Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ruiny czasu. Rozmowy o twórczości

Seria: Tropiki
Wydawnictwo: Czarne
6,5 (4 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
0
6
1
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380495005
język
polski
dodała
Ag2S

Profesor Wiesław Juszczak to człowiek orkiestra. Prawdziwy polihistor, jak w starych dobrych czasach określano człowieka biegłego w różnych dziedzinach wiedzy. Książka jest zapisem rozmów z profesorem, a ich tematem są różne dziedziny sztuki: od filmu przez muzykę do malarstwa. Jej zwornikiem jest zaś namysł nad szeroko rozumianym aktem twórczym. W polu zainteresowań rozmówców znalazły się...

Profesor Wiesław Juszczak to człowiek orkiestra. Prawdziwy polihistor, jak w starych dobrych czasach określano człowieka biegłego w różnych dziedzinach wiedzy. Książka jest zapisem rozmów z profesorem, a ich tematem są różne dziedziny sztuki: od filmu przez muzykę do malarstwa. Jej zwornikiem jest zaś namysł nad szeroko rozumianym aktem twórczym. W polu zainteresowań rozmówców znalazły się dzieła sztuki i artyści, którzy mocno współbrzmią z biografią intelektualną Juszczaka. W efekcie otrzymujemy przefiltrowany przez jednostkową wrażliwość, wielostronny i intrygujący zapis myślenia o fenomenie twórczości.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Zicocu książek: 1609

Rozmowa prawdziwa

Przyszedł ten smutny czas, zarówno dla mnie, jak i dla Państwa, kiedy zacząć muszę od cytatu z pisarza, którego wszyscy znają (bo chodzili do szkoły), a mało kto czyta (cóż, pewnie dlatego, że wszyscy chodzili do szkoły): „Nic pożądańszego a nic trudniejszego na ziemi, jak prawdziwa rozmowa” rzekł któregoś razu Adam Mickiewicz. I choć słowa te pasują bardziej do licealnej rozprawki niż tekstu traktującego o książce stworzonej przez zasłużonych polskich intelektualistów, to, jak zwykle w przypadku banałów bywa, słuszności odmówić im nie można.

„Ruiny czasu” są tą właśnie rozmową, której tak rozpaczliwie pragnął wieszcz. Dariusz Czaja postanowił wypytać Wiesława Juszczaka o szczegóły dotyczące jego życia intelektualnego. Brzmi prosto? Pewnie tak, ale do czasu – do czasu, kiedy dodać, że profesor Juszczak jest wybitnym erudytą, wielkim znawcą malarstwa, teorii sztuki, greckiej filozofii, filmu i muzyki. A przecież i Czaja, także profesor, nie ma się czego wstydzić, bo poza wieloletnią pracą naukową na Uniwersytecie Jagiellońskim ma w dorobku także nominację do Nike za zbiór esejów „Gdzieś dalej, gdzie indziej”.

O czym tak prawdziwie rozmawiają Czaja z Juszczakiem? Podtytuł „Ruin czasu” sugeruje, że chodzi o twórczość. I rzeczywiście, szybko okazuje się, iż toczona na przestrzeni niemal trzystu stron dyskusja będzie dotyczyć sztuki w jej przeróżnych przejawach: panowie omówią filmy i muzykę ze szczególnym wskazaniem na operę, balet, malarstwo, wielokrotnie zahaczą o literaturę,...

Przyszedł ten smutny czas, zarówno dla mnie, jak i dla Państwa, kiedy zacząć muszę od cytatu z pisarza, którego wszyscy znają (bo chodzili do szkoły), a mało kto czyta (cóż, pewnie dlatego, że wszyscy chodzili do szkoły): „Nic pożądańszego a nic trudniejszego na ziemi, jak prawdziwa rozmowa” rzekł któregoś razu Adam Mickiewicz. I choć słowa te pasują bardziej do licealnej rozprawki niż tekstu traktującego o książce stworzonej przez zasłużonych polskich intelektualistów, to, jak zwykle w przypadku banałów bywa, słuszności odmówić im nie można.

„Ruiny czasu” są tą właśnie rozmową, której tak rozpaczliwie pragnął wieszcz. Dariusz Czaja postanowił wypytać Wiesława Juszczaka o szczegóły dotyczące jego życia intelektualnego. Brzmi prosto? Pewnie tak, ale do czasu – do czasu, kiedy dodać, że profesor Juszczak jest wybitnym erudytą, wielkim znawcą malarstwa, teorii sztuki, greckiej filozofii, filmu i muzyki. A przecież i Czaja, także profesor, nie ma się czego wstydzić, bo poza wieloletnią pracą naukową na Uniwersytecie Jagiellońskim ma w dorobku także nominację do Nike za zbiór esejów „Gdzieś dalej, gdzie indziej”.

O czym tak prawdziwie rozmawiają Czaja z Juszczakiem? Podtytuł „Ruin czasu” sugeruje, że chodzi o twórczość. I rzeczywiście, szybko okazuje się, iż toczona na przestrzeni niemal trzystu stron dyskusja będzie dotyczyć sztuki w jej przeróżnych przejawach: panowie omówią filmy i muzykę ze szczególnym wskazaniem na operę, balet, malarstwo, wielokrotnie zahaczą o literaturę, w końcu zastanowią się nad starożytną Grecją rozumianą jako źródło pewnego spojrzenia na świat i działalność artystyczną.

Nie uda mi się zabłysnąć szczególnie wnikliwą obserwacją, ale cóż, czasami trzeba powiedzieć wprost rzecz oczywistą: zdecydowanie najmocniej do „Ruin czasu” przyciąga olbrzymia erudycja obu rozmówców. Obu, bo choć Dariusz Czaja próbuje z całych sił skryć się, aby wyeksponować Wiesława Juszczaka, to nie zawsze mu się to udaje – kiedy temat okazuje się dla niego szczególnie ciekawy lub gdy nie zgadza się ze swoim partnerem porzuca bierną postawę słuchacza i staje się zapalonym dyskutantem. I dobrze, bo dzięki temu długi wywiad ani trochę nie przypomina nużącego wykładu. Nie ma w „Ruinach czasu” zbyt wielu suchych cytatów (co po części pewnie wiąże się z tym, że rozmowa krąży wokół literatury, ale ta rzadko kiedy staje się jej głównym tematem), jest za to żywe zainteresowanie zarówno omawianym przedmiotem, jak i spojrzeniem oraz refleksją nad nim drugiej osoby. Autorom co jakiś czas zdarzają się drobne różnice zdań, dzięki czemu powstają bodaj najlepsze fragmenty „Ruin czasu” - spokojna, nieco leniwa rozmowa, którą łatwo wyobrazić sobie jako spotkanie dwóch doskonale znających się panów na skąpanym w popołudniowym słońcu tarasie zmienia się chwilami w zażartą dyskusję, podczas której spojrzenia nabierają ostrości. Erudycja w tej książce jest żywa; to nie chaotyczne krążenie po zasobach latami gromadzonej wiedzy jako cel sam w sobie, lecz sztuka metodycznego wyciągania wniosków i budowania spójnych tez. Oznacza to, że niektórym się od profesorskiej pary oberwie – pod ostrzałem znajdą się przede wszystkim współcześni reżyserzy operowi.

„Ruiny czasu” to książka stworzona dla wszystkich, którym zdarza zastanawiać się nad odbiorem dzieł sztuki – Dariusz Czaja stara się prowadzić rozmowę tak, aby czytelnik mógł jak najlepiej zapoznać się z myślami Wiesława Juszczaka, a ten całe swe życie poświęcił temu tematowi. To także żywa, fascynująca rozmowa; zdarzają się w niej fragmenty nieco cięższe, zdarzają się nieco lżejsze, ale pozostaje niezmiennie pobudzająca.

Bartosz Szczyżański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (49)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 686
laurauzeda | 2018-01-26
książek: 12
Erwin | 2018-01-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2018
książek: 1609
Zicocu | 2017-08-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 20 sierpnia 2017
książek: 202
Marcin | 2017-08-16
Na półkach: Przeczytane, 2017
książek: 4535
Bartosz Peruń | 2018-05-15
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 251
Adam Kozicki | 2018-02-04
Na półkach: Przeczytane
książek: 3974
zaksięgowana | 2018-01-06
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 7
shalom | 2017-11-15
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 507
curious_case | 2017-11-08
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 39 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd