Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Z każdym oddechem

Tłumaczenie: Janusz Maćczak
Cykl: Slow Burn (tom 4)
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
5,78 (77 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
3
7
12
6
25
5
16
4
4
3
6
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
With Every Breath
data wydania
ISBN
9788327624888
liczba stron
320
język
polski
dodał
HarperCollins

Historią Elizy i obsesyjnie w niej zakochanego seryjnego mordercy przed dziesięciu laty żył cały kraj. Na szczęście Thomas odsiaduje dożywocie, a ona zmieniła nazwisko i starannie ukrywa swoją przeszłość. Żyje tylko pracą, nikomu się nie zwierza i nie pragnie towarzystwa. Lecz arogancki, pewny siebie i irytująco przystojny Wade Sterling ciągle pojawia się gdzieś w pobliżu, tak jakby nie...

Historią Elizy i obsesyjnie w niej zakochanego seryjnego mordercy przed dziesięciu laty żył cały kraj. Na szczęście Thomas odsiaduje dożywocie, a ona zmieniła nazwisko i starannie ukrywa swoją przeszłość. Żyje tylko pracą, nikomu się nie zwierza i nie pragnie towarzystwa.
Lecz arogancki, pewny siebie i irytująco przystojny Wade Sterling ciągle pojawia się gdzieś w pobliżu, tak jakby nie wystarczało mu liczne grono zachwyconych nim kobiet.
Ich ścieżki wciąż się przecinają, a z każdym spojrzeniem aż iskrzy. Wzajemnie przyciągają się i odpychają, ale przecież oboje wiedzą, że nigdy nie mogliby być razem.
Wade już kiedyś uratował Elizie życie. Teraz, gdy jej prześladowca niespodziewanie zostaje zwolniony z więzienia, Eliza znów będzie potrzebować pomocy Wade’a.

 

źródło opisu: harpercollins.pl

źródło okładki: Internet

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1550
kaktusowaona71 | 2017-05-28
Przeczytana: 27 maja 2017

Dosłownie kilka zdań, jedynie po to by uzasadnić z grubsza taką, a nie inną ocenę.
Pani Maya Banks dokonała tu rzeczy prawie niemożliwej.
Stworzyła na 320 stronach coś, co było do opowiedzenia na maksymalnie 30 kartkach i to już z zachowaniem nieziemskiej wręcz drobiazgowości.
Ja osobiście zamknęłabym tą opowiastkę w dziesięciu zdaniach i myślę, że takie podejście, tylko wyszłoby na dobre tej historii ( o ile w ogóle cokolwiek jest w stanie jej jeszcze pomóc ).
Dodam jeszcze tylko, że jest to historia, tak naprawdę o - dokładnie niczym.
Mało tego. Opowieść ta jest sformułowana głównie ze zdań powtórzonych - po entylion razy każde.
Wszystko w tonie ekstremalnie egzaltowanym, sztucznym i nadętym do rozpuku.
Przerysowani, kompletnie nierealistyczni bohaterowie, wzbudzający politowanie i zwyczajne rozdrażnienie tak kiepską ich kreacją.
Dialogi … :
Tak. Dialogi w tej książce to perełki :)
Najlepszym przykładem jest wypowiedź serwowana nam w momencie, kiedy jeden z bohaterów zostaje postrzelony :)
Tutaj traci przytomność i już prawie jedną nogą przechodzi na drugą stronę, ale zanim zamknie oczy, zdąży jeszcze palnąć pełnowymiarową egzaltowaną przemowę pożegnalną na pół strony. No to albo umiera / traci przytomność, albo kwieciście się rozwodzi nad bezmiarem swoich uczuć i odczuć...
Mogłaby się autorka zdecydować.
A takich kwiatków mamy tu całe zatrzęsienie.
Ogólnie lektura poraża płycizną, tandetą i sztucznością.
Mordowałam tą pozycję ładnych kilka dni, bo regularnie przysypiałam każdorazowo, po kilku dziesięciokrotnie powtórzonych zdaniach i już myślałam, że przegram tę nierówną walkę i nie skończę książki.
Tego po prostu żadną miarą nie da się czytać.
Gratulacje również dla wydawnictwa, które wydało książkę ze środka serii, tak ni przypiął ni wypiął - i czytelnik zostaje wrzucony w sam środek nie wiadomo czego. Jest wiele nawiązań do poprzednich tomów, a my czujemy się niedoinformowani i ciemni jak tabaka w rogu.
Doprawdy – to był doskonały pomysł. Tak trzymać :P

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Syndykat

Co ma zrobić ze sobą człowiek, który jest totalnie zagubiony i opuszczony przez wszystkich? Jak ma sobie wytłumaczyć to wszystko? Jakie zabójstwo? Jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd