Pusta noc

Cykl: Żniwiarz (tom 1)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,32 (704 ocen i 217 opinii) Zobacz oceny
10
65
9
95
8
160
7
199
6
108
5
46
4
12
3
11
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379766840
liczba stron
432
język
polski
dodała
giovanna

Pierwsza odsłona serii Żniwiarz! Mówią, że demony, zabobony i czary odeszły już do przeszłości. Czy na pewno? Na pierwszy rzut oka Magda jest zwykłą dwudziestolatką. Czas wypełnia jej praca w małej księgarni oraz obowiązki domowe. To jednak tylko pozory, gdyż w wolnych chwilach, zamiast spotykać się z rówieśnikami, Magda tropi upiory rodem ze słowiańskich wierzeń. Z krainy umarłych ucieka...

Pierwsza odsłona serii Żniwiarz!

Mówią, że demony, zabobony i czary odeszły już do przeszłości. Czy na pewno?

Na pierwszy rzut oka Magda jest zwykłą dwudziestolatką. Czas wypełnia jej praca w małej księgarni oraz obowiązki domowe. To jednak tylko pozory, gdyż w wolnych chwilach, zamiast spotykać się z rówieśnikami, Magda tropi upiory rodem ze słowiańskich wierzeń. Z krainy umarłych ucieka najpotężniejsza istota, z jaką żniwiarze kiedykolwiek musieli się zmierzyć. Tymczasem między Magdą a Mateuszem, tajemniczym chłopakiem, który niedawno wprowadził się do miasteczka, zawiązuje się nić sympatii. Dziewczyna pokazuje Mateuszowi świat słowiańskich wierzeń, nie mając pojęcia, że już wkrótce ona i jej przyjaciele znajdą się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 260
niepoczytalna com | 2017-07-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 września 2017

W szale czytania powieści młodzieżowych moją następną ofiarą padł „Żniwiarz. Pusta noc„. Po „The Call. Wezwanie” zabrałam się ochoczo do lektury i pomimo zaawansowanego wieku, dałam się porwać. Spójrzcie tylko na tę okładkę, czyż nie można się w niej zakochać? 😍

„Żniwiarz” jest powieścią pachnącą letnimi ogniskami i siankiem. Idealna na upalne, letnie wieczory, najlepiej na biwaku, na łonie natury, gdzie po zmroku człowiek znacznie się bać własnego cienia. 😉

Magda – główna bohaterka widzi rzeczy, których większość nie widzi i nie, powieść wcale nie toczy się w szpitalu psychiatrycznym. Dziewczyna widzi upiory i inne straszydła dręczące ludzi. Razem ze swoim wujem Feliksem, pomaga ludziom pozbyć się nawiedzającego problemu.

Fantastyczne jest czerpanie z wierzeń słowiańskich, fantastyczny jest motyw żniwiarzy, ale przede wszystkim fantastyczne jest to, że główna bohaterka to młoda dziewczyna, która nie potrafi odnaleźć się w świecie i szuka w nim miejsca dla siebie, z którą wiele młodych ludzi może się utożsamiać. Wbrew wszelkiemu rozsądkowi wybiera ona drogę pogromcy duchów, bezkostów i innych stworów, których nikt nigdy nie chciałby spotkać. Ryzykując własne życie, postanawia pomóc Feliksowi rozwiązać tajemnicę zniknięć innych żniwiarzy oraz wzmożonej działalności istot paranormalnych.

Wśród przeczytanych przeze mnie recenzji, spotkałam się z zarzutem, że „Żniwiarz. Pusta noc” jest książką idealną na leżak… ale właściwie, co w tym złego? Co złego jest we wciągającej powieści młodzieżowej (dla mnie wszyscy poniżej 25 roku życia, to młodzież😉)? Co złego jest w powieści, która idealnie pasuje do długich i upalnych wakacyjnych wieczorów? Odpowiem – nic. Jedyne czego żałuję to to, że w czasach swojej nastoletniości, nie trafiłam na tak dobre powieści przygodowe. Jestem oburzona, że skończyła się tak szybko. Z niecierpliwością czekam na drugi tom i liczę, że w jesienne, ponure dni będzie mi się czytało równie dobrze, jak pierwszą część latem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hashtag

#Hashtag To pierwsza książka R. Mroza i na pewno nie ostatnia. Fajny pomysł, fabuła. Do połowy książki czytałam jak w hipnozie, ale jak przestałam roz...

zgłoś błąd zgłoś błąd