#upał

Wydawnictwo: Znak
6,2 (140 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
20
7
39
6
31
5
19
4
8
3
6
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324045716
liczba stron
320
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Fikcja bardziej bolesna niż rzeczywistość. Wszystko dzwoni, pika, wibruje. Klikasz, odbierasz, gnasz. Zewsząd dopadają cię setki newsów. Nie pamiętasz, co czytałeś, dlaczego, gdzie, po co. Uwięziony w wirtualnym świecie nie dostrzegasz odległej o milion lat świetlnych rzeczywistości, aż w brutalny sposób przypomni ci o swoim istnieniu. "#upał" to opowieść o pułapce, w którą wpaść może...

Fikcja bardziej bolesna niż rzeczywistość.

Wszystko dzwoni, pika, wibruje. Klikasz, odbierasz, gnasz. Zewsząd dopadają cię setki newsów. Nie pamiętasz, co czytałeś, dlaczego, gdzie, po co. Uwięziony w wirtualnym świecie nie dostrzegasz odległej o milion lat świetlnych rzeczywistości, aż w brutalny sposób przypomni ci o swoim istnieniu.

"#upał" to opowieść o pułapce, w którą wpaść może każdy, o sieci, którą na nas zastawiono, o (nie)obecności, pracoholizmie, manipulacji. Autor z wirtuozerią i pozorną lekkością prowadzi czytelnika do piorunującego finału.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
Ajagrze | 2017-07-16
Na półkach: Przeczytane

Koniecznie. Mimo dość agresywnej, niestroniącej od internetowej nowomowy formy, #upał to książka przystępna. I dobrze, bo dzieło Olszewskiego to rzecz społecznie istotna, do przeczytania tu, teraz i – jak powiedziałby główny bohater - „na szybkości”, zanim o znaczeniu hasztaga w tytule nikt już nie będzie pamiętał. Co nie powinno być zaskoczeniem, czytelność tej formy uwiera. Łatwość, z jaką przychodzi nam rozumieć poszarpaną dygresjami, eliptyczną, pędzącą i w tym pędzie stopniowo odklejającą się od znaczeń narrację dowodzi, że los, język i potrzaskana tożsamość Feja są nam bliższe, niż byśmy sobie tego życzyli. Olszewski umieszcza swą historię w strumieniu kolektywnej świadomości epoki „flejmu”, „hejtu”, „tłitów”, „szerów” i to wszystko – niestety – jest tu jasne. Jak słońce z okładki, które w książce Olszewskiego nie oświeca, a oślepia. #Upał nie nastraja pozytywnie, nie tylko ze względu na szokujący, podpowiedziany przez życie, finał. Dojmujące jest tutaj wrażenie językowego, międzyludzkiego i osobowościowego impasu, dla którego jedyną alternatywą stają się ruchy pozorne i kompulsje, dzięki którym można chwilami pomyśleć, że „jakoś to będzie”, a potem nie myśleć już wcale. Ponura, obowiązkowa lektura.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niedźwiedź i słowik

Bardzo dobra baśń dla starszych. Czytając książkę faktycznie miałam wrażenie, że znalazłam się w dawnej Rusi. Mam nadzieję, że wydawnictwo wyda kolejn...

zgłoś błąd zgłoś błąd