Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Amelia Bedelia

Tłumaczenie: Wojciech Mann
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,28 (29 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
8
7
6
6
7
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Amelia Bedelia
data wydania
ISBN
9788308062951
liczba stron
68
język
polski
dodała
Villemo66

Pierwsze w Polsce wydanie kultowej amerykańskiej serii dla dzieci w znakomitym tłumaczeniu Wojciecha Manna! Amelia Bedelia – najzabawniejsza pomoc domowa, jaką można spotkać. Kiedy poprosisz ją o zdjęcie zasłon, Amelia – zafrasowana brakiem aparatu fotograficznego – wyciągnie kartkę, ołówek i narysuje je najpiękniej, jak tylko potrafi. A to dopiero początek jej możliwości! Strach pomyśleć,...

Pierwsze w Polsce wydanie kultowej amerykańskiej serii dla dzieci w znakomitym tłumaczeniu Wojciecha Manna!

Amelia Bedelia – najzabawniejsza pomoc domowa, jaką można spotkać. Kiedy poprosisz ją o zdjęcie zasłon, Amelia – zafrasowana brakiem aparatu fotograficznego – wyciągnie kartkę, ołówek i narysuje je najpiękniej, jak tylko potrafi. A to dopiero początek jej możliwości! Strach pomyśleć, co się stanie, gdy zlecisz jej odmierzenie dwóch filiżanek ryżu! Przygotuje obiad czy sięgnie po… linijkę? Z taką pomocą nie można się nudzić :)

Zawód: pomoc domowa, (nie)idealna, lecz niezastąpiona
Metoda działania: Amelia robi DOKŁADNIE TO, o co ją poprosisz – uważaj więc na słowa!
Doświadczenie: od ponad 50 lat opiekuje się domem i dba o dobry humor czytelników na całym świecie
Umiejętności dodatkowe: piecze najlepszy bezowy tort cytrynowy

NOWY ROK, NOWA SERIA DLA DZIECI – wpuśćcie Amelię do waszych domów, niech zasieje w nich odrobinę (nie)porządku i (nie)kontrolowanego chaosu

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4163/A...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4163/A...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (58)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 172
aggie | 2017-02-27
Na półkach: Dla dzieci

Moje doświadczenia z pomocą domową pozostają czysto literackie i popkulturowe. Wszystkie one potwierdzają teorie, że a.) ideały nie istnieją, b). zamiast na zbawiciela może trafić na szarlatana. Weźmy Mary Poppins wzorcowy i bezkonkurencyjny, z punktu widzenia dziecka, model niani i opiekunki, ale dla dorosłego model jakże szorstki i momentami okrutny. Któż jednak nie chciałby nią być i podsiadać wszystkie te magiczne umiejętności - wjeżdżanie na pięterko po poręczy, odfruwanie w podróż dokoła świata w dowolnym momencie, pochłanianie posiłków unosząc się nad podłogą. Niestety nadchodzi dzień, w którym zmienia się wiatr i Mary odchodzi…. Może zastąpi ją Niania Frania? Przekraczająca granice swobodą stroju i nastawienia, zajęta uwodzeniem, w zależności od wersji, pana Sheffielda lub Skalskiego. Ale zjednuje sobie sympatię wszystkich domowników i realizuje swój amerykański sen. Jest też Rosie robot uratowana ze szrotu przez rodzinę Jetsonów. Żaden tam model hi-tech, ale prawdziwie...

książek: 42
lenka79 | 2017-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2017

To nie przypadek, że sięgnęłam po tę książkę, choć na chwilę stałam się dzieckiem. Dzięki tej bajce uśmiech zagościł na mojej twarzy i się zrelaksowałam.

Raczej nie jest to książka dla maluszków, bo mogą nie zrozumieć niektórych pojęć. Zdecydowanie polecam ją dla trochę starszych dzieci (także tych 18+, którzy chcą się "zresetować").

Trafiamy do domu państwa Roger, którzy zatrudnili nową gosposię. Amelia zostaje sama w domu z listą rzeczy do zrobienia. Zabiera się ona energicznie i skrupulatnie do pracy. Nie sposób nie uśmiać się czytając np. o wietrzeniu żarówek czy odświeżaniu mebli pudrem.

