Gen. Ukryta historia

Tłumaczenie: Jan Dzierzgowski
Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
8,35 (111 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
28
8
38
7
19
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Gene: An Intimate History
data wydania
ISBN
9788380494930
liczba stron
600
słowa kluczowe
medycyna
język
polski

Anemia sierpowata, hemofilia, wodogłowie normotensyjne, pląsawica Huntingtona, mukowiscydoza oraz cały szereg innych chorób skłoniły autora – laureata Nagrody Pulitzera za Cesarza wszech chorób – do zadania pytania, co otrzymaliśmy w spadku od przodków. Bo jeśli spojrzymy na ludzi z punktu widzenia genetyki, to okaże się, że wszyscy jesteśmy dziećmi jednej matki – mitochondrialnej Ewy....

Anemia sierpowata, hemofilia, wodogłowie normotensyjne, pląsawica Huntingtona, mukowiscydoza oraz cały szereg innych chorób skłoniły autora – laureata Nagrody Pulitzera za Cesarza wszech chorób – do zadania pytania, co otrzymaliśmy w spadku od przodków. Bo jeśli spojrzymy na ludzi z punktu widzenia genetyki, to okaże się, że wszyscy jesteśmy dziećmi jednej matki – mitochondrialnej Ewy. Dlaczego więc, będąc tak podobni, tak bardzo się różnimy?

Problem zajmował już starożytnych. Nie wiedząc o istnieniu genów, próbowali wyjaśnić, dlaczego dzieci są podobne do rodziców. Wiele wieków później Darwin szukał mechanizmów odpowiedzialnych za podobieństwa i różnice w ramach gatunków. W 1864 roku Gregor Mendel, łuskając w przyklasztornym ogrodzie kolejne korce grochu, odkrył „gen”, który zaraz potem został zapomniany. Minęły lata, zanim powstał termin „genetyka” – od greckiej génesis.

Ludzkość wykonała milowy krok w wykrywaniu przyczyn wielu chorób, ale odkryła także eugenikę. Na początku XX wieku w Stanach Zjednoczonych zakładano zamknięte kolonie, gdzie poddawano pacjentów przymusowej sterylizacji, a europejscy „higieniści” patrzyli na to z zazdrością. W końcu genetyka znalazła makabryczne zastosowanie także na starym kontynencie. W Niemczech w latach trzydziestych i czterdziestych koncepcja eugeniki dostarczyła uzasadnienia dla brutalnych eksperymentów, wyłączania jednostek ze społeczeństwa, przymusowej sterylizacji, eutanazji i masowych zbrodni. Naziści uznali genetykę za użyteczną w kreowaniu nowego społeczeństwa, a Sowieci za burżuazyjny wymysł uzasadniający różnice klasowe. W obu przypadkach teoria dziedziczności posłużyła władzy do stworzenia wypaczonej wizji ludzkiej tożsamości i manipulacji obywatelami.

Przejście od wyjaśnienia do manipulowania sprawiło, że genetyka odbija się echem daleko poza granicami nauki. Zrozumienie, jak geny wpływają na ludzką tożsamość, seksualność czy charakter to jedno. Czym innym są próby ich zmiany. Pierwszym zajmują się uczeni. Drugie powinno interesować nas wszystkich.

Niniejsza książka to opowieść o narodzinach, rozwoju i perspektywach jednej z najpotężniejszych i najniebezpieczniejszych idei w dziejach nauki.

Książka została nominowana do nagrody Baillie Gifford Prize (znanej wcześniej jako Nagroda im. Samuela Johnsona) – najbardziej prestiżowej nagrody dla literatury faktu w Wielkiej Brytanii. Jest również finalistką nagrody the Royal Society Science Book Prize.

 

źródło opisu: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/gen

źródło okładki: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/gen

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 180
Coquillage | 2017-08-12
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Od pewnego czasu interesuję się genetyką, więc zdecydowałam się przeczytać tę książkę, aby nieco pogłębić swoją wiedzę w tej dziedzinie. BYŁO WARTO.

Autor opowiada o rozwoju genetyki w sposób uporządkowany chronologicznie. Zaczyna od starożytnych, a następnie średniowiecznych teorii dotyczących dziedziczenia. Część z nich brzmi dziś raczej zabawnie, choć niektóre okazały się całkiem trafne. Następnie przechodzimy do Mendla i Darwina, których odkrycia są powszechnie znane. Potem robi się nieco trudniej, ale dzięki trafnym porównaniom przełomowe badania stają się doskonale zrozumiałe. Poznajemy ciekawe osobistości ze świata nauki, ich sukcesy i porażki.

Ogromną zaletą są cytaty na początku każdego rozdziału. Czasem należy je traktować z przymrużeniem oka, a czasem poważnie się nad nimi zastanowić. Główny wątek jest przeplatany historiami o rodzinie autora, w której często występują choroby genetyczne.

Dzięki tej książce dowiedziałam się więcej o budowie i działaniu DNA niż kiedykolwiek mnie uczono, ale “Gen. Ukryta historia” to coś znacznie więcej niż suche fakty. Jest to opowieść o tym, jakie możliwości w leczeniu chorób i ulepszaniu naszego gatunku daje nam genetyka. Porusza różne tematy, jednak najbardziej kluczowym z nich jest eugenika (selektywne rozmnażanie ludzi o najlepszych cechach - najinteligentniejszych, najpiękniejszych itd.), która była popularna w Stanach Zjednoczonych w zeszłym wieku, a wypaczoną wersję tej idei głosiły nazistowskie Niemcy.

Lektura “Genu…” dostarczyła mi sporo materiału do rozmyślań. Mądra, dojrzała, momentami żartobliwa, momentami śmiertelnie poważna. Niezapomniana.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A ja żem jej powiedziała...

Książkę Nosowskiej przeczytałem ze względu na to, iż cenię zdanie jej jako człowieka, moim zdaniem to bardzo mądra, doświadczona życiowo kobieta. W ks...

zgłoś błąd zgłoś błąd