Pochłaniacz

Cykl: Cztery żywioły Saszy Załuskiej (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
6,77 (6888 ocen i 969 opinii) Zobacz oceny
10
327
9
461
8
1 254
7
2 117
6
1 601
5
628
4
243
3
167
2
47
1
43
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328707030
liczba stron
672
język
polski
dodała
Ag2S

Zima 1993. Tego samego dnia, w niejasnych okolicznościach, ginie nastoletnie rodzeństwo. Oba zgony policja kwalifikuje jako tragiczne, niezależne od siebie wypadki. Wielkanoc 2013. Po siedmiu latach pracy w Instytucie Psychologii Śledczej w Huddersfield na Wybrzeże powraca Sasza Załuska. Do profilerki zgłasza się Paweł „Buli” Bławicki, właściciel klubu muzycznego w Sopocie. Podejrzewa, że...

Zima 1993. Tego samego dnia, w niejasnych okolicznościach, ginie nastoletnie rodzeństwo. Oba zgony policja kwalifikuje jako tragiczne, niezależne od siebie wypadki.

Wielkanoc 2013. Po siedmiu latach pracy w Instytucie Psychologii Śledczej w Huddersfield na Wybrzeże powraca Sasza Załuska. Do profilerki zgłasza się Paweł „Buli” Bławicki, właściciel klubu muzycznego w Sopocie. Podejrzewa, że jego wspólnik - były piosenkarz i autor przeboju Dziewczyna z północy - chce go zabić. Załuska ma mu dostarczyć na to dowody. Profilerka niechętnie angażuje się w sprawę. Kiedy jednak dochodzi do strzelaniny, Załuska zmuszona jest podjąć wyzwanie. Szybko okazuje się, że zabójstwo w klubie łączy się ze zdarzeniami z 1993 roku, a zamordowany wiedział, kto jest winien śmierci rodzeństwa. Jednym z kluczy do rozwiązania zagadki może okazać się piosenka sprzed lat.

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/

źródło okładki: https://muza.com.pl/kryminal-i-sensacja/2682-pochl...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1299
Sylwka | 2017-11-10
Na półkach: Przeczytane, Czytnik
Przeczytana: 26 października 2017

wZ DRESZCZYKIEM
Sasza Załuska i jej żywioły # 1: Pochłaniacz
10 listopada 2017przezSylwka
PochłaniaczPierwsze spotkanie z Saszą Załuską – Pochłaniacz Katarzyny Bondy.

Katarzyna Bonda polska dziennikarka i scenarzystka białoruskiego pochodzenia, nazwana również polską królową kryminału kusiła mnie swoimi książkami już od jakiegoś czasu. Jednak gdy tylko decydowałam się na sięgnięcie po jakąś pozycję spod jej pióra to wówczas albo nadarzała się cudowna okazja na zakup innej pozycji lub akurat w tym momencie kończyła się promocja na ebooka. W końcu „nadejszła wiekopomna chwila”, gdy zgrały się nasze kalendarzyki ;) i przyszedł czas na Pochłaniacz czyli pierwszy tom cyklu Cztery żywioły Saszy Załuskiej.

Od 1993 do 2013 roku.
Mamy rok 1993 w niezidentyfikowanych okolicznościach ginie dwójka rodzeństwa Monika i Przemek. Wszystko wskazuje na to, iż w sprawę mogą być zamieszani Marcin i Wojtek Staroń – bliźniacy, którzy niedawno wplątali się w lokalny gangsterski świat.

W 2013 roku do Polski po blisko siedmioletniej nieobecności powraca z córką profilerka Sasza Załuska. Już „na wejściu” otrzymuje bardzo intratne i dobrze płatne zlecenie. Nijaki „Buli” Paweł Bławicki – właściciel klubu muzycznego – podejrzewa swoje wspólnika o niecne zamiary, a Załuska ma mu dostarczyć dowód w postaci profilu. Gdy Sasza stawia się w lokalu, okazuje się, iż partnerem „Buliego” jest dość słynny piosenkarz znany szerszej publiczności dzięki piosence Dziewczyna z północy. Załuska mimo wysokiego honorarium niechętnie zabiera się do pracy, którą przerywa strzelanina w lokalu i śmierć podejrzanego. Profilerka angażuje się w śledztwo policji, które nieoczekiwanie przenosi ją do lat 90-tych i nierozwiązanej sprawy zamordowanego rodzeństwa.

30 lat minęło jak…
Jak na pierwsze spotkanie z autorką to nie mogę powiedzieć, żebym została porwana i nie potrafiła się oderwać od książki. Z drugiej strony byłam zaintrygowana historią oraz profesją profilera kryminalnego.

Ponieważ mamy do czynienia z profilerem akcja jest niespieszna, wręcz miałam czasami wrażenie, jakbym wraz z główną bohaterką układała puzzle. To spowolnienie i inne podejście do intrygi z jednej strony daje coś nowego, a z drugiej miałam wrażenie, iż cały czas jestem w stadium „wyłączonej ekscytacji” – choć może przyczyną tego stanu był fakt, iż po śmierci piosenkarza byłam pewna motywu, a z każdą kolejną stroną upewniałam się tylko, iż moje rozumowanie jest słuszne.

Sama zaś bohaterka swoim zachowaniem była dla mnie trochę mdła. Muszę również z przykrością przyznać, iż to kolejna postać do pudełka „bohater z wielkimi problemami do tego alkoholik lub były alkoholik”. Mam trochę wrażenie, iż autorzy nie mają pomysłu na wykreowanie ciekawej postaci, która nie byłaby napiętnowana i starała się powrócić w wielkim stylu.

Pomarudziłam, więc może teraz trochę pozytywów. :)
Zacznę od merytorycznego przygotowania autorki, szczególnie w kwestii technik policyjnych stosowanych w naszym kraju (dlatego lista podziękowań na końcu książki jest bardzo długa). Do tego, kto ze zwykłych śmiertelników zdaje sobie sprawę z tego, jak dokładnie wygląda praca profilera. Samo słowo może gdzieś tam obije się o uszy, ale żeby znać niuanse to już nie specjalnie. ;)

Mocną stroną są również rysy postaci. Każda z pojawiających się osób jest wiarygodna i charakterystyczna. No i samo zakończenie, które „wbija w fotel” i zaostrza apetyt na kolejną książkę autorki.

Podsumowując. Pochłaniacz Katarzyny Bonda jest ciekawym kryminałem dla osób, które chciałyby małej odmiany i spojrzenia na pracę policji nieco pod innym kątem. Dla tych zaś co wolą poczuć dreszczyk emocji i trzymający w napięciu kryminał ta książka nie będzie niestety najlepszą propozycją.


"Zło nie istnieje. To tylko pojemny worek, do którego można wrzucić tabu – wszystko, co ciemne, niedotykalne i niezrozumiałe."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chmury z keczupu

Wydawnictwo Papierowy Księżyc często stawia na książki, które mają zapewnić czytelnikowi coś więcej, aniżeli prostą rozrywkę. Mają one zmusić go, by z...

zgłoś błąd zgłoś błąd