Koniecznie muszę podzielić się z Wami moim ulubionym fragmentem. Jedno z zadań brzmi: "Pamiętać o zdjęciu zasłon do prania". Z pozoru proste polecenie Amelia traktuje dosłownie.
"- Zdjęcie zasłon?? Tak jest napisane. Ale nie mam aparatu fotograficznego. Cóż w takim razie postaram się je narysować.
Amelia Badelia usiadła wygodnie i najdokładniej jak potrafiła, narysowała...

książek: 182
AgaGogo | 2017-05-08
Na półkach: Literatura dziecięca
Przeczytana: 08 maja 2017

Dla nas ta książka była cała wesoła i kolorowa. Treść i ilustracje zachęcają do przeczytania więcej niż raz. A naprawdę warto, bo śmiechu przy jej czytaniu jest dużo. Podziałała pozytywnie na dzieci i dorosłych. Chętnie sięgniemy po kolejną historyjkę o Ameli Bedeli.

W domu państwa Roger, pojawia się nowa gosposia Amelia Bedelia. Pani domu dosłownie w biegu przekazała jej informację o tym, że musi wyjść, ale przygotowała jej listę z pracami do wykonania.
Najpierw jednak Amelia Bedelia poważnie i fachowo wzięła się za upieczenie tortu bezowego dla nowych pracodawców.
Kiedy jednak zaczęła realizować zadania z listy to było coraz weselej i niewiarygodnie, bo polecenia Pani Rogers odczytała na swój sposób. Niemal każde zadanie wprawiało ją w zadziwienie, ale jeśli pani zleca to trzeba zrobić. Działo się oj działo, ale aby nie psuć opowieści na tym kończę.

Bardzo zachęcam do przeczytania tej zabawnej i ciepłej książki, bo interpretacje Amelii Bedeli są naprawdę dowcipne,...

książek: 747
Agnia | 2017-05-02
Na półkach: Przeczytane w 2017
Przeczytana: 02 maja 2017

Bardzo zabawna, duże litery w sam raz dla dzieci szkolących czytanie. Nawet moja córka, niezbyt chętna do czytania, w końcu się wciągnęła i zaśmiewała z treści i obrazków. Polecam!

książek: 110
kiniabook | 2017-01-17
Na półkach: Przeczytane

Dawno nie miałam w ręce bajki dla dzieci, chociaż uważam, że od czasu do czasu, nawet dorosły może na chwilę stać się dzieckiem. Chyba prawie każdy lubi się przenieść w niezwykły świat, gdzie na zmartwienia nie ma miejsca, a szara rzeczywistość pokolorowana jest paletą niezwykłym barw, jeżeli nie – jest smętny i nijaki. Opowieść o (nie)profesjonalnej sprzątaczce jest kolorowa i zabawna oraz wywołuje szeroki uśmiech na twarzy słuchacza i czytającego.

Poznajemy przewrotną historią o służącej, która dosadnie bierze do siebie wyznaczone jej zadania. Czytając towarzyszy nam niedowierzenie, ale także gromki śmiech. Poczynania Amelii są absurdalne i niedorzeczne, co może nie spodobać się właścicielom rezydencji, w której pracuje. Jej pomysły zaskoczyły mnie tak bardzo, że kiedy wieszając żarówki na dworze, aby odpoczęły, ocierałam łzy rozbawienia.

„Amelia Bedelia” to pierwszy tom amerykańskiej serii dla dzieci, przetłumaczony przez Wojciecha Manna. Największy...

książek: 246
aniaszew | 2017-02-02
Na półkach: Dla dzieci
Przeczytana: 01 lutego 2017

Jak dla mnie bez polotu. Dzieciom trudno jest wyłapać i zrozumieć humor zawarty w książce. Na plus wesołe ilustracje i duża czcionka, dobre do samodzielnego czytania przez dzieci.

książek: 284
prylka | 2017-07-31
Na półkach: Rok 2017

Odprężająca 😄

książek: 2529
nieperfekcyjnie | 2017-08-02
Na półkach: Rok 2017
Przeczytana: 02 sierpnia 2017
książek: 198
Kasia | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2017
książek: 403
raywoman | 2017-05-31
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 48 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd