Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czerwony kapitan

Tłumaczenie: Antoni Jeżycki
Cykl: Komisarz Krauz (tom 6) | Seria: Gorzka Czekolada
Wydawnictwo: Media Rodzina
6,8 (464 ocen i 96 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
32
8
90
7
151
6
120
5
33
4
17
3
7
2
3
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Červený kapitán
data wydania
ISBN
9788372789723
liczba stron
450
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Akcja Czerwonego kapitana dzieje się w 1992 r., tuż po transformacji ustrojowej. Komisarz Krauz („bardzo młody, bezczelny, szybki i niedoświadczony, ale perspektywiczny”) prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa popełnionego kilka lat wcześniej przez służby bezpieczeństwa. Trop prowadzi przez służby kościelne i tajne organizacje StB i sięga… głębokiego średniowiecza. Komisarzowi Krauzowi przyda...

Akcja Czerwonego kapitana dzieje się w 1992 r., tuż po transformacji ustrojowej. Komisarz Krauz („bardzo młody, bezczelny, szybki i niedoświadczony, ale perspektywiczny”) prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa popełnionego kilka lat wcześniej przez służby bezpieczeństwa. Trop prowadzi przez służby kościelne i tajne organizacje StB i sięga… głębokiego średniowiecza. Komisarzowi Krauzowi przyda się znajomość łaciny, nie tylko tej ulicznej…

Na podstawie powieści powstaje właśnie słowacko-czesko-polski film. W główną rolę detektywa Krauza wcieli się Maciej Stuhr.

Autor, rocznik 1955, jest od 25 lat czynnym detektywem wydziału kryminalnego słowackiej policji i konsultantem ds. kryminalnych ministra spraw wewnętrznych. Książki pisze po godzinach. Nie pozwala się fotografować, nie bierze udziału w spotkaniach autorskich. Wszystkie jego powieści są oparte na prawdziwych śledztwach.
Niektóre z nich to historie czysto detektywistyczne, inne maja głębsze tło polityczne – zwłaszcza te, których akcja dzieje się w ostatnich latach komunizmu i okresie przełomu politycznego i ekonomicznego. Książki napisane są ciętym, niezwykle dowcipnym językiem, z ironią i podtekstem. Oprócz skrzących się dowcipem dialogów, największym atutem książek jest szczegółowa wiedza na temat warsztatu pracy policji.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Media Rodzina, 2014

źródło okładki: http://mediarodzina.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Ewelina książek: 61

Nie będzie wolnym ten, który żyje w strachu

Morderstwo przedawnia się dopiero po dwudziestu latach, do tego czasu jest dla nas aktualne. Być może dla pani to jest przeszłość, dla mnie to sprawa, którą zajmuję się od kilku dni, a więc świeża! Zabili mężczyznę i wbili mu gwóźdź w głowę. Płacą mi za to, żebym stwierdził, kto to zrobił i jak go wsadzić za kratki – to fragment powieści „Czerwony kapitan”, a zarazem wypowiedź głównego bohatera, detektywa Richarda Krauza. Autor, piszący pod pseudonimem Dominik Dán, znany jest na Słowacji jako twórca bestsellerowych kryminałów. Od 25 lat pracuje jako czynny detektyw wydziału kryminalnego słowackiej policji oraz konsultant ds. kryminalnych ministra spraw wewnętrznych, co uzasadnia jego imponującą wiedzę na temat policyjnego warsztatu. Książki pisze po godzinach i ich fabułę opiera każdorazowo na autentycznych śledztwach.

Akcja powieści „Czerwony kapitan” rozgrywa się w Bratysławie (i szczerzej na Słowacji) na początku lat 90., krótko po transformacji ustrojowej. Podczas przebudowy starego cmentarza zostaje wykopana trumna. Nieboszczyk ma wbity w głowę gwóźdź. Nie istnieją protokoły z sekcji zwłok, nie wiadomo, kto wydał pozwolenie na pochówek, nie zachowała się żadna pisemna dokumentacja. Śledztwo zostaje zlecone młodemu detektywowi Richardowi Krauzowi, który szybko wpada na trop minionych komunistycznych struktur i służb bezpieczeństwa. Komisarz Krauz nawet nie przypuszcza, jak doniosłą tajemnicę kryje jego śledztwo oraz jak ogromne niebezpieczeństwo ściągnie na siebie i...

Morderstwo przedawnia się dopiero po dwudziestu latach, do tego czasu jest dla nas aktualne. Być może dla pani to jest przeszłość, dla mnie to sprawa, którą zajmuję się od kilku dni, a więc świeża! Zabili mężczyznę i wbili mu gwóźdź w głowę. Płacą mi za to, żebym stwierdził, kto to zrobił i jak go wsadzić za kratki – to fragment powieści „Czerwony kapitan”, a zarazem wypowiedź głównego bohatera, detektywa Richarda Krauza. Autor, piszący pod pseudonimem Dominik Dán, znany jest na Słowacji jako twórca bestsellerowych kryminałów. Od 25 lat pracuje jako czynny detektyw wydziału kryminalnego słowackiej policji oraz konsultant ds. kryminalnych ministra spraw wewnętrznych, co uzasadnia jego imponującą wiedzę na temat policyjnego warsztatu. Książki pisze po godzinach i ich fabułę opiera każdorazowo na autentycznych śledztwach.

Akcja powieści „Czerwony kapitan” rozgrywa się w Bratysławie (i szczerzej na Słowacji) na początku lat 90., krótko po transformacji ustrojowej. Podczas przebudowy starego cmentarza zostaje wykopana trumna. Nieboszczyk ma wbity w głowę gwóźdź. Nie istnieją protokoły z sekcji zwłok, nie wiadomo, kto wydał pozwolenie na pochówek, nie zachowała się żadna pisemna dokumentacja. Śledztwo zostaje zlecone młodemu detektywowi Richardowi Krauzowi, który szybko wpada na trop minionych komunistycznych struktur i służb bezpieczeństwa. Komisarz Krauz nawet nie przypuszcza, jak doniosłą tajemnicę kryje jego śledztwo oraz jak ogromne niebezpieczeństwo ściągnie na siebie i swoich bliskich w toku czynności dochodzeniowych. Okazuje się bowiem, iż sprawa, którą otrzymał, sięga nie tylko najwyższych szczytów władzy, ale także hierarchii kościelnej oraz… średniowiecza.

Powieść „Czerwony kapitan” czyta się niczym znakomicie napisany scenariusz filmowy. Nie dziwi zatem fakt, że na podstawie kryminału powstaje właśnie słowacko-czesko-polski film, w którym rolę komisarza Krauza odgrywać będzie Maciej Stuhr. Książka Dominika Dána jest klimatyczna i wiarygodna. Fabuła ma wyraźnie zarysowane tło polityczne i przekonująco odtwarza realia ostatnich lat komunizmu oraz pierwszych lat przełomu. Powieść ma przemyślaną strukturę i jest spójna kompozycyjnie. Jest lekka w odbiorze, mimo niejednokrotnie poważnej czy wręcz obrazoburczej treści. Autor ma bardzo dobre wyczucie językowe, cięty dowcip i błyskotliwe riposty. Wszystkie główne postaci zostały znakomicie nakreślone, czytelnik otrzymuje całą paletę pomyślnie skonstruowanych portretów psychologicznych, nie tylko komisarza Krauza, ale wszystkich niemalże znaczących bohaterów.

„Czerwony kapitan” to wiarygodny i realistyczny kryminał, który zamiast strzelanin znanych z hollywoodzkich produkcji filmowych, oferuje inteligentną zagadkę, erudycyjny styl, ironię i poczucie humoru, a przy tym wszystkim nienachalną refleksję nad współczesnymi realiami: Wierz mi, historia powtarza się w regularnych odstępach. Ale jeśli idzie o machinacje i politykę, to wcale się nie powtarza… jest jedna i ta sama od tysiącleci.

Gorąco polecam i z niecierpliwością oczekuję na polskim rynku wydawniczym kolejnych książek autora.

Ewelina Tondys

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1036)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3355
Beata | 2016-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2016

Bardzo dobry słowacki kryminał połączony z teorią spiskową i tajemniczym skarbem - bardzo to teraz modne:) Słowacja po rewolucji, StB rozwiązane, ale na wszystkich szczeblach władzy nadal działa pajęczyna dawnych układów i powiązań. Skąd my to znamy? Policja prowadzi sprawę morderstwa sprzed kilku lat. Ofiara przed śmiercią była torturowana i przesłuchiwana przez Czerwonego Kapitana. Dlaczego? Co łączyło ją z kościołem katolickim, bezpieką oraz z tajnymi dziennikami gestapo?
Miałam okazję wysłuchać audiobooka w fantastycznym wykonaniu pana Macieja Stuhra. Genialnie oddał on klimat powieści. Szczerze polecam.

książek: 312
Andy | 2016-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2016

Po książkę Dominika Dana "Czerwony kapitan" sięgnąłem zachęcony reklamą wyświetlanej właśnie w kinach jej adaptacji filmowej.
Muszę przyznać, że jej lektura dała mi wiele satysfakcji. Ciekawe wątki zawarte w książce przeplatały się ze swoistym humorem, który towarzyszył jej bohaterom bardzo często. Wzajemne przyjacielskie docinki i prześmiewcze uwagi wymieniane przez policjantów powodowały wielokrotnie pojawienie się uśmiechu na mojej twarzy.
Aczkolwiek jest to jak najbardziej pełnokrwisty kryminał z elementami sensacji. Główny wątek związany jest ze śledztwem prowadzonym przez Richarda Krauza, młodego i zdolnego śledczego z wydziału zabójstw słowackiej policji. Śledztwo dotyczy torturowania i zabójstwa dokonanego siedem lat wcześniej przez służby specjalne jeszcze komunistycznej Czechosłowacji. W jego trakcie Krauz dociera do zakonspirowanych grup osób strzegących wielowiekowej tajemnicy. Tajemnicy – jak to zwykle bywa – związanej z ogromnym skarbem. Tajemnicy, która powoduje, że...

książek: 998
Zuba | 2017-01-20
Przeczytana: 18 stycznia 2017

A mogło być tak pięknie!

To podsumowuje krótko moje wrażenia po przeczytaniu, o, przepraszam, po przesłuchaniu „Czerwonego Kapitana”, mojego pierwszego słowackiego kryminału.

Najpierw o plusach:

Jak to się mówiło na lekcjach polskiego – czas i miejsce akcji – to mnie zachęciło do lektury. Bratysława (dla zmyłki nazywana Naszym Miastem, nie wiem w sumie dlaczego), początek lat 90-tych ubiegłego wieku. Realia obyczajowe opisane były tak, że czułam się bardzo swojsko. Te kanapki ze smalcem, dym papierosowy wszędzie, pierwsze komputery niechętnie przyjmowane w biurach – a to maszyny do pisania niedobre były? Ciekawiły mnie wstawki o językach czeskim i słowackim, o próbach ucieczki do Austrii (wystarczyło przepłynąć Dunaj i nie dać się zastrzelić w trakcie), zaniedbanej starówce – ogólnie o życiu codziennym.

Wątek komunistycznych służb specjalnych zdymisjonowanych po transformacji ustrojowej, z którymi nie bardzo wiadomo było co zrobić. Ludzi dużo, specjaliści, ale przeszłość bardzo...

książek: 332
Paweł | 2016-12-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2016

„Czerwonym Kapitanem” rozpocząłem swoją inicjację z literaturą słowacką, a już na pewno z kryminałem w słowackim sosie. Pomimo południowej egzotyczności, tematyka i realia występujące w książce są nam bardzo bliskie. Akacja dzieje się w trakcie transformacji ustrojowej, gdzie demokratyczne przemiany szły w parze z krypto działalnością post komunistycznej agentury. Temat przewodni, to rozliczenie się z totalitarną przeszłością, z której nikt nie wyszedł bez skazy włącznie z najwyższymi hierarchami kościelnymi. Sporą dla mnie ciekawostką w trakcie lektury książki był specyficzny humor naszych południowych sąsiadów, który nie zawsze mnie rozbrajał, a nader często popychał w stronę metafizycznego zawieszenia ;)
Bardzo mocną stroną książki jest fakt, że autor jest czynnym detektywem, który od lat zajmuje się rozwiązywaniem spraw kryminalnych na Słowacji. Można było wyczuć na kartach książki szczegółowa wiedzę operacyjną i obeznanie się z codzienną praktyką kryminalistyczną.
Słabą...

książek: 3373
Aksamitt | 2016-11-23

Treść "Czerwonego kapitana" jest względnie dobra, to wszystko zależy od naszego postrzegania opisywanej w nim sytuacji. Dla mnie stała się wyjątkowa dzięki temu, iż w tym wypadku miałam do czynienia z audiobookiem. Interpretacją zajął się Maciej Stuhr. Jak dla mnie sprawdził się w tej roli wyśmienicie, jeśli chodzi o nadanie typowego charakteru całości, a dodatkowo jego osoba wprowadza nas w filmowy świat komisarza Krauze (Stuhr jest odtwórcą jego roli). Czytający jest tak sugestywny w nakreślaniu postaci i sytuacji, że teraz zamiast polować na kolejny kryminał Dana chcę najpierw obejrzeć jego filmową adaptację.

Jeśli zaś chodzi o samego Dana, to podoba mi się operowanie przez niego znanym mi już dowcipem, nawet wtedy, gdy prezentuje kontrowersyjne sytuacje. Dla mnie po wcześniejszym przeczytaniu innej książki cyklu o komisarzu Krauze, tutaj pewnym zaskoczeniem jest wplatanie w fabułę elementów spiskowych, sięganie w odległą przeszłość, praktycznie do prehistorii i podążanie...

książek: 165
Finkla | 2017-02-08
Na półkach: Przeczytane, Kryminały
Przeczytana: 07 lutego 2017

Kryminał, ale o bardzo nietypowej konstrukcji. Jak to zwykle bywa — na początku dostajemy trupa. Ten jednak jest wyjątkowy, mocno nieświeży, pochowany przez kilkoma laty. Rozłożył się na tyle, że doskonale widać gwóźdź wbity w czaszkę. Co więcej, z grubsza wiadomo, kto zabił. Jest to ten typ zabójcy, któremu ogół społeczeństwa życzy jak najgorzej, więc automatycznie każdy staje po stronie detektywa. A potem robi się jeszcze ciekawiej... Diabeł tkwi w szczegółach, policjanci nie mają żadnego immunitetu chroniącego przed zbrodniarzami.

Bardzo interesująca powieść, dopracowana i pod względem fabularnym (cały czas coś się dzieje, czytelnik dostaje nowe informacje), i merytorycznym (Autor jest detektywem wydziału kryminalnego), i historycznym (na ile potrafiłam to stwierdzić)... I jeszcze polityczne tło fascynujące i złożone. Momentami zastanawiałam się, czy taka książka, ale o zdarzeniach w Polsce, mogłaby się u nas ukazać.

Więcej zachwytów tutaj:...

książek: 1125
almos | 2016-10-31
Przeczytana: 28 października 2016

Powieść kryminalna w stylu retro w której bada się sprawę morderstwa z lat 80., gdy w Czechosłowacji panoszyła się tamtejsza bezpieka. Młody i zapalczywy detektyw Krauz prowadząc śledztwo na początku lat 90. wdaje się w konflikt z potężnymi siłami, dzieje się sporo. Niestety autor nie mógł się zdecydować czy pisze mroczny kryminał, czy też rzecz satyryczną. Słuchałem audiobooka w znakomitej interpretacji Macieja Stuhra, mocno akcentującej walory humorystyczne książki.

Powieść nieco z gatunku retro, trochę w stylu naszego Ćwirleja, mamy oto śledztwo w sprawie morderstwa z 1985r. a rzecz cała dzieje się w roku 1992 czyli już po obaleniu komunizmu na Słowacji. Niemniej nad książką unosi się duch StB czyli wszechmocnej tamtejszej bezpieki, która w czasie komuny stała ponad prawem i mogła bezkarnie mordować ludzi, zresztą tak jak bezpieka w innych krajach byłego bloku sowieckiego. Rzecz cała zaczyna się tak, że w czasie robót budowlanych na cmentarzu robotnicy wykopują trumnę, która...

książek: 1486
Tomek | 2014-11-16
Na półkach: Przeczytane, E-book, Posiadam
Przeczytana: 16 listopada 2014

Po „Czerwonym Kapitanie” spodziewałem się zupełnie czegoś innego (ile razy ja już tak napisałem?). Już sam tytuł, nie wiem czemu, sugerował mi, że książka będzie pretendowała do rewelacyjnego kryminału. Obwieszczało to także wiele pochlebnych opinii. Zapragnąłem tę książkę mieć w swojej elektronicznej kolekcji i moja uwaga podczas zakupów cały czas się na niej skupiała. Wreszcie skusiłem się i postanowiłem sprawdzić jak słowacki pisarz, a także detektyw wydziału kryminalnego tamtejszej policji, poradzi sobie z połączeniem wątków współczesnych z tymi z przeszłości i stworzy fabułę godną mistrza kryminału, za którego chciałem go uważać. Zastanawiałem się także, czy słowacki, czy też może czeski humor, sprawdzą się w rasowym kryminale, jakim miał okazać się „Czerwony Kapitan”?

Kolejny raz spotykam się z książką, której lekturę dzielę na dwa etapy. Pierwszy etap to fascynacja i zachwyt nad wszystkim, z czym spotykam się w fabule i przedstawianej intrydze. Bohaterowie powieści urastają...

książek: 73
Happy Reader | 2016-09-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 września 2016

Czerwony kapitan - świetny kryminał Dominika Dana, którego akcja rozgrywa się w 1992 roku na Słowacji. Przypadkowo zostaje odkryte zabójstwo kościelnego Karola Kloknera, dokonane siedem lat wcześniej. Śledztwo w tej sprawie prowadzi sympatyczny detektyw Richard Kraus. Początkowo wydaje się, że zagadka śmierci Kloknera jest kolejnym rutynowym zadaniem, jakich wiele do rozwiązania mają policjanci z Bratysławy. Wkrótce okazuje się, że ślady prowadzą do komunistycznej Służby Bezpieczeństwa, w sprawę zamieszany jest także Kościół, a nawet zakon templariuszy. Richard Kraus musi rozwikłać tajemnicę sięgającą średniowiecza, a w trakcie śledztwa narażony jest na wiele niebezpieczeństw.
Zaletami książki są: interesująca akcja, błyskotliwe dialogi i humor. Chętnie obejrzę ekranizację powieści Dominika Dana, z Maćkiem Stuhrem w roli głównej.

książek: 61
Ewelina Tondys | 2014-06-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 czerwca 2014

„Czerwony kapitan” to wiarygodny i realistyczny kryminał, który zamiast strzelanin znanych z hollywoodzkich produkcji filmowych, oferuje inteligentną zagadkę, erudycyjny styl, ironię i poczucie humoru, a przy tym wszystkim nienachalną refleksję nad współczesnymi realiami: "Wierz mi, historia powtarza się w regularnych odstępach. Ale jeśli idzie o machinacje i politykę, to wcale się nie powtarza… jest jedna i ta sama od tysiącleci".

Gorąco polecam i z niecierpliwością oczekuję na polskim rynku wydawniczym kolejnych książek autora.

zobacz kolejne z 1026 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Znak kryminał 300x500
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Podziel się książkami ze znajomymi – za darmo

Od 9 listopada z darmowych e-booków i audiobooków można skorzystać wszędzie, nawet w najmniejszej miejscowości czy po drugiej stronie globu. W odpowiedzi na liczne prośby organizatorzy akcji Czytaj PL udostępniają w sieci kody do ściągnięcia 12 e-bestsellerów i zachęcają do ich rozpowszechniania wszystkich internautów. W promowanie czytelnictwa może więc włączyć się każdy – wystarczy tylko, że złoży szczególną obietnicę.


więcej
12 książek, 16 miast, miliony czytelników

Czytaj PL – akcja promująca czytelnictwo – wystartowała 2 listopada. Swoją skalą przebija pilotażowy projekt z zeszłego roku. Dzięki darmowym wypożyczalniom e-booków i audiobooków do czytelników trafi za darmo 12 tytułów autorstwa m.in. Stephena Kinga, Davida Lagercrantza i Jacka Dukaja.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd