Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Galeriusz. Cesarz, wódz i prześladowca

Wydawnictwo: Homini, Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC
8 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373546608
liczba stron
406
kategoria
historia
język
polski
dodał
Elevander

Galeriusz nie jest postacią znaną zwykłym ludziom. Zapewne większość studentów historii nie ma pojęcia, kim był. Dobrze wiem, że nawet ci, którzy przygotowują się do zdania egzaminu kursowego z historii starożytnej na pierwszym roku mają spore problemy ze skojarzeniem owego cesarza. Nic w tym jednak dziwnego. Mimo, że Galeriusz rządził aż 18 lat, to zawsze pozostawał w cieniu swojego teścia...

Galeriusz nie jest postacią znaną zwykłym ludziom. Zapewne większość studentów historii nie ma pojęcia, kim był. Dobrze wiem, że nawet ci, którzy przygotowują się do zdania egzaminu kursowego z historii starożytnej na pierwszym roku mają spore problemy ze skojarzeniem owego cesarza. Nic w tym jednak dziwnego. Mimo, że Galeriusz rządził aż 18 lat, to zawsze pozostawał w cieniu swojego teścia Dioklecjana (do 305 roku), a następnie został przyćmiony przez Konstantyna Wielkiego. Do dzisiaj nie przetrwało też wiele budowli związanych z Galeriuszem. Łuk w Tesalonikach nie przyciąga zbyt wielu turystów, jeszcze mniej osób fatyguje się do małego serbskiego miasteczka Gamzigrad, gdzie znajdują się pozostałości po rezydencji zbudowanej przez tego cesarza. Najbardziej ów cesarz mógłby być kojarzony z porfirowymi posągami tetrarchów, które zostały wbudowane w fasadę Bazyliki św. Marka w Wenecji. Tyle, że ze względu na czas i technikę wykonania, wszystkie postacie władców są do siebie bardzo podobne, a więc Galeriusz pozostaje tam anonimowy. Najbardziej jednak, można kojarzyć Galeriusza z antychrześcijańską polityką jego teścia – Dioklecjana. Część źródeł widziało w nim wręcz inicjatora Wielkiego Prześladowania chrześcijan, aczkolwiek to przekonanie zostało zakwestionowane już przez poprzednie pokolenie badaczy. Nawet, wydawałoby się, najważniejsza decyzja jaką podjął Galeriusz, czyli oficjalne zakończenie prześladowań znalazło się w cieniu listu, który wysłał Licyniusz do namiestników wschodnich prowincji po pokonaniu Maksymina Daji i jest znany jako „Edykt mediolański”.

O ile brak pamięci o Galeriuszu nie jest, jak już wspomniałem, czymś dziwnym i jest to nawet zrozumiałe, to sama postać cesarza jest intrygująca. Był on jednym z uczestników nieudanego modelu władzy jakim była tetrarchia, która w założeniu miała być rozwiązaniem największej bolączki państwa rzymskiego w III wieku, czyli braku stabilizacji władzy. Dopóki rządy sprawował Dioklecjan, system doskonale się sprawdzał, jednakże w momencie, gdy władzę objął Galeriusz tetrarchia doznała załamania i kolapsu.

Nie był jednak Galeriusz władcą jedynie porażek i upadków. Należy pamiętać, że to właśnie on odniósł ostatnie rzymskie zwycięstwo nad Persami w IV–V wieku. Jego wiktoria sprawiła, że państwo rzymskie przez dziesięciolecia znajdowało się w defensywie. Był jednym z władców, którzy od początku sprawowania władzy do jej końca należeli do pomału odchodzącego pogańskiego świata. Samą wojnę z chrześcijanami prowadził mało intensywnie, na koniec sam przyznał, że walkę tę przegrał, ostatecznie kończąc prześladowania wydaniem edyktu tolerancyjnego.

 

źródło opisu: http://tyniec.com.pl/homini/801-galeriusz-cesarz-w...(?)

źródło okładki: http://tyniec.com.pl/homini/801-galeriusz-cesarz-w...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1004

Galeriusz panował w cesarstwie rzymskim – jako cezar, a potem jako august – przez 18 lat (293-311). Zawsze jednak pozostawał w cieniu swojego współwładcy i teścia Dioklecjana. Tę tendencję do umieszczania Galeriusza za Dioklecjanem widać choćby w tytule ważnej biografii Leadbettera (Galerius and the Will of Diocletian). Suski w swojej pracy postanowił wysunąć na plan pierwszy przede wszystkim Galeriusza i uczynił to gromadząc rozproszone nieraz informacje źródłowe, które ukazują go jako władcę, wodza i prześladowcę chrześcijan. Poszczególne aspekty rządów tego cesarza zostały przedstawione w układzie chronologicznym. Mnie najbardziej interesował rozdział o zwycięskiej wojnie z Persją (296-299). Został on napisany bardzo drobiazgowo, choć niestety przebieg tego konfliktu jest bardzo słabo naświetlony źródłowo. Dość powiedzieć, że nie wiadomo nawet, gdzie dokładnie odbyła się jego decydująca bitwa. Dużo miejsca poświęcił Autor kwestiom sukcesyjnym w łonie tetrarchii, choć zawsze starał się pokazać Galeriusza jako postać aktywną, nie zaś wyłącznie obiekt działań innych ówczesnych przywódców. O ile sam temat prześladowań chrześcijan mniej mnie w tej książce interesował, to muszę przyznać, że zestawienie tekstów dotyczących śmierci Galeriusza i analiza porównawcza Laktancjusza i kilku wcześniejszych dzieł poświęconych nędznemu końcowi zbrodniarzy zasługuje na bardzo wysoką ocenę (i pokazuje, że literatura antyczna zawsze jest literaturą piękną).

Zalążkiem tej książki była praca magisterska Autora obroniona przed laty na Uniwersytecie Warszawskim (promotor: E. Wipszycka). Ta praca magisterska została oczywiście bardzo mocno rozbudowana z wykorzystaniem nowszych publikacji naukowych. Problem polega jednak na tym, że redakcja nie zadbała o należyte uporządkowanie obu warstw tekstu i miejscami tekst jest bardzo niespójny (najbardziej widać to w przypadku tzw. „Kaisergeschichte”, której istnienie Autor w pracy magisterskiej przyjmował, z kolei potem odrzucił – w książce niestety obie warstwy są nieujednolicone i raz „Kaisergeschichte” istniała, a raz nie...). Niedoskonałości redakcyjne widać także w wielu innych miejscach: liczba literówek i pomyłek interpunkcyjnych, błędów w łacinie jest naprawdę zatrważająco duża. Dla samego wydawcy duży minus! Co się tyczy doboru bibliografii, to zwrócę tylko uwagę na małą liczbę prac o sasanidzkiej Persji. Istnieje nawet kilka publikacji polskich na ten temat, a Suski ich nie wykorzystał. Oczywiście sprawy wschodnie są tu tylko pewnym drobnym wycinkiem biografii Galeriusza, ale widać dużą dysproporcję między znakomicie przygotowanymi partiami dotyczącymi kwestii tetrarchii i spraw religijnych a raczej po macoszemu potraktowaną tematyką wschodnią. Minusów jest więc sporo, ale sama książka jest niewątpliwie bardzo dobra i przywraca Galeriuszowi należne mu miejsce w dziejach Rzymu III/IV wieku.

Tomasz Babnis

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Witajcie w Rosji

Książka przedstawia absurdy życia w Rosji. Kilkanaście nowel budują obraz społeczeństwa i kraju. Można przeczytać, ale mnie specjalnie nie zachwyciła...

zgłoś błąd zgłoś błąd