Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Eva, Teva i więcej Tev

Tłumaczenie: Michał Zacharzewski
Wydawnictwo: YA!
6,62 (60 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
5
7
18
6
14
5
8
4
4
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
More of Me
data wydania
ISBN
9788328037021
liczba stron
368
język
polski
dodała
Helluo_librorum

Życie Tevy pozornie wygląda normalnie: szkoła, przyjaciele, chłopak. Ale w domu dziewczyna kryje niesamowitą tajemnicę. Jedenaście innych Tev… Raz w roku Teva rozdziela się na dwie osoby. Jej każda młodsza wersja pozostaje uwięziona w pułapce swojego wieku i domu. Kiedy zbliżają się siedemnaste urodziny Tevy, dziewczyna postanawia nigdy więcej nie dopuścić do podziału. Rozpoczynając walkę o...

Życie Tevy pozornie wygląda normalnie: szkoła, przyjaciele, chłopak. Ale w domu dziewczyna kryje niesamowitą tajemnicę. Jedenaście innych Tev…
Raz w roku Teva rozdziela się na dwie osoby. Jej każda młodsza wersja pozostaje uwięziona w pułapce swojego wieku i domu. Kiedy zbliżają się siedemnaste urodziny Tevy, dziewczyna postanawia nigdy więcej nie dopuścić do podziału. Rozpoczynając walkę o swoją przyszłość, musi zmierzyć się sama ze sobą.

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 744
Kasia | 2017-07-03
Na półkach: 2017
Przeczytana: 31 maja 2017

„Nabierałam w niej sił i napełniałam jej komórki swoimi. W końcu jednak musiałyśmy się rozdzielić. To nie była moja decyzja — zwykła kolej rzeczy.”

Najlepsze zastosowanie: Teva nie jest zwyczajną nastolatką. W swoim domu kryje kilkanaście młodszych wersji siebie. Dziewczyna każdego roku w dniu swoich urodzin porzuca swoje dawne ciało i staje się zupełnie nową istotą. W ten sposób w domu przebywa kilkanaście Tev i każda z nich jest w innym wieku. Oprócz matki nikt nie ma pojęcia o ich istnieniu, ponieważ nigdy nie opuszczają one domu rodzinnego. Przez cały czas siedzą zamknięte, a tylko najnowsza wersja ma możliwość chodzenia do szkoły. A szesnastoletnia Teva nie ma ochoty opuszczać swojego ciała. Pragnie, aby to szaleństwo nareszcie się skończyło, żeby mogła żyć jak zupełnie normalna osoba. Nie jest pewna, co powinna zrobić, aby to się udało, ale wie, że się nie podda. Teva zaczyna jednak przedwcześnie się rozdzielać i wszystko wskazuje na to, że podzielenie nastąpi o pół roku za wcześnie, dlatego dziewczyna musi się spieszyć. Dodatkowo na głowie ma jeszcze Piętnastkę, która nienawidzi jej za zabranie jej życia oraz Olliego. Sprawy zaczynają się coraz mocniej komplikować, a rozwiązanie może być jeszcze trudniejsze do odnalezienie niż przypuszczano.

Tykać to kijem?: Niesamowicie zaintrygował mnie pomysł na tę książkę. Byłam bardzo ciekawa, dlaczego główna bohaterka każdego roku dzieli się na kolejną wersję siebie.

Bohaterowie: Narrację prowadzi Teva, dzięki czemu mamy pełne spojrzenie na to, co myśli i jak się czuje ze świadomością, że niebawem przestanie się liczyć, a jej miejsce zajmie o rok doroślejsza wersja jej. Miałam nadzieję, że będzie to bardzo odważna i silna bohaterka, ponieważ na to wskazywał opis. Myślałam, że ona będzie kimś zdeterminowanym, aby nareszcie jej życie się zmieniło. Prawda jest jednak taka, że Teva jest po prostu przestraszoną nastolatką, a chęć pozostania we własnym ciele można interpretować, jako przejaw młodzieńczego buntu. Może jestem trochę za surowa, ale po prostu w jej działaniach nie było widać zdeterminowania, chęci zmiany. Starała się, co prawda czasami coś zrobić, ale było to tak delikatne, że ciężko było to nawet próbą. Nie czułam jej złości na całą tę sytuację, nie widziałam argumentów, które przemawiałyby za tym, że nie podoba jej się ten sposób życia. Prawdą jest, że wielokrotnie wypowiadała to w myślach, ale nie robiła niczego zdecydowanego, aby zbliżyć się choć trochę do rozwiązania swojego problemu. Pewnie osoby, które czytały tę historię i ją polubiły teraz zaczną mi wyrzucać, że przecież było wiele rzeczy, na które zdobyła się Teva. Tak, prawda, zdarzało się, że próbowała coś zrobić, ale nie było to zdecydowane działanie, które prowadziłoby do czegokolwiek. Każda jej próba zbliżenia się do rozwiązania zagadki na temat jej rozdzielania się była jak bicie głową o ścianę — nie przynosiło sensownego.

Całość: http://www.karazydwa.pl/2017/06/Eva-Teva-i-wiecej-Tev.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bezdomne wampiry o zmroku

Wampiry od wieków oddziaływały na wyobraźnię czytelników, a w czasach obecnych również widzów. Popkultura jest wręcz przesiąknięta motywami krwiopijcó...

zgłoś błąd zgłoś błąd