Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Królowie bourbona

Cykl: Królowie bourbona (tom 1)
Wydawnictwo: Marginesy
7,46 (67 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
12
8
17
7
16
6
6
5
5
4
3
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Bourbon Kings
data wydania
ISBN
9788365586773
liczba stron
504
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Bradfordowie zbili majątek na produkcji bourbona i prowadzą uprzywilejowane, pełne wysmakowanych przyjemności życie. Opływają w luksus, choć tylko pozornie są szczęśliwi. Nad utrzymaniem fasadowego raju Bradfordów niestrudzenie pracuje służba. Te dwa światy nie powinny się nigdy przeniknąć. Ale stało się inaczej. Ogrodniczka Lizzie – wbrew zdrowemu rozsądkowi – zakochała się w synu...

Bradfordowie zbili majątek na produkcji bourbona i prowadzą uprzywilejowane, pełne wysmakowanych przyjemności życie. Opływają w luksus, choć tylko pozornie są szczęśliwi. Nad utrzymaniem fasadowego raju Bradfordów niestrudzenie pracuje służba.

Te dwa światy nie powinny się nigdy przeniknąć. Ale stało się inaczej. Ogrodniczka Lizzie – wbrew zdrowemu rozsądkowi – zakochała się w synu marnotrawnym Bradfordów, a ich gorzkie rozstanie jest jak posypana solą rana. Teraz, po dwóch latach, Tulane Bradford wraca do domu, a wraz z nim cała przeszłość.

Nikt nie pozostanie obojętny: ani jego piękna i bezwzględna żona, ani przepełniony goryczą starszy brat, a już na pewno nie nestor rodu – człowiek pozbawiony zasad i skrupułów, skrywający wiele strasznych tajemnic.

W miarę jak w rodzinie narastają konflikty, cała posiadłość wraz z mieszkańcami wpada w wir przemian. Żeby je przetrwać, trzeba mieć głowę na karku.

Pełna dramatyzmu opowieść o rodzinnych sekretach i odnajdywaniu utraconej miłości, a także zaciętej rywalizacji między cudownie ujmującymi bohaterami i rozkosznie podłymi draniami. Zachwycicie się niezwykłą scenerią stanu Kentucky, wyszukanymi strojami i smakiem najlepszej amerykańskiej whisky. Zobaczycie, jak niezwykle przedstawione są związki między klasą uprzywilejowaną i uciśnionymi śmiertelnikami.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (422)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 25
Sentido | 2017-03-01
Na półkach: Przeczytane

No... i to jest "coś co tygryski lubią najbardziej" :)

Żeby zabrać się do czytania tej serii należy wziąć pod uwagę dwie rzeczy.

1. Autorka prowadzi jednocześnie trzy wątki, swobodnie je przeplatajac i łącząc w obraz rodzinny.
2. Tutaj się nic nie wyjaśnia. Akcja pędzi, trybiki pracują na wysokich obrotach, chce się więcej i nagle... koniec części pierwszej.

Przede wszystkim mamy trzy pary, dziedziców alkoholowego królestwa i ich sympatie.
Gin - Samuel (ona mu nie powiedziała o córce, a on sypią z każdą, która nie jest nią)
Edward - Sutton (on zamawia prostytutki, które wyglądają jak ona, a ona trzyma w ręku ich rezydencję)
Lane - Lizzy (on ją zostawił dla innej, a ona jako jedyna jest w tym wszystkim uczciwa)

Kochają się nieustannie raniąc. Szantażują emocjonalnie, stosując chwyty poniżej pasa. Podglądają, piją by zapomnieć, mszczą się, a wszystko przez niemożność zbudowania wartościowego związku.

Prócz tego mamy tutaj milionowe zadłużenie, trupa w sekretariacie, odcięty...

książek: 806
Joaśka | 2017-02-03
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2017

No, cóż właśnie skończyłam...szczegółowe opisy okolicy, jej otoczenia, wejścia frontowego i tego dla służby, świeże kwiaty i ich wymiana....irytujące, prawda?

Proszę mi uwierzyć naprawdę było tego wkurzająco dużo, a reszta...

Istna uczta...

Rodzinna tragedia, dawca nasienia, bo inaczej nie można nazwać tego, diabła, którego powinno się nazywać ojcem...

Tajemnica kolejną tajemnicę goniła i to w zawrotnym tempie.

W tle rodzinne dziedzictwo i wizja jego upadku... nieszczęśliwe i niespełnione miłości...gwałt, samobójstwo bądź morderstwo, któż to wie?? Tam nic nie było pewne! ! A w momencie, gdy wydawało się pewniakiem, nagle grom z jasnego nieba i. ...wszystko stawało się niepewne.

Zaskakująca? Czasami,zdecydowanie.

Czy sięgnę po kolejną część tej serii ?

Z pewnością, chociażby po to, aby zaspokoić mą ciekawość, chociaż...nie będę w nie wiadomo jakim napięciu na nią wyczekiwała 😉

Do zaczytania 😙

książek: 0
| 2017-02-15
Na półkach: Przeczytane

Już na wstępie muszę wytknąć Pani Ward dwie niewybaczalne rzeczy.
Po pierwsze, książka jest stanowczo za krótka, a po drugie, jak się tworzy serię tak dobrą jak „Królowie bourbona”, to należałoby napisać wszystko za jednym zamachem i udostępnić czytelnikom, a nie zostawiać nas pogrążonych w słodkim bólu oczekiwania, na tomy kolejne.

Nazwisko Pani Ward kojarzy mi się głównie z wampirami i jakoś mnie do niej nigdy nie ciągnęło, przypadek jednak sprawił, że wzięłam się za „Królów...” i teraz wiem, jakim kalibrem ta Pani dysponuje.

Oto mamy przed oczami wyobraźni kalejdoskop zblazowanych i pokiereszowanych emocjonalnie młodych bogów. Kobiety o mlecznej cerze, obleczone w jedwabie, z diamentami zdobiącymi ich nieskazitelne ciała i mężczyźni, jak diabły wcielone, którzy z klasą i cynizmem w oczach zatapiają swe zmysły w kobiecych wdziękach, a sumienia w morzu alkoholu. Wszystko po to, by choć na chwilę doznać wytchnienia, pozornie przyćmić ból.

Cały ten blichtr ma jednak za zadanie...

książek: 4096
Montgomerry | 2017-02-05
Na półkach: Przeczytane, Romans
Przeczytana: 05 lutego 2017

Bardzo dobry początek cyklu. Książka, która nie ma zakończenia, w której autorka nikomu z bohaterów nie przepuści. Fabuła wartka, wciąga :)

http://slowemmalowane.blogspot.com/2017/02/jr-ward-krolowie-bourbona.html

książek: 2777
Maromira | 2017-03-13
Przeczytana: 13 marca 2017

Bradfordowie to ludzie majętni – fortunę zbili na produkcji bourbona, ich dochody przekraczają miliard dolarów rocznie, sami zaś spędzają dni na przyjemnościach. Tak przynajmniej wygląda z zewnątrz, na okładkach kolorowych pism, bo za murami posiadłości rodziną targają skandale, uprzedzenia i konflikty.

Takim problemem jest zamierzchły związek ogrodniczki Lizzie i Lane’a – jednym z Bradfordów. Romans, który zakończył się z hukiem, teraz na nowo przypomina o sobie wraz z nagłym powrotem do domu Lane’a. Nie tylko zresztą on, bo pojawienie się syna marnotrawnego rozpoczyna lawinę budowanego z trudem domku z kart. I nie do końca wiadomo, kto ją przetrwa.

„Królowie Bourbona” to pierwsza część sagi rodzinnej autorstwa J.R. Ward. Autorka najbardziej znana jest z serii o Bractwie Czarnego Sztyletu – cyklu powieści o wampirach. Pisuje romanse – z czego nawiasem mówiąc autorka niniejszego tekstu nie wiedziała, choć z drugiej strony pisuje je dobrze, więc nie ma czego się czepiać – i robi...

książek: 442
Kadi | 2017-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2017

W końcu! pojawiła się w mojej kategorii przeczytanych ta pozycja, czekałam na nią mase czasu.
Czy jestem zdziwiona? Tak
Oczywiście nie znaczy to że książka jest zła, ba! ona jest bardzo dobra :)
Aczkolwiek kiedy ktoś nastawia się na romans a dostaje wielowątkową książkę to szok jest bardzo zrozumiały.
Jest to interesująca historia wielu osób, ale to Lane jest w roli głównej, zaś Lizzie nalezy niestety do tych bardziej irytujących bohaterek. Ale to nie główne postacie tworzą klimat, to te postacie drugoplanowe.
Zdecydowanie przyjemna i wciągająca, ale nie ma efektu "wow".
Czekam ze zniecierpliwieniem na częśc 2, tyle spraw zostało nierozwiązanych :)

książek: 306
Elwira | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2017

Książka uzależniająca niczym tytułowy trunek – tyle tylko powiem już na początku. Do tego jest zacnej objętości (dobre 500 stron). Czyli jest się czym raczyć na długie godziny.

Miłość i nienawiść idą tu ręka w rękę, bohaterowie kochają się, ranią, nienawidzą, szantażują, grają i to nie zawsze czysto… no i piją. Są też rodzinne sekrety oraz utracone i odnajdywane cudownie miłości. Intrygi i kłamstwa.

Całość czyta się jednym tchem. Może gdzie nie gdzie w nadmiarze ozdobników (tzw. opisów okoliczności przyrody) – w całości jednak to zupełni nie wadzi. Książka mocna, hedonistyczna, na pewno raczej dla dorosłego odbiorcy obojga płci.

Jak na pierwszą część sagi rodzinnej z realiami ówczesnej Ameryki – rewelacyjna.

Czekam niecierpliwie na kolejny tom, choć w sumie to ciekawe ile ich ma jeszcze być

książek: 717
BirdyRhodes | 2017-02-13
Na półkach: Przeczytane

Jestem zawiedziona :( Bardzo kibicowałam i czekałam na tą książkę. Znam autorkę z Bractwa czarnego sztyletu, które uwielbiam. Królowie Bourbouna, to zupełnie inna bajka, stad moje kibicowanie. J.R.Ward postanowiła wskoczyć w inny gatunek i byłam bardzo ciekawa tego, jak jej to wyjdzie. I wyszło do D. Przez wielkie D.
Gdy dotarłam do opisu pomieszczenia, który zajmował dobrą stronę, gdzie dowiedziałam się co było na ścianie na wysokości biodra bohaterki a potem na wysokości głowy itd. itd. prawie zasnęłam.

Potem przeżyłam szok, gdy poznając jednego bohatera, nagle przeskoczyłam na drugiego bohatera, potem jego ojca, brata, jakaś dziewczyna, kochanka ojca, matka, opiekunka ktoś z obsługi, goście, znajomi. Oczywiście długa historia każdego z nich ... przerosło mnie to :( Nie zdążyłam kogoś polubić lub znielubić, gdy już poznawałam kolejną osobę. Jeden wielki misz masz, masło maślane, sałatka, zupa śmieciówka, co kto woli. Bardzo, bardzo mi przykro, bardzo się zawiodłam :( I niestety...

książek: 302
WorkingGirl | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2017

Niestety nie jest to najlepsza książka. Zapowiadało się nieźle, bo sam pomysł jest dobry. Ale mamy tu za dużo wątków i wszystkie z nich są traktowane po macoszemu. Nie sposób związać się z bohaterami, bo ich postaci są nijakie i niezbyt głębokie (choć ich przeżycia powinny jeżyć włosy na głowie, no właśnie... powinny), być może właśnie ze względu na mnogość wątków autorka nie pozwoliła nam się bliżej zapoznać z którymkolwiek z bohaterów. Książka zamiast przypominać wciągającą historię rodu gorzelników Bradfordów przypomina raczej telewizyjną Dynastię albo Modę na sukces. Szkoda.

książek: 67
grace | 2017-02-13
Na półkach: Przeczytane

Książka o bardzo bogatej rodzinie, która produkuje bourbon w Kentucky. Wątek miłosny trochę naiwny, ale czytało się znakomicie, bo co chwila z szafy wypadał jakiś trup, parę trupów padło też dosłownie. Z przyjemnością sięgnę po drugi tom jak się ukaże.

zobacz kolejne z 412 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

W tym tygodniu w księgarniach pojawią się m.in. bałkańska opowieść napisana sercem zakochanej kobiety, spektakularny finał cyklu fantasy „Krucze pierścienie”, reportaż o kryminalnej Polsce i kryminał z elementami horroru. Polecamy nowości wydawnicze, które ukazały się pod naszym patronatem. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd