Szpital kosmiczny

Tłumaczenie: Wiktor Bukato
Cykl: Szpital Kosmiczny (tom 1) | Seria: Science Fiction
Wydawnictwo: Rebis
6,53 (288 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
16
8
37
7
109
6
59
5
41
4
5
3
11
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hospital Station
data wydania
ISBN
8373012281
liczba stron
272
słowa kluczowe
Szpital, kosmiczny
język
polski

Sektor Dwunasty szczyci się nową perłą. Nowoczesny Szpital Główny, skarbnica wiedzy medycznej, służy pomocą wszystkim mieszkańcom Galaktyki. Mnogość ich gatunków, a co za tym idzie chorób, wymaga jednak szczególnie wszechstronnego personelu, do którego obok ludzi należą również istoty innych klas. Wiedza i umiejętności doktora Conwaya, psychologa O’Mary i innych są nieustannie wystawiane na...

Sektor Dwunasty szczyci się nową perłą. Nowoczesny Szpital Główny, skarbnica wiedzy medycznej, służy pomocą wszystkim mieszkańcom Galaktyki. Mnogość ich gatunków, a co za tym idzie chorób, wymaga jednak szczególnie wszechstronnego personelu, do którego obok ludzi należą również istoty innych klas. Wiedza i umiejętności doktora Conwaya, psychologa O’Mary i innych są nieustannie wystawiane na próbę – choćby przez dinozaura telepatę, twardego jak skała Hudlarianina czy rozpuszczającego się osobnika klasy SRTT – ale robią wszystko, by ciąg cudów medycznych, których dokonują, nie został przerwany.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (466)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1331
Monika | 2013-08-28
Przeczytana: 2013 rok

Czyta się przyjemnie, ale generalnie nic specjalnego. SF w zasadzie tylko z nazwy, napęd nadprzestrzenny i inne bajery po prostu istnieją i nikt nie zastanawia się nad ich działaniem, techniki generalnie mało i tak jakby zupełnie ona autora nie obchodziła. Medycyna, która teoretycznie jest chyba głównym tematem tych opowiadań, też traktowana jest dość pobieżnie i bez zaangażowania, "Ostrego dyżuru" ani "Doktora House'a" spodziewać się nie należy.

Tytułowy szpital jest placówką olbrzymią, zatrudniającą lekarzy pochodzących z różnych planet i świadczącą usługi wszystkim w zasadzie, znanym i nie tylko, gatunkom istot inteligentnych zamieszkujących Galaktykę. I chyba właśnie ta różnorodność biologiczna jest najważniejszą atrakcją książki, bowiem autor nie ogranicza się do tlenodysznych jak my humanoidów, ale do woli puszcza wodze fantazji i tworzy stworzenia zupełnie nieprawdopodobne i nie podobne do żadnych organizmów ziemskich, nawet tych najdziwaczniejszych. Szkoda tylko że nie...

książek: 2441
Lenka | 2017-12-30
Na półkach: Rok 2017, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 grudnia 2017

Książka napisana na tyle trudnym językiem, a właściwie może nie trudnym tylko nie do końca dla dla mnie zrozumiałym- rzadko czytam książki fantastyczne-że stosunkowo długą ją czytałam, a jeśli chodzi o samą treść, to im dłużej ją czytałam tym bardziej mnie się podobała. Interesujące postaci, ciekawe przypadki medyczne. Chwilami cudna, chwilami nudna, ale nie żałuję, że po nią sięgnęłam.

książek: 1673
Pablos | 2011-09-13
Na półkach: Przeczytane, [2011]
Przeczytana: 12 września 2011

Kiedyś trafiłem na jedno z opowiadań zaliczanych do “szpitalnego” cyklu w miesięczniku Nowa Fantastyka. Pamiętam, że tekst spodobał mi się głównie z powodu prostoty opisu; jak na science fiction był bardzo lekkostrawny, przyjemny. Robił wrażenie właśnie takim brakiem nachalności, brakiem wydumanych, naukowych badań, autor nie starał się pokazać wymyślonych przez siebie ras obcych w sposób zwalający z nóg, a zwyczajnie, jak po prostu kolejnego pacjenta, kolejne wyzwanie dla lekarzy szpitala kosmicznego z sektora dwunastego. Znacznie ważniejsza dla pisarza była zagadka, pokazanie starań medyków, krok po kroku dochodzących do wyjaśnienia choroby i uzdrowienia pacjenta, niczym podczas osobliwego śledztwa.

Pierwszy (z wielu) tom opowiadań szpitalnych to pięć tekstów powiązanych ze sobą bohaterami, układających się w logiczną całość. Siłą Jamesa White’a jest umiejętność pokazania pewnych problemów społecznych, międzyludzkich w otoczeniu właśnie obcych. Ambicje, ale i strach przed...

książek: 1392
esperanza | 2015-08-07
Przeczytana: 01 lipca 2015

http://esperazna.blogspot.se/2015/07/szpital-kosmiczny.html


Gdy rozpoczynałam lekturę o Szpitalu Kosmicznym, właściwie nie spodziewałam się niczego. Oczywiście wiedziałam, że będzie to kolejny duży kęs science fiction i że nigdy cały wykreowany przyszłościowy świat nie będzie opisany całkowicie. Wiedziałam też, że muszą być jakieś istoty inteligentne, które oprócz ludzi będą występowały w tej książce. Tak z grubsza, wiedziałam również, że akcja będzie się działa w Szpitalu Głównym, jedynym tak dużym i wszechstronnym we wszechświecie. Co mnie zaskoczyło? Istoty. Inteligencja. Nuta kryminału i dreszcz niepewności. Szybka akcja i ryzykowne decyzje. Wyobraźnia. I jeszcze raz wyobraźnia, Jamesa White'a.

Cała książka podzielona została na 4 rozdziały, z których każdy opisuje inny, trudny przypadek choroby istoty inteligentnej. Pierwsza część książki, zatytułowana Lekarz opowiada o chorym Hudlarianie, małym zwierzątku, reprezentancie klasy FROB, którego rodzice zginęli podczas...

książek: 954
Alannada | 2016-12-27
Na półkach: Przeczytane

Akcja oczywiście osadzona jest w przyszłości. I mówiąc o przyszłości nie mam na myśli bliskiej, lecz bardzo daleką przyszłość. Taką, gdzie ludzie już dawno opuścili Ziemię, nie tylko skontaktowali się z innymi rozumnymi rasami galaktyki, ale też stworzyli Federację, dzięki której poszczególne rasy mogły jakoś współistnieć i współpracować.
W takich czasach oczywiście pojawiła się też potrzeba kompleksowej pomocy medycznej dla przedstawicieli tej mieszanki rasowej i kulturowej. Temu celowi miał służyć tytułowy szpital - wielka, złożona konstrukcja, przy której Gwiazda Śmierci mogłaby się schować i pisać emo posty na Twitterze. Placówka medyczna miała nie tylko posiadać zaawansowany sprzęt, niezwykłej klasy personel, ale też sektory przygotowane na przyjmowanie i leczenie jednostek różnych ras i typów oraz zaopatrzone w atmosferę i sztuczne ciążenie naśladujące środowisko naturalne poszczególnych obywateli. Fabuła książki podąża za loami personelu szpitala - od technika pracującego w...

książek: 279
amadar1 | 2016-05-16
Na półkach: Przeczytane, Odłożone
Przeczytana: 16 maja 2016

Są książki z których się wyrasta. Ja albo wyrosłem z tej książki albo z całego gatunku lat 80-tych, sam już nie wiem. Kupiłem książkę „Szpital Kosmiczny” w audiobooku i pomimo najszczerszych chęci nie udało mi się wykrzesać z siebie ani odrobiny głębszego zainteresowania tym co leciało w słuchawkach. Książka opowiada o szpitalu kosmicznym w kosmosie, w którym oczywistym jest fakt współistnienia i kooperacji tysięcy rozproszonych ras zwanych tutaj klasami. Reprezentant danego gatunku to reprezentant klasy... itd. Autor puszcza wodze fantazji nie zatrzymując się na humanoidach, ale opisując ogromną mnogość innych dziwnych ras. Całość przygód zamyka się w obrębie szpitala kosmicznego w którym zdarzają się nieprawdopodobne przygody z katastrofą obcego statku kosmicznego włącznie... No i co? No i nic. Takie to jakieś dla mnie... dziecięce? No właściwie to nie bardzo jest o czym gadać. Książkę oceniam jako średnią i poważnie się zastanawiam czy w ogóle wysłucham ją do końca. Wybaczcie,...

książek: 0
| 2012-04-22
Na półkach: Przeczytane

Szpital Kosmiczny to niekończąca się pustynia; niezwykle monotonna opowieść, która zwyczajnie nie ma początku, środka i długo oczekiwanego finału.
Czułem się jakbym wyruszył w niezwykłą podróż i zawrócił w połowie drogi, twierdząc, iż nic ciekawszego mnie już nie spotka.
Tak równej (pod względem narracji oraz napięcia) książki chyba jeszcze nigdy nie czytałem. James White stworzył coś z olbrzymim potencjałem (sam pomysł szpitala kosmicznego jest niezwykle oryginalny) - przedstawionym w nużący i banalny sposób.
4 gwiazdki za przebłysk (niezwykle przelotny)geniuszu i świeżości oraz za to, że dotrwałem do końca.

książek: 486
Piotr | 2017-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 września 2017

Fajna książka, szybko i przyjemnie się czyta. Obcy są dziwnie "uczłowieczeni" ale to taki mały pikuś... No wstęp z tonowym niemowlęciem (albo może bobasem bardziej) mi się bardzo podobał, a reszta jakoś sama się pociągnęła :D

książek: 327
Bogdan Brykman | 2014-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2014

Szpital kosmiczny jest książką do której przekonujemy się w trakcie czytania. Autor z każdą stroną coraz bardziej rozbudza naszą ciekawość. Polecam osobą które nie zwykły odkładać książkę na półkę po pierwszym przeczytanym rozdziale.

książek: 433
Bartek Biedrzycki | 2016-06-03
Na półkach: Przeczytane

Absolutnie świetna rozrywka, w zasadzie zbiór samodzielnych epizodów, ale pokazujących kontakty międzygatunkowe z niecodziennej perspektywy, podczas gdy problemy i zagadnienia - bardzo klasyczne.

zobacz kolejne z 456 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd