Zgubna trucizna

Cykl: Jan Morawski (tom 5)
Wydawnictwo: Znak
6,96 (120 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
9
8
18
7
48
6
31
5
6
4
0
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324045778
liczba stron
464
słowa kluczowe
literatura polska, Poznań
język
polski
dodała
Ag2S

Poznań, luty 1901 roku. Jan Morawski poszukuje znanego fałszerza banknotów, ale gdy dochodzi do morderstwa, zaczyna podejrzewać, że fałszerstwo to zaledwie element wielkiej układanki. Musi znaleźć zabójcę, bo jak na razie jedynym podejrzanym jest właśnie on. W towarzystwie nie najlepiej się o nim mówi. Czy to możliwe, żeby Morawski zdradził sprawę polską? Dlaczego pracuje dla Banku Rzeszy? A...

Poznań, luty 1901 roku. Jan Morawski poszukuje znanego fałszerza banknotów, ale gdy dochodzi do morderstwa, zaczyna podejrzewać, że fałszerstwo to zaledwie element wielkiej układanki. Musi znaleźć zabójcę, bo jak na razie jedynym podejrzanym jest właśnie on.
W towarzystwie nie najlepiej się o nim mówi. Czy to możliwe, żeby Morawski zdradził sprawę polską? Dlaczego pracuje dla Banku Rzeszy? A może ten lekkoduch to żaden detektyw, tylko sprytny bywalec małżeńskiej giełdy, który potrafi jedynie prowokować zwierzenia dam, tańcząc na ostatkowych balach?
Nowa powieść Katarzyny Kwiatkowskiej to nie tylko kolejna znakomicie skonstruowana intryga kryminalna. To także wspaniały portret Poznania z początku XX wieku: ulice, pałace i sale balowe. Opisane tak, że można niemal wyczuć zapach perfum, woń cygar, usłyszeć szelest sukien, stłumione szepty i balową muzykę.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 150
Piotr | 2018-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2018

Pierwszy raz spotkałem się z książką typu Cosy Mystery i jeżeli każda z nich tak wygląda to niestety był to mój ostatni raz.
Do połowy książki akcja rozgrywała się żółwim tempem. Dominuje natłok nazwisk, powiązań rodzinnych, opisów warstw społecznych, obyczajów, balowych strojów itp. Trzeba przyznać, że Pani Katarzyna zrobiła świetny research w aspekcie przedstawienia ówczesnych realiów (także ekonomicznych), ale niestety było tego tak wiele, że wątek kryminalny zacierał się coraz bardziej.

Dopiero od ok. 235 strony zaczyna się dziać coś co sprawia, że nie chcę już odkładać książki na półkę po 1-2 rozdziałach. Być może jestem ostatnio w gorszej kondycji intelektualnej, bo totalnie nie obstawiałbym jako mordercy tej osoby, która się nim okazała. Przez całą książkę (a właściwie jej drugą połowę, bo wcześniej nic się nie działo) miałem wrażenie, że w akcji jest tyle przypadków, że to aż nieprawdopodobne.

Skusiłem się na ten tytuł ze względu na to, że jestem Poznaniakiem i bez problemu odnajdywałem się w ulicach i miejscach przedstawionych w książce, bez patrzenia w mapę załączoną na końcu książki (za nią i za spis ulic także należy się plus).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sapiens. Od zwierząt do bogów

„Od zwierząt do bogów” Yuvala Noaha Harariego to książka, obok której nie można przejść obojętnie. Pracujący na Wydziale Historii Uniwersytetu Hebrajs...

zgłoś błąd zgłoś błąd