziej, silniej i na swój własny sposób spogląda na otaczający świat.

Podobało mi się.
Całkiem dobra młodzieżówka.
Polecam

Co to początek?
Każda tragedia, która spotyka nas w życiu, większa czy mniejsza, jest zjawiskiem bardzo subiektywnym. To nasza własna, osobista katastrofa – nasz mały koniec świata. Tyle, że jeżeli potrafimy dobrze patrzeć zobaczymy coś bardzo pokrzepiającego – każdy mały koniec świata jest nowym początkiem.
Właśnie to pragnie udowodnić nam Robyn Schneider w swojej książce...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
18
6

Na półkach:

Jak tytuł wskazuje jest to początek wszystkiego. Książka mi bardzo przypadła w gusta ponieważ jest kierowana do osób w wieku nastoletnim w którym się obecnie znajduje. Ma wątek miłości , zagadki ,pasji z której musiał zrezygnować główny bohater z przyczyn niezależnych od niego . Spotkał dziewczynę w której się szaleńczo zakochał i ona była bardzo tajemnicza. Próbował wszelkich sposobów by trafić do jej serca ,gdy się udało niestety wyszła na jaw coś czego chłopak nie chciał wiedzieć
Z tego co zauważyłam była to książka w której poraz pierwszy się spotkałam z brakiem tzw.: ,,happy endu" ponieważ główni bohaterowie nie są razem jak w typowych książkach z kategorii romansu ale jak wspomniałam u góry bardzo mi się spodobała. Jak i sama fabuła ,tak czcionka i wszelkie narracje tak jak i punkty widzenia.

Jak tytuł wskazuje jest to początek wszystkiego. Książka mi bardzo przypadła w gusta ponieważ jest kierowana do osób w wieku nastoletnim w którym się obecnie znajduje. Ma wątek miłości , zagadki ,pasji z której musiał zrezygnować główny bohater z przyczyn niezależnych od niego . Spotkał dziewczynę w której się szaleńczo zakochał i ona była bardzo tajemnicza. Próbował...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
56
4

Na półkach:

Główny bohater miał nietypowe imię Ezra 🤔, w książce wymieniana jest pewna marka odzieży Abercrombie (koszulkę tej firmy nosił główny bohater), której założycielem w rzeczywistości był niejaki Ezra Fitch. Przypadek? Czy coś pomyliłam... 🤔 I tak jak przeczytałam również w innej opinii, reszta imion bohaterów jest jakby zapożyczona z pewnego amerykańskiego serialu "Słodkie kłamstewka" (Ezra, Lucas, Toby)...

Główny bohater miał nietypowe imię Ezra 🤔, w książce wymieniana jest pewna marka odzieży Abercrombie (koszulkę tej firmy nosił główny bohater), której założycielem w rzeczywistości był niejaki Ezra Fitch. Przypadek? Czy coś pomyliłam... 🤔 I tak jak przeczytałam również w innej opinii, reszta imion bohaterów jest jakby zapożyczona z pewnego amerykańskiego serialu...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
721
59

Na półkach: ,

Po tak wielu opiniach o tej autorce spodziewałam się czegoś o wiele lepszego. Trzy razy chciałam rzucić te książkę. Trójkę daje tylko za to, że Ezra i Cassie nie byli razem na koniec, bo gdyby byli, ocena byłaby niższa.

Po tak wielu opiniach o tej autorce spodziewałam się czegoś o wiele lepszego. Trzy razy chciałam rzucić te książkę. Trójkę daje tylko za to, że Ezra i Cassie nie byli razem na koniec, bo gdyby byli, ocena byłaby niższa.

Pokaż mimo to

0
avatar
48
29

Na półkach:

fajna ale troche mi się nie spodobało50 ostatnich stron

fajna ale troche mi się nie spodobało50 ostatnich stron

Pokaż mimo to

0
avatar
88
25

Na półkach:

Zapraszam na moją recenzję na YouTube.

Zapraszam na moją recenzję na YouTube.

Pokaż mimo to video - opinia

9
avatar
820
215

Na półkach: ,

Nieważne jak idealne byłoby życie, wystarczy jedno nieprzewidziane zdarzenie i owo poukładany świat burzy się niczym domek z kart. Dla Ezry Faulknera oznaczało to koniec sportowej kariery, koniec bycia szkolną gwiazdą, utratę przyjaciół i najładniejszej dziewczyny. Z powypadkowej rozpaczy wyrwał go dopiero przyjaciel z dzieciństwa, wstąpienie do kółka debatanckiego i ona - Cassidy Thorpe, która wprowadza go do zupełnie innego, dotąd nieznanego mu świata.

Bardzo przyjemna, lekka powieść, do wchłonięcia w jeden dłuższy wieczór. Ot, typowa młodzieżówka.

Nieważne jak idealne byłoby życie, wystarczy jedno nieprzewidziane zdarzenie i owo poukładany świat burzy się niczym domek z kart. Dla Ezry Faulknera oznaczało to koniec sportowej kariery, koniec bycia szkolną gwiazdą, utratę przyjaciół i najładniejszej dziewczyny. Z powypadkowej rozpaczy wyrwał go dopiero przyjaciel z dzieciństwa, wstąpienie do kółka debatanckiego i ona -...

więcej Pokaż mimo to

31
avatar
35
19

Na półkach:

Zawiodłam się. Liczyłam na ciekawszą fabułę, a tymczasem jedyne co mnie zaciekawiło to trochę niespodziewane zakończenie, nic więcej.

Zawiodłam się. Liczyłam na ciekawszą fabułę, a tymczasem jedyne co mnie zaciekawiło to trochę niespodziewane zakończenie, nic więcej.

Pokaż mimo to

1
avatar
9
8

Na półkach:

Moim zdaniem nic wyjątkowego. Książka nudna i przewidywalna :(

Moim zdaniem nic wyjątkowego. Książka nudna i przewidywalna :(

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Robyn Schneider Początek wszystkiego Zobacz więcej
Robyn Schneider Początek wszystkiego Zobacz więcej
Robyn Schneider Początek wszystkiego Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd