Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Królik i Misia, tom 1: Niesmaczne zwyczaje Królika

Tłumaczenie: Teresa Bielecka
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,2 (30 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
6
7
10
6
4
5
0
4
0
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rabbit & Bear. Rabbit's Bad Habbits
data wydania
ISBN
9788380731806
liczba stron
112
język
polski
dodał
Wkp

Misia jest wielkim, przyjacielskim niedźwiedziem, a niedźwiedzie - jak wiadomo zapadają w sen zimowy. Królik jest mały, królik kradnie innym zapasy, królik jest przemądrzały i nie ma przyjaciół. Ciekawe dlaczego… Jak myślicie, co się stanie, kiedy tych dwoje się spotka? Czy niesmaczne zwyczaje królika i bezgraniczna ufność Misi dobrze wróżą tej znajomości? Dowiedz się, na czym polega...

Misia jest wielkim, przyjacielskim niedźwiedziem, a niedźwiedzie - jak wiadomo zapadają w sen zimowy. Królik jest mały, królik kradnie innym zapasy, królik jest przemądrzały i nie ma przyjaciół. Ciekawe dlaczego…

Jak myślicie, co się stanie, kiedy tych dwoje się spotka? Czy niesmaczne zwyczaje królika i bezgraniczna ufność Misi dobrze wróżą tej znajomości?

Dowiedz się, na czym polega prawdziwa przyjaźń.

 

źródło opisu: http://www.zielonasowa.pl/krolik-i-misia-niesmaczn...(?)

źródło okładki: http://www.zielonasowa.pl/krolik-i-misia-niesmaczn...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (59)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4307
Wkp | 2017-01-19
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

KIEDY MISIA SPOTKAŁA KRÓLIKA

Zabierając się do lektury pierwszego tomu „Królika i Misi” spodziewałem się niezłej bajkowej opowiastki. Wcześniej przekartkowałem książeczkę, dałem się uwieść uroczym ilustracjom i wiedziałem już, że zabawa będzie niezła. Nie spodziewałem się jednak, że ta niepozorna publikacja okaże się tak uroczą i wspaniałą historią dla dużych i małych.

Misia budzi się pewnego zimowego dnia. A właściwie budzi ją mały złodziej, który właśnie ucieka z jaskini. Miód, łososie, nawet żucze jaja – wszystko to przepada w jednej chwili, a na dodatek nasza bohaterka wyszła ze snu o wiele za wcześniej. Ale skoro już się obudziła, postanawia zrobić coś, co od zawsze chodziło jej po głowie: ulepić bałwana! I wtedy poznaje jego. Królik jest zwierzęciem bardzo pragmatycznym i cynicznym. Grawitacja to dla niego podstawa – sprzeciwiać się jej nie ma po co, bo tak jest i już. Pomiędzy obojgiem zaczyna się rodzić przyjaźń na dobre i na złe, ale zanim taką się stanie, Misia i Królik...

książek: 1689
Monka | 2017-01-27
Przeczytana: 25 stycznia 2017

... "Królik i Misia. Niesmaczne zwyczaje Królika" to urocza i przezabawna propozycja dla najmłodszych ... zresztą nie tylko ... nowa książeczka Wydawnictwa Zielona Sowa bawi do łez małych i dużych ... jej bohaterami są zrzędliwy i opryskliwy Królik oraz nieporadna i naiwna Misia ... jedna postać jest trochę antypatyczna drugą kochamy od pierwszych przeczytanych zdań ... ... oczywiście początki ich znajomości są trudne, ale paradoksalnie za sprawą pewnego Wilka wszystko kończy się szczęśliwie ... samotnicy powoli odkrywają, że szara codzienność staje się milsza kiedy możemy ją z kimś dzielić ... okazuje się finalnie, że tak kontrastujące osobowości mogą się zaprzyjaźnić :-) ... majstersztyk jeśli chodzi o dialogi między nimi :-) to właśnie one bawią do łez :-) ... no i te ilustracje ... są po prostu boskie :-) ... już nie mogę się doczekać dalszych przygód tych dwojga ... bo tak tak "Królik i Misia. Niesmaczne zwyczaje Królika" to dopiero początek całej serii ... ma ona...

książek: 542
Gąska | 2017-01-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 stycznia 2017

Na okładce prezentowanej przeze mnie książki możemy znaleźć słowa Neila Gaimana: „Ta książka sprawi, że roześmiejesz się na cały głos”. I wiecie co? To czysta prawda! Jako, że nie mam dzieci (jeszcze), to przeczytałam ją mojemu mężowi, oboje śmialiśmy się do łez, bo jak tu się nie śmiać mając do czynienia z głupiutkim misiem i królikiem jedzącym swoje kupy. Jest to na pewno powiew świeżości w literaturze. Ja w całym swoim dwudziestokilkuletnim życiu bajki o takiej tematyce jeszcze nie czytałam. Skoro nas – dorosłych ludzi rozbawiła, to jestem pewna, że dzieciaczki w wieku czterech czy pięciu lat również będą się zaśmiewać do łez.

Dochodząc do ostatniej strony zrobiło mi się smutno, że to już koniec… ale dowiedziałam się, że szykują się kolejne części. „Królik i Misia” to nie tylko zabawna książeczka, jest ona również pouczająca. Dziecko może z niej dowiedzieć się czym jest lawina i grawitacja oraz jak ważna jest przyjaźń i pomaganie innym. Może ono również odkryć jakie są...

książek: 1316
ZwykłaMatka | 2017-02-06
Przeczytana: 03 lutego 2017

"Królik i Misia. Niesmaczne zwyczaje królika", którego autorem jest Julian Gough. W dużym skrócie jest to opowieść o... przyjaźni mimo różnic.
Przyznaję, że tę książkę najpierw córka przeczytała sama. Jest to historia o przyjaźni między tytułowymi bohaterami, którzy teoretycznie nie mają prawa się polubić. Misia jest przyjazną, miłą niedźwiedzicą, zaś Królik przemądrzałym i ponurym stworzeniem, za którym nikt nie przepada . Co takiego się zatem wydarzyło, że tych dwoje postanowiło współpracować przy lepieniu bałwana i spędzić resztę zimy wspólnie w jaskini Misi? Przeczytajcie sami!

Opowieść jest krótka. Przeznaczona dla dzieci w wieku od 4 lat. Jednak przesłanie jakie z niej płynie z pewnością dotyczy dzieci w każdym wieku, a także ich rodziców. Początkowo słysząc jak córka czyta owy tytuł byłam zaskoczona, gdyż dość często padało z jej ust słowo "kupa". Moim skromnym zdaniem można by śmiało odpuścić ten wątek, ale... Cała opowieść mimo tego małego "zgrzytu" i jej...

książek: 27
Femina domi | 2017-03-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2017

Koszmar!
Nie mam pojęcia kogo i czym miała rozbawić ta książka.
Naprawdę 4 latek powinien słuchać bajki o tym jak królik robi kupę, jaką ją robi i dlaczego ją zjada? Czy naprawdę chcemy, żeby takie 'coś' bawiło nasze dzieci? Ja nie chcę. Książka jest niesmaczna, niestrawna i nieśmieszna. Nie polecam ani dzieciom ani dorosłym.
http://feminadomi.blogspot.com/2017/04/ksiazki-ktore-miay-bawic.html

książek: 221
Edmo | 2017-03-20
Na półkach: Przeczytane, 2017, Dla dzieci
Przeczytana: 20 marca 2017

Nierzadko zapominamy o cudownie terapeutycznej mocy książek dla dzieci, a wystarczyło zaledwie kilka chwil spędzonych z bohaterami niewielkiej książeczki „Królik i Misia”, by dzień stał się weselszy.

książek: 294
Nancy | 2017-01-20
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 19 stycznia 2017

Książka bardzo łatwa lekka i przyjemna, a przy tym pouczająca.
Z jednej strony jest króciutka, do przeczytania "na raz", z drugiej porusza bardzo dużo różnych kwestii - temat przyjaźni i uczciwości w związku z relacjami między Misią a Królikiem, tematy przyrodnicze - zwyczaje zwierząt, zasady grawitacji przy okazji lepienia bałwana - a przy tym nie jest wcale przeładowana! Dodatkowo książkę uzupełniają piękne ilustracje :)

Polecam dla Dużych i Małych :)

książek: 59
Akinom | 2017-03-26
Na półkach: Przeczytane

Wartość edytorska książki jest bardzo wysoka, natomiast treść - moim zdaniem - nie jest przeznaczona dla najmłodszych czytelników...

książek: 646
dobrerecenzje | 2017-01-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 stycznia 2017

Wszystkie dzieci wiedzą, że niedźwiadki zapadają w zimowy sen i budzą się dopiero wiosną. Ale nie Misia- główna bohaterka książeczki dla dzieci pt. „Królik i Misia”, której na nos nadepnął królik i ukradł jej pożywienie.
Misia obudziła się w środku zimy, gdy hulała śnieżyca i cóż tu robić?
Postanowiła ulepić bałwana, ale mądraliński i zarozumiały królik tłumaczył Misi, że kuli śniegu nie wtacza się pod górę, bo działa siła grawitacji. Misia nie wiedziała co to grawitacja i uznała, że to chyba jakaś forma przyjaźni.
Misia to kochana, przesympatyczna niedźwiedzica, opanowana i spokojna,
zawsze chętna do pomocy, a królik – przemądrzały i pewny siebie zrzęda, który „zjada własne kupy”, ale pomimo tych różnic jakie ich dzielą, powstaje między nimi przyjaźń, silna więź na długie lata.
Przesłodka, mała książeczka, którą każdy rodzic powinien mieć, aby czytać dziecku codziennie.
Dużo śmiechu, zabawy i radości funduje nam ta książeczka, a do tego uczy, że od najmłodszych lat dziecko powinno...

książek: 152
testolandia | 2017-01-19
Na półkach: Przeczytane, Synek czyta
Przeczytana: 19 stycznia 2017

Niedźwiedzica Misia przypadkowo budzi się w połowie zimy. Jest głodna, jej zapasy zostały skradzione, a w dodatku na dworze panuje zamieć śnieżna. Misia nie traci jednak dobrego humoru i postanawia ulepić pierwszego w życiu ... bałwana. Poznaje pesymistycznie nastawionego do życia Królika, który ma sporo za długimi uszami. Przemądrzały truś wyjaśnia niedźwiedzicy zasady panujące w zimowym świecie. Czy pod wpływem życzliwości Misi nasz uszaty bohater zmieni swoją postawę? Czy przyjaźń pomiędzy tak różnymi charakterami jest możliwa? Czy Wilk może zostać wegetarianinem? Nie zdradzę, jakie to niesmaczne zwyczaje ma Królik, ale wierzcie mi "niesmaczne" to bardzo delikatne określenie. Ja użyłabym obrzydliwe. Oczywiście zachwycony 5-latek zaśmiewał się do łez z dziwnego zachowania Królika.

Rozmiar książki idealny do małych rączek. Ilustracje wykonane w odcieniach szarości, błękitu i bieli są zachwycające, idealnie oddają charakter zwierząt. Estetykę wydania oceniam na piątkę.

Książka...

zobacz kolejne z 49 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd