Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Całkiem obcy człowiek

Tłumaczenie: Krystyna Kornas
Wydawnictwo: Iuvi
7,05 (66 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
7
7
23
6
19
5
2
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Goodbye Stranger
data wydania
ISBN
9788379660308
liczba stron
328
język
polski
dodał
L_Settembrini

„Która to prawdziwa ty? Ta, która zrobiła coś okropnego, czy ta, która się przeraziła tym, co zrobiła? I czy jedna może przebaczyć drugiej?” Bridge, Tabitha i Emily znają się od zawsze, ale ten rok testuje ich przyjaźń. Em ma chłopaka (tak jakby), który prosi ją o szczególnego rodzaju zdjęcia. Tab jest młodą feministką i potrafi przejrzeć każdego na wylot, a Bridge z jakiegoś powodu zaczęła...

„Która to prawdziwa ty? Ta, która zrobiła coś okropnego, czy ta, która się przeraziła tym, co zrobiła? I czy jedna może przebaczyć drugiej?”
Bridge, Tabitha i Emily znają się od zawsze, ale ten rok testuje ich przyjaźń.
Em ma chłopaka (tak jakby), który prosi ją o szczególnego rodzaju zdjęcia. Tab jest młodą feministką i potrafi przejrzeć każdego na wylot, a Bridge z jakiegoś powodu zaczęła nosić kocie uszy i wciąż stara się zrozumieć, dlaczego przeżyła wypadek, którego nie powinna przeżyć. Są najlepszymi przyjaciółkami i kierują się jedną zasadą: nigdy nie kłócić się ze sobą. Czy to pomoże im przetrwać?
Sherm usiłuje zrozumieć, dlaczego ludzie rozstają się po wielu latach małżeństwa i jak to jest przyjaźnić się z dziewczyną, a dla pewniej licealistki Walentynki okażą się najtrudniejszym dniem w życiu.
A, i jeszcze Jamie, poważny starszy brat, którego głupi zakład z kumplem kończy się… no, prawie katastrofą.

Całkiem obcy człowiek to niezwykła książka o miłości i przyjaźni, zaufaniu i zdradzie, chłopakach i dziewczynach…
O nastolatkach, z których każdy usiłuje znaleźć własny sposób, by przetrwać w wariackim świecie, nie łamiąc sobie serca, i nie zwariować.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
kryptonite książek: 1969

Nastolatkowie oczami dorosłej czytelniczki

Współcześni nastolatkowie mają o wiele większe wymagania czytelnicze niż ich rówieśnicy z poprzednich pokoleń. Może to zdanie brzmi dość dziwnie, jednak sama, kiedy popatrzę na pozycje, którymi zaczytywałam się jako kilkunastoletnia dziewczyna, to muszę przyznać, że dziś takiej pozycji nie poleciłabym żadnej młodej czytelniczce. Teraz mamy inną sytuację na rynku wydawniczym, gdzie można znaleźć różnorodne pozycje – powieści fantastyczne, obyczajowe, stylizowane na komiks czy też pozycje gatunku new adult... Jest w czym wybierać. I mój wybór padł na „Całkiem obcego człowieka” Rebecki Stead, amerykańskiej autorki książek dla nastolatek, wielokrotnie nagradzanej przez czytelników.

W książce mamy kilkoro bohaterów, każdy musi zmierzyć się z innym problemem swojego otoczenia. Bridge jako dziecko przeżyła poważny wypadek, a nawet po wielu latach od tego wydarzenia nie potrafi zrozumieć, dlaczego tak się stało. Pewnego dnia postanawia nosić opaskę z kocimi uszami, czym wyróżnia się na tle rówieśników. Jej przyjaciółki, Tabitha i Emma, również nie mają łatwego życia. Pierwsza z nich to początkująca feministka, która twierdzi, że najlepiej wie o wszystkim i zna się na ludziach, a druga – ma chłopaka, ale nie zamieniła z nim ani jednego słowa. Komunikują się za to przez wysyłane sobie nawzajem zdjęcia. Jest jeszcze Sherm, sympatyczny chłopak, będący w szoku, kiedy dowiaduje się o tym, że jego ukochany dziadek opuścił żonę po kilkudziesięciu latach małżeństwa. Poznajemy też jeden...

Współcześni nastolatkowie mają o wiele większe wymagania czytelnicze niż ich rówieśnicy z poprzednich pokoleń. Może to zdanie brzmi dość dziwnie, jednak sama, kiedy popatrzę na pozycje, którymi zaczytywałam się jako kilkunastoletnia dziewczyna, to muszę przyznać, że dziś takiej pozycji nie poleciłabym żadnej młodej czytelniczce. Teraz mamy inną sytuację na rynku wydawniczym, gdzie można znaleźć różnorodne pozycje – powieści fantastyczne, obyczajowe, stylizowane na komiks czy też pozycje gatunku new adult... Jest w czym wybierać. I mój wybór padł na „Całkiem obcego człowieka” Rebecki Stead, amerykańskiej autorki książek dla nastolatek, wielokrotnie nagradzanej przez czytelników.

W książce mamy kilkoro bohaterów, każdy musi zmierzyć się z innym problemem swojego otoczenia. Bridge jako dziecko przeżyła poważny wypadek, a nawet po wielu latach od tego wydarzenia nie potrafi zrozumieć, dlaczego tak się stało. Pewnego dnia postanawia nosić opaskę z kocimi uszami, czym wyróżnia się na tle rówieśników. Jej przyjaciółki, Tabitha i Emma, również nie mają łatwego życia. Pierwsza z nich to początkująca feministka, która twierdzi, że najlepiej wie o wszystkim i zna się na ludziach, a druga – ma chłopaka, ale nie zamieniła z nim ani jednego słowa. Komunikują się za to przez wysyłane sobie nawzajem zdjęcia. Jest jeszcze Sherm, sympatyczny chłopak, będący w szoku, kiedy dowiaduje się o tym, że jego ukochany dziadek opuścił żonę po kilkudziesięciu latach małżeństwa. Poznajemy też jeden dzień – konkretnie Walentynki – z życia pewnej licealistki. Z kolei brat Bridge, Jamie, ciągle zakłada się ze swoim przyjacielem, a jedno wyzwanie może ciągnąć za sobą dziwne konsekwencje...

„Całkiem obcy człowiek” zmienił moje podejście do literatury młodzieżowej. Mimo że od dawna nie jestem nastolatką, to bardzo dobrze czytało mi się tę książkę. Z czego to wynika? Z kilku powodów. Jednym z nich jest ciekawa narracja – widzimy świat przede wszystkim oczami Bridge, ale inni bohaterowie (w tym rozdziały o anonimowej licealistce) też mają swój głos. Właśnie, bohaterowie. Każda z postaci ma swoją wyjątkową osobowość i nie można określić ich konkretnej przynależności, np. czy ktoś tu jest rozpieszczoną, zadzierającą nosa dziewczyną z bogatego domu, narcystycznym chłopakiem czy też zakompleksioną szarą myszką lub kujonem. Bridge, Tab, Em, Sherm i inni są bardzo różnorodni, każde z nich ma swój odrębny świat, własne opinie (bardzo często są one mądre, wykazujące dużą spostrzegawczość) oraz oczekiwania wobec siebie, rodziny, przyjaciół, ogólne – rzeczywistości. Nikt tam nie jest doskonały, ale również nie jest do szpiku kości wredny. Według mnie to ogromny atut „Całkiem obcego człowieka” - Rebecca Stead pokazała, że współcześni nastolatkowie nie myślą tylko o modzie, boysbandach, nowoczesnej technologii czy problemach w szkole. Oczywiście, to są elementy ważne dla młodej osoby, ale autorka przypomina, że one za jakiś czas miną, a niektóre aspekty życia jak rodzina, miłość, przyjaźń czy szacunek do siebie lub innych, są niezmienne. Bardzo podobało mi się to, że fabuła nie skupia się tylko i wyłącznie na problemach w stylu „nie zdam przez matematykę”, „moja matka jest głupia” lub „muszę mieć chłopaka, bo jedyna w klasie jestem sama”. „Całkiem obcy człowiek” pokazuje, że wszystko jest nieprzewidywalne, a niektóre sytuacje życiowe są o wiele poważniejsze niż zła ocena w szkole, która po wielu latach nie ma najmniejszego znaczenia w dorosłym życiu.

Tę książkę spokojnie poleciłabym każdemu nastolatkowi. Ja, jako dorosła już czytelniczka, inaczej odbieram zawartą tam historię, być może zbyt poważnie, jednak gdybym miała podobne powieści do lektury wiele lat temu, to z ogromną radością bym po nie sięgała. Tutaj nastolatkowie nie są traktowani jak dzieci, ale stają się poważnymi odbiorcami, którzy mogą sami ocenić historię, a nie mieć podaną na tacy głupawą powiastkę bez morału. Za to jestem pełna szacunku dla Rebecci Stead, i, mówię Wam, młodsi czytelnicy, jeżeli macie do wyboru „Całkiem obcego człowieka” lub książkę, gdzie emanuje płytkość i brak jakiegokolwiek odwołania do tego, co ważniejsze w dorosłości, to weźcie pierwszą pozycję. Nie pożałujecie.

Anna Wolak

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (285)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 517
Meggie | 2017-03-21
Na półkach: Przeczytane

Prawdziwa przyjaźń nie zdarza się często a jak już przyjdzie to należy ją pielęgnować, gdyż nie raz jest poddawana próbom. Bridge, Tabitha i Emily są przyjaciółkami od najmłodszych lat, mają do siebie zaufanie, wspierają się w trudnych momentach. Każda z nich jest inna, ma swoje plany i pragnienia, gorsze i lepsze dni. Nic nie przygotowuje nastolatek na wir niespodziewanych wydarzeń i zmian, które nastąpią w ich życiu. Jedna nawiązuje nietypową relację z chłopakiem. Druga angażuje się w akcje feministyczne. Trzecia miała poważny wypadek, po którym zmieniło się jej spojrzenie na świat i próbuje zrozumieć tego znaczenie. Czy mimo wielu różnic i w obliczu trudnych wydarzeń ich przyjaźń przetrwa?

Rebecca Stead – amerykańska pisarka literatury dla młodzieży. Jej powieści zyskują dużą popularność i zdobywają nagrody oraz wysokie miejsca na listach bestsellerów.

Od samego początku książka przyciąga lekkim stylem i ciekawymi tematami, które porusza. Skierowana jest do młodzieży i...

książek: 487
DomowaKsięgarnia | 2017-02-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przed lekturą obawiałam się, że leży przede mną ckliwa i mdła opowiastka dla dorastających dziewcząt, która sprawi, że jako matka złapię się za głowę.

Tymczasem powieść jest, historią dobrze oddającą emocje i stan ducha współczesnych nastolatek. Opowiada o tym, co szaleje w ich głowach i duszy w języku, którym komunikują się na co dzień między sobą.

Wszystko, co zostało opisane w tej książce – przyjaźń, pierwsza miłość, rzeczywistość szkolna – jest jak najbardziej adekwatna i warta utożsamiania się przez nastoletnią czytelniczkę.


więcej na: domowaksiegarnia.blogspot.com

książek: 397
KobieceRecenzje365 | 2017-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moje ostatnie spotkanie z powieścią młodzieżową było bardzo bolesne, więc jak najszybciej chciałam zatrzeć złe wrażenia i zabrałam się za czytanie kolejnej książki, która jest przeznaczona dla nastolatków. I tak oto zapraszam Was na recenzję powieści Rebekki Stead pt. „Całkiem obcy człowiek”.

„Bridge, Tabitha, Emily znają się od zawsze, ale ten rok testuje ich przyjaźń.
Em ma chłopaka (tak jakby), który prosi ją o szczególnego rodzaju zdjęcia. Tab jest młodą feministką i potrafi przejrzeć każdego na wylot, a Bridge z jakiegoś powodu zaczęła nosić opaskę z kocimi uszami i wciąż stara się zrozumieć, dlaczego przeżyła wypadek, którego nie powinna była przeżyć. Są najlepszymi przyjaciółkami i kierują się jedną zasadą: nigdy nie kłócić się ze sobą. Czy to wystarczy, żeby ich przyjaźń przetrwała?
Sherm usiłuje zrozumieć, dlaczego ludzie rozstają się po wielu latach małżeństwa i jak to jest przyjaźnić się z dziewczyną, a dla pewnej licealistki Walentynki okażą się najtrudniejszym dniem w...

książek: 3818
eR_ | 2017-02-19
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 15 lutego 2017

Książki z nurtu powieści dla młodzieży, prawdę mówiąc nie przedstawiają sobą żadnej wartości. Ot, durnowate powieścidła w zasadzie o niczym, które, niepojętnie królują na różnego rodzaju rankingach. Pierwsza miłość, szkoła, przyjaźń i reszta dupereli. I nie chodzi tu o to, że tylko ja tak myślę, bo młodzieżą byłem całkiem dawno temu. Skądże! Umiem czytać po prostu i żadne doznania mi nie towarzyszą, gdy zagłębiam się w tą czy tamtą lekturę, która krzyczy z okładki, że zmieni moje życie na lepsze zapewne.

Jednak-jak zapewne wszystkim wiadomo i od tego są wyjątki, które według reguły powinny we wszystkim występować. "Całkiem obcy człowiek", to tego rodzaju powieść. Zapewne trudno ją nazwać arcydziełem, ale jest lekka w odbiorze i czyta się całkiem znośnie. Zacznijmy może od początku.

Ta publikacja, to przede wszystkim opowieść o przyjaźni między młodymi ludźmi. Taka przyjaźń raz zdobyta trwa praktycznie latami. Niecodzienne sytuacje, wariackie zakłady, za poważny starszy brat i...

książek: 543
Książkomaniacy | 2017-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2017

ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

Bridge, Tabitha i Emily znają się od zawsze. Łączy je silna i wyjątkowa przyjaźń. Ten rok nie jest jednak dla nich łaskawy. Przyjaźń między nastolatkami zostaje wystawiona na próbę.

Em ma chłopaka, który prosi ją o szczególnego rodzaju zdjęcia. Tab to młoda feministka, której przejrzenie każdego na wylot nie sprawia żadnego kłopotu. Bridget zaś miała wypadek i powinna nie żyć. Wywalczyła jednak nową szansę. Teraz z jakiegoś dziwnego powodu nosi opaskę z kocimi uszami. Dziewczyny są dla siebie jak siostry i wyznają pewną mądrą zasadę: nigdy się ze sobą nie kłócić. Czy to wystarczy, aby ich przyjaźń przetrwała?


"Powiedzmy, że z każdym człowiekiem związane jest dziewięć tysięcy różnych rzeczy (...) i powiedzmy, że dwoje ludzi zakochuje się w sobie, bo im się wydaje, że ich rzeczy do siebie pasują. Ale nie wiedzą, że tak naprawdę pasuje do siebie tylko tysiąc z tych rzeczy... "

"Całkiem obcy człowiek" to książka dla nastolatków o......

książek: 1043
monweg | 2017-04-01

Która to prawdziwa ty? Ta, która zrobiła coś okropnego, czy ta, która się przeraziła tym, co zrobiła? I czy jedna może przebaczyć drugiej?
Pamiętacie Śluby panieńskie Aleksandra Fredry? W utworze tym główne bohaterki Aniela i Klara składają przysięgę, że nigdy za mąż nie wyjdą i będą dręczyć mężczyzn swoją obojętnością. Główne bohaterki powieści Całkiem obcy człowiek, co prawda nie składają tak drastycznej deklaracji, ale obiecują sobie nigdy nie kłócić się ze sobą. Oj, bardzo trudne zadanie, zwłaszcza gdy ma się naście lat.

Bridge, Tabitha i Emily to właśnie bohaterki najnowszej powieści Rebecki Stead. Dziewczyny znają się od zawsze i od zawsze przyjaźnią. Tabitha jest początkującą feministką i umie każdego właściwie ocenić. Emily od niedawna ma chłopaka, ale dziwna ta jej znajomość. Generalnie nie rozmawiają, ale za to przysyłają sobie zdjęcia… Prawdę mówiąc osobliwe zdjęcia, bo co ciekawego może być w fotografii kostki, czy kolana? Bridge natomiast przeżyła wypadek, w którym...

książek: 938
ZaczytanaMajka | 2017-02-27
Przeczytana: 27 lutego 2017

Skomentuj na: http://majkabloguje.blogspot.com/2017/02/o-tym-ze-dorososc-to-nie-tylko-wiek.html

Lubię od czasu do czasu sięgnąć dla książkę skierowaną do młodzieży. „Całkiem obcy człowiek” to książka opowiadająca o problemach współczesnej młodzieży i... Podobała mi się ta książka i bardzo miło mi się ją czytało. Lata młodzieńcze mam za sobą, ale pamiętam jaką byłam nastolatką. Zwariowaną i zbuntowaną z różowymi włosami, tak dobrze czytacie... różowymi.

Książka opowiada historię trzech dziewczyn - Bridge, Thabithi i Emily - są one przyjaciółkami, które obiecały sobie, że nigdy nie będą się kłócić. Tak można nazwać to kodeksem babskim, ale czy na pewno udało się im wytrwać w tym postanowieniu. Każda z dziewczyn jest inna, ma swój temperament i ciekawą osobowość. Wraz z mijającym czasem okazuje się, że ich przyjaźń zostaje wystawiona na próbę. Jedna z dziewcząt - Emily poznaje chłopaka i zakochuje się w nim, ma nadzieję, że to coś nowego, ale być może stałego w jej życiu. Thabitha...

książek: 799
Milena | 2017-02-14
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 14 lutego 2017

Tak to już jest, że kiedy mam bardziej zapracowane dni, uwielbiam sięgać po lekką, młodzieżową literaturę, tak też było w tym przypadku. „Całkiem obcy człowiek” opowiada przede wszystkim o perypetiach trzech szkolnych przyjaciółkach, gdzie każda jest zupełnie inna, lecz wzajemnie się uzupełniają. W książce roi się od zwariowanych pomysłów tych młodych ludzi, takich jak na przykład zakład o robienie dziennie równo 1000 kroków, albo wysyłanie drugiej osobie zdjęć części ciała takich jak stopa. Dzięki temu książka jest na prawdę ciekawa, bo ciągle czekamy na to co tym razem wymyślą.

Podrozdziały w książce są dość krótkie, co tylko przyśpiesza tempo naszego czytania. Co jakiś czas wkrada się tak jakby trochę odrębna, tajemnicza historia, za każdym razem zatytułowana Walentynki. Autorka do samego końca nie wyjaśnia nam z czyjej perspektywy napisane są te rozdziały, ani po co właściwie robi to co robi ta osoba. Całkiem interesujący ten zabieg, wniósł trochę napięcia i...

książek: 204
Dominika Jachimowska | 2017-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 kwietnia 2017

Bridge, Tabitha i Emily znają się od zawsze, jednak w tym roku dziewczyny będą musiały zmierzyć się z wieloma problemami, które mogą zaważyć na ich przyjaźni. Bridge, której nieodłącznym elementem stroju stały się ostatnio kocie uszy, stara się zrozumieć, dlaczego uszła z życiem z wypadku, którego miała nie przeżyć. Tab, początkująca feministka, toczy walkę o równouprawnienie kobiet, a w życiu Emily pojawia się chłopak, który prosi ją o szczególnego rodzaju zdjęcia, co może ściągnąć na nią tylko kłopoty.
Sherm - chłopak, który pisze listy do osoby, która dawno odeszła, i próbuje zrozumieć, dlaczego ludzie rozstają się po wielu latach małżeństwa. Jamie, starszy brat Bridge, po raz kolejny przyjmuje zakład, którego przegranie może skończyć się katastrofą.
Jest jeszcze Pewna Licealistka, dla której Walentynki stają się najtrudniejszym dniem w życiu...

Całkiem obcy człowiek to książka, która za pomocą lekkiej i niezobowiązującej fabuły przekazuje naprawdę ważne wartości. Jest to...

książek: 206
StillChangeable | 2017-02-23
Na półkach: Przeczytane

Ach, ta literatura młodzieżowa. Co dziwne - często mam z nią do czynienia i to z własnego wyboru. Być może jestem po prostu ciekawa, czy jakaś historia będzie w stanie mnie urzec, czy okaże się jedynie słabą, nie wnoszącą nic do życia, opowieścią. Często mimo wszystko boję się sięgać po młodzieżówki, bo kilka razy już się na nich przejechałam... A jednak zawsze ryzykuję. Chyba tak już po prostu mam, że lubię ryzykować i to nie tylko w kwestiach wyboru książek. Postanowiłam zobaczyć, co też ciekawego kryje w sobie "Całkiem obcy człowiek", którą to historię napisała Rebecca Stead. Moje wrażenia po przeczytaniu tej książki kryją się w krótkim zdaniu: Może nie jest to arcydzieło, ale na pewno już dawno nie czytałam tak rozczulającej historii, która sprawiła, że poczułam wewnątrz ogromne ciepło.
Bridge, Tabitha i Emily to najlepsze przyjaciółki, które poprzysięgły sobie, że nigdy nie będą się kłócić. Jednak wraz z mijającym czasem, okazuje się, iż kolejny rok może być testem ich...

zobacz kolejne z 275 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

W tym tygodniu mamy urozmaicony wybór książek. Wśród nowości wydawniczych pod patronatem lubimyczytać.pl znajdziecie m.in. thriller psychologiczny (po części będący dramatem sądowym), kryminały ze złudzeniami i przemilczeniami w tle, literaturę faktu, dwie spokojne powieści składające się na jeden kameralny tom, powieść młodzieżową i książkę dla dzieci o bibliotekarzach. Sprawdźcie ich tytuły!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd