Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Firstlife. Pierwsze życie

Tłumaczenie: Jacek Żuławnik
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
6,13 (89 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
16
7
22
6
15
5
9
4
7
3
5
2
3
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Firstlife
data wydania
ISBN
9788327625038
liczba stron
432
język
polski
dodał
HarperCollins

Żyje się tylko raz? Nie w tym świecie, tutaj prawdziwe życie zaczyna się dopiero po śmierci. Jesteś pełnoletni? A więc pora zdecydować, czy będziesz wyznawać zasady Trojki, czy Miriady. Te dwie frakcje toczą zaciekłą walkę o dusze Niezwerbowanych i prawie nigdy nie grają czysto. Tenley została naznaczona już w chwili narodzin. Jest obdarzona wielką mocą. I Trojką, i Miriada nie cofną się przed...

Żyje się tylko raz? Nie w tym świecie, tutaj prawdziwe życie zaczyna się dopiero po śmierci. Jesteś pełnoletni? A więc pora zdecydować, czy będziesz wyznawać zasady Trojki, czy Miriady. Te dwie frakcje toczą zaciekłą walkę o dusze Niezwerbowanych i prawie nigdy nie grają czysto.
Tenley została naznaczona już w chwili narodzin. Jest obdarzona wielką mocą. I Trojką, i Miriada nie cofną się przed niczym, by ją przeciągnąć na swoją stronę. Wciąż nie zdecydowała, dokąd chce trafić po śmierci, a nie wie, że los przygotował dla niej kilka niemiłych niespodzianek.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (411)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 612
Triskel | 2017-04-12
Na półkach: Przeczytane

„Firstlife. Pierwsze życie” to rewelacyjna pozycja, która wyszła spod pióra Geny Showalter. Przeczytałem ją z dużą przyjemnością i wsiąknąłem w wykreowany przez autorkę świat. Historia jest wielowątkowa, umiejąca nie raz zaskoczyć, sprawiając, że od lektury wręcz nie będziemy mogli się oderwać. Amerykańska pisarka wdarła się szturmem na nasz rynek czytelniczy i wygląda na to, że pozostanie na nim przez dłuższy czas. Z czego jak najbardziej się cieszę, gdyż jej twórczość jest naprawdę godna uwagi.

Podczas lektury przeniesiemy się do świata, gdzie śmierć nie oznacz końca naszego życia. Gdy dana osoba wchodzi w wiek pełnoletni, zostaje przydzielona albo do Trojki, albo do Miriady. Poznamy również główną bohaterkę Tenley, która od dnia swych narodzin została naznaczona ogromną mocą. Frakcje Trojki oraz Miriady zrobią wszystko, aby przeciągnąć dziewczynę na swoją stronę. Tenley jeszcze nie wie, gdzie chce trafić po śmierci, nie przypuszcza nawet, że los szykuje dla niej kilka...

książek: 841
elenkaa | 2017-03-28
Przeczytana: 28 marca 2017

Recenzja znajduje się również na moim blogu: http://pasion-libros.blogspot.com/2017/03/224-firstlife-pierwsze-zycie-gena.html

Twórczość Giny Showalter nie była mi dotąd znana, choć słyszałam o jej słynnej serii pt. "Kroniki białego królika" o Alicji w Krainie zombie. Niestety ta seria mnie nie interesowała, jednak gdy tylko zobaczyłam okładkę "Firslife", zakochałam się w niej z miejsca. Opis fabuły zapowiadał bardzo ciekawą dystopię dla młodzieży...

Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Tenley Lockwood, która od ponad roku przebywa w więzieniu Prynne. Umieścili ją tam rodzice, a było to karą za to, że nie potrafiła dokonać wyboru pomiędzy dwoma frakcjami werbującymi dusze po Pierwszej śmierci. Musi wybierać pomiędzy Trojką lub Miriadą, jednak Ten postanowiła zostać Niezwerbowaną, gdyż w zasadach obu frakcji widzi mnóstwo wad. Czeka aż osiągnie pełnoletność i będzie mogła żyć, tak jak będzie chciała. Żadna z frakcji nie rezygnuje jednak z Tenley, która posiada niezwykłą moc i...

książek: 973
LaylaA | 2017-04-11
Przeczytana: 11 kwietnia 2017

" Nazywam się Tenley Lockwood. Wkrótce będę martwa. Oto moja historia - lecz mój koniec jest dopiero początkiem. "



Żyje się tylko raz? Nie w tym świecie, tutaj prawdziwe życie zaczyna się dopiero po śmierci. Jesteś pełnoletni? A więc pora zdecydować, czy będziesz wyznawać zasady Trojki, czy Miriady. Te dwie frakcje toczą zaciekłą walkę o dusze Niezwerbowanych i prawie nigdy nie grają czysto. Tenley została naznaczona już w chwili narodzin. Jest obdarzona wielką mocą. I Trojką, i Miriada nie cofną się przed niczym, by ją przeciągnąć na swoją stronę. Wciąż nie zdecydowała, dokąd chce trafić po śmierci, a nie wie, że los przygotował dla niej kilka niemiłych niespodzianek.

Jeżeli kiedykolwiek słyszeliście o Gena Showalter, to z pewnością ze znanego cyklu Kroniki Białego Królika. Jest to bardzo znana seria, która ma fanów na całym świecie, jednak ja nie miałam tej przyjemności się z nią zapoznać, a szkoda, może wtedy poznałabym się już na stylu pisarki i nie byłabym tak rozczarowana...

książek: 442
Zakładka | 2017-04-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2017

Jeśłi chodzi o autorkę, kojarzyłam jej nazwisko z popularną serią o Alicji. Niestety nie miałam okazji jej czytać, choc chciałąm, więc Firstlife jest moim pierwszym spotkaniem z tą pisarką. Zatem, z wielką chęcią zabrałam się za czytanie.

Natrafiłąm tu na wielowątkową historię, która pędziła jak szalona. Przy czym nie było możliwości by się pogubić. Poza tym pomysły autorki były bardzo ciekawe. Nieraz dziwiłam sie zawiłościom i komlikacjom w wykreowanym przez nią świecie. Jednak jeśłi już o owym świecie mowa, mam pewne "ale". brakowało mi tu bowiem szerszego opisania problematyki danego świata. Zwykle w książkach tego typu mamy choć w małym stopniu opisane co, jak i dlaczego się dzieje. W przypadku "Firstlife" miałam wrażenie, jakbym wpadła w środek akcji i miała już na starcie wiedzieć już wszystko, oczekując jedynie tego co wydarzy sie w życiu głownej bohaterki.

Sam zamysł frakcji, ogromnie podobał mi się, choć zdecydowanie przypominał mi "Niezgodną". Niestety, tak...

książek: 368
Book Emperor | 2017-03-30
Przeczytana: 30 marca 2017

Hasacz i dystopie książki to duet, który się odpycha. Takie zjawiska w fizyce nie istnieją. Tak samo jest w przypadku książek o Zombie. Przeczytałam z osiem tytułów o tym i poza dwoma tytułami, nie pykło nic. NIC. Dlatego co do Geny Showalter miałam ogromny dystans, bo jej pierwsza seria Alicja w Krainie Zombie poległa na starcie i po przeczytaniu dwóch i pół tomu, myślałam, że wyląduję na onkologii…Wiecie. #QualityContent
Ale żeby tego było mało, kobieta po napisaniu czterech tomów o dziewuszce brykającej między zombiakami, poczyniła już dwa tomy kolejnej serii.


Tym razem mamy do czynienia z trochę pogmatwaną rzeczywistością. W tym świecie nie żyjesz tylko raz. Kiedy stajesz się pełnoletni, przyjdzie czas na dokonanie wyboru. Czy chcesz przystąpić do Trojki czy do Miriady. Zasady, której frakcji będziesz wyznawał po śmierci?
Tenley została naznaczona już przy narodzinach. Dziewczyna posiada ogromną moc, która staje się targetem obu frakcji, a żadna z nich nie zamierza grać...

książek: 1123
vilandra | 2017-04-11

17-letnia Tenley Lockwood nie jest zwyczajną nastolatką. Posiada moc, która czyni ją niezwykle ważnym narzędziem dla dwóch zwalczających się frakcji, kierujących życiem pozagrobowym – Miriady i Trojki, które nie cofną się przed niczym, by przeciągnąć ją na swoją stronę. Tenley jest jedną z Niezwerbowanych, czyli takich osób, które jeszcze nie zdecydowały do której ze stref chcą należeć, będąc świadomym zalet i wad obu z nich. Jej rodzice, oddani zwolennicy Miriady, która kusi niezależnością i obietnicą spełnienia najśmielszych zachcianek, by zmusić ją do zawarcia przymierza z ich frakcją, umieszczają ją w zakładzie dla obłąkanych, gdzie zostaje poddana licznym torturom przez sadystycznego doktora Vansa, który za wszelką cenę pragnie złamać jej opór. Dziewczyna nie wie jednak, gdzie chce spędzić swoje Wieczne Życie, mimo iż zdaje sobie doskonale sprawę, że nie podejmując żadnej decyzji może trafić do trzeciej sfery, w której spełniają się najgorsze koszmary…
Gena Showalter jest...

książek: 607
Angie Wu | 2017-04-22
Na półkach: Zrecenzowane, Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2017

Być może kojarzycie Genę Showalter, autorkę powieści Firstlife. Pierwsze życie, z serią Kroniki Białego Królika o przygodach Alicji w krainie żywych trupów. Po lekturze pierwszego tomu tamtego cyklu wszelkie zachwyty nad twórczością tej pisarki uważam za nieuzasadnione, mimo to masochistycznie postanowiłam sięgnąć po kolejną książkę jej autorstwa, aby ostatecznie wyrobić sobie o niej zdanie. Opis przypadł mi do gustu, rozbudził apetyt na ciekawą lekturę, toteż uznałam, że raz kozie śmierć i ochoczo zabrałam się do czytania.

No i masz, babo, placek, rzekłaby moja Babcia, widząc jak ze strony na stronę na mojej twarzy odmalowuje się wyraz bezbrzeżnego zniesmaczenia. Powieść Firstlife. Pierwsze życie okazała się książką równie nieatrakcyjną i niedopracowaną, co niesłusznie popularna Alicja w krainie zombi. Podobnie jak w przypadku Kronik Białego Królika, nowa seria Geny Showalter wiele obiecuje, ale niewiele tych obietnic wypełnia.

Zacznijmy od pomysłu na książkę. Nie da się ukryć,...

książek: 218
Paulina | 2017-03-31
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2017

* recenzja pochodzi z bloga www.naksiazki.blogspot.com


Nie cierpię trafiać na złe książki. Nie znoszę tępych bohaterów, absurdalnej akcji i kalekiego stylu ich autorów. Mają one jednak jeden atut - wzbudzają emocje (chociaż niekoniecznie te pozytywne).
Wiecie, jakich książek nie lubię jeszcze bardziej? Nijakich.
Dokładnie takich jak nowa powieść Genny Showalter.



Carpe diem, YOLO, live boldly - w końcu życie masz tylko jedno.
Co jednak, jeśli nie do końca jest to prawdą? Jeśli Pierwsze Życie to tylko krótki przystanek przed tym Wiecznym, a ty już zaraz będziesz musiał zdecydować, gdzie je spędzisz?
Trojka czy Miriada - po której stronie się opowiesz? A może zostaniesz Niezwerbowanym i jak Tenley postanowisz grać (i żyć) według własnych zasad...?



Genna Showalter zasłynęła serią książek o przygodach Alicji i stada zombie. I chociaż nie czytałam jej Kronik Białego Królika, to entuzjastyczne o nich opinie sprawiły, że (troszkę bezpodstawnie) uważałam Showalter za dobrą autorkę i...

książek: 382
KobieceRecenzje365 | 2017-04-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Na samym początku muszę przyznać szczerze, że twórczość Geny Showalter była mi do tej pory nieznana. Oczywiście wiem, że napisała słynną serię „Kroniki białego królika”, która jest bardzo zachwalana przez czytelników na całym świecie, jednak mnie nigdy do tych książek nic nie przyciągało. Więc gdy nadarzyła się okazja, bym zrecenzowała „Firstlife. Pierwsze życie” właśnie jej autorstwa, stwierdziłam, że nadszedł czas, by poznać jej twórczość i przekonać się, czy to autorka, która usatysfakcjonuje mój czytelniczy gust. Zapraszam na recenzję.

Nastoletnia Tenley już od ponad roku przebywa zakładzie dla obłąkanych, w którym umieścili ją rodzice, za to, że nie potrafiła wybrać, do jakiej frakcji chce należeć po pierwszej śmierci. Do wyboru dziewczyna miała Trojkę i Miriadę, jednak żadna z nich jej nie odpowiadała. Chciała zostać Niezwerbowaną, ale ani Trojka, ani Miriada nigdy się nie poddają i w nieczysty sposób walczą o każdą z dusz. A mają o co walczyć, gdyż Tenley została naznaczona...

książek: 408
kulturalna_szafa | 2017-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

https://kulturalnaszafa.wordpress.com/

Znacie ten schemat.
Masz wielkie wyobrażenie o powieści. Czujesz, wiesz i po prostu chcesz, żeby to była świetna i niepowtarzalna, jedyna w swoim rodzaju przygoda. Jednak tak to nie działa, bo nawet jeśli się pomodlisz, powieść nie staje się lepsza.

Więc zaczęłam się modlić. Ale nie na początku. Ogólnie jeśli właśnie zaczniemy od fabuły, to mamy tutaj naprawdę coś… specyficznego. Świat, który stworzyła autorka przyciąga i po prostu wciąga do siebie, bo kto z nas nie zastanawiał się nad życiem po śmierci? Showalter tworzy totalnie nowy, unikalny sposób na postrzeganie tej kwestii, który naprawdę doceniam. Jednak miał on kilka luk, ale przymknęłam na nie oko. Idąc dalej, fabuła dość mocno leży. Leży dlatego, że autorka miała milion pomysłów i całą historię, tak naprawdę, oparła na rozdwojeniu głównej bohaterki pomiędzy dwie odrębne frakcje. Co nie okazało się dobrym pomysłem. Bo nawet jeśli coś się dzieje i jest akcja, strzelają się i biegają...

zobacz kolejne z 401 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd