Świat dla ciebie zrobiłem

Okładka książki Świat dla ciebie zrobiłem autora Zośka Papużanka, 9788324046249
Okładka książki Świat dla ciebie zrobiłem
Zośka Papużanka Wydawnictwo: Znak Literanova Seria: Proza PL literatura piękna
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Proza PL
Data wydania:
2017-05-22
Data 1. wyd. pol.:
2017-05-22
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324046249
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Świat dla ciebie zrobiłem w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Świat dla ciebie zrobiłem



książek na półce przeczytane 1289 napisanych opinii 738

Oceny książki Świat dla ciebie zrobiłem

Średnia ocen
6,6 / 10
281 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Świat dla ciebie zrobiłem

avatar
950
140

Na półkach:

Opowiadania nierówne. Najbardziej podobało mi się ,, Ślady" i ,,Cykada".

Opowiadania nierówne. Najbardziej podobało mi się ,, Ślady" i ,,Cykada".

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
424
327

Na półkach:

Cudowny język, niesamowita wrażliwość, skupienie na relacjach, na byciu razem ale osobno, na oswajaniu samotności, na inności. Robi wrażenie przenikliwość obserwacji i plastyczność języka. Rzadka zdolność wychwytywania nieuchwytnych niuansów, światłocieni.. Jednak opowiadania to dla mnie za mało, za płytko, za krótko. Ledwie coś się zawiązuje, ledwie się czytelnik rozsmakuje w klimacie, ledwie się z bohaterem zaprzyjaźni a tu już koniec i żegnać się trzeba. I nowy świat, nowy bohater i znowu tak krótko. Dlatego pierwsze opowiadania dla mnie były najlepsze, bo dłuższe, bo szłam kawałek z bohaterami, trochę czasu udało się razem spędzić. Reszta to migawki, flesze zaledwie. Zbyt krótko aby coś poczuć, zbyt powierzchownie, żeby w umyśle jakiś ślad pozostał.

Cudowny język, niesamowita wrażliwość, skupienie na relacjach, na byciu razem ale osobno, na oswajaniu samotności, na inności. Robi wrażenie przenikliwość obserwacji i plastyczność języka. Rzadka zdolność wychwytywania nieuchwytnych niuansów, światłocieni.. Jednak opowiadania to dla mnie za mało, za płytko, za krótko. Ledwie coś się zawiązuje, ledwie się czytelnik...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
813
240

Na półkach:

Ja chyba po prostu nie lubię krótkich form jak już coś zaczyna mnie wciągać to jest koniec :( . Te opowiadania są też dość mocno depresyjne .

Ja chyba po prostu nie lubię krótkich form jak już coś zaczyna mnie wciągać to jest koniec :( . Te opowiadania są też dość mocno depresyjne .

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

744 użytkowników ma tytuł Świat dla ciebie zrobiłem na półkach głównych
  • 394
  • 350
182 użytkowników ma tytuł Świat dla ciebie zrobiłem na półkach dodatkowych
  • 125
  • 16
  • 13
  • 10
  • 6
  • 6
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Świat dla ciebie zrobiłem

Inne książki autora

Zośka Papużanka
Zośka Papużanka
Mieszka i pisze w Krakowie. Zadebiutowała w roku 2012 powieścią „Szopka”, która przyniosła jej duże uznanie oraz nominacje do Nagrody Literackiej Nike i do Paszportów „Polityki”. W roku 2016 ukazała się jej drugą powieść, „On”, nominowana do Paszportów „Polityki” i do Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej dla Autorki Gryfia oraz wyróżnioną tytułem Krakowskiej Książki Miesiąca. W 2017 roku opublikowała zbiór opowiadań „Świat dla ciebie zrobiłem”. W 2019 roku była stypendystką Instytutu Genshagen. Otrzymała też stypendium twórcze miasta Krakowa. Publikowała w „Tygodniku Powszechnym”, „Radarze”, „Piśmie”, „New Eastern Europe”, „Czasie Literatury”. Współpracowała z Teatrem Parawan i Teatrem Figur Kraków. Na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie obroniła pracę doktorską, dotyczącą recepcji sztuk teatralnych Federica Garcii Lorki na scenach polskich. Uczy języka polskiego.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Las nie uprzedza Krzysztof Środa
Las nie uprzedza
Krzysztof Środa
Refleksyjna proza wybitnego intelektualisty - ale bez zadęcia, czasem spotykanego u innych – który jakiś czas temu zaprzyjaźnił się z uchodźcą z Czeczenii. A to jakoś nie było wtedy źle widziane – tak jak dziś (pytanie: jak długo?) nie jest źle widziane popieranie Wolnej Ukrainy przeciw agresji zbrodniarza wojennego. Bardzo lubię takie intymne zapiski mądrych ludzi, choć - co tu dużo mówić - wspomnienia uchodźcy z Czeczenii mrożą krew w żyłach (nb. uciekinier chyba bardziej niż Rosjan obawiał się wahabitów oraz kadyrowców). W tym kontekście Środa wspomina pewien film z internetu, którego wolałby nie zobaczyć, a który pewnie wciąż jest w sieci „Nie będę próbował I nikomu nie radzę…”. A choć i tak sporo napisał o tym, co widział, to zarazem zastrzegł, ze nie opowiedział wszystkiego. Ale może lepiej wiedzieć, co tam się działo, skoro zaraz to samo może się rozgrywać tuż u naszych granic, a nie gdzieś na jakimś tam dalekim „dzikim i azjatyckim” Zakaukaziu, czy tez Przedkaukaziu… „A ty Krzysztof, co zrobisz, jak tu wjadą Rosjanie? Będziesz walczył? ”” – pyta Autora Czeczen. Gdy ten niejako w odpowiedzi zawozi go do domku na Mazurach, chwaląc się jego odosobnieniem w lesie, Czeczen odpowiada, że niby miejsce dobre., ale broń by tu się przydała. Zapytany o powód, odpowiada zagadkowo: ”Bo las nie uprzedza….” „Ludzie w czasie wojny się zmieniają. Widziałem to. Przestają być ludźmi.” – mówi. A w tych dniach wszyscy nabieramy tej właśnie gorzkiej świadomości, która już od ładnych kilkunastu lat jest udziałem tegoż Czeczena… Nb. Autor dziwił się wtedy tej jego uwadze, ale jednak zdecydował uczynić z niej tytuł książki z 2016 r. W tle – jak gdyby dla swoistej równowagi - innym tematem Środy jest Maroko z - jak nieprzypadkowo chyba podkreśla – całą jego delikatnością. Zarazem samokrytycznie opisuje pewną sytuację z Maroka z kilkoma mężczyznami, w której zaczyna nabierać pewnych hmmm… podejrzeń (zapewne mając pod powiekami opowieści Czeczena). Z finału tej opowieści wynika, ze Środa musiał czuć się mocno zawstydzony swymi supozycjami. Ale bez wstydu opisał to, że nawet on - wyrafinowany intelektualista – uległ w jakimś tam stopniu uprzedzeniom wobec ludzi, o których nie ma pojęcia. To cóż dopiero….. nieintelektualiści. Uczciwa narracja, która nie mizdrzy się do czytelnika. W bonusie ciekawe watki marokańskie Jana Potockiego (tego od „Rękopisu znalezionego w Saragossie”).
Łukasz Starzewski - awatar Łukasz Starzewski
ocenił na84 lata temu
O matko! Alejandro Palomas
O matko!
Alejandro Palomas
Niejedna polska rodzina mogłaby zobaczyć swoje odbicie w obrazie opisanym w powieści hiszpańskiego pisarza, tłumacza i dziennikarza Alejandro Palomasa. Na portret składają się tutaj portrety kolejnych członków rodziny, a każdy z nich ma dwa oblicza- to, co przeznaczone jest dla świata i to, co kryje się głęboko wewnątrz każdej postaci. Bohaterowie skrywają swoje problemy nawet przed samymi sobą. Całość ma charakter sztuki teatralnej, choć jest zbudowana jak zwyczajna powieść. Uczestniczymy bowiem w przyjęciu noworocznym, na którym spotyka się cała rodzina Amalii. Oprócz niej są jeszcze jej dwie córki i syn oraz wuj i partnerka jednej z córek. Są rozmowy, żarty, sprzeczki, ale wyczuwamy, że każdy bohater ma w tym dniu do zakomunikowania coś ważnego. Co ciekawe wszyscy naznaczeni są jakąś stratą- śmiercią ukochanej, rozstaniem z chłopakiem, rozwodem, utratą dziecka- i żaden z bohaterów nie mówi o swoim problemie. Są to tematy tabu, a ich unikanie powoduje, że relacje między nimi spowija jakaś aura sztuczności, udawania kogoś, kimś się nie jest. Istotne jest jednak jedno puste krzesło pozostawione przy stole. Dla kogo? Myślałam o tym przez prawie całą lekturę, aż poznałam odpowiedź na samym końcu. „O matko!” to bardzo intymna książka. Autor wnika w relacje rodzinne bardzo głęboko i pokazuje, na czym polega siła rodziny. Poszczególni członkowie klanu Amalii są irytujący, ma się wrażenie, że wcale nie mają ochoty spędzać ze sobą czasu, a jednocześnie czuje się, że to ludzie potrzebujący siebie nawzajem, spragnieni matczynego ciepła, wsparcia rodzeństwa i akceptacji swoich życiowych wyborów. Najbardziej wzruszyła mnie historia młodszej siostry Fernanda Emmy, która odwiedza matkę z życiową partnerką Olgą. Wspomnienie jej poprzedniego, tragicznie zakończonego związku jest bardzo poruszające i rzuca światło na przyczyny dziwnego zachowania dziewczyny. Równie pokiereszowana przez życie jest z pozoru silna i opanowana Silvia. Powody, dla których zachowuje się jak zaprogramowany robot są równie smutne jak w wypadku jej siostry. Z kolei ich matka Amalia wydaje się być nieco szurniętą starszą panią, oderwaną od świata i życia, naiwną do bólu, a momentami nawet nieco głupiutką. W istocie okaże się być prawdziwą matką, która wie, jak dać wsparcie swoim zagubionym w rzeczywistości dzieciom, a w dodatku bezdyskusyjnie akceptującą ich styl życia i preferencje seksualne. Wychodzi z niej prawdziwie kobieca mądrość i ogromna empatia. Alejandro Palomas zaserwował nam tutaj sporo humoru, którego nie sposób nie docenić. Tyrady Amalii, która myli podobnie brzmiące słowa (genetyczny czy genitalny- co za różnica?!),jej rozmowy z Silvią brzmiące jakby każda mówiła w innym języku, czy przechwałki wujka- playboya są naprawdę zabawne. Trochę przypominała mi ta powieść filmy w rodzaju „Cicha noc” czy „Chrzciny”, w których zastosowany został podobny schemat: rodzina spotykająca się z okazji jakiegoś święta i powoli ujawniające się tajemnice o kolejnych jej członkach. Myślę, że o każdej rodzinie dało by się coś podobnego napisać. A Alejandro Palomas zrobił to z dużym wyczuciem i wdziękiem. Dlatego polecam tę książkę wielbicielom powieści z wnikliwą psychologią postaci.
Anna-Maria - awatar Anna-Maria
oceniła na72 lata temu
Swing Time Zadie Smith
Swing Time
Zadie Smith
Dotarłam do szczytu rankingu moich ulubionych powieści Zadie Smith, chociaż naprawdę wiele jeszcze przede mną. „Swing time” mnie kupiła już na samym początku, mimo lekkiego zwolnienia przy końcu powieści. Poznajemy życie bezimiennej bohaterki wychowywanej w mieszanej rasowo rodzinie oraz równolegle jej przyjaciółki. Razem z Tracey marzą o zostaniu tancerkami, bardzo wiele łączy te dziewczynki, ale także różni. Jedna ma wrodzony talent, druga musi się sumiennie uczyć. Odmienne charaktery, przebojowość i sytuacje rodzinne sumują wspólne dorastanie, poszukiwanie własnego ja i celu w życiu. Można powiedzieć, że ta powieść to samo życie, od Anglii, po Stany i Afrykę co jakiś czas przecinając drogi dziewczyn, a później dorosłych kobiet. Autorka ponownie oddała głos trudnościom z jakimi muszą się mierzyć ludzie wobec rasizmu, nierówności społecznych oraz oddania w wychowaniu własnych dzieci. Gdzie jest granica w pilnowaniu i decydowaniu za nie? Dwie rożne metody, a w nich żadna, która gwarantowałaby stuprocentowe szczęście i spełnienie dziecka. W tej historii dostajemy bardzo dużo kobiecości, jej przyjaźni i nigdy nieodłącznej rywalizacji. Miejsce, w którym się rodzimy ma ogromny wpływ na nasze decyzje, nasza bezimienna bohaterka widzi ten kontrast podróżując do wiosek Afryki, a także podczas pracy z idolką z dzieciństwa. Wiele pobocznych postaci zostawia po sobie lekcje, wszystkie coś wnoszą do życia dziewczyny, a musimy przyznać, że jest ona bardzo dobrą obserwatorką. Jest to historia o przynależności, o znalezieniu swojego miejsca i swoich ludzi oraz o tym jak wszystko można szybko stracić. Przepięknie napisana, wprawnym językiem Smith, którego nie da się z niczym innym pomylić i zapomnieć. Bardzo polecam, warto! Dziękuję za egzemplarz @wydawnictwoznakpl
goszcze_w_slowach Aleksandra - awatar goszcze_w_slowach Aleksandra
oceniła na826 dni temu

Cytaty z książki Świat dla ciebie zrobiłem

Więcej
Zośka Papużanka Świat dla ciebie zrobiłem Zobacz więcej
Zośka Papużanka Świat dla ciebie zrobiłem Zobacz więcej
Zośka Papużanka Świat dla ciebie zrobiłem Zobacz więcej
Więcej