Drobna zmiana

Wydawnictwo: a5
6,89 (127 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
13
8
30
7
41
6
23
5
13
4
3
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361298991
liczba stron
108
kategoria
poezja
język
polski

„Drobna zmiana” potwierdza konsekwencję Marcina Świetlickiego w wyborze motywów i tematów . Autor mieszka przy ulicy Dietla, chodzi na spacery ze znaną z poprzednich książek suką rasy bokser, pije kawę w Mleczarni i szyderczo komentuje polityczną i medialną rzeczywistość. I choć prozy poetyckie zebrane w tomie układają się w chronologiczną relację z codzienności, równocześnie to zanurzenie w...

„Drobna zmiana” potwierdza konsekwencję Marcina Świetlickiego w wyborze motywów i tematów . Autor mieszka przy ulicy Dietla, chodzi na spacery ze znaną z poprzednich książek suką rasy bokser, pije kawę w Mleczarni i szyderczo komentuje polityczną i medialną rzeczywistość. I choć prozy poetyckie zebrane w tomie układają się w chronologiczną relację z codzienności, równocześnie to zanurzenie w tu i teraz prowadzi do refleksji natury ogólniejszej.
Marcin Świetlicki w nowym tomie jest znacznie mniej zbuntowany i bardziej skupiony - na niepowtarzalności chwili, na swoich wierszach, na przemijaniu życia w rozmaitych jego przejawach.

 

źródło opisu: Wydawnictwo a5, 2016

źródło okładki: http://www.wydawnictwoa5.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (237)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 249
Bianka | 2016-12-27
Przeczytana: grudzień 2016

Zamówiłam przez internet. Przyszło. Otwieram i patrzę. Czoło marszczę. Cóż to za wybrak? Na każdej stronie ze cztery wersy. Drukarka im nawaliła czy jak? Nadawałabym się do Greenpeace. Udusiłabym za marnację papieru (w pracy wykorzystuję każdy kawałek kartki i to dwustronnie, bo przecież czegokolwiek się nie zapisuje czy nie drukuje – czy nie szkoda tych drzew?). Otwieram i czytam. Rozumiem. Każdy z tych cztero, pięciowersów stanowi całość odrębną. Ewidentnie potrzeba tu przestrzeni. Każda refleksja jej potrzebuje. Bo tu refleksje pojawić się muszą. Wyobraźnia pracuje. Człowiek do nas przemawia, jakby z innego wymiaru. Jakby pod sufitem wisiał, albo na rękach chodził. A mówi o wszystkim: o polityce i politykierach, o religii i religijności, o szatanie i zombie, o prawdzie i fałszu, o ludziach i ludzkich zmorach, o nowoczesnych technologiach, o miastach, o parkach i kamienicach, o psie i psich lękach, o bezradności i niewidzialnych rękach, o domu, i o wielu innych sprawach. Od dziś...

książek: 472
skiatos | 2016-11-05
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 05 listopada 2016

Krótko mówiąc: z „Drobnej zmiany” "wyłania się subtelny poetycki raport o stanie państwa i miasta, ale też pojedynczego ludzkiego jestestwa". To Maciej Woźniak o najnowszym tomiku Świetlickiego. A najlepiej przeczytajcie Państwo całą recenzję, bo o tak wyjątkowej urody dziele niech piszą Ci, którzy się naprawdę znają http://www.dwutygodnik.com/artykul/6804-jak-sobie-wyobrazac-wiersze.html

książek: 604
jolasia | 2016-11-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Świetlicki w świetlanej formie. Krótkie formy wierszopodobne. O tym, co dookoła, co boli, cieszy, co przestrasza. O tzw. kondycji, intelektualnej i duchowej.I jak to Świetlicki tylko potrafi. Przekornie i w punkt. "Żyję w zgięciu mapy miasta. Od dawna nie wychodziłem z tego zgięcia. Poruszam się wewnątrz niego. Przecieramy się."

książek: 387
Tomasz Wojewoda | 2016-10-27
Przeczytana: 26 października 2016

No, proszę sobie wyobrazić, zaledwie rok po znakomitej "Delcie Dietla" oto mam przed sobą kolejną książkę Marcina Świetlickiego...
Zaskakujący, brawurowy zbiór, na który składają się króciutkie prozy poetyckie, w których autor ostatecznie opowiada się po stronie dojrzałości. Wydaje się, że jego miejsce nie jest już na rockowo-buntowniczym parnasie. Do swojej twórczości "buntowniczej" bezpośrednio nawiązuje jedynie dwukrotnie, raz pisząc "Nowe pogo", raz w utworze "Ostatni numer", kiedy "zbiera swoje zabawki, a oni na scenie grają końcówkę Gotham lub Listopada". Krytykuje kondycję współczesnego pokolenia, komentuje aktualną sytuację polityczną, sam przyjmując postawę człowieka wyłączonego, "żyjącego w zgięciu mapy". "Drobna zmiana" to utwory bardzo oszczędne w słowach, kameralne, minimalistyczne. Świetlicki zaledwie sygnalizuje jakąś refleksję, zdarzenie, impresję, mówiąc jak najmniej. "I to nie jest dzienniczek, pamiętniczek, czy inne gówno. To są wiersze. Wyobrażaliście sobie...

książek: 1127
bromba | 2017-02-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 lutego 2017

Rewelacyjny tomik! - spójny, komentujący naszą polską rzeczywistość w słowach oszczędnych, celnych i tak subtelnych, że wiele sensów i 'drugich den' wychodzi dopiero przy kolejnej lekturze.

Koniecznie czytać chronologicznie!

książek: 1165
Łukasz Witt | 2016-10-20
Przeczytana: 19 października 2016

Drobna zmiana - czyli jak Marcin Świetlicki po raz kolejny odpiera atak, że się skończył. Byłem mocno zaskoczony, że tak szybko pojawił się jego zupełnie nowy tomik wierszy, ponieważ jeszcze żywo mam w pamięci pierwsze czytanie tytułu Delta Dietla sprzed roku.
Tym razem dostajemy tekst poetycki, bez podziału na wersy. Autor jasno wskazuje, dlaczego przyjął taką formę. Oczywiście ma to związek z aktualnymi wydarzeniami społeczno-politycznymi. Przekonuje nas, że mamy postrzegać teksty poetyckie jako wiersze "I to nie jest dzienniczek, pamiętniczek czy inne gówno. To są wiersze". Pozostaje się zgodzić.

Już w pierwszym wierszu opisuje sytuację polityczną w Polsce "Na początku były dwa słowa. Po jakimś czasie pojawiło się jedno słowo. Strach pomyśleć, co będzie później". Podstawić pod te słowa nazwy dwóch partii politycznych i jakoś się dopasuje.
I za kilkanaście stron pojawiły się cztery dobre wiersze miłosne. Zaraz potem trochę egzystencji i fochów do ojczyzny, że nie pozwala się...

książek: 706
Jarek1983 | 2017-01-18
Przeczytana: 02 stycznia 2017

Jakże ważka drobna zmiana

Marcin Świetlicki poetą bezbłędnym jest. Otóż jego ostatni tom poezji o znaczącym tytule „drobna zmiana” to zapis celnych i okrutnych spojrzeń na siebie („zredukowany ludzik”) jak i otaczającą nas rzeczywistość. Poeta pisze swoje wiersze krótko i niemalże prozą. Idealne połączenie poezji z prozą tu występuje. Niezbyt długo się będziecie zmagać z tą książką, ale pozostawi ona po sobie trwały ślad. Mentalność można przepłukać, wyostrzyć sobie wzrok, a i poczynić refleksje nad sobą samym. Mógłbym tu wziąć do ręki słownik języka polskiego i sadzić przymiotnikami o zabarwieniu pozytywnym, gloryfikującym czy entuzjastycznym. Wszystkie byłyby na miejscu, ale stałyby one w sprzeczności z formą, którą autor przyjął na potrzeby tego tomu. Forma ta jest prosta, ociosana i wtłoczona w bardzo sztywne ramy samoograniczenia.

Ironia autora miesza się tu z jego błyskotliwością, poglądami oraz ciemną stroną jego osobowości. Świetlicki opisuje Polskę, stan jednostki, ale...

książek: 329
Karol | 2016-10-19
Na półkach: Przeczytane

Jeśli jest tak, jak mówią złośliwcy, że Świetlicki się skończył, to dla mnie może się on tak kończyć bez końca. W "Drobnej zmianie" poeta zabrał się za przeprozowywanie swej liryki, zahaczając często o bardzo konkretne tu i teraz. Na szczęście tomik uniknął babrania się w tanią publicystykę i - pomimo kilku wyjątków - zwycięża jako uniwersalna przypowieść o człowieku, który wciąż jest nie u siebie lub - jak chce sam poeta - fruwa gdzie indziej. Bardzo smacznie się to czyta, proszę wierzyć.

książek: 164
Katarzyna | 2016-10-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2016

Lepsze niż "Delta Dietla". Spójne, w tle trochę aktualnej publicystyki. Jak to u tego Autora - melancholijne i anarchizujące wiersze, a pod powierzchnią, głęboko czułe. Ale cały tom dość skondensowany. Nie zdziwiłabym się jakby znowu nominowali Świetlickiego do jakiejś nagrody, której i tak nie przyjmie;)

książek: 437
tiny ginsberg | 2018-01-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Poezja

Zbiór mikroskopijnych tekstów Świetlickiego przedstawia czytelnikowi charakterystyczny i doskonale znany entuzjastom poety obraz Krakowa oraz życia codziennego samego twórcy. Oszczędna forma oraz prostota przekazu sprawiają, że niemal każdy tekst może wbić się jak szpilka w umysł czytelnika i spowodować w nim tytułową "drobną zmianę".

zobacz kolejne z 227 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd