Zgubna trucizna

Cykl: Jan Morawski (tom 5)
Wydawnictwo: Znak
6,98 (113 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
9
8
17
7
43
6
31
5
6
4
0
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324045778
liczba stron
464
słowa kluczowe
literatura polska, Poznań
język
polski
dodała
Ag2S

Poznań, luty 1901 roku. Jan Morawski poszukuje znanego fałszerza banknotów, ale gdy dochodzi do morderstwa, zaczyna podejrzewać, że fałszerstwo to zaledwie element wielkiej układanki. Musi znaleźć zabójcę, bo jak na razie jedynym podejrzanym jest właśnie on. W towarzystwie nie najlepiej się o nim mówi. Czy to możliwe, żeby Morawski zdradził sprawę polską? Dlaczego pracuje dla Banku Rzeszy? A...

Poznań, luty 1901 roku. Jan Morawski poszukuje znanego fałszerza banknotów, ale gdy dochodzi do morderstwa, zaczyna podejrzewać, że fałszerstwo to zaledwie element wielkiej układanki. Musi znaleźć zabójcę, bo jak na razie jedynym podejrzanym jest właśnie on.
W towarzystwie nie najlepiej się o nim mówi. Czy to możliwe, żeby Morawski zdradził sprawę polską? Dlaczego pracuje dla Banku Rzeszy? A może ten lekkoduch to żaden detektyw, tylko sprytny bywalec małżeńskiej giełdy, który potrafi jedynie prowokować zwierzenia dam, tańcząc na ostatkowych balach?
Nowa powieść Katarzyny Kwiatkowskiej to nie tylko kolejna znakomicie skonstruowana intryga kryminalna. To także wspaniały portret Poznania z początku XX wieku: ulice, pałace i sale balowe. Opisane tak, że można niemal wyczuć zapach perfum, woń cygar, usłyszeć szelest sukien, stłumione szepty i balową muzykę.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (311)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2032
Anka | 2017-05-29
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 28 maja 2017

Książka ani mnie nie porwała, ani nie zachwyciła, a mimo tego daję wysoką ocenę :)

Dlaczego? zapewne zapytacie. Odpowiedź jest banalna.
Autorka napisała ją w sposób, który niesamowicie oddziałuje na moją wyobraźnię.
Dzięki temu, mogłam zatopić swoje myśli w osiemnastowiecznym Poznaniu, poczuć tamte bale, usłyszeć muzykę i rozmowy, zobaczyć przepych i ubóstwo. Woń tej pięknej epoki zostanie ze mną jeszcze na jakiś czas.

Tak na prawdę okazało się, że w opowieści tej nie chodzi o to co dzieje się z postaciami i jaki ma to sens. Najpiękniejsze i najwspanialsze było odczuwanie otoczenia z tamtych lat.

książek: 671
Jacek | 2018-07-19
Przeczytana: 19 lipca 2018

Zgrabnie napisany kryminał retro, wciągający czytelnika w intrygę i tło obyczajowe, z zagadkami kryminalnymi, z romansem w tle, z dobrze umiejscowioną w realiach historycznych akcją. Czytało mi się lekko, choć tempo wydarzeń narastało powoli. W efekcie muszę być zadowolony z lektury wakacyjnej - odprężającej, lekkiej, rozrywkowej.
Właśnie, muszę. Bo to, co już napisałem to oczywiście prawda, ale nie cała. Autorka odwołała się do postaci i wydarzeń historycznych, w tym sytuacji w Poznańskiej po zaborem niemieckim, do działalności instytucji polskich, roli Bazaru, księdza Wawrzyniaka, do działalności Hakaty i realiów praworządnego, mimo nieprzychylności do Polaków, Cesarstwa Niemieckiego. Jednakże tłumaczenie czytelnikowi wszystkich niuansów historycznych uważam za przesadne. prawda, jako historyk, nudziłem się przy opisach sytuacji pod zaborem niemieckim, było to bowiem zbyt dydaktyczne i szkolne (jest i zaleta - mimo umiejscowienia w 1901 r. autorka nie zdecydowała się - słusznie...

książek: 6735

Akcja powieści kryminalnej rozgrywa się w Poznaniu w lutym 1901 roku.
Poznaniem rządzą Niemcy.Jan Morawski prowadzi śledztwo fałszerza banknotów.
Jednak do tej wielkiej układanki coś zaczyna się nie układać morderce szukają.
Jednak celem układanki całej i podejrzany o to i o morderstwo jest on sam.
Dobra fabuła,ciekawe zwroty akcji,trzymający kryminał w month napięciu.
W mrocznym,przerażającym klimacie,zdecydowanie robi świetne wrażenie na mnie.
Postać Jana Morawskiego znakomita,genialna.
Kryminał w stylu retro doskonały,intrygujący z intrygami,morderstwami naprawdę pisarka napisała wspaniałą powieść kryminalną.

książek: 232

"Mężczyzna bez kobiety jest jak garnek bez ucha. Nie dosyć, że zupełnie nieprzydatny, to jeszcze jak dotkniesz, to się poparzysz."

W "Zgubnej truciznie" powraca zabawny duet Jan-Mateusz, ale mistrzami drugiego planu zostają bezsprzecznie Artur (mój idol!:) i Marek, że o pani Terleckiej nawet nie wspomnę.
Katarzyna Kwiatkowska jest dla mnie niekwestionowaną królową "cozy mysteries" w wydaniu retro. Można napisać dobry kryminał bez morza krwi i tony flaków rozmazanych na stronach powieści? Można! Wystarczy tylko dobry pomysł, szczypta humoru, pięknie odmalowane tło historyczne i kilku sympatycznych bohaterów.

książek: 1321
Anna | 2017-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

Doprawdy nie wiem czemu Emindflow się czepia :)
Cudowna książka, zwłaszcza jeśli codziennie chodzi się opisywanymi w książce ulicami :)
A tak całkiem poważnie to trudno nie zachwycać się Janem Morawskim, chociaż tutaj akurat gapa z niego straszna. Ze mnie zresztą też, bo do samego końca nie wyczułam co się święci.
Nie umniejszając wszystkim Jo Nesbo, Hakanom Nesserom czy innym takim, o ileż więcej pracy trzeba włożyć w kryminał, którego akcja dzieje się pod zaborami.
A ileż smaczków towarzyskich! Delicje!

książek: 2171
emindflow | 2017-04-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 kwietnia 2017

Najnowsza powieść Katarzyny Kwiatkowskiej wymyka się spod jednoznacznej oceny.
Z wcześniejszymi czterema powieściami łączy ją w zasadzie tylko postać głównego bohatera, detektywa-amatora Jana Morawskiego oraz epoka historyczna, w której osadzona jest fabuła.
Tym razem akcja rozgrywa się w 1901 r. w Poznaniu. Jak zwykle mamy do czynienia z pomysłową zagadką, misterną intrygą i żmudnym, mozolnym śledztwem, w którym sam Morawski przez długi czas jest głównym podejrzanym. W tle pojawia się szereg historycznych postaci, groźna Hakata i konsekwentnie niezłomna postawa Polaków wobec coraz bardziej agresywnych prób germanizacyjnych.
A jednak podczas lektury cały czas coś mi nie pasowało. Ciagle miałem wrażenie, że już to wszystko wielokrotnie czytałem u innych autorów. Bezpowrotnie zniknął klimat odróżniający książki Katarzyny Kwiatkowskiej od wszystkich innych tzw. retro kryminałów.
I nie mam żadnych wątpliwości, że tym razem zabrakło tego czym Kwiatkowska ujęła mnie od pierwszej swojej...

książek: 303
BIETKA | 2018-06-23
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 czerwca 2018

Z twórczością Katarzyny Kwiatkowskiej zetknęłam się po raz pierwszy właśnie w "Zgubnej truciżnie". Jest to kryminał taki, jaki lubię, przez Anglików zwany cozy mysteries. Z historią w tle, gdzie podstawową rolę pełni zagadka.
Rzecz dzieje się w Poznaniu, na początku XX wieku, zimową porą. Polacy skutecznie bronią się pod naporem germanizacji, walczą z podstępnymi działaniami hakatystów. Sympatyczni, inteligentni detektywi, Jan Morawski
( wielbiciel cygar i żółtych jabłek) i jego kamerdyner, Mateusz. Dobrze się uzupełniają, zgodnie współpracują. Z przyjazdem Jana do Poznania,
rozpoczyna się śledztwo w sprawie fałszywych banknotów, potem dochodzi do morderstw. Stosunkowo spokojny w tamtym czasie Poznań został przez Autorkę malowniczo sportretowany. W klimacie karnawałowych balów z zasadami Pani Etykiety, ma swoje tajemnice do odkrycia i zagadki do rozwiązania. Przechodzi korzystne zmiany - zrzuca niemiecką dominację.
Powieść dobrze i przyjemnie się czyta, a zainteresowanie wzrasta w...

książek: 651
MałaPisareczka | 2017-03-24
Przeczytana: 24 marca 2017

Do kryminałów zdecydowanie nikt nie musi mnie przekonywać. Agatę Christie wielbię całym sercem, do Sherlocka Holmesa mam ogromny szacunek. Lecz przecież również dziś mamy świetnych autorów. I to z naszego rodzimego podwórka. Wierzcie mi bądź nie (przecież żadnym jasnowidzem nie jestem), ale czuję, iż w niedalekiej przyszłości każdy będzie słyszał o Katarzynie Kwiatkowskiej i o jej najnowszej książce Zgubna trucizna.

Poznań, luty 1901 roku. Jan Morawski przyjeżdża do hotelu, do którego trafia śledzony przez niego detektyw bankowy, Oskar Krause. Z niewyjaśnionych przyczyn Niemiec doskonale wie, iż główny bohater ma go odwiedzić. Po krótkiej rozmowie wynika, iż Herr Krause ma w swojej głowie jeszcze więcej informacji - chociażby o pewnej grupie fałszerzy pieniędzy, nad którymi dwójka mężczyzn dawniej wspólnie polowała. Wszystko wskazuje na to, iż gang składa się z czterech Polaków, a jeżeli owe informacje zostaną potwierdzone, stan rodaków Morawskiego może się znacząco pogorszyć w...

książek: 1316
asia_33 | 2017-05-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 maja 2017

Nieśpieszna akcja,kilka morderstw,koniec karnawału i Poznań z końca XIX wieku.W taką atmosferę wprowadza nas autorka i jej główny bohater Jan Morawski,tropiący tym razem fałszerzy pieniędzy.Myślę że warto czasem oderwać się od krwawych zbrodni i oddać się sennej atmosferze.Polecam!

książek: 1646
Tomek | 2017-03-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 marca 2017

Podejrzewam, iż marzeniem każdego z pisarzy jest znalezienie recepty na doskonałą książkę. Zapewne każdy z nich chce też, żeby jego twórczość była na tyle charakterystyczna, aby po wypowiedzeniu jednego słowa, czytelnik natychmiast skojarzył z nim konkretnego autora.
W moim przekonaniu Katarzyna Kwiatkowska „nabyła” już takie sformułowanie, które krótko, aczkolwiek treściwie określa jej twórczość. Mówiąc inteligencja, mam na myśli powieści, które wyszły spod pióra wspomnianej autorki.

W chwili obecnej znam wszystkie powieści tej pisarki i bez dwóch zdań jestem gotowy poświadczyć każdemu czytelnikowi, że każdą z nich cechuje wspomniana właściwość, nabywana (lub niekiedy nie) przez człowieka. Myślę sobie tak: w dzisiejszym kryminale wymyślono już tak wiele, aby przyciągnąć uwagę czytelnika. Jedni czynią to poprzez epatowanie przemocą, brutalnością. Ci chcą zaszokować. Inni zaś, stanowią całkowite przeciwieństwo tych poprzednich, marzą by zawładnąć czytelnikiem, gimnastykując jego...

zobacz kolejne z 301 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nagroda Wielkiego Kalibru 2018 - nominacje

7 maja był szczęśliwym dniem dla siódemki autorów kryminałów! Jury Nagrody Wielkiego Kalibru ogłosiło bowiem listę powieści nominowanych do tej prestiżowej nagrody. Czyje książki zyskały uznanie jury i powalczą o główną nagrodę?


więcej
Nagroda Wielkiego Kalibru 2018 - długa lista

Jury Nagrody Wielkiego Kalibru ogłosiło tzw. długą listę książek, spośród których na początku maja wybiorą nominowaną do nagrody siódemkę. Sprawdźcie jakie tytuły przykuły w tym roku uwagę jurorów.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd