Zielony wędrowiec

Wydawnictwo: EZOP Agencja Edytorska
7,58 (33 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
1
8
10
7
10
6
6
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365230003
liczba stron
56
słowa kluczowe
Emilia Dziubak
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Pełna fantazji i ciepłego humoru bajka o wędrówce zielonego Stworka przez świat kolorów. Opowieść o tolerancji i wielkiej przyjaźni tych, którzy umieją się od siebie pięknie różnić nie tylko kolorami. Nowe wydanie książki uhonorowanej w konkursie IBBY tytułem Książka Roku 2001 wzbogacone o piosenki ze spektaklu teatralnego.

Opracowanie graficzne: Emilia Dziubak.

 

źródło opisu: http://ezop.com.pl/produkty-dla-dzieci,produkt,zie...(?)

źródło okładki: http://ezop.com.pl/produkty-dla-dzieci,produkt,zie...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Róża_Bzowa książek: 6079

Pokaż swoje prawdziwe kolory*

Nie masz (o czymś) zielonego pojęcia i jesteś (w czymś) zielony? Nie daj sobie wmówić, że to niedobrze. Zielony – to jest dopiero kolor!

Pewnego dnia szary Stworek, zamieszkujący szara krainę poczuł w sobie zmianę – przybrał barwę nadziei. Jako że nigdy nie przypuszczał nawet, że może istnieć coś poza szarością i zapragnął przekonać się co to oznacza i jak jest gdzieś indziej. Liczył także na to, że spotka gdzieś jakieś inne istoty podobne do siebie. Wyruszył zatem w podróż odkrywczą, podróż życia. Na swojej drodze spotkał stworzenia w różnych kolorach i odcieniach, otwarte i zamknięte na innych, przyjazne i wrogie, ciekawe różnic i dogmatycznie przekonane o swej racji. Kolory mijanych krain i ich mieszkańców zmieniały się jak w kalejdoskopie, a wędrowiec z każdym kolejnym krokiem poznawał nie tylko nowe i nieznane mu wcześniej odcienie piękna świata, ale i bogactwo palety charakterów innych. Poznani w czasie wędrówki mieszkańcy krain o różnych barwach ofiarowali Stworkowi nie tylko swoją przyjaźń, ale także jakąś kolorową część siebie, która okazała się być niezbędna w dalszej podróży a także umożliwiła bohaterowi książki dzielenie się z innymi. Dzięki rozmowom, doświadczeniom i relacjom zielony wędrowiec odkrył także swoje kolory i nauczył się pokazywać je z radością innym.

Z każdym z okresów życia ludzkiego mogą kojarzyć się inne barwy: dzieciństwo to niewinna biel, biała tablica czekająca na zapisanie przeżywanymi doświadczeniami i odkryciami. Okres młodzieńcy jawi się...

Nie masz (o czymś) zielonego pojęcia i jesteś (w czymś) zielony? Nie daj sobie wmówić, że to niedobrze. Zielony – to jest dopiero kolor!

Pewnego dnia szary Stworek, zamieszkujący szara krainę poczuł w sobie zmianę – przybrał barwę nadziei. Jako że nigdy nie przypuszczał nawet, że może istnieć coś poza szarością i zapragnął przekonać się co to oznacza i jak jest gdzieś indziej. Liczył także na to, że spotka gdzieś jakieś inne istoty podobne do siebie. Wyruszył zatem w podróż odkrywczą, podróż życia. Na swojej drodze spotkał stworzenia w różnych kolorach i odcieniach, otwarte i zamknięte na innych, przyjazne i wrogie, ciekawe różnic i dogmatycznie przekonane o swej racji. Kolory mijanych krain i ich mieszkańców zmieniały się jak w kalejdoskopie, a wędrowiec z każdym kolejnym krokiem poznawał nie tylko nowe i nieznane mu wcześniej odcienie piękna świata, ale i bogactwo palety charakterów innych. Poznani w czasie wędrówki mieszkańcy krain o różnych barwach ofiarowali Stworkowi nie tylko swoją przyjaźń, ale także jakąś kolorową część siebie, która okazała się być niezbędna w dalszej podróży a także umożliwiła bohaterowi książki dzielenie się z innymi. Dzięki rozmowom, doświadczeniom i relacjom zielony wędrowiec odkrył także swoje kolory i nauczył się pokazywać je z radością innym.

Z każdym z okresów życia ludzkiego mogą kojarzyć się inne barwy: dzieciństwo to niewinna biel, biała tablica czekająca na zapisanie przeżywanymi doświadczeniami i odkryciami. Okres młodzieńcy jawi się jako zieleń – soczysta młodość, pełnia życia, ale także wahania, poszukiwania i nadzieje. Dorosłość wydaje się być niebieska niosąc ze sobą pogodę stabilizacji, głębię przeżyć i doświadczeń, ale i nieuniknione smutki. Wiek średni to dojrzała czerwień, kolor owoców wcześniejszego życia, stabilnej miłości, ale także namiętnego poszukiwania nowych wyzwań. Starość może być pomarańczowa – słodka i spełniona, ciesząca serce, może też jednak przybrać brązowy odcień goryczy i rozkładu oraz zwiędłych nadziei i wysiłków. Zdarzają się także, od czasu do czasu, ludzie, którzy przez całe swoje życie mienią się – jak pryzmat prześwietlony światłem – wszystkimi możliwymi barwami, odcieniami i błyszczą wewnętrznym blaskiem, obdarowując innych także ciepłem.

Nowe, trzecie już wydanie cudownej opowieści o poszukiwaniu siebie i radości przyjaźni z innymi od nas autorstwa Liliany Bardijewskiej (w której twórczości znajdziemy także kilka innych utworów z kolorami w tytule) przynosi kolejne odkrycia i emocje. Nowa edycja zachwyca także przepiękną oprawą graficzną autorstwa Emilii Dziubak. Jej prace, pełne nieposkromionej fantazji, zyskują w tej książce niezwykłe barwy – żywe, pełne ekspresji, zabawne i zaskakujące poruszają czytelnika i pobudzają wyobraźnię. Wszystkie wydania książki ukazały się nakładem Wydawnictwa Ezop w odstępach siedmioletnich (2001, 2008 i 2015r.), a każde z nich miało inną oprawę graficzną – pierwsze ilustrował Adam Kilian, drugie Katarzyna Czerner-Wieczorek. Przyznam, że mnie absolutnie oczarowały prace Emilii Dziubak (w wydaniu trzecim), młodej i zdolnej oraz nagradzanej artystki, która mając swój niepowtarzalny styl, każdą z ilustrowanych książek obdarza nieco inną wrażliwością i klimatem.

Dzięki wyobraźni ilustratorki jeszcze wyraźniej widzimy, że charaktery ludzkie (i nie tylko) mienią się kolorami. Lubisz szaleć do białego rana a na myśl o porannym wstawaniu dostajesz białej gorączki? Patrzysz na świat przez różowe okulary a przyszłość maluje ci się w różowych barwach? A może jesteś niebieskim ptakiem marzącym o niebieskich migdałach? Albo żółć cię zalewa w kontaktach z innymi ludźmi i żółkniesz z zazdrości? Robisz innych na szaro używając swych szarych komórek i rządzisz się jak szara gęś? Należysz do dziewczyn lubiących brąz? Jesteś nieśmiały i często robisz się czerwony jak burak? Czy może jesteś czarną owcą w rodzinie i uwielbiasz czarny humor ? Bez względu na kolor otaczających cię ludzi odważ się pokazać swoje kolory i zachwycić barwami innych. Czyż świat mieniący się wszystkimi odcieniami tęczy nie jest piękniejszy i bardziej zachwycający niż jednobarwny? Cieszmy się tą różnorodnością pamiętając, że nie każdy musi być taki jak my, a i sami możemy w toku swego życia stawać się kimś innym, zmieniać barwy, a nawet przybrać cały ich wachlarz. Olśnij innych swoim kolorem!

Jowita Marzec

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (82)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1322
Villiana | 2016-03-10
Przeczytana: 10 marca 2016

„Tego ranka Stworek obudził się dziwnie nieswój. Bez przyjemności rozejrzał się wokoło i zmartwiony spostrzegł, że przestało mu się podobać szare niebo Stworii i szary las, i szara rzeka, a już najbardziej przestały mu się podobać inne szare Stworki.”

Bardzo ciekawa i wciągająca opowieść o różnorodności i poszukiwaniu swojego miejsca w świecie.

Pewnego dnia Stworek, mieszkaniec szarej krainy, budzi się i uświadamia sobie, że znudziła go wszechobecna szarość, a później ze zdumieniem zauważa, że cały jest zielony. Chce się obejrzeć w rzece, ale w szarej wodzie jego odbicie też jest szare, więc wyrusza na poszukiwania miejsca, gdzie będzie mógł zobaczyć, jak naprawdę wygląda. Owocuje to długą wędrówką przez kolorowe krainy i bardzo interesującą puentą.

Książeczka podzielona na siedem rozdziałów, z których każdy prezentuje przygody Stworka w innej z kolorowych krain. Dla mnie i moich dzieci był to idealny podział na siedem dobranocek. Stworek był świetny i wzbudził ogromną...

książek: 1847
Na półkach: Przeczytane, Ezop
Przeczytana: 07 czerwca 2015

Dzisiaj napiszemy Wam o pewnej cudnej książeczce, którą nasz blog ma okazję obejmować patronatem medialnym. Nie, nie, nie piszemy że jest cudna dlatego, że jest pod naszym patronatem. Piszemy tak ponieważ jest to najszczersza prawda :) Duma nas rozpiera, że po raz kolejny wydawnictwo Ezop zaufało nam i postanowiło sprawić nam taki zaszczyt. Ale nie będziemy się już więcej rozwodzić nad tym jak cieszą nas takie propozycje i jak buzie nam się uśmiechają kiedy nasze logo znajduje się na okładce takich fajnych książek... Dobra, czas napisać kilka słów o samej książce ;)

Zielony wędrowiec jest Stworkiem mieszkającym w Szarej Stwori. Wszystko bez wyjątku jest tam szare, nie ma absolutnie żadnych kolorów. On także oczywiście ma ten sam kolor co wszystko w jego krainie. Stworek ma już tego dosyć, przygnębia go ten kolor, chciałby już jakieś odmiany. Aż pewnego dnia dostrzega, że jest zielony. Całe futerko, dziób, ogon, łapki, nawet skrzydełka stały się zielone. Na początku bardzo się...

książek: 126
EsaCzyta | 2015-07-31

Moja wideorecenzja:
https://youtu.be/qfrmeRSQvW8

Wszystkie pozytywne opinie na temat "Zielonego wędrowca" są prawdziwe. To przesympatyczna, pouczająca opowieść. Kolorowe ilustracje sprawiają, że ma się ochotę czytać ją w nieskończoność.

książek: 110
Andy | 2017-11-19
Na półkach: Dla dzieci, Przeczytane

Książeczka dobra; historia ciekawa. Myślę, że odpowiednia pozycja na prezent.

Jedynie bym się przyczepił do języka: miejscami zbyt trudny, a czasem styl zdania powodował, że musiałem zwolnić czytanie (nie pamiętam, żebym z inną książeczką dla dzieci tak miał; a przynajmniej nie od 20 lat ;) Tym bardziej mam pewność, że mój przedszkolak nie wszystko zrozumiał.

książek: 623
telrhosien | 2015-06-16
Przeczytana: 01 czerwca 2015

Bardzo ładna opowieść (w sam raz dla przedszkolaków) o podróży zielonego Stworka z szarej Stworii przez krainy kolorów, o przyjaźni, odmienności i szukaniu własnego miejsca. Nowsze wydanie, z ilustracjami Dziubak, bardziej efektowne, ale my w domu mamy akurat takie. Niebrzydkie, ale do pani Dziubak mam ogromną słabość, więc polecam wznowienie.

książek: 26
beel | 2015-10-01
Na półkach: Przeczytane, Dla dzieci
Przeczytana: 29 września 2015

Wyobraźcie sobie krainę Stworię. Wszystko jest w niej szare: las, rzeka, niebo. Nawet hymn, który codziennie o szarym poranku śpiewają również szare Stworki, jest szary. Co za dużo, to niezdrowo – mówi stare przysłowie. Takie oto myśli nachodzą małego Stworka, który nagle staje się zielony. Zielone łapki, futerko, brzuszek, skrzydełka, dziób, ogon – ten kolor tak bardzo go intryguje, że Stworek postanawia nie zmywać owej oryginalnej zieloności, mało tego: planuje odnaleźć krainę z zieloną rzeką i zielonym w niej swoim odbiciem. Stworek wyrusza w drogę, opuszcza szarości Stworii i zaczyna szukać nowego miejsca na ziemi, gdzie mógłby być szczęśliwy. To początek interesującej podróży, podczas której Wędrowiec ów odwiedza obce miejsca o różnych barwach, spotyka rozmaite i interesujące stworzenia. To w końcu i przede wszystkim podroż do swojego wnętrza, bowiem Stworek poznaje lepiej samego siebie, swoje potrzeby i marzenia. Znajduje olbrzymią odwagę, która umożliwia mu początek nowego...

książek: 2545
maccornik | 2018-05-08
Przeczytana: 08 maja 2018
książek: 248
Maciek_M | 2018-03-15
Przeczytana: 15 marca 2018
książek: 490
Aga_M | 2018-03-15
Przeczytana: 15 marca 2018
zobacz kolejne z 72 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd